sewerynki
27.02.05, 08:37
Napisalam tego posta pod innym tematem ale bez reakcji, wiec probuje jeszcze
raz.
W skrócie: ciąża w sumie bez większych trudności -poród styczen 2003
potem Depo Provera (czemu posłuchałam tej lekarki???)- jedna dawka, cały czas
plamienia przez 7mc - potem zanik okresu i plamień, wywoływanie Rigevidonem,
po odstawieniu Rigevid, znowu zanik okresu, wywoływany Luteina i Ovestinem,
wtedy plamienia co 2 tyg - nie wiedziałam już co było okresem a co
plamieniem, bad. horm - powiedziano mi ze wyniku nie najgorsze testost. 1,9;
THS 3,9 prolaktyna 4,08- zalecenie Stediril przez 2 mc i Novynette przez
następne 2 - odstawiam wszystko, jeden okres z "biegu" i cisza. Znowu zanik.
nie bardzo moge znalezc sensownego endokrynologa - w Krakowie.
Chcę zajść w ciąże. Jak mam teraz robić badania horm. kiedy nie ma okresu -
nie wiadomo który to dzień cyklu. Ale moze one by pokazaly co jest nie tak.
Ile organizm może dochodzić do siebie, ile czekać na
naturę a kiedy wywoływać ... okres i czy wtedy badania beda miarodajne. jak
było u was?
Ja winie za wszystko pigulki, choc z mlodym zaszlam w ciaze tez po 2 latach
pigulek, moze ten zastrzyk po ciazy byl najgorszy. wszystkim teraz go
odradzam choc wiem ze sa kobiety ktorym po nim nic nie jest.