szczęście pomieszane ze strachem

04.06.05, 15:59
drogie dziewczyny!
Tak naprawdę nie wiem od czego zacząć.Pojawiałam się na tym forum przed
kilkoma miesiącami,kiedy szukałam pocieszenia po straconej dzidzi (ciąża
martwa).
Przez dłuższy czas nie odwiedzałam Was ponieważ chciałam pozbyć się obsesji
zajścia w ciążę.Dzisiaj zrobiłam test i są II kreski!!!!!!!!!! (po 9
miesiącach starań)Jestem przeszczęśliwa,ale jednocześnie budzą się we mnie
złe wspomnienia.Może któraś z Was była w podobnej sytuacji.Jak radziłyście
sobie z tym strese?
Dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam gorąco !@
Maryla(30)
    • ata76 Re: szczęście pomieszane ze strachem 04.06.05, 16:05
      moje wielkie gratulacje!!!!

      jesli chodzi o stres to trudno mi coś poradzić, bo nie byłam nigdy w takiej
      sytuacji...ale życzę Ci, aby wszystko układalo się jak najlepiej, i żebyś nie
      musiała się martwić!!!
      • kingakw Re: szczęście pomieszane ze strachem 04.06.05, 16:12
        Jestem w takiej samej sytuacji, w październiku miałam ciążę obumarła, teraz
        jestem w 6 tc. Najgorzej było dotrwać do terminu, w którym dowiedziałam się o
        obumarciu ciąży, wtedy to był 5 tc. teraz czekam jak na zbawienie na
        poniedziałkowe usg i bijące serduszko. Wciąż oczywiście się martwię, ale w
        końcu musi nam się udać. Trzymaj się, będzie dobrze.
    • pszczolaasia Re: szczęście pomieszane ze strachem 04.06.05, 17:10
      powodzenia i serdeczne gratulacjesmile
      • mari1 Re: szczęście pomieszane ze strachem 04.06.05, 17:52
        Witam i serdecznie gratuluję.Ja mam wspaniałą i zdrową 4,5 letnią córcię. W
        zeszłym roku zaszłam drugi raz w ciążę i niestety ciąża ta zakończyła się
        zabiegiem ponieważ nie rozwijała się.Teraz czekam na efekty majowych starań i
        mam nadzieję że może tym razem się udało.Tak jak widzisz każda ciąża jest inna
        i musimy wierzyć w to że drugi raz to smutne przeżycie nas nie spotka.
        Powodzenia.
    • marmich22 Re: szczęście pomieszane ze strachem 04.06.05, 17:50
      dziękuję bardzo za odpowiedzi.Trzeba wierzyć i być cierpliwym.pozdrawiam!
      • mia79 Re: szczęście pomieszane ze strachem 05.06.05, 11:54
        Marmich22 przede wszystkim to ty się nie stresuj, bo to dziecku szkodzi!!!Musi
        być dobrze i ja w to wierze!!!!!Pozdrawiam Mia.
    • anka1003 Re: szczęście pomieszane ze strachem 06.06.05, 10:25
      weszłam przypadkiem na to forum ,przeczytałam Twój list i przypomniałam sobie
      jak sama przed wielu laty byłam w takiej sytuacji.Myśl pozytywnie ,musi się
      udać.Moja ciąża obumarła ,staraliśmy później 9 m-cy ,zaszłam w ciąże i 9 m-cy
      przeleżałam .Wylałam morze łez,było ciężko ale moje dziecko urodziło się zdrowe
      i ma 14 lat.Jest mądrym i kochanym dzieckiem.Dwie następne ciąże przeszłam bez
      żadnego problemu i były właściwie przyjemnością.Dlaczego pierwsza ciąża
      obumarła nie wiadomo ale pamiętam jak strasznie się bałam i jak bardzo to
      przeżyłam.Myśl pozytywnie i módl się to pomaga.
    • marmich22 Re: szczęście pomieszane ze strachem 06.06.05, 16:10
      Jeszcze raz dziękuję za wszystkie słowa otuchy!Pozdrawiam!
      maryla
    • pszczolka2 Re: szczęście pomieszane ze strachem 06.06.05, 16:17
      Moje gratulacjesmile
      Uważaj na siebie i maleństwo.
      Zobaczysz, że teraz zakończenie będzie bardzo dobre, bądz dobrej myśli, myśl
      pozytywnie, a napewno dasz rade przetrwać to wszystko. Powodzenia.

      Pozdrawiam,Ola
      36 cykl = 3 lata starańsmile
      "wierze, że się uda i (nigdy) nie jest za późno"
    • kornelcia75 Re: szczęście pomieszane ze strachem 06.06.05, 19:48
      Gratulacje!!!
      musisz wierzyć ze wszystko bedzie dobrze bo Twoja mała kruszynka czuje ze sie
      niepokoisz.Więc usmiech i wielka wiara bo przeciez wszystko bedzie
      dobrze...zobaczysz.
      Trzymam kciuki bardzo mocno.
      kornelcia
      • marmon29 Re: szczęście pomieszane ze strachem 06.06.05, 22:37
        hej
        powodzenia!!!!
        myśl pozytywnie a uda się!!!
        pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja