beettinna
22.06.05, 16:36
Dziewczyny odkąd poroniłam(26 kwietnia zabieg)zajście w ciąże i donoszenie
jej do terminu,oraz urodzenie zdrowego dziecka wydaje mi się niemożliwe do
osiągnięcia,jakby to był jakiś cud natury...a dziewczyny którym się to udało
wydają mi się jakimiś wyjątkami...
czy ze mną jest coś nie tak?
czy myślałyście chociaż raz podobnie?