asiulka1976 30.04.05, 09:01 Witam Was serdecznie, postanowilam otworzyc weekendowe bo pewno bedzie mało wpisów jakby co załozymy nowy watek ) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pszczolaasia Re: Weekendowe pogaduszki :O) 30.04.05, 09:04 Asik wysyłam ci coś na priva. Odpowiedz Link
asiulka1976 pomyłka............. wwwrrrrrrrr 30.04.05, 09:24 Ale sie wsciekłam wczoraj wwrrrr cały dzien taki mialam wwwrrrr od rana prawie, wieczorem "akcja" telefonów z nitka bo w szkole byłam a po szkole wchodze na forum i na poczte i patrze znajoma polozna napisala ze......... zle spojrzala na jednostki mojej prolaktyny i sa DOBRE !! zwariowac mozna dobrze ze az tak do serca sobie tego nie wzielam i juz wizyte u gina zaplanowalam wwwrrrrr no ale teraz zrobie reszte badan i pojde z całym kompletem jak na razie wyniki sa SUPER Słuchajcie jade sobie, bede w poniedzialek ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Asiulek widzisz? 30.04.05, 09:40 mówiłam Ci, żebyś się to prolaktyną nie przejmowała. cieszę się. Jagoda jak tam dzisiaj nastrój? Odpowiedz Link
pszczolaasia ja tylko na chwilę... 30.04.05, 09:41 zara idę, ale nie mogę się powstrzymać, żeby tu nie zajrzeć... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: ja tylko na chwilę... 30.04.05, 09:43 Serce Moje, Słońce i Aniele moje sprawy to nie sprawy gupia jestem i tyle. Ciesze sie ze zajrzalas. Mam GG Odpowiedz Link
izutek czesc dziewczynki 30.04.05, 10:22 pszczolko, super ze zajrzalas! u mnie wsyzscy jeszcze spia.. a ja jak zwykle zamiast sie wyspac - to nie.. podswiadomie czuje, ze ten cykl to jednak nie bedzie moj... i juz podjelam postanowienie, ze po @ zaczynam fitness, dietka na lato, zaczne nowa prace, to moze tez mnie troche od TEMATU odwiedzie, w czerwcu sesja w szkole i obrona... (w koncu - po 7 latach! ) zadnych testow, zadnego monitoringu itp.. musze - bo oszaleje... ale czy sie uda???? nie wiem... moze byc ciezko z takimi marzeniami i pragnieniami... tym czasem dzisiaj tempka 37,1.. ale to 7dpo - wiadomo progesteronik dziala! Odpowiedz Link
izutek Re: czesc dziewczynki 30.04.05, 10:41 uuuu... to piekny ten dlugi weekend bedziesz miala Jagodko Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: czesc dziewczynki 30.04.05, 10:46 jeśli da się..., wiesz warunki lokalowe niesprzyjające Odpowiedz Link
jedna_chwilka spadywam 30.04.05, 10:57 dobra, Królowe Światowe, lece na zakupki do miasta! Matko Bosko mieszkam pod Wwą i już mówie, że jadę do miasta... Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Weekendowe pogaduszki :O) 30.04.05, 11:39 No Hejka, Pszczółko kofana... oj Ty już wiesz, przeczytałam maila... obiecuję Asiulka - da się przywrócić te wątki? Idę trochę się przygotować przed przyjściem gości, narka Odpowiedz Link
annalalik Re: Czesc 30.04.05, 12:45 1. KRUSZYNKO - WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ W DNIU IMIENIN. Szczęśliwych i radosnych chwil z mężem, zdrowia i jaknajmniej trosk. 2. Przepraszam wszystkie Was za wczorajsze zamieszanie. Było w tym dużo mojej winy przyznaje. 3. Jagoda u mnie też owu.... ale... ty wiesz 4. Asiulko posłałam też nr Odpowiedz Link
nitka111 Re: Weekendowe pogaduszki :O) 30.04.05, 15:05 A ja znikam na cały weekend, do zobaczenia w środę, chociaż pewnie nie wytrzymam i zajrzę już we wtorek wieczorem. Pa pa miłego weekendu. Odpowiedz Link
annalalik Ja uciekam 30.04.05, 15:13 nie bede meczyc juz dzis nikogo 3majcie sie. Jeszcze nie wiem kiedy wroce (na forum) - jakos tak dziwnie sie czuje ... Moze zajrze jutro, moze w poniedzialek. Milego dlugiego weekendu PA Odpowiedz Link
nitka111 Re: Ja uciekam 30.04.05, 15:20 A Ty się nie wygłupiaj, nikogo nie męczysz!!!!!!11 Odpowiedz Link
annalalik Re: Ja uciekam 30.04.05, 15:22 wystarczy ze wczoraj pomeczylam musze chyba spasowac... za bardzo to wszystko przezywam Odpowiedz Link
izutek Re: Ja uciekam 30.04.05, 15:25 ja tez tak powinnam naipsac.. potrzebujetroche luzu.. i spokoju.. cala dzisiaj chodze.. na wszystko sie denerwuje, jestem zla.. 7dpo.. temp mi skoczyla teraz do 37,6.. plone... Odpowiedz Link
nitka111 Re: Ja uciekam 30.04.05, 15:25 Przecież chciałaś dobrze i każda to rozumie. Po prostu martwiłaś się, nikt nie ma pretensji. Mnie sie to nawet śniło, też przeżywam. Odpowiedz Link
annalalik Wiem Niteczko 30.04.05, 15:28 dzis postaram sie troche odseparowac od tego wszystkiego pojde na impreze... moze pomoze dzis mialam piekny poranek, nawet na chwilke o wszystkim zapomialam ale to bedzie wracalo. poza tym czuje ze jednak moglam urazic kogos. dobra juz niewazne - nie wroce czasu... ide robic salatke milego weekendu Niteczko Odpowiedz Link
nitka111 i nawzajem Aniu 30.04.05, 15:32 Dystans czasem pomaga, a czasem nie. jak Tobie nie pomoże to wracaj szybko Odpowiedz Link
bartosz35 Re: Weekendowe pogaduszki :O) 30.04.05, 15:25 ja też jestem więc jeśli ktos ma ocote na pogaduchy to zapraszam Odpowiedz Link
jedna_chwilka wróciłam... 30.04.05, 17:22 namarynowałam nogi kurze - jutro grill ze znajomymi, zaraz pójdę zająć się karkówką KASIA - może i zajzrysz tu, a więc życże Ci...tego czego sama bym sobie życzyła, bo dla siebie nie chcę źle ANIA - co ty pleciesz do diaska! jesteś cudownej wrażliwości osobą, z tego jak bardzo jesteśmy sobie bliskie i jak nieobojętny nam jest nasz los dowiedziałyśmy się dzięki Tobie, kochana nie zapomnę tego nigdy, nie pleć - wiesz jak mnie znaleźć... a imprezki życzę Ci super udanej NITECZKO - dziękuję, bo nie miałam okazji, za wczoraj i wogóle za to że jesteś ASIULKA - szalej na majówce, zapomnijcie o bożym świecie ATKA - może się powtórzę, chylę czoła przed Tobą i przepraszam za zakłócenie dnia pracy PSZCZÓŁKO - Ty wiesz... SABI - Ty też wiesz, bo pewnie się doczytałaś, szacunek dla Twej mądrości życiowej Cmokam... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Cytruś 30.04.05, 17:49 Pardonsik, co Ty opowiadasz...no rzeczywiście nie wpisałam Ciebie Bejbe jak mogłabym zapomnieć...Gupstwa opowiadać to Ty pierwsza - mama moja tak mowi Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Cytruś 30.04.05, 17:52 hihih dobra, dobra przesylka odebrana wreszcie z poczty dzieki. a co tu sie dzialo wczoraj na forum? bo czytam takie komentarze, ze az sie boje...co to dyżurna nabroiła? O Pszczole wiem (tak na marginesie) Odpowiedz Link
cytrusowa chwilka 30.04.05, 18:10 dzieki za szczegolowy opis sytuacji - teraz juz wszystko wiem, bo cos tylko czesciowo do mnie docieralo bocznymi torami Odpowiedz Link
jedna_chwilka Cytruś 30.04.05, 18:14 pędzę okiełznać karkóweczkę... ale jak Ci tu jest? Odpowiedz Link
cytrusowa chwilko 30.04.05, 18:12 dzieki za rozjasnienie calkowite, bo bylam tylko lekko oswiecona do tej pory. poczta mi nie dziala, wie cni moge odpisac, ale jak tylko bede mogla - odpisze. a gdzie sie reszta dziewczyn podziewa?: nitka wybyla do srody, asiulka yez gdzis wybyla, a reszta? A jak tam u tesciowki po tych kilku dniach? Odpowiedz Link
cytrusowa podwojne pisanie 30.04.05, 18:13 to nie tylko poczta daje ciala, forum tez. sory Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: podwojne pisanie 30.04.05, 18:17 no wlasnie ja tez jakieś mam problemy... słuchaj więc wstyd mi bo spanikowałam i byłam zbyt surowa wobec całej tej nietypowej sytuacji jest jak jest ale będzie o niebo lepiej, dam radę, mam siłę...obiecałam sobie, że już nie będę zawracała Wam gitarry swoimi pseudo problemami...bo nikt przecież nie obiecywał, że będzie łatwo w życiu ale żeby od razu tak się mazać... Mam siłę i jestem gotowa na dawanie tej siły innym...może jeszcze się zrealizuję w tym temacie... Tęsknisz do M.? Odpowiedz Link
cytrusowa Re: podwojne pisanie 30.04.05, 18:27 po kolei: dzis wrocilam i juz nadaje z kolonii, wiec ejstesmy razem - M spi co do tego co napisalas na początku - widzisz, ja nie podchodze do tego forum tak jak moze powinnam - nie wiem jak to napisac - po prostu ja nie pisze sobie z Wami, bo chce sie wymieniac spostrzezeniami i szukac porad dot. zajscia w ciąze i nic poza tym. Dla mnie temat ciąży jest czymś pięknym i ważnym - ale też wazne jest rozmawianie o czyms innym, o naszych trudach codziennych, spostrzeżeniach itp. Potrzebuje Was jak ryba wody - gdybysmy pisaly na innym forum, byloby tak samo:- ) A tutaj lączę przyjemne z pożytecznym. I uważam, że po to tu jesteśmy wlasnie, by radzic sie czy zalic. Ja naprawde traktuje Was prawie jak siostry - moge sie wam żalić. I wiem, że Tobie czy innym dziewczynom takie gadanie też poaga - przeciez nie mozemy wciaz gadac tylko i wylącnie o ciązy, nie? No chyba ze ja mam inne podejscie i po prostu nie nadaje sie na to forum...\ Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: podwojne pisanie 30.04.05, 18:33 nie, nie właśnie chodzi o to, że większość z nas ma tak jak Ty...może to nie przypadek, że trafiłyśmy na siebie i chyba każda z nas znalazła to czego tu szukala...spokoju i zrozumienia Pisząc o tym, że jesteśmy "starające inaczej" właśnie to miałam na myśli... Musiały się gdzieś nasze życiowe drogi skrzyżować, Ktos o tym zdecydował. Eee to krótko byłaś?, mnie się coś ubzdurało, że dopiero we wtorek wracasz. Mieszkanko odebrałaś? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: podwojne pisanie 30.04.05, 19:02 los zdecydował, Bóg zdecydował, ale fakt, że dobrałyśmy sie jak w korcu maku... ze świeczkami takich wariatek jak my szukać dlatego też czuję się z Wami jak z kimś bliskim, najbliższym mojemu sercu i tyla Odpowiedz Link
cytrusowa no i 30.04.05, 19:25 o to chodzi pszczola - my jestesmy dla siebie stworzone!!! i zyc bez siebie nie potrafimy!!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: no i 30.04.05, 19:30 a co porabiacie w ten weekend? nie wyjeżdżacie nigdzie i w domku zostajecie/ Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no i 30.04.05, 19:34 ja mam leżeć, ale nie będę, ale wyjeżdżać, też nie będę bo glupia ostatecznie nie jestem, chiba sobie pogrilujemy z menżem u rodziców, ale grzecznie, bez rozrabiania Odpowiedz Link
cytrusowa Re: no i 30.04.05, 19:35 eee, no to fajnie taki grill. tez bym se zjadla - to tak wirtualnie z Wami zezre, hihi. to se odpoczywaj kobitko, ale jak aldnie powiedzialas - bez przesady Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no i 30.04.05, 19:37 i tak zrobie a Wy co robicie? wychodzicie, czy M do pracy wali? tam też jest święto? bo ja gupia nie orinetuje się... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: no i 30.04.05, 19:48 gowno a ni wolne - w pon, wt i srode do pracy. a ja do szkoly - tylko srody zwykle mam wolne. niestety - glupia sprawa. Ale tutaj jest wolne 5 maja, w katolickich landach. M nie bierze wolnego, bo wezmie w Zielone Świątki, 16 maja(mimo, ze ustawowo jest wolne, ale nie u niego w pracy niestety) i jedziemy wtedy na weekend do Wrocka - przypomniec sobie stare czasy Odpowiedz Link
cytrusowa i dlaczego 30.04.05, 18:28 tez chce pomagac innym slowami otuchy. Na przyklad Tobie - ale musisz bezwzglednie mowic co Cie gryzie!!! Po to tu jestesmy Odpowiedz Link
kruszyna75 Ata, Jagoda, Cytruś, Asiulka, Ntika, Ania 30.04.05, 22:19 Mail poszedł na priva. Odpowiedz Link
annalalik Re: Ata, Jagoda, Cytruś, Asiulka, Ntika, Ania 30.04.05, 22:31 Jeszcze nie doszlo ale czekam Odpowiedz Link
annalalik ... 30.04.05, 22:24 Jagoda - dziękuje. Też nie zapomnę tego co wczoraj razem przeszłyśmy. Powiem Ci, że po przyjaciołach którzy są na wyciągnięcie ręki nie mogłabym się tego spodziewać... ale wczoraj to co zrobiłyśmy... może trochę zbyt narwane i nieprzemyslane ale tak naprawde z troski i milosci bardzo... dziekuje Dzięki Wam wszystkim dziewczyny że jesteście... Odpowiedz Link
annalalik DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 09:43 Znów dzień zaczął mi się bardzo miło Nawet śniadanko do łóżka Miałam się dystansować ale... jakoś mnie do Was ciągnie. Mój mąż twierdzi, że to normalne i że mam się nie przejmować. Pszczółko - dziekuję Miłej niedzieli życzę Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 10:35 Ania bez jaj, za co dziękujesz, to przecież ty taka jesteś, ja tylko Ci to powiedziałam, przecież nikt nie może mieć pretensji do Ciebie za to , że jesteś taka....dobra, to jest to słowo? że martwisz się o nas... Ania proszę Cię modlę się abym tylko takimi ludźmi była otoczona jak Wy wszystkie Romuś dziękuje Ci)) monsz dzisiaj mi powiedział, że coś było do mnie wysłane, ja spałam już niestety... ale dziękuje i wiem Romuś )) ja mam dzisiaj filozoficzne podejście do życia, co ma być to będzie, pogodzę się z każdym wynikiem i tyle. u nas dzisiaj brzydko. Jagoda udało się cóś? wiesz o co chodzi... zdziałać...drzwi zamknęliście i wiesz przystąpiliście do manewrów? Kasia dziękuje Ci- naprawdę Odpowiedz Link
annalalik Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 10:39 Pszczółko ale odpoczywasz sobie mam nadzieje. Zresztą przecieżnapewno Cie twój kochany mąż pilnuje Jagoda - właśnie udało się coś? Bo mnie hmm... tak no byle wiesz ten pęcherzyk chciał współpracować hihi Odpowiedz Link
cytrusowa Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 10:51 z tego co czytam, to humorki nie są złe Cieszy mnie to. A my wczoraj bylismy na imprezie, ale sie towarzystwo wybawilo - siedzielismy w typowo szwabskiej knajpie, gdzie same stare dziadki - ale poszlismy tam, bo to niezla zabawa. Mnie ostatnimi czasu odciagnelo od alkoholu, wiec siedzialam se przy wodzie min, a poza tym bylam zmeczona po podrozy. No a reszta....uuu, popili se, ale nie ma to jak dobre, zdrowe wygłupy, no nie? cycki mnie nawalają na maxa, mysle o Tobie Pszczola - pewnie to podobny ból, ale cholerstwo coraz mocniejsze. Dobrze, ze wytrzymam te 3-4 dni do @. a potem przejdzie. hihih, tylko wczoraj sie wymigiwalam jak moglam, dzis pewnie tez - bo ja jestem niedotykalska! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 11:00 nooooooooooooooo))))))) Cytruś)))) niedotykalska?????? ładnie, ładnie, chłopak ma ochotę, ale ta mu wzbrania....ale wiem o czy mówisz)) to można orła wywinąć jak cię tak napiep..ają te cycki... niestety ale czymam pięści, czymam... szkoda, że się tylko spotkać nie mogłyśmy, alr nic to, kiedyś to zrobimy na pewno))) matko jak to zagrzmiało...kiedyś to zrobimy.....))))))))))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 11:03 Powiem Wam że ja kurcze nigdy tak nie miałam żeby mnie tak piersi bardzo bolały. Hmmm... Raz czy dwa tak trochę przed @ i wszystko. Hmmm... może to lepiej. Czasem jednak wolalabym czuć ze coś tam się w środku dzieje z hormonkami Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 11:08 oj Ania, nie wiem jak to powiedzieć, ale ciesz się , że Cię cycki nie bolą, ciesz się... to jest okropne uczucie, idziesz- czujesz je, stoisz- czujesz je o bieganiu nawet nie wspomne, masz stanik- źle, zdejmiesz go- jeszcze gorzej, i ten ból ja tak mam zawsze od połowy cyklu, to jest prawdziwy dramat, szczególnie dla mensz...bo wtedy nie ma mowy o seksiku....no może czasem się dam namówić)) Odpowiedz Link
annalalik Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 11:13 no to faktycznie lepiej ze tak nie mam (obym nie przechwalila) Chyba 2 razy mnie tak bolały mocniej ale szlo wytrzymac (jestem dosc odporna na bol wiec nie bylo zle) Potrzebuje rady kogoś kto zna sie na stosowaniu duphastonu! Owu mi sie przeciąga - znaczy nie bylo jeszcze skoku tempki i nie wiem od kiedy brac. We wtorek powinnam zaczac ale co jesli skoku nie bedzie. Owu powinnam miec najpozniej w srode (tak obliczylam) no chyba ze pecherzyk nie peknie i nie bedzie skoku czy cos to czy brac d? grrr Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 11:15 Ata bierze duphaston... ja też, ale w innym celu. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 11:15 ale z tego co wiem powinno się go brać po owulacji, bo jak weźmiesz przed to dziala jak antykoncepcja- na ulotce to wyczytałam, więc... sama nie wiem co ci doradzić.. Odpowiedz Link
annalalik Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 11:17 narazie mysle ze i tak poczekam do dkoku tempki. Jak bedzie to chyba wezme ale w 3 dniu wyzszej temki dla bezpieczenstwa. No chyba ze wczesniej zaczne plamic znow to wczesniej wezme. Ale to porypane... Odpowiedz Link
annalalik Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 11:16 pewnie jak przeczyta to ktos kto zna odpowiedz to ja otrzymam no nie? CMOK Odpowiedz Link
patka05 Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 12:04 Witam! Inne wątki coś śpią dzisiaj, to postanowiłam tutaj zajrzeć Widzę, że z humorkiem nie jest u Was najgorzej. Na mnie ta dzisiejsza pogoda działa trochę dołująco W sprawie duphastonu- jeśli masz pewność, że mierzysz temperaturę prawidłowo, to powinnaś go zacząć stosować 3 dni po skoku tempki. Duphaston w takiej dawce raczej owu nie zatrzyma ale wzięty za wcześnie mógłby przeszkodzić w zagnieżdżeniu się dzidziusia. pozdrawiam, patka Odpowiedz Link
annalalik Re: DZIEŃ DOBRY 01.05.05, 19:35 Dzieki. Tempke napewno dobrze mierze wiec poczekam do skoku i zaczne duphaston. Tylko nie wiem co zrobic jak skoku nie bedzie (nie wiem czy pecherzyk peknie...). No ale dam rade Odpowiedz Link
annalalik Tofane moje 01.05.05, 11:22 lece do rodziców z mężuniem i chyba do dziadka mojego pojade bo sie cos zle czuje. Trzeba mu pomoc. Światełeczka moje - 3majcie się ) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Hejka! 01.05.05, 11:57 Pszczoła jak Ty robisz...?Rormalnie rozwala mnie Twoja osoba... Więc (od zdań zaczynających się od więc, wiemy bardzo wiele) Teśció nie ma od piątku wyjechali do wujka na działkę na cały dłuuugi łikend . Żeby odstresować się konsumpcja była już we czwartek (nic nie skrzypi) no i wczoraj też była jazda...nie wiem o co cho, bo FF nie zaznaczyło mi owu kurde. Cytruś - czy Ty się starzejesz? NIEEEEEE, no nie uwierze w to, że ze ZBOWIDEM tańczysz. Ania - brakuje mi słów. Co z Atką? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Hejka! 01.05.05, 13:07 Jagoda, ale o szo chodzi? nie kumam znowu...a cóż ja takiego zrobiła? Teściów nie ma? to chiba dobrze, znaczy się orgietkę sobie urządziliście hihiihhh .... ja wam tam nie żałuje))) pozdrów Pana... a ma jeszcze siły na coś, czy ścian się musi czymać? osłabiony znaczy się jest? bo jak nie, to daj mu dzisiaj jeszcze czadu)))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Hejka! 01.05.05, 13:22 szystkie grilują...no to ja też pójdę grillować..może wieczorkiem zajrzę nara! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Hejka! 01.05.05, 13:38 a propos Ciebie - moj podziw nie zna umiaru i nie musisz tego kumac! a propos PANA - dzieki wielkie za pozdrowionka jeszcze raz, faktycznie musze go oszczedzac bo siły to on ma tylko materiału nie zdąża produkować a propos grilla - przyjaciele przyjado do nas wieczorowo poro tera sprzatamy, w koncu przecie świeto pracy jest, nie? Grill jak grill jezor mi ucieka do pomidorow z mozzarella, pomidorami i bazylio, mniam, mniam, roramlanie bedzie kielbacha (nie z Constaru) i boczek najzwyczajny , no i to co wczoraj zrobilam kurczazczek noga i karkoweczka...kurde balans - laski chodzta do mnie!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Hejka! 01.05.05, 14:24 no dobra daj mu spokój... niech się chłopak oszczędza i produkuje żołnierzyków)) mnie ten boczek i karkówa nęcą, chiba się nie powstrzymam i przyjade... już się pakuje!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
kruszyna75 Cześć Dziewczynki :) 01.05.05, 15:59 No wypoczęłam po wczorajszym, ale imieninki się udały. Dzięki za wszystkie życzonka, tofane jesteście ))))))))))) Jagoda - już Ci kiedyś pisałam, że teście zrobią Wam taki prezent, że sobie wyjadą, no i udało się ))))))))))))) Pszczoła - Ty sama wiesz co myślisz, co czujesz, ja tylko Ci mówię, że myślę i modlę się Ania - dzięki za ostatnie rozmówki na gg Cytruś - dobrze, że ostatnio napisałaś o tym, że dobrze, że rozmawiamy tu nie tylko o staraniach, bo ja już musiałabym zmykać stąd, a nie che!!!!!!!!!!!!! ja kce zostać i gadać z Wami Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Cześć Dziewczynki :) 01.05.05, 18:09 jestem na chwilę i znowu zmykam - cześć Kasiu, nawet nie wiedziałam, że miałaś ymynyny - wszystkiego najlepszego, naprawdę, dla Ciebie i Krusyznki))))dzięki za myśli i modlitwy na razicho dziewczyny Odpowiedz Link
ata76 Re: Cześć Dziewczynki :) 01.05.05, 18:53 Cześć wszysktim Dziewczynom!!!! po pierwsze składam spóźnione, aczkolwiek szczere życzenia imieninowe dla Kasi. Wszystkiego naj naj naj!!!! Teraz mi głupio, że nie zajrzałam wcześniej, żeby złozyć życzenia, ale mam nadzieję Kruszynko, że mi wybaczysz!!!! po drugie Jadoda, nie zakłóciłaś mi dnia pracy, gdybym pewnie miała więcej czasu w piątek to jakoś bardziej bym w tym wszystkim uczestniczyła, ale akurat tego dnia było u nas w pracy tragicznie.... w domu zlądowałam o 18. Później to już nie miałam z różnych względów siły, żeby wchodzić na forum....wiecie nie o to chodzi, że nie chciałam rozmawiać...... ale to wszystko było zbyt pogmatwane......w każdym razie mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe!!!!! Pszczoła, mam nadzieję, że wszytko jednak ułoży się dobrze!!!! Jak Ci już mówiłam wczesniej nie będę Ci pisać co myślę, bo chyba zbyt dobrze się znamy, bym musiała to robić. Wiesz, że nie jestem osobą wylewną i nie potrafię mówić a tym bardziej pisać o pewnych sprawach, ale mam nadzieję, że wiesz, że jestem z TOBĄ i życzę Wam, żeby wszystko ułożyło sie jak najlepiej. Ponoć nadzieja umiera ostatnia!!!!!!!!!!!! A jeśli chodzi o wczorajszy dzień, to wczoraj testowałam i wyszła mi jedna kreska, więc również nie znalazłam w sobie siły, żeby o tym Wam pisać, bo doszłam do wniosku, że nie jest to dobry czas ...... tak więc odstawiłam duphaston i teraz czekam na @ i na czerwiec, bo maj, to niestety na pewno nie będzie moim miesiącem z przyczyn bardzo prozaicznych a mianowiecie M będzie na poligonie a sama to dzidziusia nie zmajstruję. Cytruś zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości, że spotykamy się tutaj nie tylko po to by rozmawiać o ciąży, o objawach ale i o wszystkich innych sprawach, które każdą z nas frapują. Chyba wszystkie jesteśmy pod tym względem podobne, to znaczy mamy pododne spojrzenie a ten temat. I jeszcze raz Jagoda, nie mów, ze Twoje problemy są mniej znaczące od innych...one są po prostu inne, ale to wcale nie oznacza, że są mniej ważne....każdy z nas ma ponoć takie problemy jakie jest w stanie udźwignąć.... choć czasem zdarza się tak, że życie jest bardziej niesprawiedliwe i dzieje się inaczej.....a czemu się tak dzieje, nie ma pewnie na to prostej i jednoznacznej odpowiedzi. W każdym razie dla mnie zarówno Ty jak i Ania oraz wszyskie inne dziewczyny pokazałyście swoją WIELKOŚĆ, bo nie każdego stać na to, żeby zapomnieć o włanych problemach i tak zaangażować się by drugiemu człowiekowi pomóc!!!! Chiałabym choć w części być taka jak Wy się okazałyście, dla mnie jesteście wzorem jak należy postępować i powiem szczerze, że zazdroszczę Wam tej wrażliwości!!!!!! Po prostu brak mi słów by wyrazić swój podziw!!!!!!!!!!!! A i jeszcze jedno, dzięki za maile! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Cześć Dziewczynki :) 01.05.05, 19:13 ja znowu na chwilę- idę film oglądać z Tomkiem, wypozyczyliśmy sobie z wypożyczalni trzodę- kroniki riddcka i spartan- obaczym, obaczym ...mam ochotę na ostatnią trzodę) Ata, nie musisz pisac ja wiem, i powtórzę za wczorajszym dniem jest mi przykro, że I kreska, wiesz zresztą... Odpowiedz Link
annalalik Jestem 01.05.05, 19:33 Jagoda - o co chodzi? Czemu Ci słów na mnie brakuje? (hihi) Kasia - ja też dziękuje ) Ata - przykro mi z powodu I. I dziekuje za ciepłe słowa - wiele dla mnie znaczą. Miałam nawet spokojny dzień. Byłam na zakupach (no wiem - wolne i do tego niedziela ale coż... nie mam kiedy jechac do sklepu )i odwiedziłam dziadka. AAA i rodzice moi kochani zaprosili mnie i mężusia na obiadek do Sphinksa )) mniemmm.... warzywa z kurczakiem z grila - pycha. Ja nie mam ogródka by sobie grila robić więc nadrabian inaczej hehe. Odpowiedz Link
bania79 2 dc 01.05.05, 20:15 Więc smutno mi. wczoraj się spłakałam, ale jak zobaczyłam Pszczólki i Atki historię to spłakałam się jeszcze bardziej. Buziaki przesyłam i pozytywne wibracje! Odpowiedz Link
annalalik Re: 2 dc 01.05.05, 20:17 Czesc Banieczko. Naprawdę bardzo mi przykro. Pamiętaj - nowy cykl to nowe starania. Musisz być silna. Wiem że nie jest lekko ale musimy być silne kochana. A jak wyjazd?? Odpowiedz Link
bania79 Re: 2 dc 01.05.05, 20:22 No fajowo, tylko dzisiaj pogoda taka zebrzdżona! Co się tutaj wyprawiało? Bo czytam weekendowy wątek i trochę nie rozumiem! Ania, nie uwierzysz... Do tego wszystkiego dostałam od teściowej książkę "język niemowląt". Dziś.............. Odpowiedz Link
annalalik Re: 2 dc 01.05.05, 20:28 Kurcze Banieczko - ale teściowa przecież nie chciała Cię urazić... Odpowiedz Link
bania79 Re: 2 dc 01.05.05, 20:36 No nie chciała wiem, ale mam głupie wrażenie, ze wszystko sie sprzysięgło przeciwko mnie! a ty jak się dzisiaj miewasz??? Odpowiedz Link
annalalik Banieczko 01.05.05, 20:37 To 2 dc więc masz prawo tak się czuć U mnie jakoś tak nawet spokojnie. Tylko coś nie mam skoku tempki wiec nie wiem co z moja owulacją. Ogólnie całkiem ok. Posłałam Ci priva. Odpowiedz Link
annalalik Re: Banieczko 01.05.05, 20:52 Banieczko nie jesteś głupia!! Rozumie Cie doskonale. Jeśli martwi Cię że się nie udaje to idź do lekarza i spytaj co robić. Może jakieś badania byś się uspokoiła? Jeśli cokolwiek Cię martwi i gryzie to po to tu jesteśmy kochana. Zobaczysz - wrócisz z weekendu, nabierzesz dystansu i bedzie lepiej A co do teściowej to myślę ze ta książka świadczy o tym ze ona wam tez kibicuje w staraniach. Odpowiedz Link
bania79 Re: Banieczko 01.05.05, 20:55 Ona nie wie o naszych staraniach... i to chyba jest najgorsze! Ale ja nie chce, żeby mi ktoś współczuł, a wy mnie rozumiecie, więc wam opowiadam, a innym nie! Zaczynam dopiero 4 cykl, więc narazie nie chcę panikować. Gino kazał przyjść jak się nie uda przez 6 m-cy! Poczekam i będę cierpliwa jak nigdy!!!!! Odpowiedz Link
annalalik Re: Banieczko 01.05.05, 20:53 A i przeczytaj co napisała ATA!! Niczyje problemy nie są głupsze czy mniej ważne. Odpowiedz Link
bania79 Atka 01.05.05, 20:58 Tak, tak Atka dobrze prawi... A jak sobie z wami pogadam to od razu mi lepiej. W maju nie liczę i nie przejmuję się! Ja chyba za bardzo nakręcona jestem jednak! Odpowiedz Link
annalalik Re: Atka 01.05.05, 20:59 zobaczysz ze wszystko bedzie dobrze i wszystkim nam sie uda Odpowiedz Link
pszczolaasia Bania weszłam znowu na chwilę 01.05.05, 21:02 i obaczyłam... cholera...przykro mi... serio, serio..ale wiesz, jak mówimy wszystkie sobie aż do znudzenia albo i nie... nowy cykl, nowe wyzwania!!! także trzym się i pluskaj się w morzu, no na razie pewnie nie możesz... a teściowa na pewno nie chciała cię urazić. baw się dobrze rybko.. Odpowiedz Link
bania79 Re: Bania weszłam znowu na chwilę 01.05.05, 21:07 Dzięki Pszczółka! Ty filmy miałaś oglądać, nie?? Wiem, że się uda! Musimy optymizmu więcej nabrać! Morze zimne jak cholerka i deszcz na mnie dziś padał w Ustce, ale daję radę! Marzy mi się moja wanienka i cudna kąpiel, żeby @ wypędzić!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Bania weszłam znowu na chwilę 01.05.05, 21:10 u nas w Gdyni też leje... film zara będę oglądać, jak Pan i władca wróci..z psem poszedł na wieczorne szczanie także za chwilę mnie nie będzie... kąpiel w wannie, o tak marzy mi się.... o wrócił Pan i ten idiota mój pies... na razie Banieczko))) Odpowiedz Link
bania79 Re: Bania weszłam znowu na chwilę 01.05.05, 21:14 Może też powinnam sobie psa kupić???????????? Ale kto by z nim wychodził??? Bp przecież nie ja? Chyba sobie jakąś fajną książkę kupię i jakiś ciuch na pocieszenie...żeby moje długi podrasować!! Odpowiedz Link
cytrusowa a tu nie leje 01.05.05, 21:22 tylko upaly! plus 30, zeby was powkurzac, hihi. az milo, tylko brak morskiej bryzy, hihihi jak juz pisalam, u mnie zbliza sie @, tak w 2 pol tygodnia. Cycki nawalają ze szok - cos nowego dla mnie ja chyba zapomnialam - tzn. nie bylo mnie i nie mialam okazji zlozyc zyczec solenizantce: STO LAT, Spełnienia marzenia tego najważniejszego i pociechy z mężusia oraz z nas!!!! Cmok Odpowiedz Link
annalalik Czesc Cytrusiu 01.05.05, 21:25 No powiem Ci że u mnie też nie ma deszczu - jest ciepło (ok 23 st) i duszno. Trzochę pokropiło w ciągu dnia ale przez to tylko duszno się bardziej zrobiło. Jak mija weekend? Odpowiedz Link
annalalik Re: Bania weszłam znowu na chwilę 01.05.05, 21:22 Jeśli poprawi Ci to humor to pewnie ) Odpowiedz Link
bania79 cześć Cytruś 01.05.05, 21:26 zazdroszczę pięknej pogody! Tak Aniu, pójdę sobie jutro na małe zakupki! Tylko jak mój M. to zniesie?????????? Idę pomagać teściom przy przemeblowaniu! horror jakie oni mają pomysły! Odpowiedz Link
annalalik Re: cześć Cytruś 01.05.05, 21:28 M zrozumie ) Przeciez na książkę czy ciuch majątku nie wydasz Miłego przestawiania mebli. Ja nie lubię przemeblowywac i rzadko to robie. Jak raz ustawie meble tak stoja ) Odpowiedz Link
patka05 Re: Bania weszłam znowu na chwilę 01.05.05, 22:35 Polecam kota Sama mam dwie kocice- nie trzeba wyprowadzać, potrafią się same sobą zająć a zarazem przychodzą codziennie po swoją porcję pieszczot pozdrawiam, patka --- Czekam na sierpień Odpowiedz Link
bania79 Re: Porządkuje 01.05.05, 21:28 Kochana Ania! Idę już! Wpadnę jutro na chwilkę! Odpowiedz Link
cytrusowa laski 01.05.05, 21:42 to do jutra popoludniu, jak zwykle po szkole zaczne klikac buziaki, sciskam was i ciesze sie, ze znow bede miaal kupe czasu na pisanie z Wami!!! Hurra Odpowiedz Link
annalalik Ja też się powoli będę zbierała spać 01.05.05, 21:46 Zmęczona trochę jestem. Kładę się z nadzieję na skok tempki jutro (śluz mam raczej marny wiec nie wiem co z tego wszystkiego będzie, jajniczek nie kłuje prawie wcale... szyjka niby wysoko i miękka no ale sama nie wiem... ehhm) Do jutra kochane dziewczyny ) Odpowiedz Link
ata76 Re: Ja też się powoli będę zbierała spać 01.05.05, 22:26 Bania oj po co Ty kochana płakałaś z mojego powodu???? Niepotrzebnie!!!!! Kochana przykro mi z powodu Twojej @, ale powtórzę za Pszczołą "nowy cykl, nowe wyzwania" i trzymam kciukasy za Ciebie,żeby w maju jednak się udało!!!!!! I myślę, że teściowa na pewno nie chciała Ciebie urazić z tą książką.... myślę, że to może bardziej z niewiedzy, bo gdyby wiedziała o Waszych staraniach, to na pewno takiego prezentu by nie zrobiła. Znając życie i teściowe, pewnie zrobiła to z matczynej ciekawości, pewnie nie wie jak zapytać wprost a to miało być subtelne pytanie. A w kwestii zakupów, to myślicie, że jutro sklepy są otwarte, bo też się zastanawiam, czy nie wyciągnąć M na zakupy?????? Do jutra dziewczyny!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
bania79 Re: Ja też się powoli będę zbierała spać 01.05.05, 23:25 Myślę, że sklepy będą otwarte. W komcu 2 to normalny dzień!!!!!!!!!!! Choć dla mnie ciąg dalszy urlopu! Atka, to my prawie łeb w łeb idziemy z cyklem... Trzymam za ciebie kciukasy w maju! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Dzień dobry :) 02.05.05, 00:05 a właściwie dobry wieczór. Nie śpię jeszcze, z letka jestem nawalona ale nieszkodzi. Atuś, Banieczko - przykro mi powtórzę za poprzedniczkami, nowy cykl nowa nadzieja. Chyba muszę się położyć...sęk w tym że znajomi właśnie zaczęli grać w tysiąca a to wcale nie taka krótka gra Odpowiedz Link