Czy w LIM zawsze jest polozna przy wizycie?

01.06.05, 09:01
No wlasnie, wczoraj bylam pierwszy raz w LIM u gin, bylam u dr. Maj bardzo
mily lekarz, natomiast zszokowalo mnie to ze przy wizycie jest polozna.
Czulam sie nie swojo i bylam bardzo spieta. Wiem ze ona 1000 takich kobiet
widziala, ale ona zupelnie nie byla tam potrzebna,tzn. cos tam pisala ale nie
odtyczylo to mnie, wiadomo ze wizyta u gin to jedna z intymniejszych wizyt u
lekarza, siedzialam z boczku przy biurku i jakso tak dziwnie bylo mi
opowiadac o moich sprawach, nasieniu meza itd..
    • sabi35 Re: Czy w LIM zawsze jest polozna przy wizycie? 01.06.05, 09:13
      W Niemczech prawie zawsze jest jakaś inna kobieta przy badaniu (taki rodzaj
      pielęgniarki), szczególnie u młodych lekarzy, raz jako pomoc, a z drugiej
      strony jako świadek, że lekarz nie molestował pacjentki (serio, zaczęło się to
      od oskarżeń jakieś pacjentki, a lekarz nie ma praktyzcznie szans na wybronienie
      się) Ja się przyzwyczaiłam, jest OK.
      • sabi35 Re: Czy w LIM zawsze jest polozna przy wizycie? 01.06.05, 09:16
        To znaczy jest przy badaniu, a nie przy rozmowie (ta odbywa się zawsze w cztery
        oczy, w innym pokoju), masz rację, że to krempujące. Powiedz o tym lekarzowi.
    • portalegre Re: Czy w LIM zawsze jest polozna przy wizycie? 01.06.05, 09:51
      Niestety tak. Tez bylam tym zszokowana i bardzo mnie krepowalo.Ale jakos sie
      przyzwyczailam, w koncu jakie mam wyjscie?

      Pzdr
    • rybcia.rybcia Re: Czy w LIM zawsze jest polozna przy wizycie? 01.06.05, 10:39
      Ja dzis zadzwonilam do LIM i zapytalam czy zawsze jest i czy musi tak byc,
      niestety zawsze i u wszytkichsad mozna powiedziec lekarzowi ze sie nie chce i
      wtedy on ja wyprosi, no ale przeciez wiadomo ze nikt tak nie powie, ja wczoraj
      dalam do zrozumienia delikatnie ze si ekrepuje, ale nic nie pomoglo. Ona wciaz
      sie krecila wchodzila , wychodzila a ja opowiadalam o moich przezyciach
      intymnych zwiazanych ze strata ciazy. Okropnosc bardoz mnie to zrazilo, teraz
      sobie pluje w brode ze namawialam do zmiany Medicoversad
    • kocio-kocio Re: Czy w LIM zawsze jest polozna przy wizycie? 01.06.05, 13:37
      To mój lekarz od lat!
      Ja byłam dzisiaj :o)

      Rozmawiałam kiedyś na ten temat (bo jednak zdarza się, że położnej nie ma w
      czasie wizyty) i to chodzi o zachowanie pewnych standardów: położna ma przy tym
      badaniu być właśnie głównie jako świadek na wypadek gdyby pacjentka próbowała
      oskarżyć lekarza o molestowanie. Ale pomaga też przy badaniach (szykuje
      szkiełka i waciki do pobierania wymazów) oraz zabiegach (przy mrożeniu nadżerki
      proponowała, że jeśli się boję, może mnie potrzymać za rękę ;o)), czasem
      wprowadza to o czym mówisz do komputera.

      Można, a chyba nawet trzeba się przyzwyczaić.
      • portalegre Re: Czy w LIM zawsze jest polozna przy wizycie? 01.06.05, 13:53
        Ja zawsze chodze do kobiety, a pielegniarka mimo to jest, wiec ten argument z
        molestowaniem do mnie nie przemawia wink

        Zreszta nie zdarzylo sie, zeby pielegniarka w czasie wizyty w czyms pomagala,
        czasem tylko wypisuje cos na komputerze.
        • kocio-kocio Re: Czy w LIM zawsze jest polozna przy wizycie? 01.06.05, 14:02
          No wiesz, kobieta też może molestować :o)

          Ja byłam u Maja właśnie dziś rano i położna autentycznie przyszykowała wszystko
          do cytologii, a wcześniej sprzątała pokoik, w którym się szykuje do badania, po
          poprzedniej pacjentce.

          Staram się na nią nie patrzeć i tyle :o)
    • rybcia.rybcia Re: Czy w LIM zawsze jest polozna przy wizycie? 01.06.05, 14:50
      kocio-kocio a nie jest ci glupio tak opowiadac o swoich problemach przy
      trzeciej osobie?
      wiem ze musze sie przyzwyczaic, tak tylko pytam smile
      • kocio-kocio Re: Czy w LIM zawsze jest polozna przy wizycie? 01.06.05, 14:53
        Nie. Bo ona najwyraźniej nie słucha.
        Albo dobrze udaje :o)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja