Dodaj do ulubionych

No co jeszcze żadnej nie ma??? ;))))))))))))

05.04.05, 08:04
To co? Udalo mi się???? Na prawde??? Ja załozylam wątek??? łiiiii
Obserwuj wątek
    • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:10
      To udało mi sie czy nie?? Bo specjalnie wstałam wczesniej.
      • annalalik ciii bo chyba śpią 05.04.05, 08:11
        Chyba tak - ale ja też widzę, że reszta chyba jeszcze śpi smile
        • romkaforever Re: ciii bo chyba śpią 05.04.05, 08:13
          cześć Ania !! gdzie tam spi, pszczola ostatnio czeka aż ktos inny zalozy wątek,
          a poza tym pewnie jeszcze kawke spija po przyjściu do pracy wink)))) Co
          pszczółka? Mam rację.
          • annalalik No to ja też zrobie kawkę! Ktoś ma ochotę? 05.04.05, 08:16
            Cześć Romka smile
            Ja to już jakiś czas temu wróciłam ze spaceru z psem - wlazł mi o 7:00 do łóżka
            (przyuważył że nie śpię - tempke mierzylam) i normalnie prawie z niego
            wyciągnął. Ze tez ja sie tak daje manipulowac maleńkiemu sznaucerkowi.
            No ale dzieki temu juz sobioe siedze przed kompem smile (szukam jakies sensownej
            pracy w necie)
            • romkaforever Re: No to ja też zrobie kawkę! Ktoś ma ochotę? 05.04.05, 08:21
              A ja wczoraj nie mialam za bardzo czasu żeby sobie z wami pogadac to dzisiaj
              wczesniej wstalam, żeby przed pracą cosik naskrobać. Wiesz jaki miałam dzisiaj
              okrutny sen??? W sobote testuje a sniło mi sie że dostalam @ taką obłędnie
              obfitą, brrrr....
              • annalalik brr 05.04.05, 08:23
                tylko ze snami to jest tak ze nie interpretuje sie ich doslownie! Bo jak np śni
                Ci się czyjaś śmierć to znaczy że ten ktoś bedzie długo żył. Wiec teoretycznie
                skoro śniło Ci się że dostałaś @ to... może wcale jej nie dostaniesz wink))))))))
                Ja tak bym Twój sen odczytała smile w kazdym razie tego zycze
                • romkaforever Re: brr 05.04.05, 08:26
                  masz racje, moich snów to raczej nie wolno odczytywac dosłownie bo kiedys
                  sąsiadowi poderżnęłam gardło kieliszkiem od szampana :0
                  • romkaforever Re: brr 05.04.05, 08:26
                    we snie oczywiscie
                  • ata76 Re: brr 05.04.05, 08:28
                    CZeść dziewuszki!!!

                    Romka w kwestii snów to jest tak jak mówi Ania, odczytuje się je odwrotnie smile)

                    A ja dziś dostałam @, więc..... sad(((((((((((((
                    • annalalik :( 05.04.05, 08:30
                      Przykro nam - wstretna ta @. Ale kolejny cykl przed Toba smile A to nadal bedzie
                      bardzo kwietniowy cykl wiec...
                • pszczolaasia Re: brr 05.04.05, 08:28
                  jak opowiesz sen, to się nie spełnismile)) także opowiadajsmile)))
    • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:27
      Romka jak ty mnie znaszsmile))))
      • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:28
        Nooo prosze wiedzialam, witamy panią wink))) Widzialaś jaki sen paskudny
        miałam??? wrr
        • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:30
          Atko cześc, oj tak mi przykro, ale to znaczy że zaczynasz dzisiaj nowy cykl w
          ktorym będzie sie działo wink)) a ja pamiętam o was i na urodziny dam taki
          życzonko że ho ho
          • ata76 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:31
            no to nie zapomnij o mnie koniecznie przy tym życzonku, bo mi chyba dużo
            wsparcia trzeba o pozytywnych wibracji i fluidków .........
            • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:33
              No bankowo !!!
        • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:30
          widziałam , czytałam . ja też z Wami wczoraj nie mogłam pochasać, bo Pan i
          Władca czuł się wczoraj niedowartościowany, odrzucony, zazdrosny o Was
          poprostu smile))) czeba było moje Pana utulić itd, itp.... nie bez wyraźnej
          przyjemności z mojej strony, ja się lubię nim zajmować... no to ile Romuś ci
          zostało 3-4 dni?
          • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:31
            do soboty
            • annalalik Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:34
              Masz jakies przeczucia? Może jakieś objawy?
              Mnie do wczoraj bolał jajnik a dzis juz cisza - nic nie kluje narazie i nie
              boli. To juz napewno po owu.
              No i dałam ciała bo wczoraj nie było przytulanka sad mój M. był strasznie
              zmęczony i zły na kolegę z pracy i nawet moje sposoby nie skutkowały. Dałam
              spokój więc no ale przeciez dzien wczesniej bylo P to moze jakos te plemniczki
              dotarły wink
          • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:31
            aaaa i jeszcze jedna sprawa, nie wiem czy dostałaś odpowiedz- TA CZARNA TO
            JA!!!!!!! - chodzi o zdjęcia..
            • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:32
              Dostalam dostalam, od razu widać że to ty ale nie chcialam gafy puscić. Ten
              figlarny uśmiech no po prostu tak własnie sobie Ciebie wyobrażałam smile))))))))
            • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:32
              czymam kciuki Romuś, a jak Ania? przyznam się bez bicia wczoraj nie dałam rady
              wszystkiego odczytać. jesteśmy po prostu szalone!!!!!
              • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:33
                ja tez odpuścilam bo nie dalo rady
                • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:37
                  Ania sie pyta o objawy a ja nie chce niczego interpretować bo idzie zwariować.
                  I tak za bardzo to przezywam nie wiem jak dam rade jesli @ przyjdzie. Trudno mi
                  określić bo po poronieniu strasznie sie objadalam i z 5 kilo mi doszło więc
                  objaw powiększonych piersi jest sfiksowany
                  • annalalik ok 05.04.05, 08:38
                    no w kazdym razie trzymam kciuki
              • annalalik Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:36
                A ja tak jak wyżej pisnelam - juz napewno jest po owu. bylo moze przedwczoraj
                czy jakos tak. testowanko ok. 17.04 a od jutra duphaston no i jutro ide badnac
                progesteron
                • pszczolaasia do Atki 05.04.05, 08:44
                  Kochana Atko, cóż moge powiedzieć, powiem tak... Kotuś nie marwt się.. masz 1
                  dc, za 6 dni będziesz mogła aktywnie szaleć i uczestniczyć w tworzeniu nowych
                  pokoleń żołnierzy, czego z całego serca ci życzę... nie martw się, nie bądź
                  zła, bo niestety nic się na to nie poradzi... taki już nasz "podły" los. Romka
                  nas wpisała na listę dobrodziei i załapiesz się jeszcze na kwiecień na
                  pewnosmile))) w końcu Romka obiecałasmile))) czymaj się i bądź dobrej myślismile))
                  forever jors Pszczoła!!!!! bądź dzielna!!!!
                  • ata76 Re: do Atki 05.04.05, 08:46
                    oj dziękuję Dziewczynki za wszystkie Wasze słowa!!!!!!!!!!!!!!! Wszystkim razem
                    i każej z osobna
                • romkaforever Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 08:45
                  No to mówie że w urodziny moje będzie sie działo wink))))
                  • annalalik No to nie ma bata 05.04.05, 08:46
                    wtedy napewno sie uda!!!!
                    • pszczolaasia Re: No to nie ma bata 05.04.05, 08:50
                      Romka ja Cię czymam za słowosmile))) ja jak kiedyś, przed swoją pierwszą ciążą
                      czymałam kogoś za słowo, to się udało.... czymam cie Romuś i życzę Ci i
                      wszystkim koleżankom jak najlepiej, tak samo jak sobie, a jak powiedziała
                      koleżanka Jedna_Chwilka- "wiadomo nie od dziś, że sobie życzę jak
                      najlepiej"smile))) to był bezczelny cytat, ale myśl jest pięknasmile))))
                    • asiulka1976 cos pieknego wyslijcie do wszystkich z listy GG !! 05.04.05, 08:50
                      Bóg nas na to przygotował popatrz jak ostatnie dni cierpi,ale pomyśl cierpiał
                      dla nas bo wiedział ze chcemy zeby dalej zył,ze jest dla nas jak drogowskaz
                      az w koncu zabrakło sił,chciał duzo rzeczy nam przkazac, juz nawet nie mogł mówi
                      a to wielka tragedia dla człowieka któruy miał jeszcze nam tyle do powiedzeniai
                      w tym jest ....kolejna nauka i...kolejne jego zwyciestwozobacz co sie dzieje
                      na swiecieludzie którzy nie wierzli lub przestali wierzyc po latach znowu ida
                      do koscioła spowiadaja sie przyjmuja komunie i to jest wielkie dzieło papieża
                      i....boga
                      Boga, który wybrał sobie takiego ziemskiego świadka
                      i zabrał Go tez w odpowiedniej chwili
                      kolejny znak. kiedy był u szczytudziało sie to w górach
                      Mieszkała sobie rodzina mąż żona i 2 dzieci.Mąż przychodził do domu bił żone i
                      dzieci.
                      Widzac to BÓG wezwał do siebie śmierć.....i powiedziałsmirkłuchaj Smierc pojdziesz
                      do tego domu i zabierzesz pewna osobe która Ci wskaże
                      śmierc powiada dobrze
                      poszła Smierc do domu i czeka.....
                      patrzy w domu bieda maż co zarobi przepija wraca bije zone dzieci
                      głód straszny i bieda tu panuje.Śmierc popatrzyła i myśli tak trzeba zabrać
                      tego faceta bo ich zagłodzi albo pozabija.
                      I Bóg mówi słuchaj Smierć wezmiesz Matke...Śmierc na to jak to przeciez ona
                      jest dobra ...co zrobaia bez niej dzieci.
                      Smierc na to ...nie panie Boze nie wezmę
                      Wiec Pan Bóg na to dobrze chodz Smierci ze mna.Zaprowadził śmierć nad głębokie
                      jezioro
                      kazał smierci zanurkować
                      i pyta sie co widzisz Śmierc na to nic
                      Bóg to zanurz się głębiej
                      i co widzisz ?
                      Nadal nic
                      Smierc doszła juz do dna
                      a Bóg pyta ,a teraz ?
                      No tak widze teraz kamien na dnie
                      to podnies kamień a co teraz widzisz
                      no jest malutki robak.
                      NO widzisz śmierć ze ja wszystko widze
                      wiec teraz idż i zabierz matkę
                      śmierć poszła zabrała najlepsza osobę z rodziny
                      i co się dalej stało
                      BOG zabrał najlepsza osobę
                      najbardziej kochana
                      po to zeby ojciec sie zmienił
                      i tak własnie było
                      • asiulka1976 cos pieknego wyslijcie do wszystkich 05.04.05, 09:02
                        To dziwne, jak proste jest dla ludzi wyrzucić Boga, a potem dziwić
                        się,
                        dlaczego świat zmierza do piekła.

                        To śmieszne, jak bardzo wierzymy w to, co napisane jest w
                        gazetach, a
                        podajemy w wątpliwość to, co mówi Pismo Święte.

                        To dziwne, jak bardzo każdy chce iść do nieba pod warunkiem, że
                        nie będzie
                        musiał wierzyć, myśleć, mówić ani też robić czegokolwiek, co mówi
                        Słowo
                        Boże.

                        To dziwne, jak ktoś może powiedzieć: "Wierzę w Boga" i nadal iść za
                        szatanem, który tak a propos również wierzy w Boga.

                        To dziwne, jak łatwo osądzamy, ale nie chcemy byc osądzeni.

                        To dziwne, jak możesz wysyłać tysiące "dowcipów" przez e-mail,
                        które
                        rozprzestrzeniają się jak nieokiełznany ogień, ale kiedy wysyłasz
                        przesłania dotyczące Pana Boga, ludzie dwa razy zastanawiają się,
                        czy
                        podzielić się nimi z innymi.

                        To dziwne, jak ktoś może być zapalony dla Chrystusa w niedzielę, a
                        przez
                        resztę tygodnia jest niewidzialnym chrześcijaninem.

                        To śmieszne, że kiedy przeczytasz tę wiadomość, nie wyślesz jej do
                        zbyt
                        wielu osób z Twojej listy adresowej, ponieważ nie jesteś pewny, co
                        pomyślą
                        o Tobie, kiedy im to wyślesz.

                        To śmieszne, jak bardzo mogę być przejęty tym, co inni ludzie
                        pomyślą o
                        mnie, zamiast tym, do czego wzywa mnie Bóg !!!



                        Człowiek wyszeptał:

                        - Boże, przemów do mnie !

                        I oto słowik zaśpiewał.

                        Ale człowiek tego nie usłyszał, więc krzyknął:

                        - Boże, przemów do mnie!

                        I oto błyskawica przeszyła niebo... Ale człowiek tego nie
                        dostrzegł,
                        rzekł:

                        - Boże, pozwól mi się zobaczyć.

                        I oto gwiazda zamigotała jaśniej. Ale człowiek jej nie zauważył,
                        więc
                        zawołał:

                        - Boże, uczyń cud !

                        I oto urodziło się dziecko. Ale człowiek tego nie spostrzegł.

                        Płacząc w rozpaczy, powiedział:

                        - Dotknij mnie, Boże, niech wiem, że jesteś tu. Bóg schylił się
                        więc i
                        dotknął człowieka. Ale człowiek strzepnął motyla ze swego ramienia
                        i
                        poszedł dalej.

                        Bóg jest wśród nas. Także w małych i prostych rzeczach, nawet w
                        dobie
                        komputerów, więc człowiek płakał:

                        - Boże, potrzebuję Twojej pomocy !

                        I oto dostał maila z dobrym słowem i słowami zachęty. Ale Człowiek
                        usunął
                        go i kontynuował płacz....



                        Moim zadaniem było wysłać tego maila do osób, którym chciałem, by
                        Bóg im
                        pobłogosławił.

                        Wybrałem Ciebie.



                        Prześlij tego maila osobom, którym życzysz tego samego.
                  • annalalik ?? ?? ?? 05.04.05, 08:48
                    Asiulka założyła nowy wątek.... o co chodzi?
                    • annalalik Re: ?? ?? ?? 05.04.05, 08:49
                      hmmm.... wontek znikl? albo cos sie dzieje z moim kompem albo z oczami sad
                    • asiulka1976 Re: ?? ?? ?? 05.04.05, 08:50
                      juz go skasowalam bo zauwazylam ten ups hiihhiih
                      • asiulka1976 Re: ?? ?? ?? 05.04.05, 08:51
                        jestem wspoladminem wiec moge "czarowac' na forum hihhiihhi

                        Zapomnialam sie przywitac w ten cieply i sloneczny dzien
                        • annalalik :) 05.04.05, 08:53
                          Witamy smile
                          • pszczolaasia Re: :) 05.04.05, 08:56
                            cześć Asiuleksmile))) na wstępie chciałam powiedzieć, że nie wkułam jeszcze na
                            blachęsmile))) tak po prawdzie to wczora nie miałam czasu nawet przeczytać co
                            wyście powypisywały szalone, ale obiecuje, że lekcje odrobię!!!!! jak nastrój
                            dzisiaj??
                            • kruszyna75 Re: :) 05.04.05, 09:01
                              ja też sie przyznaję, że nie przeczytałam tych linków bo mi necik siadał i już
                              go miałam dosyć. dzisiaj nadrobię. serioserio
                            • asiulka1976 Re: :) 05.04.05, 09:01
                              U mnie poprawil sie po tych emailach i wiadomosciach na GG wiec odeslalam i do
                              Was na 3 raty bo jednego emaila tylko do 10 osob mozna wyslac z gazetowej wwrr

                              dzis ide do szkoły na wlasne zyczenie surprised) jak przyjade z zakopanego mam pokaz
                              mody slubnej i do wymalowania 8 modelek ktore beda tą mode "reklamowac" no i
                              chce sie troszku przygotowac bo dawno slubnego makijazu nie robiłam hihihhi
                              bede malowac kolezanke a potem ide z nia na plotki a wieczorkiem do .......
                              sadysty wwwrrrr ząb przestal boleć po wyciagnieciu lekarstwa tongue_out
                              • annalalik Re: :) 05.04.05, 09:06
                                Podziękowania za pieknego maila smile
    • kruszyna75 Cześć Kobitki 05.04.05, 08:57
      Ja wczoraj z Wami nie pochasałam, bo mi necik siadał i po prostu nie dało się.
      Ale zdążyłam wysłać zdjęcia i.... skopiować do Worda wczorajszy wątek, wyszło
      bite 94 strony!!!!!!!!!!!!!!!!
      • annalalik Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 08:58
        Czesc smile
        • romkaforever Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 08:59
          ciao kruszynko
          • alejandra1 Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:08
            witam sie słonecznie we wtorkowy poranek
            miłego dnia
            • annalalik Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:08
              Czesc Olu smile
              • pszczolaasia Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:09
                sześć Olasmile))) jak tam sytuacja na froncie
      • pszczolaasia Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:09
        żartujesz!!!!!!!!!!! aja sobie to chciałam wydrukować....
        • annalalik Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:13
          Poszalałyśmy wczoraj - ale naprawdę fajnie się z wami rozmawia - przynajmniej
          nie myśle o tym wszystkim...
        • asiulka1976 Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:15
          co wydrukowac ??
          ja chyba śpie jeszcze hihhihi
          • annalalik Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:17
            • Cześć Kobitki
            kruszyna75 05.04.2005 08:57 + odpowiedz

            Ja wczoraj z Wami nie pochasałam, bo mi necik siadał i po prostu nie dało się.
            Ale zdążyłam wysłać zdjęcia i.... skopiować do Worda wczorajszy wątek, wyszło
            bite 94 strony!!!!!!!!!!!!!!!!
          • pszczolaasia Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:22
            to co wczoraj popisałyście jak mnie nie było, bo nie nadążałam z czytaniem!!!
          • asiulka1976 Kochane 05.04.05, 09:30
            Jesli macie ochote pisac pamietniki (ale pisac NIE czytac czyjeś) to moge wam
            zalatwic wstep na to forum ;o) (wtajemniczone wiedza o co chodzi hihii)
            Pisze sie tam tak dla siebie i to forum jest zamkniete wiec trzeba poprosic o
            hasło dostepu i kazda ma swoj watek i w nim opisuje na co ma ochote.
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23461
        • kruszyna75 Re: Cześć Kobitki 05.04.05, 09:22
          drukuj drukuj tylko kup od razu 10 ryz papieru smile
          • asiulka1976 arhiwum naszych pogaduszek 05.04.05, 09:25
            a moze tak zalozyc w ulubionych folder i zapisywac tam linki z postami , co ??
            taniej niz drukowanie surprised))
    • kruszyna75 Atko!!!!! 05.04.05, 09:00
      Jesteśmy z Tobą. Dziewczyny tu już napisały wszystko co ja bym chciała
      powiedzieć. Kwiecień będzie nasz!!!! Obaczysz, pamiętam jak ja dostałam
      ostatnio @, chodziłam cały dzień struta jakby to był koniec świata. Ale nie
      jest!!!!!!!!!!! MY TU JESTEŚMY smile))))))
      • ata76 Re: Atko!!!!! 05.04.05, 09:16
        jeszcze raz dzięki . Kruszyna ja wiem wszystko, ale sama wiesz jak jest... ja
        nie chcę narzekać i zatruwać Wam tu życia, ale trochę jestem podłamana, bo
        akurat w kwietniu będzie bardzo ciężko, bo M ma w tych najlepszych dniach
        wyjazdy, służby w pracy... byłabym zaskoczona gdyby akurat się udało....
        kwiecień chyba jednak nie będzie mój........ chociaż nigdy z góry nie można
        nieczego przekraślać.

        Ale koniec marudzenia, teraz będę śledzić Wasze poczynania, oby jak najbardziej
        owocne smile
        • annalalik Re: Atko!!!!! 05.04.05, 09:18
          Najbardziej wyczekiwane rzeczy dzieją się w niemożliwym do ich wykonania czasie...
        • pszczolaasia Re: Atko!!!!! 05.04.05, 09:23
          może się Atko uda... wiesz jak jest wiara czyni cudasmile))
        • kruszyna75 Re: Atko!!!!! 05.04.05, 09:25
          Atko, możesz marudzić, po to tu jesteśmy. Ja Cię rozumiem i myślę, że wszystkie
          też. No troszkę chyba Cię zaraziliśmy optymizmem, skoro stwierdzasz, że nigdy z
          góry nie można niczego przesądzać smile))) Tak trzymać.
          • ata76 Re: Atko!!!!! 05.04.05, 09:29
            hi hi hi....Kruszyna, ..tak to Wasz zbawienny wpływ na moją osobę..... fakty
            mówią same za siebie smile
    • jedna_chwilka Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:15
      Jestem, jestem i szczerze łączę się z Atką.
      Słońce Moje...jutro nadejdzie lepszy dzień.

      Ja dziś mam tu występy gościnne, bo mnie się sypnęło roboty, że strach się bać.
      A jak pomyślę, że będziecie tyle pisać co wczoraj, to chyba po robocie do nocy zostanę, żeby to zczytać.

      Na razie życzę Wam Słonecznego i Pogodnego dnia.
      Ściskam w pasie.
      • annalalik Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:18
        witaj chwilko smile
      • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:24
        sześć Jagodasmile))) zdjęcie po prostu PETARDA!!! nie zawacham się powtórzyć!!! ty
        diablicosmile))) skąd ty te oczy wytrzasłaśsmile))) twój Pan musi w nich tonąć co
        wieczórsmile)))
        • jedna_chwilka Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:31
          Pszczoła, nieskromnie powiem, że to jedno z dwóch zdjęć na którym wyjszłam tak ładnie. Dlatego tyle go szukałam (hihi)
          Obraz mej twarzy jest mocno zafałszowany. Oczy mam bele jakie w rzeczywistości i na dodatek małe szparki skośne jak Chinka Czykulinka.
          Uwielbiam Cię!!!!!
          p.s. PAN nie tonie bo ma czepek żółty smile))
          • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:32
            ale, ale jaka skromna Jagodasmile))) nie wierzę w ani jedno słowo... i ja też Cie
            uwielbiam!!!!!
        • ata76 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:31
          podpisuję się obiema rećami pod tym co Pszczoła napisała smile)))))))))

          Pikne zdjęcie i już... i osóbka na nim oczywiście też, żeby nie było złudzeń
          optyczno-płciowych smile))))))))))
          • jedna_chwilka Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:36
            Dziewczyny,
            Przecie widziałyście moje zdjęcie znad komputera - precie nie kłamię
            Kurde - wywalom mnie sad
            • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:46
              oszukujesz nas beszczelnie smile))) i nie wywalą cie, geniuszy się nie wywalasmile))
      • kruszyna75 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:29
        Chwilka jak zwykle na chwilkę smile
        • jedna_chwilka Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:32
          trafna uwaga Kruszynko smile))
          nie no nie mogę się od Was oderwać a robota zająć/królik i ucieka ....
          • kruszyna75 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:38
            Chwilko, ale wpadaj chociażby na chwilkę smile)) robota poczeka, znam z
            autopsji smile, a to co ucieknie??? hmmmm, może trzeba gonić hihihihihi
    • asiulka1976 cytrusowa - jak ciasto 05.04.05, 09:20
      zrobiłas bez tego proszku i co ??
      • romkaforever Re: cytrusowa - jak ciasto 05.04.05, 09:25
        dziewczyny macie kontakt z Izutkiem?
        • asiulka1976 Re: cytrusowa - jak ciasto 05.04.05, 09:26
          moze na gazetowy napisz

          ..... @gazeta.pl
    • joana5 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:25
      Witamsmile
      zaczynam podejrzewać, że Wy nie odchodzicie od kompów, a te nowe wątki
      codziennie rano, to tak dla zmyły zakładaciewink
      Wiecie co, miałam sen (i wcale nie chcę go interpretować na odwrót!) śnił mi
      się pęcherzyk, taki duzy i okrąglutki, i do tego pęcherzyka przyleciał drugi
      pęcherzyk, taki mniejszy z rybką w środku i tak zgrabnie wniknął w ten wiekszy,
      i wtedy ta rybka odwróciła się do mnie i puściła oczko. i ja zrozumiałam, że to
      właśnie TO. a potem się obudziłam buuuu....sad Pierwszy raz w życiu
      miałam "animowany" sen. I jeszcze nie mogłam go opowiedzieć Menszowi, bo
      postanowiłam się do niego nieodzywać... zasłużył...
      • kruszyna75 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:26
        kwarda jesteś smile)))
        • joana5 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 09:30
          miętka jak nie wiem, pewnie zanim wróci z pracy to zapomnę, że się gniewam...
        • alejandra1 Wieści z frontu 05.04.05, 09:32
          moje Słoneczko było wczoraj chore... nie musze chyba tłumaczyć co oznacza chory
          mężczyzna w domu. Chodziłam na paluszkach i byłam miła nadzwyczajnie. Moje
          Kochenie uznało jednak, ze nalezy podnieśc poprzeczke i zamiast jak to panowi
          mają w zwyczaju, tak przynajmniej wnisokuję z moch dotychczasowych doświdczeń i
          z rozmów z innymi samiczkami, lezeć i mówić w stylu: poadj mi pilota, zrobisz
          mi herbatke (błagalnym tonem oczywiście). Moje Kochanie poszło krok dalej i
          leżało w pozyci cierpiącje i mówiło, ze nic mu nie jest i w ogóle twardy jest
          bardzo, tylko leciutko pojękiwał a zabawa polegała na tym, ze to je musiałam
          zgdanąc czeho ona chce... było nieźle mówię Wam. Zmęczona jestm ta nocką. Ale
          dziś zrana już czuł się lepiej więc mam nadziej na miły wieczór.
          • pszczolaasia Re: Wieści z frontu 05.04.05, 09:34
            skąd ja to znam..... chroy facet w domu jest gorszy niż dziecko..... czymaj się
            Ola.... bądź twarda. my za ciebie kciukasy czymamy cobyś wyczymałasmile))
          • ata76 Re: Wieści z frontu 05.04.05, 09:34
            oj tak.......... życie smile))))))))))))) ale dobrze, że M ozdrowiał
            • alejandra1 Re: Wieści z frontu 05.04.05, 09:36
              będę dzielna
              przy Waszym wsparciu zniosę wszystko smile))))
          • annalalik Re: Wieści z frontu 05.04.05, 09:35
            Spryciaż z niego. Ale faceci tacy wlasnie są. A spróbuj ty się rozchorować to Ci
            pozniej bedzie wypominal ze sie toba musial zajmowac smile)))))))) ależ z nich sa
            duże dzieciaczki
            • joana5 Re: Wieści z frontu 05.04.05, 09:40
              Tak, to mi przypomina jak kiedyś się przeziębiłam, wszystko mnie bolało, nie
              miałam siły ręki podnieśc. Była niedziela rano i po otwrciu oczu stwierdziłam,
              ze ja nie wstaję, a do kościoła nie idę, bo nie dam rady. Monsz stwierdził, że
              w takim razie on idzie sam, a ja mam nie wychodzić z łózka i odpoczywać.
              zaproponował nawet śniadanie do łózka, ale jak to w chorobie nie chciało mi się
              naet patrzeć na jedzenie. Oj jaka ja rozczulona jego troskliwością byłam.... no
              i poszedł, a ja leżąc w łózku myślałam o tym jakiego mam kochanego faceta... no
              i wrócił po mszy do domu... i zapytał "Nawet rosołu nie ugotowałaś...?"
              aaaaaaaaaaaa!
              • annalalik Re: Wieści z frontu 05.04.05, 09:49
                No wlasnie dokladnie tacy oni sa. Jestesmy kobietki za dobre dla naszych Panow !!!
      • annalalik Joana 05.04.05, 09:28
        My odchodzimy od kompow - czasem hehe
        A snu już nie opowiadaj bo zapeszysz. Był piękny, i oby proroczy smile
        • romkaforever macie kontakt? 05.04.05, 09:30
          macie kontakt do Izutka???
          • asiulka1976 Re: macie kontakt? 05.04.05, 09:36
            a probowalas wyslac jej emaila na gazetowy ??
            • romkaforever Re: macie kontakt? 05.04.05, 09:37
              nie, ja sie martwie bo na forum ginelkologicznym napisala że cos niedobrego sie
              dzieje
              www.forumginekologiczne.pl/md.php?name=forum&file=viewtopic&topic=4507&forum=245&cat=48&cat_title=Ginekologia%20i%
              20położnictwo
              • asiulka1976 Re: macie kontakt? 05.04.05, 09:44
                no niestety nie wyglada to najlepiej, moze to biochemiczna 6tc to jakby 4 od
                zaplodnienia a 2 tyg od terminu @ wiec moze biochemiczna, beta strasznie niska!
                hhhmmmm moim zdaniem powinna brac duphaston lub luteine
              • asiulka1976 Re: macie kontakt? 05.04.05, 09:45
                beta w tych tygodniach to 19-56.000
                • annalalik izutek 05.04.05, 09:48
                  ona pewnie jest załamana - napiszcie do niej smile ja napisalam mimo ze jej nie
                  znam. Tak delikatnie napisalam... sad
        • pszczolaasia Re: Joana 05.04.05, 09:31
          pikny sensmile))) ale nieopowiadaj bo faktycznie zapeszysz!!!! a jak mąsz
          zasłużył, to pewnie tak z godzine w niepewności go poczymajsmile)) ja bym dłużej
          nie wyczymała.... z kim bym gadała.... ja zawsze na dwa frony- jeden to wy,
          drugi to on.... normalnie gaduła jestem.... mój Pan i Władca twierdzi, że
          nawet w nocy gadamsmile)) nie wiem na ile to wiarygodne jest co on mówi.... nie
          przywiązywałabym do tego specjalnie wagismile)))))
          • romkaforever Re: Joana 05.04.05, 09:36
            No nic dziewczęta, ja musze do pracy wyjsć juz. Szkoda że nie mam jak wy,
            kompa w pracy crying Ale cóz tam poczytam jak wróce pa
          • asiulka1976 az sie boje zamknac forum :O) 05.04.05, 09:37
            Musze isc do szkoly i wiem ze wieczorem bede miec zaleglosci w czytaniu was na
            4 strony !!!!!!!
            hihhihihi
            • annalalik Romka - Asiulka 05.04.05, 09:39
              wracajcie szybko smile
    • asiulka1976 zdjecia 05.04.05, 09:40
      a kto bedzie odwazny i Tu zdjecia wysle ???
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&v=2&s=0
      • annalalik Re: zdjecia 05.04.05, 09:46
        nie mam takiego maluskiego zdjatka (wszystkie sa ponad 100 kB) ale cos postaram
        sie z tym zrobic smile
        • asiulka1976 Re: zdjecia 05.04.05, 09:46
          moge zmiejszyc jakby co !!
          • pszczolaasia Re: zdjecia 05.04.05, 09:50
            ja wysłałam, a co do Izutka czarno to widzę... niestety... cholerka,
            chciałabym, żeby wszystko było proste....
            • annalalik Gdyby wszystko było proste 05.04.05, 09:56
              to chyba byloby za latwo. Trzeba Izutka teraz wspierac. Sama wiesz pszczolko jak
              to jej jest potrzebne. Pokażmy jej że się martwimy
              • pszczolaasia Re: Gdyby wszystko było proste 05.04.05, 09:57
                a napisałyście jej tam na forum ginekologicznym, czy tu owtieramy nowego
                posta???
                • annalalik Re: Gdyby wszystko było proste 05.04.05, 10:00
                  Ona otwarła wątek na testach owu
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20897&w=22399337&a=22399337
                • annalalik Izutek napisala 05.04.05, 10:04
                  wlasnie wrocilam od lekarza. tak - to byla ciaza biochemiczna.. moje malenstwo
                  bylo za slabiutkie.. podobno 60% ciąż ulega mikroporoniniu (jak powiedzial moj
                  lekarz) i kobiety najczesciej nawet o tym nie wiedza... strasznie, prawda???
                  ale prawda.. tak dziala natura. Ale ja i tak nigdy nie zapomne tych malutkich
                  zoltych skapeteczek - beda czekaly na moja dzidzie... bo teraz chwilowo ona
                  odeszla razem z papiezem... ale do mnie wroci i to szybciutko!
                  teraz przynajmniej wiemy, ze mozemy miec dzieci. Lekrz prosil mnie, zebym sie
                  tym nie martwila bo to na prawde nic nie oznacza... a on bedzie ze na do konca
                  i jeszcze wszyscy razem we trojke bedziemy ogladac malenstwo machajace do nas z
                  brzuszka na obrazie usg! musi byc dobrze - chociaz teraz jeszcze to wszystko
                  przez lzy... to wiem, ze musi tak byc i tyle..
                  • asiulka1976 Re: Izutek napisala 05.04.05, 10:14
                    no wlasnei biochemiczna, tak jak pisza wiele z nas mialo biochemiczna i nawet o
                    tym nie wiedziala myslac ze 2 sie spoznia surprised(
          • annalalik Re: zdjecia 05.04.05, 09:55
            Mozesz tam wrzucic te co Ci podesłałam wczoraj - tylko troszkę trzeba zmniejszyć
            smile z opisikiem: annalalik, Ania z Chorzowa, 25 lat, w związku 4,5 roku, od
            14.08.2004mężatka. Starania 10 cykl. Powrót pozytywnego myślenia i nadziei że
            się uda - niedawno smile
            Ja jak tylko zaczynam cos przy fotkach dłubać to mi się wiesza komputer -
            grafika pada i dlatego wiec nawet nie mysle o zmniejszaniu fotek sad
            • asiulka1976 Re: zdjecia 05.04.05, 10:04
              postaram sie wrzucić surprised)
              • annalalik Re: zdjecia 05.04.05, 10:05
                Dzieki Asiu smile
                • asiulka1976 Re: zdjecia 05.04.05, 10:13
                  wyslalam jedno i tak musialam go troszu zmiejszyc, mam nadzieje ze nie bedziesz
                  zła uncertain ale ładne te ze slubu w ramce surprised)
                  • annalalik Re: zdjecia 05.04.05, 10:15
                    pewnie ze nie bede - dzieki ze Ci sie chcialo smile
    • annalalik Smutkiem powiało niestety 05.04.05, 10:08
      musimy sie jakos trzymac - byle razem... byle razem...
      • pszczolaasia Re: Smutkiem powiało niestety 05.04.05, 10:14
        bo w jedności siła!!!
    • kruszyna75 Uwaga prywata!do Asiulki 05.04.05, 10:18
      Asiulka, napisałam na gazetowe, plizzzzz powiedz cosik
      • asiulka1976 Re: Uwaga prywata!do Asiulki 05.04.05, 10:46
        łodpisałam surprised)
        ide do "budy" hiihihih
    • beatrice73 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 10:57
      czesc klubowiczkom kawy i pogaduszek, dzis mam problemiki z lacznoscia,
      najpierw wielokrotne laczenie a potem przy predkosci 28 pospiech w pisaniu bo i
      tak mnie wyrzuca.... czy to normalne z ta technika??
      w kazdym razie slonca dzis zycze, jakbym znow zaraz zniknela...sad
      • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 11:02
        nawzajem , kochana nawzajem... wiesz to jest tak... ja się czasem pracą muszę
        zająć.. niestety w lotto się jeszcze nie wygrało... ale zaglądam, zaglądam smile))
        pozdrawiam slonecznie!!!
        • zebra51 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 11:11
          Cześć Dziewczyny,
          dzieki za zdjecia. Ata-zazdroszczę tego munduru na Twoim mężu. Mój małżowin to
          nawet do wojska nie poszedł, a teraz z nostalgią ogląda programy żołnierskie.
          Nie mówiąc już o intonowaniu stosownych pieśni po stosownej dawce alkoholu...
          Izo, bardzo mi przykro. Trzymaj się dzielnie. Jesteśmy z Tobą!
          Pszczoła, jak tam 2XP?? Działasz? Na pewno wink
          Pozdrawia Was z upalnego dziś (22 stop. Celc.) Wrocławia Zebra.
          • pszczolaasia Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 11:16
            wczoraj działałamsmile)) dzisiaj już sluziku barzo mało, więc tylko 1xPsmile))) i
            tera czekanko, czekanko, czekanko... u na też ładna pogoda, ale nie tak
            ciepło!!!
            • joana5 Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 11:22
              Czyli, że testujesz około 17-go???
              • pszczolaasia Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 11:56
                taaaaa
                • joana5 Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:02
                  hmmmmmmm, no tak, to długie dwa tygodnie przed nami co...? Ty też pierwszy cykl
                  no nie?
                  • pszczolaasia Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:20
                    pierwszy po poronieniu. dostaliśmy zielone światło od gina i dzialamysmile)))
                    • joana5 Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:23
                      no to my tak samosmile tylko coś mi się nie podobają moje objawy... zaczynam
                      świrować, a Monsz uciekać. a miałam nie szaleć w pierwszym cyklu...
                      • pszczolaasia Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:25
                        gadaj na ten tychmiast co ci się nie podoba!!!!! razem może cóś wymyslimysmile)))
                        szczekam na twój pościksmile))
                        • joana5 Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:31
                          buu, no więc, była środa 13dc, byłam u ginki (po pozwoleniewink), zrobiła mi USG
                          dopoch. i stwierdziła, ze owulacja będzie z prawego jajnika (znowu),że do
                          niedzieli pęcherzyk pęknie (nie umówiłam się na sprawdzenie czy pękł, no bo
                          miałam nie szaleć jeszcze). no i faktycznie w czwartek zaczął się śluż ładny, w
                          sobotę zaczęłam czuć prawy jajnik, w niedzielę śluzł zanikłsad zaczął dźgać lewy
                          jajnik. wczoraj śluz wrócił i oba jajniki bolałysad szyjki nie mogłam dosięgnąć,
                          dzisiaj mnie nic nie boli, śluzu na razie nie ma... tylko sen był taki ładny...:
                          (
                          • pszczolaasia Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:38
                            aaaa byłaś niegrzeczna i jednak zaszalałaś?
                            • joana5 Re:Pszczolaasia... 05.04.05, 12:46
                              no ba! przecież mówię, że Monsz uciekać zacząłwink
                              (oczywiście się obraziłam i się nieodzywam)
                              • alejandra1 jak monsz ucieka 05.04.05, 12:55
                                i tym samy zadaję trudne bardzo pytanie, ale jak widze nie tylko mnie farpujące.
                                Co robić jak monsz ucieka???
                                • joana5 Re: jak monsz ucieka 05.04.05, 13:00
                                  wywołać wyrzuty sumienia. ja się rano nie odzywałam ponad to co konieczne, a
                                  potem zamówiłam, na www.rodzinna.pl zeszyt ćwiczeń i termometr i poinformowałam
                                  o tym Mensza za pomocą maila. oczywiście miało to znaczyć "z całą pewnością w
                                  tym cyklu nic z tego!". chyba jajarzyłwink
                                • pszczolaasia Re: jak monsz ucieka 05.04.05, 13:01
                                  do łoża ślubnego przywiązać czebasmile)) i wykorzsytać bezwzględniesmile))) znaczy
                                  mały gwałciksmile))) ooooochsmile))) rormalnie ąz mi się maży.... mój nie ucieka...
                                  tyko droczy się ze mnąsmile)) jak każdy Tomasz, Kruszyna wie o czy mówięsmile)))
                                  • kruszyna75 Re: jak monsz ucieka 05.04.05, 13:59
                                    oj wiem, wiem smile)))
              • annalalik Testowanie 17.04 05.04.05, 12:01
                i ja się wtedy dołączam do Was
          • beatrice73 widze, ze dzis nie pogadam... 05.04.05, 11:17
            ale przy kawie bede z wami...
            dzieki za zdjecie, wszystkie super jestescie, kiedys to by tak trzeba bylo na
            zywca sie spotkac, co??? smile))) moze juz z wozkami smile
            nowe cykle - nowe mozliwosci!!! trzymam kciuki smile
            paaaa...
            do next time laseczki
            • pszczolaasia Re: widze, ze dzis nie pogadam... 05.04.05, 11:19
              jak widać, u nas po 15-stej się najbardzie rozkręcasmile)))
              • annalalik Pszczółko i inne kobietki starające się 05.04.05, 12:32
                Dzwoniła do mnie znajoma - była u ginka, który zna się na alternatywnym leczeniu
                (to jego "hobby") i polecił jej (oprócz guajazylu, ziółek, wina czerwonego bo to
                juz wczesniej stosowała) jedzenie łyżeczki miodu codziennie przed snem. Warto
                spróbować - miód smaczny jest przecież wink
          • ata76 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 11:19
            Cześć Zebra!!!!!!!!!

            mój M czynnie bierze udział w życiu żołnierskim (niestety) zaliczając wszelkie
            możliwe poligony, misje itp... również ogląda programy wojskowe, pieśni jednak
            nie nuci smile

            Pozdrowienia z wietrznej Gdyni smile)
            • zebra51 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 11:23
              Ata, bo mojemu to tylko piesni pozostaly smile))
              • ata76 Re: No co jeszcze żadnej nie ma??? ;)))))))))))) 05.04.05, 11:35
                hi hi hi
            • annalalik :) 05.04.05, 11:41
              Cześć dziewuszki - znow sie pojawiam (mialam niezle zajecie - czesanie psa które
              tego bardzo nie lubi - po całym mieszkaniu za nim ze szczotka gonilam ale udalo
              sie).
              Mój ślubny też nie był w wojsku choć bardzo tego chciał - odrzucili go z powodu
              wady wzroku (myślałby kto że jego znajomych na siłę z gorszymi chorobami
              przyjeli...).
              Wogóle to coś dziwnego się z moim śluzem dzieje... rano było go mniej a teraz
              jest znów sporo no i zmienił kolor na beżowy... to jeszcze wczorajsze dane o
              cyklu i wogole: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=22364435
              Nie ma Asiulki i nie wiem kogo spytać - ale ona jak przyjdzie to pewni coś mi o
              tym powie. Sorki kochane że was tak męczę, ale ja jestem "początkująca" jeśli
              chodzi o te obserwacje sad mimo ze staram sie 10 cykl
              • ata76 Re: :) 05.04.05, 11:51
                jeśli chodzi o obserwacje, to faktycznie Asiulek to jest nasze forumowe guru smile

                o poczytałaś sobie na tych stronach co wczoraj zapodała Asiulek? Może tam cosik
                pisze
                • annalalik Re: :) 05.04.05, 12:00
                  Czytam wszystko już i chyba mi się trochę miesza... sad może za wiele od siebie
                  wymagam hmmm
                  • kruszyna75 Re: :) 05.04.05, 12:13
                    Aniu, co do śluzu to za bardzo się nie znam więc pewno Asiulka pomoże. Wiem, że
                    palmienia mogą sie zdarzyć jeżeli masz rozregulowane hormonki (zobaczymy jaki
                    będziesz miała progesteron) i stąd te beżowy kolor śluzu, ale to jeżeli tylko
                    troszkę i jutro już nie będzie to moim zdaniem nie masz co się martwić.
                    Co do prl to mogę Ci powiedzieć więcej. Prl jest wydzielana z przysadki
                    pulsacyjnie i jej stężenie waha się w ciągu całego cyklu. Mogłaś mieć w dniu
                    badania 22 a za dwa dni juz 15. Jednorazowe badanie nigdy niczego nie mówi.
                    Natomiast jeżeli będziesz miała niski progesteron to koniecznie zbadaj prl
                    jeszcze raz, bo jeżeli w I fazie albo w fazie owu masz ją za wysoką to blokuje
                    owulację i wtedy progesteron nie wzrasta, zobaczysz zresztą jak będą wyglądać
                    tempki. jeżeli nawet jest coś nie tak, to naparwdę hormonki są do wyregulowania
                    i jak się tu czyta posty to wydaje się to sprawą najłatwiejszą. Głowa do
                    góry smile))
                    • annalalik Re: :) 05.04.05, 12:19
                      Dziękuję Kruszynko smile Ja mam nadzieje, że ten beżowy śluzik to minie mi do
                      wieczora - najdalej do jutra. Jestem świerzo po owu (testy ją też wykazały -
                      znaczy pik LH - wiec raczej nie była blokowana) wiec chyba nie jest tak
                      najgorzej. Jutro ide na badanie progesteronu i zastanawiam się czy jest sens
                      powtarzać teraz prolaktyne? Może lepiej w kolejnym cyklu jeśli tym razem znów
                      się nie uda. Tempki narazie ok - dziś też podwyższona.
                  • kruszyna75 Re: :) 05.04.05, 12:16
                    Asiulka jeszcze mi napisała, żeby patrzeć przede wszystkim na śluz, bo skok
                    tempki może być przedwczesny (czasami prg zaczyna się wydzielać w mniejszych
                    ilościach jeszcze przed owu)a owu jeszcze nie było.
                    • annalalik Re: :) 05.04.05, 12:24
                      1 dc @ (wcześniej 3 dni brązowego śluzu 22.03 (od 1 dc piję ziółka na
                      pobudzenie jajników)
                      2 dc @
                      3 dc @
                      4 dc @
                      5 dc temp. 36,65 brak ślizu
                      6 dc temp. 36,6 brak ślizu
                      7 dc temp. 36,4 brak ślizu (ok. 14:00 mało śluzu - biały)
                      8 dc temp. 36,5
                      9 dc temp. 36,4
                      10 dc temp. 36,35
                      11 dc temp. 36,7; śluz płodny ale mało;
                      12 dc temp. 36,7 śluz płodny; test owulacyjny pozytywny o 10:00 - przytulanko
                      wieczorem; guajazyl (2-3xdziennie)
                      13 dc temp. 36,65 śluz płodny - przytulanko wieczorem;
                      14 dc temp. 36,85 śluz płodny, mniej niż wczoraj ale jeszcze dość dużo;
                      15 dc temp. 36,7 śluzu mniej ok 11:00 lekko beżowy i trochę go więcej (gęsty) -
                      to dzisiejszy dzień

                      śluz płodny zaczął się pojawiać już 11 dnia cyklu a testy owu wykryły pik LH 12
                      dc wiec owu nastapila pozniej (12,13,14 dc??)
                      • cleodark Re: :) 05.04.05