Czy to prawda?

15.02.05, 12:30
Mam pytanie, słyszałam, że po poronieniu szybciej zachodzi się w ciąże. Czy
to jest prawda.
    • invicta1 Re: Czy to prawda? 15.02.05, 12:37
      szybciej niż kiedy?
      • izu7 Re: Czy to prawda? 15.02.05, 12:42
        Podobno zaraz po poronieniu, nie czekając na zregenerowanie , czyli zachodzi w
        nastepnym cyklu po poronieniu, jak tylko dobrze sie poczuje...moja znajoma tak
        zaszła mając ...40 lat!!!!
    • gagat100 Re: Czy to prawda? 15.02.05, 12:49
      zaleca sie odczekanie min 3 mies dlaczego ?? dlatego ze macica i endo nie
      doszło do siebie !!! nie ryzykowałabym wczesniej w nast cyklu choc podobno
      szanse są.
      • sabi35 to nie dokładnie jest tak 15.02.05, 13:45
        Jeżeli macica i śluzówka nie dojdą do siebie, to nie dojdzie również do ciąży.
        Na poronieniu zamieściłam streszczenie artykułu, w którym przedstawione są
        wyniki badań szwajcarskich ginekologów, którzy zbadali dwie grupy kobiet po
        poronieniu. Jedna odczekała 6-12 mies., druga 1-3. W obydwu grupach ryzyko
        następnego poronienia wyniosło 20%, czyli tyle, ile u normalnych kobiet. Było
        ono jednak znacznie mniejsze, jeżeli kobiety urodziły przedtem już zdrowe
        dziecko. Niezależnie od czasu zajścia w ciążę. Myślę, że wiele kobiet odczekuje
        przepisowy czas i potem tak bardzo chcą zajść w ciążę, aż dochodzi do
        psychicznej blokady i nie mogą.
        Macica potrzebuje najwyżej jeden cykl, żeby się odbudować. A co jest lepsze dla
        psychiki kobiecej, wie ona sama, a nie lekarz i do tego facet!
    • ewela77 Re: Czy to prawda? 15.02.05, 13:07
      Invicta1 - szybciej, czyli w tych pierwszych 3m-cach po poronieniu.
    • krysia_waw Re: Czy to prawda? 15.02.05, 13:44
      Wszystko zalezy w ktorym tygodniu bylo poronienie.
      Generalanie spotkalam sie juz wieloktornie z opinią ze pol roku zalecaja polscy
      lekarze. Na zachodzie nie sa tak rygorystyczni. Podobno 3 miesiace wystarcza.
      Zreszta poszperaj w internecie jest gdzies artykuł na ten temat, ze wieksza
      płodnosc jest po 3 miesiacach niz po 6.
      Ja wczoraj zrobila test i jestem w ciazysmile)) Po dwoch pelnych cyklach od
      poronienia. Oczywiscie wczesniej zrobilam wszystkie badania. I konsultowalam to
      z lekarzem. Szczesliwy to on nie był, ale pozwolil po 3-cach. Mi udalo sie
      wczesniejsmile

      To indywidualna sprawa. Musisz sama podjac decyzje.
      • sabi35 Re: Czy to prawda? 15.02.05, 13:49
        Na zachodzie jest wielu lekarzy, którzy nic nie zalecają, bo twierdzą, że
        organizm gotowy do ciąży zaciąży, a inny nie. Są to szczególnie kobiety i
        młodsi lekarze. Mój azał odczekać najwyżej jeden cykl. Zgadzam się z tobą, że
        im bliżej poronionej ciży, tym większe szanse na zajście.
        Gratuluje ciąży!!!
      • ewela77 Re: Czy to prawda? 15.02.05, 14:14
        Krysiu gratulacje!!! Ja też bym już chciała, ale jeszcze badania i ten czas.
    • badarka Re: Czy to prawda? 15.02.05, 13:52
      To jest tak, że im wcześniej było poronienie, tym szybciej można się starać. I
      czy był zabieg po.

      Lekarze w Polsce też odchodzą od pół roku. Mój lekarz kazał odczekać (po
      zabiegu!) dwie miesiączki, trzecia przeleciała ze względu na chlamydie...
      I mówił jeszcze, że po poronieniu w 6tc, tak jak u mnie, gdyby nie zabieg, to
      można by się starać od razu praktycznie. No może jeden cykl dla higieny
      psychicznej odczekać. Jak macica nie jest gotowa jeszcze, to w ciążę nie
      zajdziesz po prostu.

      Ale fakt, często jest tak, że po poronieniu łatwiej zajść w ciążę. Ja tak
      miałam - starania ponad rok, ciąża, poronienie, trzy miesiące przerwy, i za
      drugim razem się udało.

      Poza tym po poronieniu miałam idealne owulacje i super regularne cykle -
      wcześniej pękały mi pęcherzyki po 13 mm i mimo wyregulowania hormonów owu nie
      była regularnie. I znowu, mój lekarz powiedział mi, że to nic dziwnego. Że to
      nie jest opisane, ale jego praktyka jest taka właśnie - po poronieniu nagle
      wszystko zbiera się "do kupy" i następna ciąża, jeśli zajdzie się w nią szybko,
      często przebiega idealnie.

      pozdrawiam, b.
    • krysia_waw Re: Czy to prawda? 15.02.05, 14:00
      Cos w tym jest.
      Moje ostatnie dwa cykle regularne jak w pysk strzelilsmile
      30 dni. Zawsze przychodziły nad ranem.

      Powiem Wam dziewczyny, moze to troche zle zabrzmi, ale nic bardziej nie ukoi
      bolu po stracie aniołka, jak nastepna ciaza. Wiem, ze to juz inna istotka sie
      we mnie rodzi, ale przepełnia mnie taka radosc, ze nikt nie jest w stanie mi
      jej zepsuc.
      Tego samego zycze Wam z calego serca.

      • romkaforever Krysiu? 15.02.05, 15:18
        Mi lekarz po zrobieniu usg pozwolił starac sie już w pierwszym cylku ale brałam
        antybiotyki na zapalenie gardla więc odpuściłam. Ale od drugiego cyklu będziemy
        sie starać, jesteś moją nadzieją. Mi lekarz najpierw mówił o 3 miesiącach ale
        po badaniu widzisz.
    • krysia_waw Re: Czy to prawda? 15.02.05, 15:35
      romkaever,
      Po pierwszym cyklu sama bym sie bala. Ale jezeli druga @ przychodzi regularnie,
      dobrze sie czujesz - to do roboty.
      Bedzie dobrze. Zrob wszystkie badanka, zdrowo sie odzywiaj, łykaj folika i
      zobaczysz tez bedziesz nosila dzidziusia pod serduszkiem.

      Calym sercem tego zycze
      Krysia i mala fasolkasmile
      • romkaforever Krysiu 15.02.05, 15:47
        Tylko chciałam się upewnić czy te badania wystarczą, bo na toxo i różyczke
        miałam robione i jest ok, a teraz oprócz oczywiście morfologii, ob i moczu
        chciałam zrobic TSH i cytomegalie. Lekarz mi nie zalecil ale tak dla swiętego
        spokoju. Myślisz że to wystarczy?
        • krysia_waw Re: Krysiu 15.02.05, 15:57
          Ja mialam jeszcze robione CMV, listerioze, badania na przeciwciała
          antyfosfolipidowe. Tylko ze te badania to były tak bardziej zeby sie uspokoic.
          Przyczyna mojego poronienia bylo powazne przeziebienie.
          No i zalezy to jeszcze od tego co wykazały badania histopatologiczne. Jezeli
          nic - to wowczas te badania powinny starczyc. Ale lepiej oczywiscie
          skonsultowac to jeszcze z lekarzem.
          Wiesz co było przyczyna poronienia ?
          • romkaforever Re: Krysiu 15.02.05, 16:05
            Nie wiem, hist-pat nic nie wykazały. Zeswoim lekarzem rozmawialam wypisalam
            wszystkie badania jakie tu znalazłam i sie go wypytałam, wytłumaczyl mi
            wszystko bardzo logicznie, że nie musze robic juz żadnych badań tylko im więcej
            czasu mija tym mniej pewna jestem czy mam je robic czy nie. Za duzo czasu mam
            na myslenie...
    • krysia_waw Re: Czy to prawda? 16.02.05, 07:50
      Ja wolalam zrobic te badania. Fakt ze troche to kosztuje. Ale teraz bedac w
      ciazy czuje sie dzieki temu spokojniejsza. Czasami tak niestety jest ze nie
      poznamy przyczyny, a nastepna ciaza konczy sie zdrowo. Osobiscie znam takich
      przypadkow bardzo duzo. Jedna znajoma zaszla po pierwszym cyklu, ciaza byla
      wzorcowa a maluch teraz jej daje niezle do wiwatusmile
      Oczywiscie lepiej dmuchac na zimne.
      Zycze zeby wszystko sie udalo.
      Pozdrawiam
      Krysia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja