a u mnie znowu nic...

01.06.05, 13:39
cóż-piąty cykl już dobiega końca i niestety znów lipa... już wszystkie oznaki
wskazują na jutrzejszy okres.. w kolejnym cyklu zaczynamy badanka i dalszą
walkę ale już MAM DOŚĆ TEGO CIĄGŁEGO LICZENIA, CZEKANIA, TEJ CIĄGŁEJ UTRATY
NADZIEI...
    • eps Re: a u mnie znowu nic... 01.06.05, 13:45
      Bardzo Ci współczuję i podziwiam.
      Ja chyba bym zwariowała.
      Ale nie możesz sie poddawac kiedyś (może nawet w nasepnym cyklu!!) sie uda.
      Trzymam mocno za Ciebie kciuki i przesyłam moc pozytywnych fluidów - może pomoga


    • paula08 Re: a u mnie znowu nic... 01.06.05, 13:49
      Nikki glowa do gory!!! piaty cykl to jeszcze nie tak dlugo, nie mozesz sie
      poddawac!!! ja tez mam dosyc wizyt w klinice, ciaglego leczenia, testowania
      itd... Ale trudno, trzeba sie z tym pogodzic i isc dalejsmile Niestety nie kazda
      ma szczescie tak po prostu zajsc w ciazesad Nie jestes sama, musisz byc
      dzielna!!! Kidys sie uda, nie mozesz tracic nadziei!!!
      • portalegre Re: a u mnie znowu nic... 01.06.05, 13:56
        Popieram, piaty cykl to wcale nie tak dlugo, jesli wziac pod uwage statystyki.
        Trzeba uzbroic sie w duuuuzo cierpliwosci smile
        • tromysza Re: a u mnie znowu nic... 01.06.05, 13:59
          niki, mi się udało w 8 cyklu starań więc...
          spokojnie. niestety, cierpliwość to podstawa. ja już zobaczysz te dwie krechy-
          dalej będą nerwy. Nawet jak lekarz stwierdzi ciąże- i tak nerwy. Taki nasz los.
          Więc skoro jesteśmy na początku tej drogi musimy ... pokornie czekać.
          • tromysza acha 01.06.05, 14:02
            objawy miałam jak na @- żadnych ciążowych. Jak zobaczyłam dwie krechy- byłam w
            szoku. W ogóle się nie spodziewałam.
          • agabilinska2 Hej Nikusia!! 01.06.05, 14:05
            dawno sie nie odzywałaś, daj spokój bedzie dobrze, glówka do góry może nastepny
            cykl...bedzie szczesliwy, a co wiecej słychać?
            słoneczko świeci, wszystko kwitnie, jest cudnie, ciesz sie zyciem i sie nie
            zamartwiaj kochana, a maluszek na pewno przyjdzie jak tylko troche odpuścisz,
            udało ci sie mezulka na badanka wysłac?
            • nikkii Re: Hej Nikusia!! 01.06.05, 14:27
              po wielu perypetiach tak. Generalnie wszystko w normie. A bejbisia i tak nie
              ma. No więc to pewnie ze mną jest coś nie tak..
              • agabilinska2 Re: Hej Nikusia!! 01.06.05, 14:33
                A DAJ SPOKÓJ !!chcesz klapsa? koniec takiego glupiutkiego gadania!!!!!!!!
                wszystko jest ok i nic ci nie jest odpocznij troche! buuuuziaki
    • ata76 Re: a u mnie znowu nic... 01.06.05, 18:11
      Nikkii, wierzę że Ci ciężko, bo takie ciągłe porażki odbierają chęć do dalszej
      walki, odbierają nadzieję, ale z drugiej strony tak to najczęściej w życiu
      jest, że o marzenia trzeba walczyć, także życzę Tobie, żeby jak najdłużej
      starczyło Ci siły i nadziei by wszystko ułozyło się dobrze!!!

      a jeśli chodzi o "winę" to chyba nie należy rozpatrywać calej tej sytuacji w
      tych kategoriach...wiem, że łatwo się tak mówi, ale nie tędy droga, bo tylko
      niepotrzebnie będziesz samą siebie dołować!!!!

      życzę wytrwałości i wiary, że wszystko będzie dobrze, bo ponoć to już połowa
      sukcesu!!!!!!Nie wiem ile w tym prawdy, ale niektorzy twierdzą, że psychiczne
      natawienie też ma duże znaczenie, bo przecież zdarzają się czasami nawet w
      obecnych czasach "cuda" w medycynie, o przecież w Twoim wypadku lekarze nie
      orzekli, że nie ma już szans. Także póki jest nadzieja, póty warto "starać
      się" !!!!!!!
      • mycha79 Re: a u mnie znowu nic... 01.06.05, 18:33
        Nikki, 5 mies. to naprawde krótko. Ja sie staram od 14stu i tez uwazam, ze to
        jeszcze nie tragedia. Chociaz czasami jest ciezko. Ale wierze, ze wreszcie sie
        uda smile
    • nikkii Re: a u mnie znowu nic... 02.06.05, 07:11
      dzięki dziewczyny, może jakoś to przetrwam...
      • nikkii Re: a u mnie znowu nic... 02.06.05, 13:41
        no i właśnie dostałam okres... i po piątym cyklu...nie daję sobie rady już z
        tym wszystkim...
        • agabilinska2 Re: a u mnie znowu nic... 02.06.05, 13:44
          nikusia kochana popatrz na to z drugiej strony! znowu kolejne wspaniałe próby
          nowa szansa... na prawde bedzie dobrze glowka do góry moze tym razem sie uda,
          na pewno,! całuski
        • ata76 Re: a u mnie znowu nic... 02.06.05, 13:45
          Nikkii ,choć wiem, że to nie będzie dla Ciebie żadne pocieszenie, ale u mnie
          własnie 3 dni temu zaczął się nowy cykl, który.....już nie liczę.....ale coś
          koło 11.....w sierpniu w każdym razie będzie rok czasu od kiedy postanowiliśmy
          mieć dziecko......i mimo wszystko nadal mam nadzieję, czasem większą, czasem
          mniejszą, ale co pozostało......tylko wiara, że kiedyś się uda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja