Dodaj do ulubionych

muszę wam troche ponarzekać

22.04.05, 14:49
Mój mężulek zgodził się na badania ale żeby je wykonać to to wybiera się jak
sójka za morze. Jestem strasznie wściekła.
Dziewczyny jezeli ja co miesiąc po owulacji czuje dosłownie jak mnie bierze
cholera to moze mam zawysoką prolaktyne chodzę jak naładowany pocisk, sama ma
już siebie dosyć. W pracy nerwuwa w domu tez się wściekam nie umiem znaleść
złotego środka by sie uspokoić
Staram się z mężem juz nie rozmawiać o dzieciach ale jak się dowiaduję ze już
tylko ja z moich najblizszych kolezanek nie jestem w ciązy
dzisiaj rycze cały dzień mam doła strasznego
ratunku .........................................
Obserwuj wątek
    • bania79 Magnolciu 22.04.05, 15:08
      Natychmiast się przestań zamartwiać. Porozmawiaj z mężusiem i dowiedz się czy
      zależy mu na badankach tak bardzo jak tobie. Jeśli odp. będzie pozytywna, sama
      go zapisz (szczerze powiedzawszy nie wiem czy jest to możliwe, ale wiem że
      zagodnić faceta do doktora to graniczy z cudem). Nie martw się ciągle i nie
      dołuj! Będzie dobrze!
    • abneptis Re: muszę wam troche ponarzekać 22.04.05, 15:45
      Właśnie, porozmawiaj spokojnie z mężęm i sie WYWIEDZ o co mu chodzi.
      Wisz, jak ja wczoraj powiedziałam pzrez przypadek mężowi że to dzisiaj sie
      fajnie poprzytulać, to jakoś nie mógł od kompa odejść pół nocysmile
      Ale ja jestem cierpliwa i nie uciekłsmile
      Faceci są z innej planety!!
    • enmagra Re: muszę wam troche ponarzekać 22.04.05, 19:43
      Główka do góry! Przy facetach można co prawda
      zsinieć z bezsilności ale w końcu i tak podają łapkę wink
      Ja dziś musiałam na swojego czarusia czekać do 3.30 żeby
      zauważył mój miłosny zew (pregnyl chyba tak mnie zdopingował,
      i w końcu go dybnęłam przez sen). A z badaniem musiałam zaczekać
      2,5 roku....Uf, będzie dobrze!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka