czy jest ktoś starający się ze SKIERNIEWIC?

24.02.05, 12:43
    • syllllwia Re: czy jest ktoś starający się ze SKIERNIEWIC? 24.02.05, 20:50
      Ja jestem ze Skierniewic.
      Czyżby Ty też???

      ***
      Syllllwia i Alicja (13.07.2003r)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16456336&v=2&s=0
      "Najważniejsze to bujać w obłokach"
      • izunia1 Re: czy jest ktoś starający się ze SKIERNIEWIC? 25.02.05, 09:48
        witaj Sylwia! jak to dobrze ze sie ktoś odezwalsmile. Tak ja tez jestem ze
        Skierniewic. Mieszkamy tu dopiero od niespełna roku tak wiec zupełnie nie znam
        np dobrych lekarzy w Skiernieiwcach. Moze w tym temacie kogoś mogłabyś polecić
        gdyż ja widzę ze masz juz śliczną córeczkęsmile!! Ja z męzem staramy się o dziecki
        od pól roku i na razie niestety bezowocnie... Napisz (jeśli chcesz oczywiście)
        jak to było u Ciebie? Pozdrawiam serdecznie
        • syllllwia Re: czy jest ktoś starający się ze SKIERNIEWIC? 25.02.05, 13:23
          Cześć.
          Jeśli chodzi o lekarza to mogę polecic Ci np dr. Konecznego lub dr. Potockiego,
          ale ten drugi nie pracuje w szpitalu skierniewickim tylko żyrardowskim(tu
          właśnie rodziłam Alcię). Teraz chodzę do dr. Konecznego. Ma gabinet prywatny na
          Widoku, a w nim 2 usg (normalne i dopochwowe)więc wszystko na miejscu.
          Bardzo miły i sympatyczny, ja jestem zadowolona z niego.
          Z zajściem w ciążę z Alcią nie było żadnego problemu, choć myślałam, że będę
          miała kłopot, bo miałam bardzo nieregularne mięsiączki, najdłuszży mój cykl
          wtedy miał 80 dni!
          Ale udało się, tak naprawdę to nawet nie wiedziałam kiedy.
          Teraz staramy się o rodzeństwo dla Alusi. I jest trochę gorzej.
          Ale robiłam test w 24dc i wyszła mi blada kreseczka, teraz zrobię kolejny, żeby
          się upewnić czy jest fasolka czy niestety nie ma.
          Jestem dobrej myśli.
          A z której części Skierniewic jesteś? Tzn gdzie mieszkasz?
          Bo my mieszkamy na Zadębiu.
          Wiesz, trzeba umieć dobrze obliczyć dni płodne. Kiedyś robiłam sama i niestety
          nic z tego. Ale moja mama jest dobra w te"klocki"(z zawodu pielęgniarka) i
          wzięła wyliczyła średnią z 3 ostatnich miesięcy(musiałam jej dać 1 dzień
          miesiączki).I jakoś to obliczyła i jak już pisałam pojawiła się blada
          kreseczka. No, ale zobaczymy.
          Głowa do górysmile))
          Trzymam za Was kciukismile))
          Pozdrawiam.
          P.S. Może troszkę chaotycznie napisałam ten post, ale śpieszę się, bo zaraz
          Alcia wstanie.

          ***
          Syllllwia i Alicja (13.07.2003r)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16456336&v=2&s=0
          "Najważniejsze to bujać w obłokach"
          • izunia1 Re: czy jest ktoś starający się ze SKIERNIEWIC? 25.02.05, 15:24
            bardzo dziękuje za odpowiedź i informacje!smileMy mieszkamy na Widoku. Do chwili
            obecnej na wizyty kontrolne chodziałam do lekarza w przychodni zakładu pracy w
            W-wie. Ale teraz chcialabym znależć w SK. juz takiego który by mnie prowadził
            przez całą ciąże. Słyszalam o Konecznym i chyba własnie do niego się wybiorę.
            Ja w tym miesiącu zastosowałam po raz pierwszy testy ovu i zobaczymy. @ mam
            dostać 27.02. I powiem Ci ze zrobiłam test w tym m-ącu w 8dpo i wyszedł
            pozytywny! Ale zrobiłam potem ponownie w 10 i 12 dpo i nic... Nie wiem co mam o
            tym sądzić, trochę sie boję ze znów nie wyjdzie...
            Ja za Was też trzymam kciuki!!smile Napisz koniecznie jaki wynik.
            pozdrawiam, Eliza
            p.s Moze Twoja mam zdradzi mi patent na dobre wyliczenie dni płodnych?wink
            U mnie jest tak ze @ mam w miare regulrne, nic mi nigdy nie doelagło, cytologia
            OK, wiec nie było powodu iśc do lekarza. Ale teraz może się wybiorę, bo to już
            kilka m-cy. Wiem ze w porównaniu do tego ile starają sie inni to nic, ale moze
            chociaż mnie uspokoi ta wizyta.
          • izunia1 Re: czy jest ktoś starający się ze SKIERNIEWIC? 25.02.05, 16:11
            Sylwia,
            czy robiłas badania przed zaczęciem staran? Jesli tak to jakie?
            pozdr
            • syllllwia Re: czy jest ktoś starający się ze SKIERNIEWIC? 25.02.05, 20:12
              Przed zajściem z Alą nie robiłam żadnych badań, dopiero na 1 wizycie u gina
              zlecił mi zrobienie moczu, krwii i to chyba wszystko.
              Teraz przed tymi staraniami też nie robiłam badań, dopiero miałam zrobić jakieś
              badania jeśli bym miała poważne problemy z zajściem.
              Ale jeśli byś chciała zrobić sobie badania to czemu nie.
              Ale jakie nie wiem?
              Chyba krew i mocz.
              Pozdrawiam.

              ***
              Syllllwia i Alicja (13.07.2003r)
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16456336&v=2&s=0
              "Najważniejsze to bujać w obłokach"
              • izunia1 Re: czy jest ktoś starający się ze SKIERNIEWIC? 28.02.05, 13:53
                no mysle ze sie wybiore i lekarz mi powie czy jest to juz konieczne czy
                jeszcze nie. na razie czekam na @. juz 2 opoznienia ale test negatywny.
                zobaczymy... trzymaj kciuki, strasznie sie boje.
                pozdrawiam serdecznie
                eliza
                • syllllwia Re: czy jest ktoś starający się ze SKIERNIEWIC? 28.02.05, 21:48
                  Trzymam kciuki.
                  Głowa do góry.
                  Ja już się upewniłam, że zostanę mamą małego skorpiona( w domu mam już raczka).
                  Pozdrawiam.
                  Slę mnóstwo fluidków dla
                  ciebie>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                  >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                  • izunia1 Re: czy jest ktoś starający się ze SKIERNIEWIC? 01.03.05, 10:11
                    Sylwia, GRATULUJE!!! wyobrażam sobie jak bardzo musisz być szczesliwa! Ja na
                    razie wciąż czekam.. Bolą mnie piersi od 2 dni i dół brzuch od tygodnia juz
                    prawie. Nie wiem czy to objawy na @ czy na ciąze. CZy myslisz ze po 2-3 tyg
                    mogę juz cos takiego odczuwać?
                    pozdrowionka i uściski dla przyszłej ponownej Mamusismile)
                  • izunia1 Re: czy jest ktoś starający się ze SKIERNIEWIC? 01.03.05, 10:22
                    własnie śledziłam moje odpwiedzi na różne wątki na forum i znalazłam ten w
                    którym piszesz ze testowałaś w kilka dni po ovu a ja Ci dopisałam ze mam
                    podobną syt. i zby się nie nastawiać. Potem jak zaczełysmy inny wątek (dot.
                    mieszkania w Skiern.) to nie pamietałam że to TYsmile). Teraz odkryłam ze to ta
                    sama osóbasmile. a jednak się udało i okazuje sie ze nie potrzebnie byłam tak
                    pesymistycznie nastawiona pisząc do Ciebie. Jesteś jednak dla mnie żywym
                    przykładem na to ze nawet testowanie kilka dni po, jest jak najbardziej
                    wiarygodne!! A jednocześnie dało mi to nadziejęsmile). Sylwunia, bardzo sie cieszę
                    razem z Tobą i życze Ci samych radośći przez kolejne 9 m-cy jak równiez po
                    nich. Aż mi się łezki kręcą..nie wiem co mnie tak wzięło... Uściski.
Pełna wersja