pea_74
22.12.04, 10:29
Czesc dziewczyny!
Niestety moja ostatnia ciaza byla ciaza biochemiczna
Ostatni cykl mialam monitorowany, biegalam do gina co 2 dni, owu mialam w 18
dc, od 19 dc bralam duphaston, w 10 dpo mialam testowac...nic nie wyszlo
czekalam na @ ale nie przychodzila wiec w 3 dniu zrobilam test i wyszla
bladziutka 2 kreska... pobieglam od razu na bete i byla 25,70. Cos czulam ze
za malo, ze moze to byc ciaza biochemiczna poniewaz nie mialam zadnych
objawow poza wiekszym apetytem

zaczelam znowu lykac duphaston i kilka dni
pozniej mialam powtorzyc bete, powtorzylam w poniedzialek bylo juz tylko 11.
odstawilam duphaston i dzisiaj przyszla @, tak wiec mam 1 dc.
Smutek wielki bo to moja 2 ciaza zakonczona niepowodzeniem. 1 ciaze poronilam
w 7 tc i skonczylo sie zabiegiem (wtedy moja beta byla ponad tysiac, juz nie
pamietam). Dzwonilam do gina, mam zglosic sie po @, wizyte juz mam na 30
grudnia, ma mnie dokladnie obejrzec na usg, jakie mam endometrium... i co
dalej... mowila cos o badaniach genetycznych.
Dziewczynki jak to bylo u was? co wam gin mowil? jakie zlecil badania?
Gdybym nie brala duphastonu moglabym zrozumiec ze mam za niski progesteron i
babelek nie ma gdzie zamieszkac, ale ja bralam duph zaraz po owulacji!!!
Czy mam zle jejeczka???? jak mozna je zbadac? skoro dochodzi juz do
zaplodnienia dlaczego ciaza sie nie rozwija???
napiszcie prosze wszystko co wiecie.
dzieki.
Pozdrawiam