pytanie z serii: czy są szanse?

22.07.05, 12:12
Dziewczyny, bardzo proszę napiszcie co o tym sądzicie:
staramy się o dziecko od 7 miesięcy. Jedną ciążę miałam biochemiczną. Biorę
luteinę. W tym cyklu ostatni raz wzięłam ją we wtorek wieczorem. Od razu w
środę rano miałam plamienia. Czwartek nic, bez plamień. Dzisiaj termin @ i
nadal zero plamień, zero @. Zrobiłam rano test, ale owulacyjny, bo taki
miałam w domu. Wyszedł bladziuteńki cien kreski, który strasznie chciałam
zobaczyć. Ale objawów żadnych nie mam. jak miałam ciążę biochemiczną to
czułam i brzuch i piersi i samopoczucie było takie sobie. W poprzednim cyklu
nieudanym też różnorakie objawy były. Moje pytania:
- czy możliwe jest tak szybki okres po odtsawieniu luteiny (kilka godzin) i
teraz tylko z jakichś niewiadomych przyczyn zatrzymał się?
- czy jedna ciąża od drugiej ciąży w odstępie 3 miesięcy może się różnić pod
względem objawów (to znaczy raz są a raz nie)?
- czy jeśli jestem w ciąży, ale dopóki się nie upewnię i nie zacznę znów
łykać luteiny, to taka przerwa może zaszkodzić?
Wiem, powinnam zrobić normalny test, albo betę. Kupię dziś test ale tak
trochę boję się go robić. Do lekarki z dnia na dzień nie mam sznas się
dostać, zapisałam się na środę. Dodam jeszcze, że wszelkie apele o
nienakręcanie się do mnie nie docierają. Nakręcam się strasznie, jestem
zafiksowana na tym punkcie i strasznie się denerwuję. Czy te nerwy mogły
spowodować zatrzymanie okresu? Bo tak prawdę mówiąc nie wierzę w tą ciążę. Od
przyszłego cyklu mamy się już porządnie badać i leczyć w klinice.
Sorry, za tak długi wywód, ale może któraś z was będzie mogła mi coś
rozświetlić w głowie.
    • beettinna Re: pytanie z serii: czy są szanse? 22.07.05, 12:38
      domyślam się że luteinę bierzesz od16 do 25 dc?jeśli odstawisz to zatestuj w
      dzień spodziewanej@@@-i jeśli pozytywny to bierz dalej. Okres może pojawić się
      nawet podczas brania jeszcze luteiny więc wtedy trezba ją odstawić-nie wiem
      tego z doświadczenia ale wyczytałam bo sama od przyszłego cyklu mam ją brać i
      nie wiedziałam co z tą przerwą do testowania ale podobno te kilka dni ciąży nie
      szkodzi.
      ja mam ją brać od 16dc do 25dc.
      napisz który to twój dzień cyklu,jakie masz cykle długie?
      wiem też że każda ciąża może dawać różne objawy u tej samej kobiety wię c tym
      się nie sugeruj.
      pozdrawiam
      • wij-drewniak Re: pytanie z serii: czy są szanse? 22.07.05, 12:43
        dzięki beettinna
        siedzę teraz jak na szpilkach, bo to dziś jest właśnie ten dzień @ i dziś
        zrobiłam test owulacyjny. Moje cykle są zazwyczaj 28-dniowe, aczkolwiek raz (w
        ciągu ostatnich 7 miesięcy, bo wczesniej brałam tabletki) opóxnił mi się o 2
        dni. Jak mówisz że okres może się pojawić podczas brania luteiny (zgadza się,
        biorę 16-25 dzień) to pewnie nic z tego... Tylko skoro miałam plamienie, to nie
        przekształciło się to w prawdziwą @? Ech sama już nie wiem. Brzuch to mnie
        teraz boli, ale z nerwów
        • pszczolaasia Re: pytanie z serii: czy są szanse? 22.07.05, 12:47
          może to było plamienie implantacyjne? czego Ci życzę...
          • wij-drewniak Re: pytanie z serii: czy są szanse? 22.07.05, 12:49
            Pszczoło, ale czy tak późno mogło być? To był 27 dzień. I nic mnie nie bolało,
            nie boli, nie kłuje, brzuch na @ też nie. Tylko to podenerwowanie
          • portalegre Re: pytanie z serii: czy są szanse? 22.07.05, 13:49
            pszczolaasia napisała:

            > może to było plamienie implantacyjne? czego Ci życzę...

            Plamienie implantacyjne to zywoczerwona krew, nie jest to takie brunatne
            plamnienie jak np. przy braku progesteronu sie zdarza.
    • wij-drewniak Re: pytanie z serii: czy są szanse? 24.07.05, 15:36
      Ech, niestety, nie tym razem. Jutro idę na badania i zacynam prawdziwą walkę.
      Mąż już był w piątek na swoich badaniach. Mam nadzieję, że wyniki pokażą z czym
      się zmagamy i wtedy pójdzie już z górki...
      Dziękuję za odzew i pozdrawiam
Pełna wersja