Dodaj do ulubionych

Starania letnie - weteranki!!!!!!!!

15.07.05, 11:03
Dziewczynki przeskakujcie tutaj, bo tam juz tlok i sie zacina!!!
Obserwuj wątek
    • roleczka11 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 15.07.05, 15:54
      Cześć Dziewuszki!
      Witaj Aqariusku, bardzo się cieszę że do nas dołączyłaś, choć ja zaglądam tu
      rzadko.
      Dziś u mnie 17 dc, owulacja dopiero przede mną, ale nie wiem czy się będę
      starać, bo jestem potwornie zła na męża.
      Aqariusku - ja też zawsze miałam cykle 30-32 dniowe, a ostatnio 37, 40 i ten
      też się zapowiada na taki długaśny.
      W ogóle ostatnuio zaobserwowałam, że coraz więcej dziewczyn skarży się na to,
      że cykle im się wydłużyły. Cholera wie od czego, może faktycznie od "wielkiego
      chcenia"?
      Nie miałam dzisiaj czasu na czytanie Was, ale nadrobię w poniedziałek.
      W poniedziałek powinnam być też cały dzień z Wami - laba, czyt.(pani kier. na
      urlopie).
      Pozdrawiam WEas Słoneczka i życzę udanego weekendziku!
      Papatki.
    • danik1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 15.07.05, 16:10
      Witajcie dziewczynki!!!
      Witaj Aquariusku!!! Bardzo fajnie, ze sie do nas przylaczasz!!! Nie pisz, ze to
      wstyd pisac ile sie starasz o dzidzie. Nawet tak o tym nie mysl. Jestes w
      gronie dziewczyn, ktore zachodza w ciaze po roznym czasie oczekiwania. Ja
      staram sie rok o drugiego dzidziusia, ale przez ten czas naczytalam sie tu tyle
      historii i tyle juz wiem o tych sprawach w porownaniu z moja wiedza sprzed
      staranek, ze sama czuje sie jakbym starala sie kilka lat. Co do dlugich a
      raczej wydluzajacych sie cykli to nie moglas trafic lepiej. Ja sama wczoraj
      zakonczylam swoj 45-dniowy cykl. W sierpniu ide do ginki i to beda moje
      pierwsze badania pod katem niemoznosci zafasolkowania. Powiem Ci, ze nie wiem
      dlaczego tak sie dzieje. Jedna mysl jaka mi sie nasuwa to to co juz napisala
      Ewcia, ze tak bardzo chcemy zafasolkowac, ze sila umyslu odwlekamy @. Z
      medycznego punktu widzenia to sobie tak mysle, ze moze niedobor hormonkow jest
      tego przyczyna. Z drugiej jednak strony ja wczesniej tez mialam takie wybryki
      natury a jednak w pierwsza ciaze zaszlam i donosilam i nie bylo problemu. Mam
      wiec nadzieje, ze to nie jest nic zlego.
      Aquariusku jezeli jestes przekonana do adopcji to na pewno postepujecie dobrze.
      Sama piszesz, ze chcesz miec dwojke dzieci i ja w to wierze, ze bedziecie
      mieli. Pozdrawiam Cie slonko i zycze usmiechu!!! smile))))
      • aquarius72 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 15.07.05, 16:27
        Dzięki dziewczyny za te wszystkie ciepłe słowa, bardzo chcę, żeby było tak, jak
        piszecie...
        Z tym moim cyklem, to naprawdę jest porąbane, bo w ostatni poniedziałek
        zrobiłam sobie test owulacyjny i wyszedł pozytywny (w 40 którymś dniu cyklu),
        więc chyba mam jakiś zawyżony poziom LH...
        A co do chcenia, to właśnie w tym cyklu było raczej spokojnie, nawet trochę
        przestałam o tym myśleć, bo ta adopcji itd, stresów też żadnych nie miałam -
        cóż - gin da mi chyba coś na wywołanie @.
          • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 16.07.05, 10:12
            Cześć Wszystkim
            Nadrobiłam zaległości w czytaniu Waszych postów, bo siedzę w pracy. Ja sobie
            odpuściłam staranka, bo wydaje mi się że nie mam owu sad Choć na testach Ewy
            kiedyś wyszło że jest, ale teraz nie robię ich bo przez dwa miesiące nic nie
            wychodziło, więc albo owu nie było albo za późno robiłam testy. Zresztą nie
            widzę u siebie na wykresie wyraźnego skoku tempki (choć w tym miesiącu mogłam
            to przeoczyć, bo nie mierzyłam tempki tydzień czasu). Jestem już zmęczona tymi
            starankami i załamuję się jak słyszę, że kolejna moja koleżanka zaszła w ciąże.
            To takie niesprawiedliwe, że nie każdy może mieć maleństwo. sad((((((
            Tak ogólnie to mam doła od kilku dni, nic mi się nie chce i jak na złość
            wszystko się chrzani (zamówiłam meble do kuchni, przywieźli porysowane i
            obtłuczone, teraz czekam na wymianę, bo inaczej nie zapłacę im ani grosza).
            Jestem już bardzo zmęczona, potrzebuję urlopu, a tu tyle wydatków związanych z
            zamieszkaniem w nowym domku, a do tego kupujemy jeszcze autko, więc chyba na
            wakacje już mi nie starczy, a ja bardzo potrzebuję odpoczynku od tego
            wszystkiego, oderwania się od rzeczywistości, trochę czasu dla siebie i M.sad
            A tu jeszcze człowiek cały weekend spędzi w pracy, więc mijam się z mężem, bo
            on tylko weekend ma wolny. No dobrze już Wam nie marudzę, muszę trochę
            wyluzować, bo w wariatkowie skończę.
            Pozdrawiam pa pa. Miłego weekendu smile
            • siuba79 emania29 16.07.05, 12:09
              Cześć emania29
              Przeczytałam Twoją wypowiedź o łączach radiowych, napisz jak i gdzie to
              załatwić no i ile to kosztuje. Z góry dzięki za informację. Pozdrawiam
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 18.07.05, 09:07
      Czesc dziewczynki,
      mam dzis troszke czasu z ranka, wiec napisze pare słówek. Tak sie za Wami
      stęskniłam ze szoksmile))))))) Musze znaleźć chwilke by Was poczytac, tak duzo
      napisałyscie. Daniczku i Nemonku bardzo dziekuje ze przekazywałyscie mi dobre
      wiescismile)))) Diamenciku , Madziu normalnie GRATULUJE (*), tak sie cieszesmile)))
      Teraz szybciutko wysyłac fluidki i zabierac stąd Ewunie, Daniczka, Roleczke,
      Siube, Nemonka, Goko i Aquariuska za sobasmile)))))))))

      Aquariusku Kasieńko witamsmile)))) Wiesz ostatnio myslałam o Tobie zastanawiając
      sie co u Ciebiesmile) Wiesz to bardzo szcześliwy watek i mysle ze wszystkie
      starania zakończą sie ciązamismile))))))))))))Witam i mam nadzieje ze nie długo u
      nas pobedzieszsmile))))

      Dziewczynki napiszcie w skrócie co u Was, bo z czytanie mi zajmie troszke, a
      jeszcze nie mam tyle czasu by spokojnie wszystko przeczytac. Mam strasznie duzo
      pracy ale juz mysle ze juz niedługo i powróce hihiihihi do Was jak za dawnych
      czasow i bede Wam przynudzac i gderac dlaczego Was nie masmile)))))))))))))))))))))
      0

      Buziaki wielkie, dziewczynki i czekam na wiescismile))
      • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 18.07.05, 11:31
        Cześć Kaśka !!!! ale super, że wreszcie zajrzałaś!!!! wracaj szybko to nasz
        wątek znów nabierze tempa. ja narazie mam kupe roboty ale jak tylko będę miała
        chwilke to jeszcze zajrzę i napiszę co u mnie. całuski dla Ciebie i reszty
        dziewczynek smile))
        • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 18.07.05, 11:54
          Cześć Wszystkim smile
          Kattrin super że wpadłaś, my też się za Tobą stęskniłyśmy. Wracaj do nas
          szybko, żebyśmy znowu mogły sobie porozmawiać i żebyś nam doradzała.
          U mnie 31 dzień cyklu i tempka 36,7. Coś czuję że to już chyba zaraźliwe,
          większości z nas cykl się wydłużył.
          Cały weekend spędziłam w pracy, dzisiaj sobie go odespałam smile Jak mąż wróci z
          pracy to śmigamy do naszego domku układać panele, bo przez ostatni tydzień nic
          nie zrobiliśmy, bo nie było czasu. Wpadam rzadko tutaj, bo ciągle jestem w
          biegu i brakuje mi czasu, ale czytam wszystko co piszecie.
          Pozdrawiam i miłego dzionka smile
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 18.07.05, 13:11
      oj Laski moje drogie co jest??? Tak mało piszecie??? Normalnie w szoku
      jestem....sad(((( no przeciez nie moze paść taki piekny wąteczek, juz tak
      ładnie idzie dwie cieżarówki mamy nastepne... pewnie dalsze w drodze. Pisac,
      nio chyba ze sie urlopujecie, wiec zycze milusiego urlopiku i wypocznijcie za
      mnie, bo ja niestety nie mam go w tym roku....
      Ja moge narazie tylko chwilowo, ale mysle ze juz od przyszłego tygodnia bede
      mogła wiecej.... mam nadzieje...
      buziaki
      • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 18.07.05, 13:57
        No nieźle 52 dzień, a ja 31 i mówię że mi się przeciągnął cykl.
        Ja odpuściłam ze starankami, bo nie mam już siły na kolejne rozczarowania.
        Teraz jestem zajęta domem, a mianowicie papierami odbiorowymi, umeblowaniem
        itp. Marzę żeby to wszystko się już skończyło, żebyśmy mogli troche odpocząć.
        Planowaliśmy wyjazd na urlop, ale nie wiem czy wystarczy nam kasy, bo
        urządzanie pochłania ostatnie fundusze, a poza tym kupujemy autko, więc raczej
        będzie krucho. Mam nadzieje, że jednak uda nam się wyrwać chociaż nad morze na
        3 dni. No ale do urlopiku jeszcze trochę czasu, bo dopiero od 20 sierpnia.
        Pozdrawiam i pa pa smile
        Zaraz wróci z pracy mój M i śmigamy do domu i będziemy układać panele.
        • danik1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 18.07.05, 14:07
          Witajcie dziewczynki!!!
          Kasiu fajnie, ze masz wreszcie wiecej czasu i bedziesz do nas zagladala. Wydaje
          mi sie, ze to przez wakacje taka tu cisza. Dziewczynom nie chce sie siedziec
          przed kompami gdy na dworze upal, no chyba ze sa w pracy. Ja juz pakuje walizki
          bo w piatek rano wyjezdzamy na wakacje. Bede musiala Was pozegnac na dwa
          tygodnie sad(( Ale sie za Wami stesknie!!!
          U mnie dzisiaj 4dc i trano mialam jeszcze @ a teraz mam jakies ciemno-brazowe
          plamienia. Nie wiem co to jest, moze to od niskiego progesteronu? Jak myslicie?
          Siuba ale Ci fajnie z nowym domkiem chociaz tej ciezkiej pracy Ci nie
          zazdroszcze! Ale za to pozniej sobie odpoczniesz juz we wlasnych umeblowanych
          czterech scianach!!! smile))
          Aquariusku trzymam kciuki aby wreszcie wszystko sie wyjasnilo z Twoim cyklem. A
          do gina sie nie wybierasz?
          Pozdrawiam Was slonca i do uslyszenia!!!
          • danik1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 18.07.05, 14:10
            danik1 napisała:


            > U mnie dzisiaj 4dc i trano mialam jeszcze @ a teraz mam jakies ciemno-brazowe
            > plamienia. Nie wiem co to jest, moze to od niskiego progesteronu? Jak
            > myslicie?

            Dodam jeszcze, ze dwa dni przed @ tez mialam brazowe plamienia, wiec tak sobie
            mysle, ze to ten progesteron, a moze cos innego? Sama nie wiem. Moze Wy mi cos
            podpowiecie.
            • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 19.07.05, 08:46
              czołem Kobietki !!!
              odebrałam wczoraj wyniki hormonów z 13 dc i są w normie smile
              w piatek mój M robi sobie badanie nasienia więc z przytulanek nici bo on sie
              bardzo przejmuje i wziął sobie do serca słowa gina, żeby powstrzymać się od
              współżycia. ja na poczatku sierpnia muszę zrobić HSG (ma to nas kosztować 200
              zł) co mnie troche przeraża sad na szczęście to dopiero za 2 tygodnie.

              Kaska pisz co u Ciebie. to rozkaz smile wiesz jak nam Ciebie tu brakuje.

              Daniczku ale masz fajnie, ze już wyjeżdżasz.

              pozdrawiam Was wszystkie smile))

              • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 19.07.05, 09:06
                och Ewunia widze ze zabrałas sie porzadnie do robotysmile)) Gratuluje prawidłowych
                hormonków, ciesze sie bardzo!!!!Mezus pewnie tez bedzie miał dobre wyniki i
                normalnie dzidzia murowanasmile)))))))Przeciez juz sie ruszyło wiec teraz polecą
                (*)smile))))))
                Co u mnie a powoli leci jakos, zasuwam jak motorek ale juz od za jakis tydzień
                przychodzi jedna z kolezanek wiec bedziemy we dwie i bedzie troszke wiecej
                czasu na wszystkosmile Jej nie moge sie doczekac... najgorsze mam juz za sobą.
                Ze starankami niestety przerwa, przeszłam w tym miesiacu zapalenie macicy z
                podejrzeniem zapalenia przydatków, cos okrutnego, gorączka 39,2 myslałam ze
                umre, ale juz jest ok, antybiotyki i wracam do zdrowia.

                Ja tez sie stęskniłam za Wami boszzzzzzzzzzz, normalnie ... ale cały czas
                myslami byłam z Wami, modlitwą tezsmile)))))))))

                Nio buziaki i czekam na wiesci choc w skrócie, bo troszke jednak popisałyscie
                przez moją nieobecnosc...duzo czytaniasmile
                  • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 19.07.05, 09:19
                    nikt nie wie, ja mylse ze to z przemęczenia, organizm osłabiony i cos sie
                    pochorowało, ale juz chyba jest ok, dostałam @, spóźnioną ale dostałam wiec juz
                    jest i odetchnełam z ulgąsmile))))

                    negatywny tylko to napisali na wyniku??? A kiedy badanie mężusia?i wyniki?
                    • eweks0 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 19.07.05, 10:40
                      napisali "wynik negatywny kilka plemników w polu widzenia o ruchu
                      nieprawidłowym". M robi badanie nasienia w piatek (nie wiem ile sie czeka na
                      wynik tego badania). lekarz powiedział, ze bedzie wiadomo wiecej jak bedzie
                      miał wyniki M. wiec i tak narazie wziełam na wstrzymanie i staram sie o tym nie
                      mysleć
                      A swoja drogą to co to jest ten wrogi śluz i jak to sie leczy? bo ginka
                      powiedziała ze przy wrogim sluzie to inseminacja a mój M nie chce o tym słyszec
                      • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 19.07.05, 11:02
                        kurcze cieżko powiedziec, czy to plemniczki czy wrogi sluz...kurczaki...
                        wrogi sluz zabija plemniczki trudno go wyleczyc chyba, nie za bardzo sie znam,
                        ale lekarze to prawda kierują wtedy na inseminacje bo plemniczki sa
                        bezposrednio doprowadzane do jajeczka omijając sluz i dochodzi do zapłodnienia.
                        Mam nadzieje ze to nie bedzie wrogi sluz u Ciebie i nie bedziesz miec przepraw
                        z męzusiem.
                        No własnie jestem ciekawa ile bedziemy czekac na wyniki, ale masz bardzo dobre
                        podejscie, nie mysl o tym narazie, a zobaczysz ze wszystko sie ułozy po Twojej
                        mysli. Ja bym na Twoim miejscu faszerowała mezusia folikiem, witaminą E i macą,
                        chyba takie rzeczy są na poprawę nasieniasmile))))
                        Czekamy na wyniki i na (*) późniejsmile))buziak
      • aquarius72 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 19.07.05, 11:37
        Witam,
        wczoraj byłam u gina, przebadał mnie i stwierdził, że wszystko wygląda na II
        fazę cyklu, czyli po prostu niemiłosiernie przesunęła mi się ovu (tydzień temu
        test ovu wyszedł pozytywny), podobno czasem tak się może zdarzyć. Więc na razie
        biorę luteinę i okresu powinnam się spodziewać gdzieś za ok. tydzień.
        Mam nadzieje, że był to jednorazowy wybryk mojego organizmu i wszystko wróci do
        normy.
        • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 19.07.05, 11:40
          Kasieńko, czesto mogą sie zdarzyc takie długasne cykle, takie anomalie np. z
          powodu wysokich temperatur, wiec spokojnie, najważniejsze ze była owulacja
          reszta mało ważnasmile Główka do górysmile))))))
          Kasiu moim zdaniem jak byłas juz w ciązy to zajsc zajdziesz, teraz tylko spokój
          pozytywne myslenie i zobaczysz ze (*) któregos pieknego dnia tak sie zadomowi
          ze szok!!!!
          Co do adpocji to mam pytanko, gdzie sie udałas pytajac sie o procedury, mozesz
          nakreslic mi jak to wygląda??Dzieki z górysmile
          • aquarius72 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 19.07.05, 12:02
            Kasiu - wiesz, jak to jest z tą owulacją - na 100% nigdy nie stwierdzisz, no
            chyba, że jest ciąża...
            Co do Twego pytania, to poszłam wprost do ośrodka adopcyjnego smile Personel jest
            b. sympatyczny i służy wszelkimi wyjaśnieniami, ale lepiej wcześniej zadzwonić.
            W moim ośrodku najpierw są spotkania z pedagogami i psychologami, wizyta w
            domu, warsztaty dla kandydatów, a potem kwalifikacja. Ja jestem w trakcie
            spotkań z psychologami, następne we wrześniu, bo teraz przerwa wakacyjna.
            Niestety teraz trzeba b. długo czekać na dzieciątko, bo jest bardzo dużo
            chętnych sad
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 19.07.05, 12:12
      Kasieńko, byłas w ciazy, prawda...czyli Twoje owulacje są prawidłowe, wiadomo
      ze na 100% nic nigdy nie wiadomo, ale mi sie wydaje ze dobry lekarz,
      znalezienie przyczyny tamtego nieszczescia i wszystko sie ułozy.
      Kasiu wiesz co ja przezywałam i przezywam dalej, ale wiem ze mam szanse na
      ciaze tylko mój organizm musi sie przygotowac, i choc tez nie wiem na 100% czy
      mam owulacje, ale wiem ze ją mam, i to jest dla mnie najwazniejsze. Mysle ze u
      Ciebie jest podobnie. Takze prosze nosek do góry i pozytywne myslenie (przy
      okazji wizyt adopcyjnych) a zobaczysz ze wszystko dobrze sie skończy.

      Chyba bede musiała sie przejsc do takiego osrodka i zobacze co mi
      powiedzą,dziekujesmile
      • aquarius72 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 19.07.05, 13:07
        Kasiu - mnie to się już nawet starać nie chce... Tak, jakbym z góry wiedziała,
        jaki będzie wynik - tzn. negatywny...
        Wykończyły mnie psychicznie te starania, a adopcja, to przynajmniej
        rozwiązanie, na które mam jakiś wpływ, chociaż też idzie to opornie...
        Dobrze, ze masz w sobie tyle optymizmu, bo zadręczanie się nic nie pomaga, a
        tylko niepotrzebnie zatruwa nam życie. Sama sobie to często powtarzam, ale w
        tych sprawach dominującym moim odczuciem jest po prostu zrezygnowanie...
        • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 19.07.05, 13:12
          Bardzo mi przykro ze takie mysli krążą Ci po głowie, ale chyba kazda z nas musi
          dojrzec do pewnych spraw. Rozumiem, choc smutne jest to co piszesz...
          bede trzymac kciuki za staranka adopcyjne to przeciez tez starania o dziecko,
          bede kibicowac z całych siłsmile))) i nie mów ze sie nie starasz bo przeciez sie
          starasz tylko juz o piekne duze bobosmile)))))))))))))))))))))))))))))))

          Buziak (chyba moge powiedziec) przyszła mamusiusmile))))))))
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 19.07.05, 13:00
      och naprawde słabiutko idzie to pisanie...hihih znowu bedzie tak jak kiedys
      same moje postysmile))) hhahahahaha chyba wracam do zywychsmile))humor tez wraca, to
      sobie bede tutaj gawedzic sama ze sobąsmile))))

      Kurcze boli mnie ta macica, moze to przez te krwawienia, ale mam nadzieje ze to
      gojenie a nie nawrót, oby bo chciałabym jak najszybciej wrócic do
      staranek...och szybko szybko niech ten czas leci...
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 20.07.05, 08:01
      no nie moge, kurczaki wszystkie urlopujecie?? halooooo jest tu kto???

      witam dziewczynki, dzis sroda ojjj jeszcze trzy dni do wypoczynku
      weekendowego...mam nadzieje ze bedzie piekna pogoda i bede mogła sie troszke
      poopalac na trawce w parkusmile)))))
      Prosze stawac do raportu wszystkie nasze starające sie, odpuszczające i
      cieżarówkowe. Cos chyba musze troszke porządeczku zrobicsmile))))

      A tak przy okazji która następna ma urlopik??Daniczek?? Bo chyba Madzia
      rozpoczeła urlopowe fasolki, wiec... kto pierwszy???
      Buziak na dzisiejszy słoneczny dzioneksmile))
            • siuba79 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 20.07.05, 11:39
              Cześć smile
              Melduje się na posterunku, dziś 32 dzień cyklu (przeciągnął mi się) i tempka
              36,6. Wczoraj urodzinki mojego M, ale niestety pracowaliśmy ostro w nowym
              domku, bo chcemy jak najszybciej się tam wprowadzić. Ale za to uczciliśmy je
              lodami, a wieczorem pizzą. Było fajnie, choć byliśmy padnięci po całym dniu
              pracy.
              Dzisiaj pospałam sobie do 9:30, potem do 11:00 czytałam książkę, sprzedałam
              kilka akcji i jestem z Wami, ale powolutku muszę się zbierać, bo na 16 idę do
              pracy, a jeszcze muszę coś zrobić przed pracą. Pozdrawiam i życzę miłego
              dzionka.
              Kattrin, super że wróciłaś, jakoś tak inaczej, smutno tu było bez Ciebie.
              Pozdrawiam smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • kattrin1 Re: Starania letnie - weteranki!!!!!!!! 20.07.05, 11:37
      kurczaki ja wracam i nikogo nie ma....ojjj
      Roleczka co jest?? Daniczek, Goko?? napiszcie chociaz ze zyjecie...nio chyba ze
      sie urlpoujecie to jestescie usprawiedliwionesmile
      Aquariusku co u Ciebie nadal brak @?
      Ewcia nie przepracowuj sie zbytnio hihihiihi, wiem z doswaidczenia ze potem sa
      koszmary ze zdrowiem...