eryka5
15.07.05, 18:59
Hej dziewczyny!!!
Ostatnio podaczs wizyty u ginekologa padło hasło "inseminacja"(jako jakas
wieksza szansa dla mnie) i o ile co nieco już na ten temat zdążyłam poczytać
to oczywiście zawsze są jakieś luki w wiadomościach,dlatego może Wy macie
jakies bogatsze doświadczenia w tej materii i chciałybyście się nimi
podzielić.Przede wszystkim zastanawiam się czy sztuczne zapłodnienie w
jakikolwiek sposób może zmniejszyć ryzyko poronienia,bo zwazywszy na fakt że
do takiego zapłodnienia używane są tylko najlepsze plemniczki i są one
odpowiednio w macicy umieszczane to takie przypuszczenia wydawałyby się nawet
logiczne choć nie na 100% pewne.Oczywiście jest wiele powodów poronien wiele
nawet nie zbadanych ale wielokronie czytałam ze najczesciej(o ile inne
badania są ok i kobieta jest generalnie zdrowa)głównym powodem jest pewna
wada płodu,która nie pozwoliłaby mu na póżniejszy,normalny rozwój,dlatego
dochodzi do jego obumarcia.Ale w momencie inseminacji,kiedy wybiera się
najzdrowsze żołnierzyki to może szansa na dobry rozwój płodu jest wieksza???
Hmmm...Jak macie jakies wiadomości to bardzo chetnie się podszkole.
Pozdrawiam
P.s.Czy któraś z Was jest może z Wrocławia i leczy się u dr Polaka?