asiulka1976 23.04.05, 08:42 HIhiiihih jestem pierwsza teraz ide po kawe wracam ) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
asiulka1976 Re: Pokaz 23.04.05, 08:50 Mialam stracha strasznego dobrze ze wiecej ze szkoly nas było no ale DZIS bede sama !! Modelki wyroziumiałe, co to nie one, moja ciagle mowila "szybciej,szybciej" a czasu było jeszcze sporo , no tak juz sie spieszyla ze rzesy i usta sama sobie juz pomalowala wwwrrrr najwazniejsze jednak to to zeby *ich nie sluchac* tak mowila nasza dyrektor! moga mowic ze makijaz sie nie podoba to mamy mowic ze tak nam kazano zrobic hiihhiih ale wyszły wspaniale )) kazda z nas zrobila popis ) pokaz mody sie udał no ale my wizazystki nie patrzalysmy na ciuchy tylko na oczy modelek hihihihihi Potem był poczestunek w szwedzkim stole i trzeba było stawic sie kolo stanowiscka i malowac gości czyli babki po 35 roku zycia (kobiety dojrzale). Tez strasznie nie było, wiekszosc ustawila sie do ......... wrozki - ja nie poszlam wystarczyl mi widok tej baby, ubranej na rozowo z rozowa chusta na głowie z czarnym sztucznym kotem na stole hhiihhiiih No to na tyle dzis drugi pokaz jak chcecie to tez go w skrucie opowiem. Odpowiedz Link
vernalis1 Re: Pokaz 23.04.05, 09:07 Witam!!! siedze se w pracy - do dwunastej jak to w soboty z "zabójczymi" planami na wieczór (biesiada przy ognisku w bajeranckim ośrodku nad jeziorem po Olsztynem; dzik z rożna i takie tam... Biesiada sponsorowana ) tylko trochę skrzydła mi podcięło, jak przeczytałam że babki po 35 roku zycia - to kobiety dojrzałe, może i tak... ja mam 37 lat i nie czuję sie "dojrzała" , raczej "zielona". ) Chociaż jak pztrze na mojego siedmiolatka.... to coś w tym jest... POZDRAWIAM WSZYSTKIE BABKI DOJRZAŁE, PRZEJRZAŁE,I TE CO TO DOPIERO NABIERAJA RUMIEŃCÓW. ) Na mazowszu niesmiłao wychyla słoneczko za chmur- a jak u Was? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re:vernalis1 23.04.05, 09:11 Chyba nie czytałaś wczorajszych naszych pogaduszek, dziewczyny wiedza o co chodzi !! jestem wizazystka i w tym gronie kobieta dojrzala jest kobieta po 35 roku zycia bez wzgledy jak sie czuje ) moze i na 18-cie a dla nas wizazystow jest dojrzala, watpie aby kobiety w tym wieku uzywaly kosmetyków dla nastolatek, co ??? Pozdrawiam ! i zazdroszcze tego dzika )) Odpowiedz Link
vernalis1 Re: Pokaz 23.04.05, 09:25 Ano nie czytałam, bo mi komp zastrajkował ( A co do dzika, możemy zabrac Cie ze soba, mamy dwa miejsca wolne, bo nasi znajomi jak zwykle zrezygnowali w ostatniej chwili. u nich to norma Odpowiedz Link
annalalik Czesc Asiulko 23.04.05, 09:25 Czy dziewczyny jeszcze śpią?? Ja dzis mam miły dzień i wogóle taki jakis fajny humorek ) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Czesc Asiulko 23.04.05, 09:42 a ja mam zły wwwwwrrrrrrrr zaczynam majowe starania (( co prawda @ nie ma jeszcze ale to tylko 3 dni i bedzie na 100% Odpowiedz Link
annalalik Re: Czesc Asiulko 23.04.05, 09:45 To niedobrze że masz zły humor w taki śliczny dzień. Pokaz się udał, starania się zaczynają, wróżka Cię nie załamała więc chyba nie jest źle? Badania kiedy robisz? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Czesc Asiulko 23.04.05, 09:56 no jeszcze dokladnie nie wiem ) TSH,prolaktyne i po skoku tempki przed duphastonem progesteron no i nie wiem czy isc od razu z wynikami do gina czy poczekac na czerwcowy cykl i pojsc na monitoring hhhmm ale to jeszcze,czasu a czasu zobacze jake wyniki beda jak złe to od razu polece !! Odpowiedz Link
cytrusowa helo 23.04.05, 09:56 a ja mam zrabany humor - tak od wczoraj. Wiec ze staań kwietniowych nic nie bedzie. Zaczelam sobote od ciszy - i tak juz zostanie, zero telewizji, o radiu nie wspomne. Chyba ze bede non stop siedziec przy kompie ze sluchawkami na uszach... Odpowiedz Link
annalalik No to się weekend źle zaczął 23.04.05, 10:00 Asiulko mam nadzieje ze wyniki wyjda ok Cytrus co sie stalo? Odpowiedz Link
cytrusowa Re: No to się weekend źle zaczął 23.04.05, 10:21 no nic, po prostu ciag dalszy wczorajszego... eeee....jednak widze, ze czlowiek na obczyznie uzaleznia sie od tv i teraz ma problem... co ja se moge z rana wlaczyc - tv regionalna na ktorej nic nie ma? Nie bede ci marudzic, sorry. Pogoda robi sie ladna, slonkao swieci, antena sat nie psuje juz wlascicielowi obrazu idealnego bloku mieszkalnego, Marcin bedzie konczyl tapetowanie a ja sie bede nudzic, bo nawet nie moge posprzątac jak on to robi. Tydz temu zrobilam to i posporzatalam wczesniej to oczywiscie uwalil cala podloge, ehh. Dzis nie jestem wyrozumiala i mam taki dzien, ziech se sam wszystko robi, nic nie bedzie mial podane. Lacznie ze sniadaniem. A mama mnie ostrzegala - "Nie przyzwyczajaj faceta" i nie rob wszystkiego. Wiec dzis nic nie zrobie! o! Odpowiedz Link
annalalik Powiem Wam 23.04.05, 10:37 ze ja tez nie wiem jaki bedzie moj weekend... Jedziemy do tesciow i zobaczymy co bedzie. Mam nadzieje ze nie przyjade znow smutna i wogole i ze oni tym razem beda dla mnie choc troche bardziej mili. Zalezy mi by miec dobre kontakty z rodzicami meza a tu jakos oni tego nie chca. No ale za to spotkam sie z moim szwagrem i szwagierka no i oczywiscie z chrzesnica Juleczką )) Odpowiedz Link
joannach1 Re: No to się weekend źle zaczął 23.04.05, 10:39 Cześć dziewczyny!My mamy układ:w sobotę ja robię śniadanie a mąż obiad,w niedzielę odwrotnie.a z kolacją to różnie bywa.mężuś pognał do garażu więc mam chwilkę na forum a potem muszę szybciutko lecieć na zakupy.U mnie w Szczecinie zimno,chociaż świeci słońce.a co do sprzątanaia...to sobota jest Adama,on sprzata cały dom!!Sam to wymyślił żeby mnie odciążyć-hi hi dzisiaj jego pierwszy raz w gruntownym sprzątaniu.Coś czuję że albo będzie ubaw po pachy albo awanturka Odpowiedz Link
cytrusowa Re: No to się weekend źle zaczął 23.04.05, 10:46 wiecie co? to juz szczyt wszystkiego - Marcin zrobil SOBIE sniadanie i wlasnie je. Mnie nawet nie zapytal, nic nie powiedzial ze je...Przegial!!! zawsze rano jedlismy razem, lub sie pytal a teraz cos takiego...ja juz nie mam sil, co mam zrobic??? kuzwa, znow nie moge nic zrobic, do kogo pujsc, bo jestem tu sama! ehhh, ide, bo mi sie ryczec chce, pa Odpowiedz Link
annalalik CYTRUS 23.04.05, 10:52 bardzo mi przykro ( Nie wiem co powiedziec Moze poprostu spytaj go o to dlaczego Cie zignorowal? Moze i on ma zły dzien czy cos... No nie wiem.. Odpowiedz Link
asiulka1976 aniu 23.04.05, 10:56 Lece na pokaz wiec mam chwilke bo juz wychodze, polozna napisala mi ze podejrzewa u mnie PCO !!! ale to dluga historia do opowiadania. Mam niski progesteron (to sama zauwazylam-objawy) albo niedomoge cialka zoltego wiec ANIU prosze napisz mi na emaila gazetowego co wiesz o tym PCO bo jak pamietam tez masz podejrzenie ?? albo mi sie juz anie pomyliły. Odpowiedz Link
annalalik Re: aniu 23.04.05, 11:04 Asiulko - mnie właśnie wczoraj ginek wykluczył PCO. Ni mam go - mam lekka niedomoge ale biore duphaston wiec jest ok. Jeśli chodzi o PCO to wiem tyle co pisze na forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=191 Odpowiedz Link
annalalik Re: aniu 23.04.05, 11:06 Asiulko - czy miałaś kiedykolwiek wywoływane @? Czy spoznialy Ci sie czesto? Bo jesli nie to mozna praktycznie wykluczyc PSO - tak mi ginek powiedzial. Jesli @ sie nie spozniaja w kazdym cyklu, jesli nie trzeba ich wywolywac lekami to jest ok (no od czasu do czasu kazdej kobiecie sie opozni przez stres czy cos ale to norma). Idz na USG w 5 dc to sie wszystkiego dowiesz. Odpowiedz Link
marcysia801 Re: Sobotnie pogaduszki 23.04.05, 11:01 Skąd ja to znam?Bardzo kocham mojego męża,ale czasem jego zachowanie mnie"rozwala".To chyba wynika z faktu,że oni tak b.się od nas różnią,jakby byli z zupełnie innej planety.Nie zawsze robią coś złośliwie,czasem po prostu nie pomyślą...Cytrusku,nie złość się,przecież tak naprawdę go kochasz!Czyż nie? Odpowiedz Link
joannach1 Fajne zdjęcie na poprawę humoru :) 23.04.05, 11:15 Dziewczynki widziałyście już to zdjęcie? Fotomontaż ale rozczulający www.noworodek.pl/modules.php?name=coppermine&file=displayimage&album=lastup&cat=12777&pos=0 Odpowiedz Link
marcysia801 Re: Sobotnie pogaduszki 23.04.05, 11:18 Dziewczyny,a jak to jest z waszymi mężami?Mój dziś powiedział,że męczę go tymi ciągłymi gadkami o moim cyklu itp związanymi ze staraniami.Zabolało... Odpowiedz Link
annalalik No to milego weekendu 23.04.05, 11:50 Ja juz jade i odezwe sie pewnie w niedziele poznym wieczorem ) 3majcie sie i wypocznijcie Kochane przed kolejnym tygodniem ANIA Odpowiedz Link
jedna_chwilka Cytruniu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.04.05, 12:16 Kochana, nie przeczytałam do końca ale od razu muszę Ci coś napisać. Nie wiem zbyt wiele o życiu i o facetach sama zmagam się na co dzień z humorami PANA (np. z tym, że mam 3 dni do wyprowadzki a nic jeszcze nie jest spakowane a PAN, nawet powieką nie mrugnie...) Cytruś! Musisz być damą w każdym calu. Nie okazuj M żalu i złości, absolutnie nie płacz!!! Coś a la - kwarda bądź. Babki z klasą robią na facetach wrażenie a nie beksy. Ty musisz z nim pogadać. Babskie sztuczki - niewiele tu zdziałają. Tofana, 3maj się - jestem, w razie co pisz Odpowiedz Link
kruszyna75 Cześć Dziewczyny 23.04.05, 12:20 ja dopiero teraz, bo choc wstałam dzisiaj wczesniej, to net mi nie działał w domciu. W końcu czuje się wyspana )))) Cytruś - pogadaj ze swoim M, nawet tak z krzykiem, bo chyba coś Wam tam leży na żołądku a jak tego nie wykrzyczycie to się za Wami będzie ciągnąć. Ania - czyli przeczucie mnie nie myliło z tym PCO, chyba ide zaraz poczytac wczorajszy wątek, pewno tam jest raporcik z wizyty? Co do pomocy M w domicu to u mnie kiepsko z tym, ale cóż nikt nie ejst idealny, ja zawsze powtarzam, że Mój jest Tomcio i basta ))))))))))))))))) Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Cześć Kruszynka 23.04.05, 12:31 Hejka Jagódko, jestem cała happy, czuję się świetnie oprócz tej potwornej chęci spania. Zawsze byłam śpioch ale teraz to przechodzi ludzkie pojęcie )))) Musze Tomcia wyciągnąc na jakis spacer i na zakupy bo nie mam nic na obiad. Odpowiedz Link
kruszyna75 Jagoda :)))))))))))))))))))) 23.04.05, 12:35 no disco polo po porstu PETARDA!!!!!!!!!!!!! Zwłaszcza to o sianku ))))))))))))))))))))))))))))))) ja pitolę, że ktos kiedys tego słuchał?????????????????????????????? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda :)))))))))))))))))))) 23.04.05, 12:37 noooo, do wymiekniecia, co? ja tam leze w lozku!!!!!!!!!!!!!! stary poszedl do chyba roboty, to ja nic nie musze nawet jesc! Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Jagoda :)))))))))))))))))))) 23.04.05, 12:49 a mój narazie robi questa w tej swojej grze, maniak jeden. powiedział, że jak skończą to pójdziemy:0) A tak po prawdzie to ja też jestem maniaczką.... forum )))))))))))))))) Odpowiedz Link
kruszyna75 Ania 23.04.05, 12:32 Przeczytałam raporcik )))))))))))))))))))))))) No po porstu suuuuuuuuper, grunt to trafić na dobrego doktorka ))) Odpowiedz Link
pszczolaasia sześć laski to ja 23.04.05, 13:56 wstałam dziś o 7,45!!!!!!!!!!!!1 wyspana, uśmiechnięta Mensza wywaliłam z łoża, alesz był ściekły.... jakie iskry się sypały, pioruny waliły.... ściekły, taki zły.... brrrrr, nic ino uciekać)))))) byliśmy dziś na zakupach, dlatego tak późno wchodzę)))) tera ide poczytać, coście powypisywały i zara wracam Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: sześć laski to ja 23.04.05, 14:03 Vernalis- mój tat powtarza, że po 50-tce człowiek wchodzi w okres starszej młodzieży, także my wszystkie jesteśmy starsza młodzież)) Cytruś- wy to jesteście walczące małżeńswto.....powiem krótko Ja cię podziwiam, Was we dwóch podziwiam, dak to jest po prostu jak sie Dominus i Domina spotkają))) nie ma chyba słów, które mogły by tutaj coś pomóc- czmajcie się po prostu, jestem z Wami))) Jagoda- ja mam dziś chatę wolną Pan pojechał na mecz- bardzo ważny, i robię dzisiaj babską imprę- wpadajcie, Kruszynko- rybki mam usmażone- dobre.... chrupkie.... i kalafiorek... wpadajcie, Asiulek jak wróci niech też wpada)) Joanna ma dobry sposób- mój monsz też sprząta całą chałupę) i ze wstydem muszę przyznać wychodzi mui to 1000 razy lepiej niż mnie.... ale, ja za to jeszcze lepiej gotuję!!!!!!!! o!!!!!!! głowa mnie coś dzisiaj boli.... palić może mi się kce.... nie wiem sama))) Odpowiedz Link
cytrusowa elo 23.04.05, 14:37 juz jestem spowrotem pszcozla, my jestesmy walczący, ja niestety nie jestem calkowiecie ulegla - i tqka juz sie nauczylam ustepowac, jemu tez by sie przydalo. No i nie wiem czy sie w to "bawisz" ale my jestesmy takie dwa scierajace sie znaki zodiaku - ja, wodnik, on - lew!!! Wiec sobie wyobraz. Na początku to dopiero bylo, teraz juz pokornie znosze swoj tułaczy los, tylko od czasu do czasu mnie rusza, jak juz naprawde nie moge. I tak bylo wczoraj - Chwilka, dzieki za rozmowe, pmoglo - i jest dzisiaj, najchetniej poszlabym sobie w cholere stad i wrocila do Gdanska, no nie oszukujmy się Co do owu i staran, z ww wzgledow odpadlo, wczoraj monsz sie nie spisal - musze powiedziec "wiedzialam", no a dzis chyba juz po ptokach bo lekko mleczny sluz i lepki, no i malo go. Odpowiedz Link
cytrusowa aha 23.04.05, 14:42 no i po wczorjaszej romowie z Jagódką, podczas której to słuchalam sobie Radiostacji, muzy imprezowej, wkurzylam sie ze dawno nie bylam na imprezie i brakuje mi tego. W gd juz sie umowilam na imprezke z przyjacielem kochanym. A mezowi dzis powiedzialm, ze mi tego brakuje i ze sie czuje jak stara baba - na imprezsie to juz dawno nie bylam. A on mi na to, ze przeciez bylismy - w jakiejsc spelunie w niedz po kosciele, na piwo, o 18!!! Kurde! Jak my sie tu róznimy. A pozniej,z e jemu tez brakuje, ale ciagle cos jest w domu do roboty (konczy tapetowac). Bla, bla, bla - jak pojaade we wtorek do gdanska, to akurat wtedy pojdzie do pubu chlac i sie bawic!!! Dobra, juz wam nie truje, bo napisalabym cos jeszcze, ale po co - moje sprawy to są, musze sama im podolac Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: aha 23.04.05, 14:53 ja jstem Baran!!!!!!!!! a Pan monsz Strzelec- dwa ogniste znaki)) Mars jest naszym przyjacielem)))) ale wiesz, jakoś ustaliliśmy sobie na początku małżeństwa, że bedziemy starać się rozmawiać. wiesz to nie jest tak , że nie kłócimy się, 4 razy w ciągu 9 lat byliśmy prawie spakowani, ale staramy się, w końcu to jest Mój Tomek ) i ja jestem jego) ja mam wady, on ma wady i tak lecimy jakoś... On ma jedną i podstawową wadę- nie potrafi porozmawiać, jęsli wiecie o co chodzi, on nie potrafi rozmawiać o problemach swoich... jest strasznie skryty....w zasadzie oboje jesteśmy skryci... ciężko mi jest i jemu rozmawiać o tym co najważniejsze... to naprawdę szok, że myśmy się pobrali, gdyby on się nie przełamał, to ja nigdy bym chyba tego nie zrobiła... no może jakby mnie do ostateczności doprowadził... on nie lubi jak ja płaczę, mówi, że czuję się bezradny, a ja mam po prostu czasem ochotę popłakać, dziwnym trafem zbiega się ta ochota na płakanie z PMS- em.... hmmmm... on tego nie lubi i tyle, staram się przy nim nie płakać, dobra rozpisałam się o pierdołach, na razie))) P.s. boszszsz ja bym sobie poszła też potańczyć- piwa się napić, zapilić fajkę i zakląć z ułańska)))) Jagoda- piosenki są de best... szkoda słów...)))) petrada!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
suslak Re: aha 23.04.05, 15:26 Oj Dziewczyny dołączam się do Was smętnym kiwaniem głową. U mnie na odwrót niż u Pszczoły - ja strzelec, mąż baran, za to tak jak u Cytrusowej remont na głowie, przdłuża się zaledwie o miesiąc, a połączony jest z cudowną sytuacją: Luko u swoich rodziców, ja u swoich mieszkam. No i czasem mam wrażenie np jak dziś, że mój mąż wpada do mnie do biura się nade mną poznęcać i zobaczyć ile wytrzymam zanim się zestresuję. Bromka biorę i mi tak łatwo prl ze stresu nie skacze więc tylko czasem mam ochotę cisnąć jakąś K i posłać moje kochanie do diabła ) No ale wierzę, że remonty też się czasem kończą i jak nasz się skończy to wreszcie .... będziemy się mogli pokłócić na inny temat hehehe ) ŚciskaM i życzę wiele cierpliwości i sukcesów w komunikacji między ludzkiej Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: aha 23.04.05, 15:28 suslak, kochana, ja remontuje poddasze od 8 lat.... u nas w domciu nikt nie zwraca już uwagi na k, na ch i na dupa obydwoje władamy łaciną perfekcyjnie)))) pozdrawiam)))))))))) Odpowiedz Link
suslak Re: aha 23.04.05, 15:46 Cześć Chwilko, Cześć reszto! Wreszcie mam jakiś bardziej spokojny czas w pracy i mogę nie tylko poczytać, ale i się odezwać po ludzku, a nie jednym zdaniem Pszczoła - dzielna z Ciebie kobitka. Ja wysiadam po 4 miesiącach. Może dlatego, że mieszkam kątem u rodziców i bez M, a może dlatego, że M jakoś mało kooperatywny w kwestii remontu, za to bardzo operatywny w kwestii robienia fochów jak 15 letnia pannica ( I za łacinę mi się obrusza, nawet sobie nie mogę bluzgnąć od serca i ulgi poczuć ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: aha 23.04.05, 15:48 mój to jest pier...ny pedancik, wszystko wie najlepiej i umie najlepiej sam zrobić... my już fachowców do siebie nie zapraszamy, po co?.... on i tak jakąś wadę znajdzie... ale co prawda, to prawda racje ma, ja tam bym tego nie znalazła co on wynajdzie)) ale jakoś ciągniem)))))) 9 lat.... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: aha 23.04.05, 15:53 ach, jak ja bym chciala by M był pedancikiem... a tak dobrze sie zapowiadal na poczatku - dlaam sie zwiesc, cholipka! owszem,wszystko sam zrobi, ale z rzeczy typowo męskich, o reszczie nie mowie, bo to drazliwy temat. my chyba bedziemy "remontowac" to mieszaknie az do wyprowadzki, hihihi Marcin jako lew to dusza towarzystwa, otwarty, zagadujacy wszystkich, nwet mloda - ok.6 lat sasiadka sie w nim kocha, a mnie olewa - jemu mowi dzien dobry, a mnie po prostu dla niej nie ma! a ja zamknieta w sobie ejstem cholerka, wszystko trzymam zawsze w sobie, po prostu sie zacinam... Ale ktoras pisze o imprezce - wirtualnie chociaz sie dolączam! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: aha 23.04.05, 16:18 u nas to ja i monsz jesteśmy duszami towarzystwa)) tyle, że każdy z nas ma swoje towarzystwo)) jesteśmy na tych samych zabawach, ale jakby oddzielnie)) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: aha 23.04.05, 16:25 u nas to PAN koncentruje uwagę ogółu, ja podobno mam bardzo surowe, krytyczne spojrzenie i ludzie boją się do mnie podchodzić w obawie o to że natychmiast ich skrytykuję....jakbym nie miała co innego do roboty, nie? zyskuję podobno przy bliższym poznaniu (ale nie wiem czy nie mowią tak Ci co się mnie boją właśnie...?)Stare wypróbowane grono znajomych bawie sie ze mną nieżle i ja z nimi też, zresztą z ludźmi z pracy też bawię się gitesko ale na takie imprezy przychodzi się bez pary Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: aha 23.04.05, 16:29 Jagoda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a wiesz, że o Mnie mówią to samo??????????? dokładnie to samo, podobno mam wredne spojrzenie))))))))) nie mogę))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
cytrusowa Re: aha 23.04.05, 16:31 ach dziewczęta... jak sie ciesze ze jestescie.... suslak, szkoda, ze nie moglam obejrzec - uwielbiam wystawy foto...moja humanistyczna dusza sie odzywa i wrazlwiosc na piekno, hihihihi jedna_chwilka, no patrz, piszesz o sobie tak, ze myslalam, ze to o mnie - mnie tez sie boją ci, co mnie nie znają, hahahah!!! zycze ci wytrwalosci i samozaparcia podczas mieszkania z tesciami, tesciową... Odpowiedz Link
jedna_chwilka no to paczcie 23.04.05, 16:35 jak to jest, że tak o nas mówio... może majo rację...już sama nie wiem Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no to paczcie 23.04.05, 16:36 skąd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mają rację..... powiedziała co wiedziała... widocznie ci co oceniają po pozorach nie są nas warci!!!!!!!!!!!!! tyla powiem i naprawdę spadam Odpowiedz Link
joannach1 Re:aleście sie rozgadały że ho ho! 23.04.05, 15:27 a ja kupiłam test i nie wiem kiedy zrobić....bo dzisiaj ide na imprezke i musze wypić choć jedno piwko bo mnie wyrzucą gospodarze))))a Adaś sie śmieje ze mnie że panikuje,kurde jutro to chyba za wcześnie,nie?(no wiecie grill tydzień temu na łonie natury i .. wieczorkiem musze sie porządnie wyrychtować, wypacykować.Aha ja jestem rybka mój Adamo strzelec-nie wiem jakim cudem sie pobraliśmy.ja jestem nieprzeciętna gaduła a mój mężulek taki straszny introwertyk,tajemniczy, małomówny ,nic z niego wyciągnąć nie można.A znamy się 6 lat, 2 lata po slubie i jakoś na razie ok.Byle tak dalej! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re:aleście sie rozgadały że ho ho! 23.04.05, 15:40 no też nie wiem... ja Ryby a PAN Byk - też ni przypiął ni wypiął - jakby mi tak Raka albo Skorpiona dali...by się działo Odpowiedz Link
jedna_chwilka Pszczoła & Cytrusowa end Co. 23.04.05, 15:36 Więc to co chciałam Wam wysłaś tlenem jest typowo imprezową muzyczką wykonawca DJ BOBO ale z moim modemem domowym to widzicie jak jest ale mam pomysly na mjuzik na poniedzialek wtorek dla Was )) pory pełne - uprzedzam. Pszczoła nawet nie wiesz jak chętnie bym do Ciebie dziś wpadła korzystając z zaproszenia, bo tak mi źle. Rormalnie rozczulam się nad sobą, nad tym, że muszę się pakować a mi się nie chce i że NIKT (czyt. PAN) nie widzi sprawy i jest niedojrzały i ucieka w jakieś swoje wyimaginowane sprawy albo kłopoty, bo już nie chcę w naszym związku być mężczyzną! Cytruś czy wiesz, że jak mojemu przyjacielowi powiedziałam, a rozmawialiśmy by the phone we wtorek, że chciałabym aby kobieta BYŁa przy mężczyźnie, piękniała i pachniała i pracowała dlatego że lubi a nie że musi - to mi powiedział "przyjeżdżaj". Boszsz PAN taki wielki a wcale w nim oparcia kurde flak! Czuje się niepotrzebna, no może do pakowania ale co poza tym nie wiem Odpowiedz Link
pszczolaasia Jagoda 23.04.05, 15:43 no to chodź.... co prawda impra nie jest na razie specjalnie na wesoło... ale jak przyjdziecie to może się rozrusza.... a co do Pana, to może olej to pakowanie... obaczym co się stanie... mój mąż kiedyś mi tak zrobił.... za pięć siódma się obudziła, a osmej pięć byłam spakowana. z autopsji powiem, ze skutkuje, ale wiesz rady Ci nie dam tofana moja Jagodo Odpowiedz Link
suslak Re: Jagoda 23.04.05, 15:50 Ja nas przed ostatnią przeprowadzką pakowałam przez 2 dni, pomagał mi mój Tata. M miał ważniejsze sprawy. Po czym po południu w dzień przed przeprowadzką (auto zamówione na 10 rano) dostałam tej francowatej tegorocznej grypy z gorączką 39,9 i grzecznie pojechałam umierać do mamy. M został sam i jakoś sobie poradził biedak, głównie przy pomocy mojego Taty, brata i kumpli (też moich hehehe). Ale przynajmniej nie tachałam kartonów. ) Ale nie polecam systemu - tydzień w łóżku na antybiotykach to wysoka cena ) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda 23.04.05, 16:09 juz widze jakbym oberwala od tesciowej za takie zachowanie...a przeciez do niej ide mieszkac... se tak mysle ze kuchnie zapakuje a z reszta niech sie buja jest jeszcze jedna rzecz...jak mu sie cus nie zmiesci, to wywali... i co wtedy? Odpowiedz Link
suslak Re: Jagoda 23.04.05, 16:13 Acha! Podobne typy - na czym mi zależało pakowałam w pierwszej kolejności i zaklejałam kartony! Resztę niech sobie wywala - a potem kupuje, trudno. ) Ale jakoś za wiele nie wywalił, choć to się okarze dopiero jak rozpakujemy pudła u nas ) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Suślak? 23.04.05, 16:16 no i jak? opowiadaj? podobało się...kurde nawet mialam ochotę iść obejrzeć...jakoś mi nie wyszło w ferworze walki. Ciotka moja pracuje w tym domu kultury... Odpowiedz Link
suslak Re: Suślak? 23.04.05, 16:21 Chyba się podobało, bo wernisaż był długi - ludzie dużo bardzo pytań zadawali. Nie było tłumu, ale Ci co byli podeszli z zainteresowaniem i może będzie z tego jakiś pożytek dla Zakładu. Ja zawsze okropnie przeżywam, choć już powinnam trochę nabrać dystansu ) Panie z tego domu kultury robiły mi pierwszo rzędną klakę ) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Suślak? 23.04.05, 16:26 no to supcio! a temat jaki był, bo chyba przeoczyłam... Odpowiedz Link
suslak Re: Suślak? 23.04.05, 16:34 Chwilka: Dzieci z Lasek (Zakład dla niewidomych w Laskach koło Izabelina). Niewidome dzieciaki, które uczą się przystowywać do "naszego świata" Pszczoła pa ) Odpowiedz Link
suslak Re: Suślak? 23.04.05, 16:35 przystosowywać oczywiście - za szybko piszę ) przepraszam za byki Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Suślak? 23.04.05, 16:38 będziesz to miała dzieś na stronce? powiem Ci, że fascynują mnie twarze na fotografiach zawsze wtedy zastanawiam się nad życiem postaci, oczywiście nie bez dorabiania czasem dotego jakiejś ideologii ale to już moja natura...widzieć więcej Odpowiedz Link
suslak Re: Suślak? 23.04.05, 16:44 Mnie się wydaje, że z dobrego zdjęcia można trochę powiedzieć o człowieku i sytuacji w jakiej się w danym momencie znajdował. Ja bym chciała, żeby na moich było widać jacy ludzie mi pozują ) Wszystko będzie do oglądania jak szewc sobie buty zrobi, a ja stronkę ) kilka wisi po starej ekspozycji na: www.studiobuffo.com.pl/galeria/walewska/walewska.htm niższy cykl ) Sprawisz mi frajdę jak rzucisz okiem ) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Suślak? 23.04.05, 16:53 wiesz co ciekawe? spokój, tego nie widać u normalnego, przeciętnego człowieka, jestem poruszona, mówiłam, że mam swoje wizje... szkoda, że my tego nie wychwytujemy w szarości dnia i pośród tej gonitwy... Odpowiedz Link
suslak Re: Suślak? 23.04.05, 17:00 Ja spędziłam tam prawie rok dojeżdżając co pare dni i dopbiero pod koniec wiele rzeczy do mnie dotarło. Ten spokój to jest też trochę skupienie i koncentracja. Te dzieciaki nawet bawiąc się pracują ciężej niż widzące. Ale też dzięki temu odnoszą więcej sukcesów ) Sporo mnie nauczyły o świecie szczególnie pięciolatki ). Mnie mój zawód trochę chroni przed stępieniem, ale mnie to też nie omija - nagle widzę, że miesiącami mijałam coś/kogoś zachwycającego. Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Suślak? 23.04.05, 17:04 nadal jestem poruszona... i bardzo się cieszę, że do Nas zajrzałaś a teraz z bardzo niskiej półki rzecz - wracam do pakowania Kuchnia mnię woła. Cmokam, ściskam - będę wieczorkiem Odpowiedz Link
suslak Re: Suślak? 23.04.05, 17:06 ) Dzięki ) Powodzenia i cierpliwości do złośliwości przedmiotów martwych! Odpowiedz Link
suslak Re: ehhh 23.04.05, 18:02 Ja jestem ) Choć z przerwami. i za chwilę zniknę, żeby wrócić z powrotem. Odpowiedz Link
cytrusowa Re: ehhh 23.04.05, 18:32 no to tak jak ja - ale fajnie, ze jestes, nawet z doskoku Odpowiedz Link
pszczolaasia ja się już muszę wyłączać:( 23.04.05, 16:31 do obaczenia wieczorkiem, albo witro na razicho.... Odpowiedz Link
nitka111 Re: Sobotnie pogaduszki 23.04.05, 19:32 Witam byłam dzisiaj na basenie z Bartusiem rzecz jasna, ale było super. Basenik mały hotelowy, więc ludzi mało ( kolega ma tam karnet z pracy, a że wyjechał to byłyśmy z jego żoną ). Super się czuję po takim pływaniu, uwielbiam wodę. Połozna w końcu mi odpisała i potwierdziła to co już przypuszczałam ( głupotępoprzedniej lekarki), ale też parę rzeczy nowych. Na przykład brak płodnego śluzu może być spowodowany pękniętą w czasie porodu szyjką i mam brać Guayazyl. No to teraz muszę iść do lekarza i zadać parę pytań. Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Sobotnie pogaduszki 23.04.05, 19:50 halo, halo, ja właśnie wróciłam z wojaży zakupowych, a co robiłam przed... oczywiście spałam, chorobcia jak tak dalej pójdzie to tu sobie z Wami nie pogadam, ale nie kwarda będę. Pszczoła, jak pisałaś o sowim Tomciu to jakbyś pisała o moim. Chyba to imię do czegoś zobowiązuje ))))))))))))))))))))))))))) Jagoda - z tym pakowaniem to daj spokój, chodź pogadać )))) Suslak - super z tą wystawą, gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Sobotnie pogaduszki 23.04.05, 20:19 nitko czyli co ???? skoro dwie osoby to cos mowia to moze coś w tym jest ?? a guajazyl pij - juz Ci mowilam !!!!!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 RATUNKU !! 23.04.05, 20:16 Dziewczyny piszcie co byście zrobiły !!!!!!! Moze zaczne od tempki ktora mierze nie od poczatku cyklu, zaczelam mierzyc w drugiej fazie bo widze jaka mam oto one www2.fertilityfriend.com/home/gagat teraz widzicie ze jest spadek i to niezły skoczyl w pierwsza faze cyklu, biore duphaston wiec poki co jak go biore nie powinna wystapic @ ale i nie powinna spasc tempka (no specjalista nie jestem) ok kilku dni mam sluz raz rozowy a raz taki kawa z mlekiem wiec tak jakby malo progesteronu (tak mysle) ale przeciez go biore w duphastonie hhmmm no i teraz schodki........ na testach quick jestem przyzwyczajona ze wychodza mi słabe kreski ale dla potwierdzenia robie jeszcze od Ewy i na nich zawsze jedna- samotna a tym razem było tak : 23dc- test od Ewy cos jest ale trzeba wywracac testem i pod mocna lampa patrzec (no dobra niech bedzie ze nic nie ma) 25dc- quick jak zwykle cień wyrazny no ale nie tłusta krecha 27dc- po poludniu o 15-tej jest delikatny cien na tescie od Ewy widac jak test lezy na stole bez swiatła- jest hhmmmm 28dc DZIS rano test od Ewy NIC jedna, po poludniu TERAZ jest cień drugiej!! mocniejszy i wyrazniejszy od tego z 27dc choroba jasna i co teraz ?????? brać duphaston, dzis powinnam odstawić, poczekac do poniedzialku i iść na bete (pewno tak) wiecie jak to wyglada jakby ten cien sie pogłebiał hhmmm od ostatniego przytulanka minelo 10 dni, uwazam ale na 70% ze owu była 14dni temu CO TU ROBIC ????? Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: RATUNKU !! 23.04.05, 20:26 Oj Asiulka, ale namieszałaś z tymi testami )))))))))))))))))))))))))))) A możesz zrobic tak (sorki nie znam sie na Duphastonie), że nie dostawisz zanim nie zrobisz bety? I jak wyjdzie negativ to wtedy odstawić, a jak pozitiv to brac dalej? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: RATUNKU !! 23.04.05, 20:26 Asiulek ja tam żaden specjalista nie jestem ale skoro nasza Pszcoła ma jeść duphaston, to może Bejbe nie przerywaj, co? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Idola oglądam 23.04.05, 20:30 Kurde, ja tam jestem telemianiaczką jak Cytrusia i na ten przykład kiedy był pierwszy Big Brother jak pół Polski kochałam się w Piotrku Lato! Ja Ci pacze do tiwi a on w Idolu śpiewa! Qrteczka, na pewno nie odpuszczę sobie!!! Tym bardziej, że wiecie że ja z tych muzycznych Odpowiedz Link
kruszyna75 Ja też właśnie przełączyłam 23.04.05, 20:31 .... ale natrafiłam na reklamy (((((((( Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Ja też właśnie przełączyłam 23.04.05, 20:32 no właśnie - sie zaczęły teraz Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: RATUNKU !! 23.04.05, 20:29 a jaki masz śluz???? nie chodzi mi o kolor tylko konsystencję. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: kruszynko 23.04.05, 20:47 sluz wodnisto-grudkowaty, rano babelkowanie hhmm aha i na pokazie tak mnie brzuch zabolal jak na @ ale to NIE nerwy !!! Dobra duphaston biore ale tym braniem przedluzam cykl aha i cycki dzis swedza okropnie az mam slady od drapania ;o) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Kruszynka? 23.04.05, 20:34 a powiedz Ty mi, bo Ty mundra jesteś... ciemu to ja w 7 i 8 dc mialam plamienie skoro w 6 już nic nie było? aaa i co Ci dochtorka powiedziała? byłaś już? Odpowiedz Link
cytrusowa no to 23.04.05, 20:37 milego ogladania. Ja sie odzwyczajam, slucham radia i milczę. tak jak mój mąż. To jest jeden z tych wieczorów, kiedy żaluję, że zrezygnowlam dla Niego ze swoich ambicji... paaaa Odpowiedz Link
jedna_chwilka Cytruś!!! no co Ty 23.04.05, 20:39 dzie se będziesz sama cicho siedzieć...ja na krótko i tak bo dziś byłam razem 5 godz w necie...przez modem! PAN mnię zabije Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: no to 23.04.05, 20:41 Cytruś, ja siedzę, TV mam w tym samym pokoju. Takie stereo i w kolorze )) Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: ten dobry był gość, nie? 23.04.05, 20:45 no, ale tą dziewczynkę poprzednią nieźle zjechali, co? Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Kruszynka? 23.04.05, 20:40 Chwilka, ja to u siebie nazywałam resztkami (fuj, głupio to brzmi), też czasami tak miałam (a @ zawsze długie - min. 5 dni), że jeden dzień było czysto, a później takie spady. Nie sądzę, żeby to świadczyło o jakiś zaburzeniach. Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Kruszynka? 23.04.05, 20:43 Tofam Cię - zawsze wiedziałam, że jestem zdrowa jak ryba Odpowiedz Link
kruszyna75 Aha 23.04.05, 20:49 jagoda, u ginki byłam, wyczuła, że ciąża jest, ale oczywiście w środę mam USG (u. dr J. Mrozka - koleżanka mówiła, że doktorek jest spoko). na założenie karty ciązy idę 9 maja, bo wcześniej nie będę miała wyników - w wampirów też się będą bawić w środę, a później ginka na urlopie. Odpowiedz Link
kruszyna75 Jagoda 23.04.05, 20:50 Jagoda, Twój Piotruś Lato teraz, będę słuchać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
suslak Re: Jagoda 23.04.05, 20:57 Holender, ale mnie wkręcacie, zaraz sobie odpalę virtual TV zamiast pracować jak porządny susłak przy sobocie ) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda 23.04.05, 20:59 nieee poważka, Piter jak żywy był ale chyba jeszcze jeden numer bedzie czy nie, bo nie znam zasad? Odpowiedz Link
pszczolaasia no czemuż Cyrtusia ma takiego wkurwa?????? 23.04.05, 20:52 Cytruś!!!!!!!! co mam ci powiedzieć, cobyś się rozchmurzyła?????? Asiulek, bierz duphaston, idx na betę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kruszynko- czemu wampirem nie będziesz? Jagoda- Piotr Lato....... te oczy.... kocham brązowe oczy.... Suslak- ładan wystawa.... poruyszyła mnie..... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ładnie zaśpiewał!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.04.05, 20:53 znaczy Piotr!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: ładnie zaśpiewał!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.04.05, 20:54 i jak, ladnie zaśpiewał? Jesteście moimi uszami i oczyma, bo mi pozostaje wyobraznia, kurka mac! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ładnie zaśpiewał!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.04.05, 20:57 piknie zaspeiwał, skomplementowali go tak, że szok!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: ładnie zaśpiewał!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.04.05, 20:55 no mowilam ze kocham go, fryze mogliby mu inną zrobić...ale nic to Odpowiedz Link
kruszyna75 Jagoda :)))))))))))))))))))) 23.04.05, 20:56 no ładnie go podsumowali )))))))) Z tym fryzem to może masz rację, ale może wtedy nie byłby taki fajny )) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda :)))))))))))))))))))) 23.04.05, 20:58 Krzyskowi mowilam podczas BB ze jakby mial taki zarost jak Piotrek to bym go nie kochala, a teraz nic mnie nie obchodzi - co to ma zarost do tego...paczcie jak czlowiek z wiekiem dojrzewa Odpowiedz Link
jedna_chwilka Cytruś mogę Ci kołować nagrania 23.04.05, 20:57 na fałhaesach, Ty nie bój nic Odpowiedz Link
pszczolaasia ale ta laska, to kaplica!!!! 23.04.05, 20:58 tragicznie...... nie podobało mi się... Odpowiedz Link
suslak Re: ale ta laska, to kaplica!!!! 23.04.05, 21:00 Hihihi, Dzięki za komplement, ale się Was zabawnie czyta, aż mi się chce siedzieć przy kompie ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ale ta laska, to kaplica!!!! 23.04.05, 21:01 ej to siedź!!!!!!!!!!! z nami weselej)))))))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka a u nas tak zawsze... 23.04.05, 21:01 dziś trochę spokojniej, bo się wiara rozpełzła Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Skromnie powiem... 23.04.05, 21:04 weekend jest, w weekendy zawsze spokojniej, ale w tygodniu ))))))))))))))))) Czyste szaleństwo Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Skromnie powiem... 23.04.05, 21:04 Petarda!!!!!!!!!!!!! nie możem się odpędzić od siebie)))))))) Odpowiedz Link
kruszyna75 Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 20:58 Niech w wampirów bawią się siostry w białych kitlach, niech sobie biorą ile kca. ja kwarda jestem, zawsze im patrze na rece jak mi upuszczaja moja błękitną, lubie patrzec, a mój Tomcio to mdleje jak mu o tym opowiadam ))) hihihihi Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 20:59 wiesz, że mój tez nie paczy?????????/ ja zawsze paczę!!!!! mnie to nie szkodzi)) Odpowiedz Link
pszczolaasia ale ta laska ma pałera w głosie!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:02 nie, no..... ale niepoczebnie trochę chyba chce szpanować.... Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:02 mnie to po prostu jara, jak widze jak moja krew leci tam do tych tam probowek, czy jakoś tam to fachowo nazywa ))))))))))))nienormalna jestem Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:04 znaczy się nie wiem czy to objaw nienormalności... ja tam zawsze pacze, jak szybko, ile... w końcu kontrola najwyższą formą zaufania)))))))))))))))))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:04 qrcze a mnie w momencie wkucia igly czeba cos pedzieć, bo słyszę jak skóra pod iglą pęka i tego nie mogie Odpowiedz Link
suslak Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:01 Zuch dziewczyna, ale mnie w podstawówce mówili, że ta błękitna to przez choroby weneryczne powszechne wśród rozmaitych krwiopijców - przypomniała mi się "pani od polskiego" bleee. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:03 błękitna krew przez choroby weneryczne????????????????????????? mój pradziadek się w grobie przwraca)))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
suslak Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:04 Mój też, a Babcia to się nawet jeszcze za życia przewracała jak wracaliśmy z rewelacjami ze szkoły ) Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:05 Suslak, ciekawa teoria, nie powiem )))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:06 )))))))))) jesteś niesamowita.... słuchajcie SUSLAK PASUJE DO NAS)))))) MUSI Z NAMI OSTAĆ!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:07 no musi, tylko niech chce, a zresztą co ma nie chciec, jak sie mowi A to trzeba i B Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:10 robota nie ch..j i czy dni postoi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:11 eeeee to było troche ordynarne i obleśne, ale mam dzisiaj taki paskudny nastrój.... nie przejmujta się mną.... Odpowiedz Link
suslak Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:29 hehehe - umówmy się, że mało jest rzeczy, które mnie oburzają lub wściekają - zazwyczaj rzeczywistość mnie albo cieszy albo śmieszy ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:30 mnie bardziej smieszy, chociaż czasem potrafi dokopać.... nie wiedzieć czemu, jak szaleć to szaleć, ale nie czasem n ziemię potrafi sprowadzić, ale nic to, cza iść dalej z uśmiechem na twarzy))) i dobrze, ja to wolę))) Odpowiedz Link
suslak Przez te pogaduchy 23.04.05, 21:32 zdublował mi się 69 i zniknął 82 jakkolwiek głupio to dla Was brzmi to ja się muszę na chwilę z tego powodu stlenić stąd ( Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Przez te pogaduchy 23.04.05, 21:33 69 mówisz się zdublował..... no to my koleżance nie będziem przeszkadzać, a jakże niech idzie))))))))))))))))))))))))) szacuneczek.... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: kruszynko pszczolko 23.04.05, 21:08 i co ja mam zrobic ?? mialyscie taki kawowy sluz ??? choroba jasna denerwuje sie Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: kruszynko pszczolko 23.04.05, 21:09 Asiulka, tam miałas zaznaczony w jednym dniu sluz wodnisty, masz tak caly czas? Bo ja miałam naprawdę mokro i wilgotno. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: kruszynko pszczolko 23.04.05, 21:10 ja nie....... nie miałam..... Asiulek, ale może to impalntacyjne, czy jak to się mówi, znaczy się zagnieżdżające plamienie??????? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: kruszynko pszczolko 23.04.05, 21:12 on nie jest wodnisty, taki bardziej ciapkowaty ale nie klejacy, martwi mnie jednak kolor ( implantacyjne tak dlugo ??? hhmm Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: kruszynko pszczolko 23.04.05, 21:12 nosz nie wiem, ale jak wodnisty to dobrze!!!!!!!!! Odpowiedz Link
suslak Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:08 Teoria pani X, która do mnie mówiła "ty się ze mnie hrabianka nie ironizuj" ) Do dziś ją czule wspominam. Zawsze z Wami jestem ale zwykle na output, a bez input ) Odpowiedz Link
suslak Re: Suślak 23.04.05, 21:12 przesada, zazwyczaj nie daję rady przeczytać całego Waszego dorobku ) ale się staram Odpowiedz Link
suslak Re: Pszczółeczko!!!!!!!!!! 23.04.05, 21:14 po harabianka się dodaje "psiekrwie" Cytrusie! Żeby pozostać w konwencji pani X ) Odpowiedz Link
jedna_chwilka a kto ma progra tiwi 23.04.05, 21:08 bo na jedynce Kathy Bates z Kevinem Costnerem - w czym? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Znamię 23.04.05, 21:11 Cie w szalik! chiba kakieś dobre z taką obsadą sriller cy cuś Odpowiedz Link
asiulka1976 czemu na chacie nie jestesmy ????????? 23.04.05, 21:13 śmigać tam JUZ !! pomarudze Wam troche ( Odpowiedz Link
cytrusowa Re: czemu na chacie nie jestesmy ????????? 23.04.05, 21:18 hrabianka psie krwie... no dobra, to ja sie Wam przyznam, ze my z Harabiankow ze Wschodu jestesmy - po tatusiu, po jego przodkach mamy błekitna krew Odpowiedz Link
suslak Re: czemu na chacie nie jestesmy ????????? 23.04.05, 21:20 U mnie w rodzinie w ankietach musieli wpisywać: ojciec obszarnik matka kapitalistka ) Ino że ja po Tatusiu z południa, a po Mamusi z zachodu ) Odpowiedz Link
cytrusowa Re: czemu na chacie nie jestesmy ????????? 23.04.05, 21:21 no a po mezu z zachodu, ble Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: czemu na chacie nie jestesmy ????????? 23.04.05, 21:22 ja tatusia mam z Ukrainy, mamusia ziemlanka z Kaszub.... także mieszanka gorąca..... Odpowiedz Link
suslak Re: czemu na chacie nie jestesmy ????????? 23.04.05, 21:23 U nas za to ordnung must zein, czy jak tam się to pisze ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Znamię 23.04.05, 21:13 niezłe, oglądałam kiedyś a zakończenie - petarda!!!!!!!!! rzuca na kolana!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Jagoda 23.04.05, 21:20 ja płaczę jak dzieci i zwierzęta biją.... czili prawie zawsze.... no i jak nie wiedzieć czemu kobiety i dzieci gwałcą.... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Znamię 23.04.05, 21:18 a wytrzymie Pszczoła do konca cy bede bojąca? I śpiewa ten Lato second raz cy nie? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Znamię 23.04.05, 21:19 ja sie bałam..... przyznam sie, ja się nawet na 6 zmyśle bałam!!!!! starsznie!!!!!!!1 Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Znamię 23.04.05, 21:19 a co? spiewają dwa razy w tej edycji???????????? Odpowiedz Link
jedna_chwilka spiewanie 23.04.05, 21:20 no ja nie wiem...jak bedzie Piter drugi raz to przelacze Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Znamię 23.04.05, 21:23 se przełączyła, pooglądam sobie kewinka teraz troszku Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Znamię 23.04.05, 21:26 no jeszcze nie wiem, ale jak sie dowiem to Ci powiem )))))))))) chyba, że też oglądasz Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Znamię 23.04.05, 21:26 nie wydusicie, ze mnie na najgorszych torturach)))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Znamię 23.04.05, 21:28 ty mnie nie strasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!! oglądaj, to już niedługo!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Znamię 23.04.05, 21:31 to monsz sie boi stópek, ja twarda na stópki jestem, mnie pod paszkami.... groźnie jest dotknąć... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Znamię 23.04.05, 21:29 ale jak tu obsada byla - farach fołcet tą żoną była - abo jest, bo Pszczola nie chce nic pedziec Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Znamię 23.04.05, 21:32 to nie jest farah fołcet!!!!!!!!!!!!! ona jakoś inaczej się zwie, ale nie farah!!!!!!! Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Znamię 23.04.05, 21:28 no i teraz w Wenezueli wylądował. To coś z tęczą związane. To dla tych co nie oglądają ))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Znamię 23.04.05, 21:29 aaaaaaaaaaa i tera się schody zaczną!!!!!!!!!!!!!! bójcie się!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: nie chce przeszkadzac 23.04.05, 21:39 a do fołcet na zdjęciu podobna Odpowiedz Link
kruszyna75 Jagoda, a co Ty chciałaś wysłać? 23.04.05, 21:34 że 3 puste maile przyszły na gazetowy? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Jagoda, a co Ty chciałaś wysłać? 23.04.05, 21:36 s modemem ma dziewcze problemy)))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda, a co Ty chciałaś wysłać? 23.04.05, 21:37 Piosenke DJ Bobo na weekend ale sie nie zasysała w modemie Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Jagoda, a co Ty chciałaś wysłać? 23.04.05, 21:39 oooooooooooooooooo............ DJ BOBO???????????????????????? oooooooooooo........... Odpowiedz Link
pszczolaasia wiecie a ja chiba spać ida...... 23.04.05, 21:42 ja dzisiaj od 7,30 buszuje + dżamp, trochę się słaniam....... borbanoc pchły na noc, karaluchy pod poduhy.... aloha laski.... zostawiam Was z kevinem Asiulek uszy do góry moaj kochana!!!!! Cytruś- nie denderwuj się..... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Dziewczynki 23.04.05, 21:43 ja wypadam też z baru bo mowie Wam, że za rachunek mnie powiesi natenczas Kisy Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: No ja po prostu się poryczałam 23.04.05, 21:57 no faktycznie Pszczoła miała rację, zakończenie filmu PETARDA!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
ata76 Re: No ja po prostu się poryczałam 23.04.05, 23:21 no tak ekstra, jak ja przyszłam to wszystkie poszły spać (((( no dobra, to popiszę sama do siebie.... a więc po pierwsze filmu Znamię nie widziałam, więc nie wiem o czym mówiłyście ((( jesli chodzi o Idola, to widziałam.....występ Piotra Lato nie bardzo mi się podobał, podobał mi się za to taki gość z długimi włosami ze znamiem na środku czoła!!! Jeśli chodzi o zasady to na tym etapie śpiewają po jednej piosence i jedna osoba odpada. Później jak już będzie mniej osób (chyba 5) to będą śpiewać właśnie po dwie piosenki. Ja niestety tv w pokoju komuterowym nie mam, więc albo oglądam tv, albo siedzę w necie. Trudny wybór, ale trzeba zawsze się na coś zdecydować. życie to ponoć sztuka wyborów Asiulka w kwestii duphastonu, to może faktycznie go bierz, bo mi ginek mówił , że jak w 26 dniu wyjdzie test pozytywny to dalej brać duphaston, a nie brać jeślii wyjdzie negativ!!!!! ..........a i jeszcze jedno...jak dzisiejszy pokaz???? Jagoda kochanie, Ty się tak wszystkim nie przejmuj, bo szkoda nerw, a skoro M wychodzi z założenia, że macie czas na pakowanie, to może przyjmij jego taktykę??? A bardziej poważnie, to może mu po prostu cięzko się pakować, bo to takie ostateczne, to znaczy chodzi mi o to, że jak się spakujecie, to już oznacza, że nie ma odwrotu i dlatego właśnie mu ciężko się do tego zabrać, a nie od dziś wiadomo, że kobiety są twardsze mimo tego, że są delikatniejsze i dla tego to na Ciebie właśnie spadł ten ciężar zajęcia się tym pakowaniem. Pszczółko, a Ty czemu masz dziś zły nastrój, bo gdzieś coś o tym przeczytałam????? Suslak, obejrzałam Twoje zdjęcia....są piękne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pozazdrościć telentu w uchwytywaniu tego co "nieuchwytywalne" ludzkim okiem!!!! Naprawdę Ci się to udało, jestem pod wielkim wrażeniem. Cytruś w kwestii męża, to nie wiem co Ci powiedzieć, chyba faktycznie powinniście pogadać. Może się pobawcie w taką włoską rodzinę....krzykliwą...taką w której co na sercu to na języku, bo nie warto w sobie wszytkiego tłumić!!!! Oczywiście nie agituję do awantur, żeby nie było Niteczko, teraz jak doczytałam masz już co nieco zdiagnozowane, a wiadomo nie od dziś, że ze znanym wrogiem łatwiej walczyć, niż z czymś nieznanym, nieokreślonym. Aniu, przeczytałam, że trafiłaś na świetnego ginka i że wiesz już, że nie masz PCO...widzisz kochana, czasami nie warto wynajdywać i samemu interpretować pewnych faktów, bo można dojść do absurdalnych wręcz wniosków. Ale cieszę się, że nowy gin tchnął w Ciebie trochę optymizmu, bo szkoda by było, żeby taka dziewczyna jak Ty ciągle się zamartwiała. Kruszynko, Ty się wyśpij za wszystkie czasy, bo za niedługo to będą nieprzespane nocki, tak więc odpoczywaj już tak na zapas )))) no a teraz trochę prywaty....doczytałam, że Asiulek pisała coś o swędzących cyckach, mnie też swędzą.......hmmmmmmmmmmmm.....ale u mnie to chyba efekt działania duphastonu! aaaaaaaaaa, rozmawiałyście też o odbiorze Was w oczach innych, a więc powiem teraz trochę o sobie. Zawsze otaczałam się i nadal otaczam ludzmi bardziej towarzyskimi, wygadanymi niż ja, bo jestem raczej cicha i małomówna i dużo czasu zajmuje mi nim przekonam się do kogoś na tyle by móc swobodnie rozmawiać. Wszystkie moje koleżanki w czasach młodości zawsze były duszami towarzystwa a ja tylko ich nędznym dodatkiem. Tak też jest nadal, to znaczy mój mężus gaduła nieprzeciętna, człowiek, któty potrafi nadawać na tych samych falach niemal z każdą osobą w każdej sytuacji....on nawet z moimi znajomymi więcej rozmawia niż ja, bo ma więcej do powiedzenia....... tak samo jest z Pszczołą Asią, to ją wszyscy lubią, to jej towaszystwa wszyscy sobie życzą, a ja nadal jestem tylko koleżanką, która jest tolerowana ze względu na to, że jestem jej znajomą i wszyscy i tak wiedzą, że gdzie ona , tam i ja. W pracy, zdradzę Wam tajemnicę wołają na nas "papużki nierozłączki", "siotry", bądź też "nieszczęścia co chodzą parami"!!!!!! Tak więc żyję tak sobie radośnie wiedząc, że jestem tylko dodatkiem do męża, lub tam gdzie nie ma męża dodatkiem do Pszczoły Asi. No niestety z faktami trzeba się pogodzić, bo inaczej człowiek by zadręczył sam siebie, albo popadł w depresje!!!! to chyba tyle co mam do napisania w ten sobotni wieczór!!!! Papatki!!!!!!!!!! Odpowiedz Link