Jest nadzieja a mi smutno.

19.01.05, 11:07
Wczoraj wieczorem wydawalo mi sie, ze dostalam @, bo na papierku pojawilo sie
czerwone zabarwienie. Na noc wlozylam sobie duuuuuuza podpaske, bo pierwsze
dwa dni mojej @ to istny potop, a tu rano nic. Co chwile biegam do toalety,
ale nic nie mam. Wczoraj juz zaakceptowalam fakt, ze zaczynam od nowa. Nawet
nie bylo mi za bardzo smutno, bo myslalam o nowych nadziejach, a poza tym
domniemana @ pojawila sie w 28dc. i cieszylam sie, ze tak dobrze wyliczylam
sobie cykl a tym samym owulacje. Nie mam pojecia co sie dzieje, bo nigdy tak
nie mialam. Nigdy zadnych plamien okolowulacyjnych, poowulacyjnych, przed @,
po @ nawet jak bylam w ciazy z pierwszym synkiem. Jestem juz zmeczona tym
wyszukiwaniem oznak ciazy, tymi zludnymi nadziejami. Teraz jak sie okaze, ze
to jednak na @ to bedzie mi o wiele ciezej sie z tym pogodzic niz wczoraj
wieczorem. Dodam, ze pomimo iz nie ma krwi na podpasce to czuje jakby mokro i
boli mnie brzuch, a te plamienia wczoraj wieczorem byly koloru
jasnoczerwonego.
Prosze napiszcie mi cos, pocieszcie mnie, bo juz nie mam sily w tym cyklu!!!
    • kapcius Re: Jest nadzieja a mi smutno. 19.01.05, 11:08
      a robiłas tescik??
      • danik1 Re: Jest nadzieja a mi smutno. 19.01.05, 11:11
        Hej Kapcius!
        Pisalysmy w tym samym czasie. Tak robilam i nic!
    • danik1 Re: Jest nadzieja a mi smutno. 19.01.05, 11:10
      Jeszcze jedno. Robilam dwa test ciazowe, w tym ostatni wczoraj i nic, tylko
      jedna kreska!
      • portka1 Re: Jest nadzieja a mi smutno. 19.01.05, 11:13
        Danik, u mnie jest całkiem podobnie: tzn też robiłam test i nic (nawet dwa)
        dziś 26dc, i co ważne cały czas mam uczucie jakbym dostała @, taże
        takie "wilgotno" co chwila latam do łazienki bo wydaje mi sie że przyszła @ a
        tu nic. jajniki bolały jak na @ dwa dni temu i wczoraj. Naprawde już szlaleje.
        test owul 24dc : II . Dlaczego wydaje mi sie że ten czas jakoś wolniej leci..???
        • danik1 Re: Jest nadzieja a mi smutno. 19.01.05, 11:17
          Witaj Portka!!!
          Mi jest bardzo smutno, naprawde. Jeszcze nigdy od poczatku staran nie bylo mi
          tak smutno jak wlasnie dzisiaj. Nawet wczoraj mialam dobry humorek po tym jak
          przyszla (tak wtedy myslalam) @, ale dzisiaj jestem rozbita i juz nic nie wiem.
          Ja tez mam uczucie mokra. Rano jak wstalam to myslalam, ze podpaska bedzie
          mokra a tu nic. U mnie dzisiaj 29 dc.
      • aquarius72 Re: Jest nadzieja a mi smutno. 19.01.05, 11:14
        Chyba nie pozostaje nic innego, jak jeszcze poczekać, zrobić kolejny test za 2
        dni (albo zrobić betę). W ciąży zdarzają się plamienia w terminie @. Życzę,
        żeby to jednak była ciąża...
        • nihiru Re: Jest nadzieja a mi smutno. 19.01.05, 11:45
          No właśnie - wydawało mi się, ze dostałam @ i nawet byłam zdziwiona, bo w 25dc,
          zamiast jak zwykle w 29. Tymczasem jakaś ona taka marna - raptem dwa dni i to
          też nie za wiele.
          Myslicie że warto zrobić teścik?
          Dodam, że żadnych innych objawów nie mam. Co myslicie?
      • kapcius Re: Jest nadzieja a mi smutno. 19.01.05, 11:17
        daniczku ...nie wiem czy cie to pocieszy..ale czytałam o takich osobach którym testy ciążowe wykazywały ciaże dopiero..ok 35 dc...wiec jeszcze nic straconego..jezeli bardzo ci zależy na tym aby wiedzieć już..to powinnas zrobic badanko krwi hcg na określenie bety..powiem ci ze ja wychodze z takiego założenia ze co ma byc to bedzie..smile pozrawiam..
        • kkkkk4 Re: Jest nadzieja a mi smutno. 19.01.05, 11:26
          Nie martw sie jestem z Tobą. Ja tez juz sie cieszyłam bo po owulacji temp mi
          spadła a za dzień wzrosła i cały czas od 3 dni mam ok 37 (dziś 19 dzień). I tak
          sobie marzyłam, że moze to oznaka ciąży.... a tu dziś rano zaczęła mnie boleć
          głowa i brzuch tak jak na @. Ja mam te bóle zawsze tydzień przed @ wiec już
          wiem, ze nic z tego choć temp sie utzrymuje na 37. Dziwactwo sad(( Ale było
          fajnie bo przez ostatnie dni już oglądałam śpiochy i gadałam do brzucha. Ale ze
          mnie kretynka. Ile jeszcze trzeba czekać. Żyć mi sie nie chce.
          • danik1 Re: Jest nadzieja a mi smutno. 19.01.05, 11:31
            Witaj kkkkk4!!!
            Jezeli jeszcze nie dostalas @ to jest szansa, ze jestes w ciazy, bo z tymi
            objawami to bywa roznie i moga wskazywac zarowno @ jak i ciaze, wiec zycze Ci
            powodzenia i trzymam kciuki za ciaze!!!
    • danik1 Dziekuje kochane! 19.01.05, 11:22
      Dziekuje Wam za wsparcie. Dzisiaj rano wklikalam w wyszukiwarke wszystkie
      pojecia, ktore mnie interesuja i troche sie naczytalam. Wiem, ze sa przypadki
      szczesliwych zakonczen, ale tych mniej szczesliwych tez sa. Zostaje mi teraz
      poczekac, ale ta nie pewnosc jest okropna! Mowie Wam, jeszcze nigdy nie bylo mi
      tak zle i smutno, tym bardziej dziekuje Wam za tak szybkie odpowiedzi i
      wsparcie!!!
      • danik1 Re: Dziekuje kochane! 19.01.05, 11:24
        A bete mialam robic we wtorek i zrezygnowalam, bo czulam, ze przyjdzie @, wiec
        moze jednak przyjdzie, ale nigdy w ten sposob sie nie zaczynala! Dlatego sie
        tak denerwuje!
    • danik1 Re: Jest nadzieja a mi smutno. 19.01.05, 13:30
      Ciagle nic. Biegam do toalety co 15 minut, brzuch mnie boli jak na @ i na
      dodatek dostalam zgagi. Zaczynam wariowac!
    • tromysza a może 19.01.05, 13:36
      naprawde jesteś w ciązy? Zrób test jutro rano!!! danik, trzymam kciuki.
      • danik1 Re: a może 19.01.05, 13:39
        Zrobie, ale do jutra jeszcze tyle czasu!
        Czuje jakby cos mi tamowalo ten okres, jakby pecherzyk. Tak mi mokro i cieplo i
        boli brzuch. Ech, aby juz sie wyjasnilo!
    • danik1 Test. 19.01.05, 14:57
      Chce jutro zrobic test, ale czy cos wykaze, skoro wczoraj na tescie byla tylko
      jedna kreska a drugiej nawet sladu??? Czy to nie za szybko na nastepny test?
      • tromysza Re: Test. 19.01.05, 15:03
        hmm, czyli jednak robiłaś test. To na razie nie rób. Poczekaj. poczekaj kilka
        dni.
    • jjulita Re: Jest nadzieja a mi smutno. 19.01.05, 21:44
      : )))) A ja byłam przekonana, że ten cykl był "płodny" i już zaczynałam czuć się w ciąży- lekkie mdłości, zmęczenie ogromne, chęć ciągłego spania...W 26 dniu zrobiłam test- w poprzedniej ciąży wtedy już wyszedł mi dodatni, niestety wyszedł ujemny : ((( Poczekałam do 30 dc(mam 28-32 cykle). Znów ujemny : (((
      Zaczęłam czuć się przedmiesiączkowo- "humorki", bóle w krzyżu, bóle w dole brzucha i czekałam. 37d.c. już z siebie wychodziłam, bo ile może sie opóźniać miesiączka (ani się nic nie zaczyna ani się nic nie kończy- rozpacz!!!!), więc test powtórzyłam. Robiłam test ok. 4 z rana- jak zobaczyłam drugą kreskę to mnie dopiero zemdliło... : )))
      Pozdrawiam i życzę równie wesołego przebiegu zdarzeń.
    • danik1 Nadzieji juz nie ma! 20.01.05, 13:14
      W nocy przyszla @. Odkladamy starania na rok lub poltora, bo ide do pracy.
      Pozniej sprobujemy znowu. Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny, zeby Wam sie
      udalo!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja