Dodaj do ulubionych

Starania letnie - weteranki:))))

14.06.05, 10:58
co Wy na taki temat wateczku?? Moze letnie staranka zakończą sie ciazamismile)

Zycze Wam tego z całego serduszkasmile)))))))))))))))))))))))))
Obserwuj wątek
        • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 14.06.05, 11:21
          Ja to by chciała nie czekac na nikogo, tylko żebyśmy w końcu mogły podzielić
          się ze soba naszymi doświadczeniami, czy nam bardzi niedobrze i jak szybko nam
          rosną brzuszki. Przecież wokół tyyyle dziewczyn w ciąży chodzi, to dlaczego nie
          my?????????????? indifferent
          • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 14.06.05, 11:27
            haha rozumiem Cie, ale na kazda przychodzi pora, takie jest niestety zycie i
            kolejka po dzidziesmile))
            Wy tez niedługo zajdziecie w ciąze, Diamenciku Ty tez, tylko trzeba poczekac
            troszke przy okazji sie przebadac czy wszystko gra i buczy i wierzyc mocno a
            dzidzia sama wpakuje sie w wasze brzuszkismile))))))))))

            Głowka do góry, bo co bedzie jak (*) zobaczy takie pochmurne mysli, jeszcze sie
            obrazi kurczaki i co hihihiihiihsmile))) Pozytywne myslenie i wiara, bo ona
            naprawde góry przenosismile)))))))))))))
              • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 14.06.05, 12:44
                Cześć smile
                Ale dzisiaj lecicie, a wczoraj to tak niemrawo było.
                U mnie 29dc i tempka wzrosła o 1 stopień czyli do 36,8 (mam nadzieję że jeszcze
                wzrośnie albo przynajmniej że utrzyma się na tym poziomie). Tak bym chciała
                żeby to była (*), ale się nie podpalam i czekam na to co przyniosą kolejne dni.
                Acha, dziewczyny, pisałyście że trzeba tempkę mierzyć przez 8 minut, ale jeśli
                mierzę ją elektronicznym termometrem, który pika jak skończy mierzenie, to
                chyba nie muszę aż 8 minut.
                • marooda Re: Starania letnie - weteranki:)))) 14.06.05, 12:51
                  a ja się obżeram od samego rana, wypiłam dwie kawy (w ramach protestu) i coś
                  mnie brzusio mdli tak jak na @, także to chyba już przesądzone, nie będę się
                  wkręcać, choć dopóki @ nie przyjdzie wszystko się może zdarzyć...
                  mam kompletnego lenia dziś smile
                • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 14.06.05, 12:54
                  Dziś mam fajny humorek. Do pracy znowu idę na 16 do 4 nad ranem, a mój M od
                  godz.6 rano do 14, dobrze że już po owu, bo teraz trudno byłoby ze starankami,
                  ponieważ praktycznie się mijamy.
                  Goko1 dzięki za wykresik, zastanawiam się tylko dlaczego ostatnio pokazał że
                  owu była w 20dc a później w 22dc, no i teraz znowu pokazuje że w 20dc. To jest
                  dla mnie zagadka, no ale cóż, na szczęście obstawiłam oba te dni (tak
                  spontanicznie, bez żadnego planowania).
                  W tym cyklu nie robię nic oprócz mierzenia tempki, testy robiłam w 22dc i 23dc
                  i nici z tego, więc zrezygnowałam (ale może za późno je robiłam skoro owu była
                  w 20dc), pytanie tylko dlaczego na USG w 22dc nie było nic widać. Odpowiedzi są
                  tylko dwie : po pierwsze nie było owu (mam nadzieję że tak nie jest0, a po
                  drugie moja gin nie umie czytać USG (bardziej prawdopodobna wersja - mam
                  nadzieję).
                  Czekam na kolejne dni i wszystko się wyjaśni. Tempka super, nie miałam takiej
                  odkąd pamiętam i nigdy tak długo się nie utrzymywała (przez ostatnie 4 cykle w
                  których mierzę tempkę, wcześniej to nie wiem, bo nie mierzyłam).
    • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 14.06.05, 13:04
      siuba, elektronicznym termometrem też trzeba dłużej, nie wystarczy, że pika (w
      ustach pikanie nie zdaje egzaminu), zmierz w jakis dzień dla kontroli raz w
      ustach i zaraz drugi raz "dowcipnie" zobaczysz różnicę, albo zmierz i jak
      zapika wsuń na drugi bok pod język i poczekaj jeszcze, też zmieni się pomiar,
      napisz jak już skontrolujesz.

      --
      www2.fertilityfriend.com/home/111
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 14.06.05, 15:02
      oj chyba zawiesimy na okres letni nasz wateczek, albo wszystkie bardzo
      zapracowane, albo sie urlopuja hihihiismile))

      ja tez uciekam juz papa... nie wiem kiedy sie zjawie, ale w wolnej chwilce
      napisze cosik smile)))oby była ta wolna chwilka, buziaki
      i czekam na ciezaróweczki
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 08:11
      Czesc dziewczynki, czy dzis tez tak cichutko bedzie?? hihihihii
      U mnie spoko dzis, świetny humorek, i jejku jejku juz tylko 37 dni do mojego
      urlopiku hip hip huraaaaaaasmile))))))

      Jak ja sie nie moge juz doczekac, ojjj...

      Bardzo prosze o relacje co u Was, Ewcia, Roleczka, Daniczek, Goko, Diamencik,
      Siuba, Natalka, I moze kurcze ciezaróweczki sie choc na chwilke odezwą i
      powiedzą jak dzidzie sie czują???

      Czekam na Was...
      • marooda Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 08:21
        Czeeeeść,
        U mnie 2 dc, dzisiaj muszę to już stanowczo przyjąć do wiadomości, to
        wczorajsze to nie było plamienie to normalnie po raz pierwszy w życiu ta
        wstrętna @ przyszła już po 25 dniach, co oznacza, że tym razem faza lutealna
        trwała 11 dni (wcześniej 14), także żadnej reguły nie ma. I mimo, że w
        poprzednim cyklu WSZYSTKO było tak jak być powinoo to ZNÓW porażka na całej
        linii.
        Moja drogie, zaczynam 28 cykl po odstawieniu tabletek i to już wcale nie jest
        qrde śmieszne sad
        • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 08:37
          czesc Kobietki!!!
          w Łodzi pełne słońce az nie chce sie siedzieć w pracy smile
          Zdałam ten cholerny egzamin i teraz w sobotę mam juz ostatni, tym razem ustny
          (bleeeeeee)
          u mnie 13 dc czekam na odpowiedni sluzik bo tempki prawie w tym miesiacu nie
          mierzylam. podejrzewam, ze od piatku do niedzieli zrobimy sobie maraton. jak
          sie nie uda to w lipcu robie hormony i monitoring.
        • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 08:38
          maroodko a wiesz ze II faza jest stała, moze sie róznic 1 dniem, ale powinna
          byc stała dla kazdej z nas, a jak u Ciebie jest 3 dni róznicy to kurcze cos
          chyba nie tak z ta fazą...moze jednak owulacja była wczesniej co????
          wiesz ja mysle ze powinnas sie przebadac, prl i progesteron koniecznie, moze tu
          lezy problem, po tebletkach te hormony sa tak rozregulowane, ze sie nie zaciąza.
          Wiesz zrobisz co chcesz ale mysle ze to chyba najlepszy pomysł, zeby sprawdzic
          te hormony.

          Nie smutaj sie jeszcze mnie nie dogoniłas z cyklami wiec główka do górysmile))I
          czas zacząc działac, cio??
            • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 08:46
              Ja tez wiem ze sie uda, kazdej sie uda, tylko trzeba wierzyc i czasem dopomóc
              szczesciusmile))
              Moim zdaniem wazne jest przygotowanie do ciązy, zrobic sobie badanka, sprawdzic
              reakcje organizmu i na bank sie potem zajdziesmile)) znam wiele przypadków własnie
              takich, dziewczyny czekaja i czekaja a potem bummmm i (*) piekna w brzuszkusmile))
              U Was tez tak bedzie smile)))
          • marooda Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 08:46
            hmm tego nie wiedziałam, ale ja w obu cyklach miałam owulację potwierdzoną
            testami i USG przez gina...
            ja się @ wczoraj wogóle nie spodziewałam, to był 12 dpo, potem pomyślałam, że
            to może takie plamienie implantacyjne, ale to jest normalnie krwawienie ze
            skrzepami...
            umawiam się do gina na poniedziałek, coś trzeba z tym zrobić!
              • marooda Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 08:50
                na usg był już pękniety pęcherzyk, w tym cyklu było to w dniu 14 (test owu
                poprzedniego dnia był pozytywny) i lekarz powiedział, że pęcherzyk pękł tego
                dnia właśnie trochę wcześniej

                a wogóle moje cykle, wcześniej średnia 30-29 dni, od 3 cykli: 27, 27 i teraz
                25 - najkrótsze 3 w mojej karierze
                  • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 08:58
                    maroodko, faza lutealna jest ok jesl trwa 11-16 dni, wtedy jest prawidłowa,
                    wiec miescisz sie w normie spokojniesmile)))
                    Kazda z nas ma swoją długosc i ona jest stała, trzeba ją poporstu sobie
                    ustalic. A jak Ty masz monitoring to jeszcze lepiejsmile)))
                    A od kiedy monitorujesz jajeczko???
                • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 08:56
                  a moze Ty masz faze 12 dniowa i własnie normalnie dostałas @@, w normalnym
                  terminie? Skąd wiesz ze faza poowulacyjna ma u Ciebie 14 dni?
                  Jesli gin powiedzial ze była owu wczesniej, to równie dobrze peknąc mógl 13 dc
                  wieczorem, a 14 dc juz było po.
                  wiesz sorki ze sie tak rozprawiam nad Twoim cyklem, mam nadzieje ze sie nie
                  gniewasz..
                  Moze własnie sie teraz Twoje cykle regulują, 27 dniowy to normalny cykl, wiec
                  nie masz sie czy martwic, ustal sobie II faze ile dokładnie trwa i do tego
                  monitoring jakies moze jednak hormonki przynajmniej prl i prog i mysle ze
                  szybko zakończysz z brzuszkiemsmile))))
                  Co Ty na to???
                  • marooda Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 09:03
                    bardzo się cieszę, że tak rozprawiasz nad moim cyklem - zawsze dobrze poznać
                    spojrzenie jeszcze kogoś innego smile
                    w zeszlym cyklu w 13 dc też byłam na usg i był pęknięty pęcherzyk, wtedy ginka
                    powiedziała, że dopiero co pekł może z godzinę temu - czy oni sią w stanie
                    powiedzieć to tak dokładnie??? i w tamtym cyklu faza lutealna trwała 14 dni,
                    dlatego tak przyjęłam - to moje pierwsze dwa cykle z oznaczaniem owulacji.

                    Już ostatnio prosiłam ją o sprawdzenie poziomu hormonków, nie wiem czemu tak mi
                    się wykręca (choć może wiem, ja mam stały abonament płacony przez firmę także
                    im mniej badań mi zobią tym mniej ich to kosztuje, abonament zawsze taki sam),
                    chciałam przede wszystkim zbadać tarczycę (moja mama miała nadczynność, po
                    leczeniu ma niedoczynność i będzie łykac hormony już do końca życia, a
                    zachorowała jak było dużo młodsza ode mnie). Ona chciała żeby najpierw Misiek
                    zbadał nasienie - a to jest niestety trudniejsze do przeprowadzenia z jego
                    podejściem.
                    Teraz pójde i będę stanowcza. A możesz mi podpowiedzieć w którym czasie cyklu
                    bada się hormony?
                    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 09:09
                      To nie wiem juz jak to jest z Twoją fazą, bo mi ginek powiedział ze powinna byc
                      stała, moze byc wachanie 1 dniowe,ale nie dłuzsze, moze u Ciebie to jakies po
                      tabletkowe lub hormonalne zawirowania, no nie wiem sama, widz ze owulke masz w
                      grunie rzeczy w tym samym czasie, i ja masz wiec supersmile))

                      Co do hormonków to moim zdaniem pierwsza rzecz to ich zrobienie, wtedy
                      spokojnie wiesz ze u Ciebie wszystko ok, szczególnie ze brałas antyki a one
                      robią spustoszenie w hormonach, niestety...

                      co do meza to no cóz tez powinien sie przebadac ale to wiesz, mysle ze narazie
                      nie jest koniecznoscią, choc powinno sie to zrobic.

                      Mój gin powiedział mi tak najpierw zajmiemy sie Panią, hormonki i badanka
                      wszystkie jesli przy pani leczeniu nie bedzie efektów robimy nasionka, zresztą
                      ja byłam w ciazy wiec powiedział ze razcej nasionka beda ok, i nie musze
                      zameczac meza zeby udał sie na badanie.

                      Najlepiej w 3 dc - LH, FSH i ESTRADIOL, tez TSH, 14 dc LH i Estradiol, a 7 dni
                      po owulacji prl i progesteron (chyba najwazniejsze).
                        • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 09:18
                          maroodko ja trzymam mocno za Ciebie kciuki, i wierze ze bedzie dobrze
                          zobaczysz, jak u Ciebie okaze sie wszystko w porzadku to poprostu powiedz mu ze
                          Ty ze swojej strony zrobiłas wszystko i popors go by dla Ciebie zrobił
                          badankasmile) Moze tak go namówisz,a skąd tez wiadomo ze np. po zrobieniu badań
                          przez Ciebie szybciutko zaciązysz i juz nie bedziesz musiała niczego na nim
                          wymuszac???

                          Słonko głowa do górysmile)))))I uwierz ze bedzie juz tylko lepiejsmile)))))))))))))))
            • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 08:49
              Bo mi sie wydaje maroodko ze chyba jednak troszke wczesniej była Twoja owu,
              testy ok, nieraz sie zdarza ze one wychodzą juz po peknietym jajeczku, i
              dlatego wazny jest monitoring, jak juz był pękniety pecherzyk na usg to mogła
              owu byc wczesniej, dlatego napisz jak mozesz jaki był dokładny opis usg.
                    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 09:11
                      nio przyszła i chyba juz idzie ode mniesmile))))
                      teraz spokój duszy hihihi, jak widac zajmuje sie teraz Wami, siebie odpuszczam,
                      i pełną parą zaczynam za miesiacsmile)))

                      Zdrowiej szybciutkosmile))

                      Goko a co u Ciebie czego nic nie piszesz?? Roleczka, Siuba Diamencik,Natalka,
                      Ewcia????
                      • danik1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 09:17
                        Kasiu przykro mi!! Ja w tym cyklu mam luz i jest mi z tym super. Dzisiaj 16dc,
                        ale nie wiem co i jak bo w tym cyklu nic nie mierzylam i nie testowalam, nie
                        bylo sensu przez te chorobe!! W dwoch poprzednich cyklach owulacje mialam ok.
                        18dc. W tym moze sie przesunela do przodu, bo zaobserwowalam sluz, albo bedzie
                        pozniej. Przytulanka byly w 11dc i 12dc zupelnie spontaniczne, chociaz wlasnie
                        wtedy zauwazylam u siebie ten sluz wygladajacy na plodny, ale kto go tam wie,
                        moze on wcale nie byl plodny. Oprocz tego nic mnie nie boli, tzn. pobolewal
                        lekko jajnik, ale nie zwracalam na niego uwage i teraz nie bardzo wiem czy
                        zbieglo sie to z wystapieniem sluzu. Ale mi fajnie!! Luz blues!!!! smile))
                        • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 09:20
                          hhahahahahahaha no to moze mamy poczecie luzowobluesowe hihihiihihismile)))))))))
                          Tak jak Ci kiedys pisałam duzo dziewczyn zachodzi w ciaze wtedy gdy choruja,
                          mysla ze nie uda sie bo choroba a potem hop siub i (*)... hihihiihi,
                          oczywiscie nie chce nakrecac, ale taaaaaa....smile)))))

                          a przykro niech Ci nie bedzie, ja sie ciesze ze tak sie stało, nie mam sie czym
                          martwic, moze mam sie jeszcze wyszalec przed dzidzią?? Luziksmile))
                          • danik1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 09:28
                            Na pewno musisz sie wyszalec!!!! Nabrac sil w wakacje, aby Ci ich starczylo na
                            9ciazowych miesiecy!!! wink)
                            Kasiu ja nie wierze, ze w tym cyklu cos sie wydarzy, bo przytualnka byly tylko
                            te dwa razy i to bardzo wczesnie a raczej cos mi sie wydaje, ze owulka sie
                            opozni i wydluzy mi sie cykl, chociaz tego to bym nie chciala. Poza tym dobrze
                            sie czuje nie nakrecajac sie!!!!!!! Pisalam Ci juz o tym w jakie schizy sie
                            wpedzalam!!! Hihihi!! wink)
                            • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 09:33
                              smile))) Tak jest Pani Jenerał, bez nakrecania, cykl chorobowo-
                              odpoczynkowysmile)))))))))))))))))))
                              tak tak wyszalec sie ojjj niech juz bedzie lipiec... rybka, morze, plaza,
                              pifffco zimne, mezus...hihihihii polanka... kocyk..

                              ochhh marzenia hihihiihihismile))))))))))))))))))))
                          • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 09:29
                            Czesc Wam!!smile

                            Czesc EWEK!big_grin

                            Czekalam na Ciebiesmile
                            POwiesz jaktam z egzaminami i starankami?smileJa nie mam nadal okresu, okolo
                            poltora tyg. temu mialam zespol napiecie przedmiesiaczkowego, trwalo to 4 dni,p
                            ale okresu nima do tej pory;//Caly czas mam sluz jak na dni plodne. Pozatym
                            dobrze sie czuje. Jak okres nie pojawi mi sie do 25 to zrobie testsmile)

                            Pozdrawiam!!smile))
    • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 11:39
      Daniczku! Będziemy trzymac kciuki za egzaminek! Pójdzie łatwiej niż myślisz!
      (na pewno!) Co do (*) to może już właśnie jest w Tobie? Przez chorobe nie
      mierzyłaś, nie obserwowałaś a może te przytulanka akurat wystarczyły???

      Kasiu! Marzysz o urlopie! Ja ja Ci zazdroszczę! Ja moge jedynie pomarzyć. Urlop
      sie szykuje, ale albo wieczny jak mnie zwolnią (umowa do końca czerwca) albo w
      listopadzie... A cos czuję, że wrócisz z tego urlopiku z nadmorsko-spłodzoną
      fasolinką!!!!!! OBY!!!!!!!!!

      Punisherka! Nie myśl, że przyjdzie @! Niech jej nie będzie to będziemy testować
      razem smile Ja zrobię test w dniu slubu tj 25 smile Tylko nie wiem czy zdążę Wam
      napisać o wyniku... smile A jakie długie miałaś zawsze cykle?
    • goko1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 11:49
      hej!
      daniczku ja też będę trzymać za Ciebie kciuki, barrrrrrrdzo mocno! Powodzenia!

      juro niestety mnie nie będzie, może zajrzę późnym wieczorkiem, ale to nie jest
      pewne, jadę na wycieczkę: Świnoujście, Międzyzdroje itp, ogółem Woliński Park
      Narodowy.

      tak więc kuruję się na jutro ostro, bo plecki (tak na poziomie od karku do
      łopatek) trochę bolą i katarek jeszcze jest.

      ---
      www2.fertilityfriend.com/home/111
    • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 11:58
      Ewciu! Liczę na to, że nie tylko Ty ale Wy wszystkie sobie o mnie pomyslicie w
      TYM dniu smile Na razie nie stresuję się, ale chyba zacznę, oj chyba już zaczynam.
      Mam wrażenie, że jeszcze COŚ nie załatwione, że COŚ nie pomyslane, ale mam
      pojęcia co!!!!!!! smile
      Tzn, najważniejsze jest, stroje, świadkowie, zespół i miejsce zabawy, a reszta?
      Hmmm Ale i tak już nie mogę się doczekać, niech tylko auto się naprawi szybko!
      Narozrabiałam z nim nieźle, czy ktoś ma może do sprzedania ćwierć Tico? wink
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 13:00
      Ło matko!
      Ja tak miałam w poprzdnim cyklu. Aż słabo mi się robiło z bólu, byłam pewna że
      to ciąża pozamaciczna i że właśnie mi rozrywa jajowód. Kasiu, leć szybciutko,
      napewno nic grożnego się nie dzieje, ale lepiej to sprawdzić.
        • punisherka Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 13:32
          Mam nadzieje, ze nic zlego sie z Toba nie dzieje, nie zycze zadnej kobiecie
          problemow z narzadami rodnymi.sad Moja kolezanka miala takie objawy jak Ty i
          okazalo sie ze to zapalenie jajnika. NIc goznego. Wyleczyla i niedlupgo potem
          bylam juz w ciazy... Nie bede spekulowac , gdyz nie jestem lekarze, a jego
          konsultacja teraz jest dla Ciebie niezbedna!

          Trzymaj sie!
          • diament79 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 14:00
            Kasiu! Trzymam kciuki żeby było już dobrze!!!!!!!!!!
            Zamówiłam sobie właśnie w aptece aletrę smile wyczytałam na necie, że jest
            fantastyczna smile Zobaczymy, na mamo-tato jest napisane, żeby nie brać jeśli sie
            nie planuje ciąży bo podobno tak wspaniale wpływa na płodność.
            Jeśli się okaże, np 25 że już mi to niepotrzebne to z chęcią wyślę którejś z
            Was! Mam jeszce ziołka smile Pozdrawiam, Aneta
    • kattrin1 juz wróciłam... 15.06.05, 13:51
      jestem dostałam jakis lek w tylek i ma przejsc...
      szybkie usg i szok... lekarz zapytal sie czy bylam w ciązy? I ze mam
      powiekszony jajnik i wezły i moze dlatego mnie boli...
      narazie ma sie skończyc @@ i po niej na usg sprawdzic czy wszystko dobrze
      wygląda, w razie bólu jesli bedzie sie utrzymywał do piatku mam jechac odrazu
      na ostry dyzur...łomatko... CO JEST!!!!!!!???????????sad((((((

      wróciłam do pracy dobrze ze jeszcze 2 godz. i pojade sie połozyc... Bszzzzzz
      jak sie przestarszyłam, cała chodze...dobrze ze mam blisko szpital,bo chyba bym
      sie zawineła na jakim skrzyzowaniu tak mi sie nogi trzesą....
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 14:05
      Kasiu przestań paplać.
      Jak by było cos nie tak to zatrzymali by Cię w szpitalu na obserwacji.
      Nie wmawiaj sobie żadnych głupot!!!
      Mówiłam że ja też tak miałam i przeszło i jest ok. Jak do tej pory się nie
      powtórzyło.
      Idź do domu odpocznij, a jutro się zamelduj jak nowo narodzona.
      Całusek i oczywiście trzymam kciuki, aby tak było.

      Anetko, a co to za specyfik i ile kosztuje?
      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 14:31
        Roleczko nie wmawiam, pójde do swojego gina to prawde mi powie, bo czy tak czy
        siak ten cykl odpuszczony, wiec spokosmile)
        Poprostu to normalne ze zastrzela Cie słowo gina przy usg, ja tu widze
        poronienie, itd...

        Ja sie nie gniewam na Ciebie słonko, tylko pisze co u mnie...
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 14:39
      juz po sprawie, nie ma o czym rozmawiac, chyba ten lek działa na mnie jakos
      olewającą... strasznie mnie suszy po nich chyba, ale przynajmniej juz nie boli,
      czasem zanyje ale nie boli...
      jutro wstanie dzien kiedy wszystkie bóle pójdą w cieńsmile)) mam nadzieje ze jak
      sie wyspie to przejdzie.

      |Zmiana tematu, czy u Was tez taka parówa? oh chyba z 50 st w cieniu hihihihi,
      dobrze ze klima w pokoju bo bysmy sie ugotowali, ale chyba na burze idzie bo
      cholibcia chmury sie zbierają...
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 14:52
      Najważniejsze, żeby ból Ci przeszedł.
      A po tym zastrzyku możesz być faktycznie trochę zamulona.
      Idź się prześpij, a jutro napewno poczujesz się lepiej.
      I nie przejmuj się niczym, bo opinia jednego lekarza jeszcze o niczym nie
      świadczy.
      Ja też uważam że to nie to, przecież test Ci chyba nie wyszedł pozytywny, nie?
      A może się mylę?
      może masz tam w środku jakiś duży skrzep i macica dopiero się z @ oczyszcza.
      Najlepiej będzie jak pójdziesz po @ do swojego gina i wszystko się wyjaśni.
      Zobaczysz, będzie dobrze. MUSI BYĆ !!!
      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki:)))) 15.06.05, 14:58
        Ja tez tak mysle i wmawiam sobie stary sprzet, ze jestem w trakcie @, i wogóle
        ze lekarz zrobił na odwal sie wszystko, tylko ten ból jajnika... no jak sie
        skończy @ pojade na usg porządne i bede wiedziec co sie stało...
        masz racje chyba jestem przymulona, troche mnie jeszcze nyje ten jajnik, ale
        chyba nie moze byc zle, tylko dobrze...musi byc...chyba...

        powiedzial mi ze to sie zdarza w wiekszosci cykli u kobiety starajacej sie o
        dziecko, nawet nie wiemy ze jestesmy w ciazy, tylko potem bolesnosci @ moze nam
        sugerowac, ale tez nie w kazdym wypadku i mam powtórzyc usg ok 2-3 dni po @@,
        czy nie ma pozostalosci po powiekszeniu wezłów i jajników, a jak są to juz
        pokieują mnie tam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka