Dodaj do ulubionych

Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:)))

27.07.05, 10:57
Zakładam nowy wątek bo tam juz wolno wszystko chodzismile))

Meldowac sie proszesmile))))
Obserwuj wątek
    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 11:01
      Goko patrze na Twoj wykresik i widze tempka w górzesmile)))
      Owulka była, a to juz dobrzesmile) odezwij sie jak bedziesz miała troszke czasusmile

      Ewcia, Kasia, gdzie jestescie??
      No i reszta dziewczynek które nas olewają...
      • aquarius72 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 11:06
        Może nie olewają, tylko wypoczywają? smile Takie cudne słonko dzisiaj, że aż chce
        się wyjść na dwór.
        A Ty Kasia przed urlopem, czy po?
        Co do Goko, to może czeka ją miła niespodzianka ???smile
        • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 11:10
          Ja niestety bez urlopowa w tym roku... bardzo mam trudną sytuacje w pracy...i
          moje wakacje muszą poczekac mysle ze do jakiegos października listopada moze...

          Ale teraz wezme sobie jakos z 2-3 dni wolnego ok 10 sierpnia. Bo nie daje juz
          rady a jesli jestem nadal chora to musze to wylezec, wiec moze odpoczne troszke.

          Pewnie racja...ale by napisały ze idą na urlopik lub wypoczywają a tu nic
          cisza...
          nadziejam sie ze nas nie olewają, chyba by nie mogły..
          • aquarius72 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 11:15
            U mnie też raczej dłuższego urlopu nie będzie, bo mąż zmienił pracę i tak od
            urlopu nie może zaczynać... ale byliśmy pod koniec maja w Bieszczadach i było
            naprawdę wspaniale.
            Mam nadzieję wybrać się z M. na parę dni do Trójmiasta w połowie sierpnia, to
            może się troszkę rozerwę.
            • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 11:24
              zazdroszcze ja miałam kwatery nad morzem zarezewowane, i musiałam odwołac a
              teraz bym sie smazyła na lezaczku z piweczkiem w reku...ojjj
    • kattrin1 Ewcia.. 27.07.05, 11:14
      Ewcia wyniki fatalne są wtedy gdy mąz ma 0% tego wsyztskiego, u Ciebie jest
      troche kiepsko, ale moze badania posiewu, lub cytologii pomogą. Moze to jakas
      bakteria i dlatego tak to wygląda.
      narazie sie nie poddawaj, bo natura uwielbia płatac figlesmile))))))))
    • kattrin1 Goko... 27.07.05, 11:31
      jak sie czujesz, czy juz Ci lepiej i leki pomagają??
      • jolanta8 Re: hej:) 27.07.05, 12:05
        Kattrin witaj po długiej przerwie,przydałby sie mały urlopik,co?
        aquarius72 witaj! i Gratulacje!!! Jak się czujesz?
        • aquarius72 Re: hej:) 27.07.05, 12:12
          Jola - ja dobrze, ale co u Ciebie, bo Twoja dzidzia, to już chyba całkiem
          spora? smile
        • goko1 Re: hej:) 27.07.05, 12:13
          cześć kobietki!
          już jestem chwila wytchnienia, jak Wy macie dobrze ja pracuję, pracuję i końca
          nie widzę, a Wy tutaj sobie piszecie, gdybacie itp, fajnie Wam, ale już trochę
          luźniej, więc będę zaglądać od czasu do czasu wink

          u mnie już wszystko ok, sisusiam ładniewink, czyli te niebieskie tabletki
          (Urosept)pomogły szybko. Poza tym wczoraj maksymalnie zakwaszałam organizm,
          woda z cytryną (tę to piję na codzień)+ porzeczki czerwona i czarne, wcinałam
          ile dąłam rady

          i jest ok, już wczoraj popołudniu było super, jakby sie nic nie działo, a rano
          tak się martwiłam, że bez Furaginu się nie obejdzie
          • aquarius72 Re: hej:) 27.07.05, 12:16
            No to fajnie, że domowe sposoby pomogły smile Wiem jaki to ból przeziębienie
            pęcherza, bo kiedyś często mnie to paskudztwo dopadało.
          • kattrin1 Re: hej:) 27.07.05, 12:24
            ja mam podzielną uwage, haruje jak wól i zagladam by cos skrobnącsmile
            Goko bardzo sie ciesze ze wszystko ok juzsmile))))))))))))))))0
        • kattrin1 Re: hej:) 27.07.05, 12:14
          Jolus witaj. oj tak przydałbym mi sie..
          szczególnie jestem wściekła bo mialam wrócic 2w1 z urlopu... a tak to musze
          jeszcze czekac i w dodatku te choróbska wredne...
    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 12:29
      słuchajcie mam pytanko, dzis cały dzien czuje jajnik tzn. na wierzchu jakby
      chciał wyskoczyc, jak dotykam to jest gulka, myslicie ze to cos niedobrego??
      czy on tak moze wychodzic w okresie okolowulacyjnym????

      słyszałyscie o czyms takim???
      • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 12:31
        kattrin bardzo chciałabym Ci pomóc, ale nie mam zielonego pojęcia, czy to aby
        napewno jajnik?
        • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 12:34
          to jak nie jajnik to jakies jajo, bo dotykowo podobne jak dwie krople
          wody...jakis koszmar, normalnie jakby chcial wyskoczyc ze skóry,
          ja chyba jestem z kosmosu i mam odmienny organizm od wszystkich....
          • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 12:38
            może to obcy wink
            • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 12:38
              tak mi sie film przypomniał, sory, ale może rozładowałam trochę atmosferę,
              powiedz, że się uśmiechnęłaś smile
              • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 12:41
                hahaha ja z kosmosu t moze i obcy hihihihihihismile)) chce mi ukraść organy wew.
                pewnie w celu odchowania potomstwa akurat prawy jajnik smile)))))))
                • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 12:48
                  sama do siebie się śmieję smile))
                  za dobry humor dzisiaj mam, jak to mój M mówi, jak za dużo się śmieje, to bedę
                  dzisiaj płakać
                  może coś w tym jest, bo dzisiaj po południu idę do fryzjera i po sukienkę (w
                  sobotę idziemy na wesele), sukienkę już mierzyłam, znalazłam i nawet
                  zarezerwowałam telefonicznie, żeby mi nie sprzedali bo to okazja (przecena
                  końcówek sukni) (a swojego M nie mogę na siłę nawet wyciagnąć do sklepu żeby
                  zobaczył), natomiast jeżeli chodzi o włosy, to faktycznie powinnam się bać, bo
                  może będę wieczorem płakać, chcę zrobić pasemka i ufarbować włosy, zresztą
                  powiedziałam fryzjerce, że liczę na jej zdolności :0
                  • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 12:50
                    och to bedziesz Laska nebeska normalniesmile))))
                    super ja tez chyba sie wybiore do fryzjera bo cos chce zmienic w sobie na nowy
                    rok zyciasmile))
                    • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 12:53
                      zobaczymy co z tego fryzjera dzisiaj wyjdzie ;0
                      • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 12:56
                        bedzie dobrze zobaczysz.smile) masz znaną Ci fryzjerke czy idziesz do nowego??
                        jak do znanego to nie masz sie chyba co bac, cio???
                        a opisz sukienusie? jak wyglada?
                        • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:25
                          co do fryzjerki, to ścinać mnie będzie pierwszy raz na razie do tej pory tylko
                          mnie czesała, ale nie chcę za dużo ścinać, bardziej mi zależy na tym
                          farbowaniu, babka ma co chwię coraz lepszą fryzurę i tak ostatnio mi się
                          strasznie spodobała, że ja też chce mieć coś podobnego na głowie wink
                          obecnie ona ma czarne włosy i pasemka w kolorach czerwieni (nawet bardziej
                          różu), spuper to wygląda, bo tych pasemek nia ma na całej głowie, tylko na
                          grzywce i tak śmiesznie od spodu włosów wystają. Ciężko to opisać. Ja bedę albo
                          na czarno, albo na śliwkę, zobaczę jeszcze dzisiaj ustalimy odcienie dokładnie
                          przed.

                          a co do sukienki, to jest z takiego satynowego materiału, czerwona (miałam
                          właśnie dylemat, czy brać czarną, ale czarnych to zawsze za dużo w szafie wisi,
                          czy turkus, choć ten kolor to mi się tak bardzo nie podoba, różową lub
                          czerwoną) i jednak zdecydowałam się na czerwień, nie taka ostra trochę złamana,
                          ale też nie bordo, ładna), na ramiaczkach, dekold na prosto, po środku, tak
                          mniej więcej od połowy jednej cycki do drugiej na całej długości aż do brzucha
                          małe marszczenia, tzn. tak jest ułożony ten materiał, sukienkasięga do połowy
                          uda, potem doszyty fragment szerszy, ładnie sie układający (nie wiem z koła czy
                          ze skosu), przód przed kolanko, tył (tak fanie jakby tren) za kolanko, prawie
                          do połowy łydki. Fajna zwiewna lekka, taka elagancka.
                          Ale i tak chyba jej nie widzisz ja nie umiem tak opisywać..sad((

                          mimo wszystko jest super, tak mi się wydaje, dopóki nie kupię, hi,hi,hi
    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:25
      haha słuchajcie obcy chce sie wydostac z mojego brzucha hihihiihiihiihismile)))
      co chwile czuje jakby pulsował normalnie i widac go na skórze, poszłam do
      kibelka i sprawdzułam...
      odlot jakis...
      • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:31
        kattrin, przypomniałam sobie miałam kiedyś takie coś jak Ty, ale nie wiem jaki
        to był dzień cyklu, czyli jaka faza, jak leżałam wieczorem juz w łóżku, to
        właśnie też wychodziło poza skórę, bynajmniej mozna bło to zaobserwować, bo mój
        mąz wtedy śmiał się ze mnie, ża mam obcego w brzuchywink, ja myślę, że to jakies
        skurcze takie mogły być, może to faktycznie na owulację
        • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:31
          nie pamietam wilekości dokładnie, ale napewno nie większe niż piłeczka do
          tenisa stołowego
        • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:40
          niooo tylko ze teraz jak siedze to tez czuje go bardzo... nie wiem co sie
          dzieje czy to juz owulacja, czy moze cos mi tam sie dzieje niedobrego. Boli jak
          cholercia................
          ło......matko........
          • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:43
            kattrin, a kiedy byłaś ostatnio u lekarza, czy byłaś już na kontroli po
            antybiotyku, co z wczorajszym dniem, czy faktycznie miałaś gorączkę?
            • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:46
              Byłam u gina w jakos 13 lipca, i wszystko było idealnie jak powiedział
              lekarz... kazał czekac na @, no chyba ze by nie przyszła, ale jakas tam była.
              Tak wczoraj miałam lekka goraczke ale zeszła dzis rano, wiec nie wiem o co
              chodzi.
              Ide do gina w pon. i mam nadzieje ze bedzie ok wsyztsko....

              Goko zaczepista suknia z Twoich opowiescismile) ale bedziesz ladnie wyglądacsmile))
              • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:48
                kattrin, a kiedy miałas @? i jak przeszła
                • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:50
                  17 lipca bardzo skąpa, troche poleciało i przeszło. 2 dni wiekszych plamien
                  (małe krwawienia - w nocy czysto) a potem jak zawsze troszke sie czusciło tak
                  nic...czysciutko. ale biore to na karb antybotyków...chyba
                  • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:51
                    a kiedy skończyłaś antybiotyk, przed @ czy jeszcze bierzesz?
                    • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:55
                      takie mocne bóle przy owulacji moga być, ja kiedyś miałam tak, że prawie
                      chodzić nie mogłam, zwijałam się z bólu, poleciałam do lekarza a lekarz do mnie
                      właśnie Pani przeszła owulację wink, to było w pierwszym cyklu po odstawieniu
                      tabletek, teraz to w zasadzie już sama nie wiem czy mnie pobolewa brzuch, czy
                      jajnik, chyba nie umiem tak tego dobrze zinterpretować.
                      Martwi mnie tylko ta Twoja podwyższona temperatura (ale to można zrzucić, na
                      przewianie, przemeczenie lub stres), dzisiaj nie ma czyli organizm sie obronił.
                      Naprawdę nie wiem jak Ci pomóc i co Ci doradzić.
                      może to faktycznie owulacja.
                    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:56
                      antybiotyk skończyłam 14 lipca
                • aquarius72 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:54
                  Kasia - ja myślę, że "obcy" niedługo pęknie i wypuści jajeczko smile
                  Goko - zazdroszczę Ci tej sukni, bo w sierpniu też idę na wesele i jak znam
                  życie nie będę umiała nic fajnego znaleźć w sklepach...
                  • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:57
                    myslicie ze to od rosniecia pęcherzyka tak mnie boli???? az takich bóli nigdy
                    nie maiała... szkoda tylko ze przytulanek nie bedzie....
                    • aquarius72 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 13:59
                      Ja miałam raz baaardzo bolesną owulację (w zeszłym roku w cyklu po poronieniu),
                      był super pęcherzyk, ale wtedy był szlaban na starania. Ale bolało przy każdym
                      ruchu...
                      • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 14:02
                        no to ja mam to samo, boli jak wstaje jak chodze jak siedze a o lezeniu nie
                        wspomne, i to tylko prawy jajnik!!!!!
                        czasem jak mnie zatnie to oddechu zabrac nie moge...
                        • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 14:10
                          no to chyba faktycznie owulacja, ale nie martw się w kolejnym jak już będą
                          przytulanki, jeżeli będzie bolało, (czego nie życzę, ale jest to czasami dobra
                          wskazówka) bedziesz wiedziała, że to już się zaczyna owulacja smile
                          • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 14:13
                            to jest mój 11 dc a owulacje mam ok 19-21 dc wiec tu sie mała niegodnosc i
                            dlatego zastanawiam sie co to moze oznaczac. A moze to jakas torbiel co???
                            • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 14:22
                              podobno jajniki nie muszą boleć w dniu owulacji tylko dużo dni przed albo tuż
                              po ovu
                              a może cykl Ci się skróci
                              • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 14:29
                                fajnie by było gdyby sie skócił, zawsze to wiecej cykli w roku dla staranek
                                prawda?

                                No dobra juz nie bede marudzic...
                                kurde Ewcia gdzie jestes?? siuba tez nic nie pisła ze idzie na urlop..
                                haklllloooo smile))
                                Goko i Aquariusku super ze jestescie inaczej byłabym sama jak zbity pies...
                                • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 14:53
                                  jestem tyle ile mogę, chciałabym częściej, ale dzisiaj to napewno niemożliwe,
                                  aż podziwiam sama siebie, że aż tyle tutaj dzisiaj naskrobałam w trakcie pracy
                                  i tyle zrobiłam w pracy

                                  Kasiu dobrze, że Ty jesteś, bo bez Ciebie tutaj taka cisza panowała sad
                                  • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 14:58
                                    ja już pomału uciekam do domku i do fryzjera, pa,pa do jutra
                                    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 15:01
                                      papa słonko, miłego fryzjerkasmile))) do juterkasmile)))
    • diament79 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 15:05
      Witam!!!!!!!!!!!!! Gratulacje dla nowozaciążonej!!!!!!!
      Już powiedzielismy rodzicom, nastała cisza, nikt nic nie mówił, na drugi dzien
      tez, a od trzeciego się zaczęło! KAŻĄ mi codziennie pić mleko! Pilnują jak katy
      żebym piła paskudny sok z marchwi, buraków i selera, fuujjj, nie pozwalają pić
      Coli i każa jeść na każdym kroku!
      Co do fryzjera: była niedawno, pani zrobiła mi przesliczne fioletowe pasemka,
      na moich blond to wygląda całekiem nieźle,a Kuba? OBRAZIŁ się, że już nie ma
      jego blondyneczki!!!!!! Hahahaha ale się z niego naśmiałam, szok normalnie,
      muszę mężą pytac o pozwolenie pójścia do fryzjera!!!! Hahahaha
      Kasiu! Czy ten obcy już Ci dał spokój?
      • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 15:11
        no nareszcie Diamenciku juz sie martwiłam...czyli było zadowolenie i wszystko
        grasmile)) supersmile))))juz myslałam ze zjedli Ciebie rodzice po wiadomosciach ze
        szczęsciasmile)))))
        To niezła Laska mamusia z Ciebie, fajnie, chyba czas zebym i ja sie wybrała do
        fryzjera, moze jakas niezwykła odmiana hihiihihiismile))

        Co do "obcego" to niestety nie daje spokoju... boli strasznie nie moge siedziec
        chodzi wstawac, bo czuje cały prawy jajnik na wierzchu...paskudztwosad

        Diamenciku powiedz jak sie czujesz?? i kiedy do gian idziesz?/
      • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 15:11
        Witaj Diamenciku, mają racje nie pij Coli, odezwę sie jutro cześć dziewczynki,
        pa,pa
        • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 15:12
          papa buziaków 102smile))
          • diament79 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 15:16
            Była raz, o tym już pisałam, ale jak chcesz to napiszę jeszcze raz smile a teraz
            idę na początku sierpnia, to będzie początek trzeciego mieciąca! Jak to szybko
            leci!
            Teraz zastanawiam się nad rzuceniem pracy, te dojazdy z Jeleniej do Michałowic,
            koło 50 km dziennie, wieeelkie zakupy co chwilę zaczęły mnie męczyć, tym
            bardziej, że zauważyłam, że przytyłam, a w taki upał czuję się kiepsko... Tylko
            jak to zrobić? Zadzwonić do Poznania i powiedzieć prezesom, cześć, jestem w
            ciąży, odchodzę na zwolnienie, znajdzcie kogoś na moje miejsce??????? tongue_out
            • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 15:21
              no np. tak hihihi, powiedziec lekarzowi ze masz kawał do pracy i zle sie
              czujesz , niech da Ci zwolnienie i przekaż je do pracy. Po co masz sie męczyc
              słoncesmile))
              Dzidzius ważniejszy chyba nie??
              Jacie to Ty juz w 8 tyg jestes??? łoooomatylkooooo, jak ten czas zasuwa...
              przeciez dopiero test robiłas ale numeracja..smile)))
    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 15:40
      ja tez juz uciekam do domkusmile połozyc sie bo strasznie zmeczona jestem...jkas
      goraca kąpiel, hierbatka albo kakałko i do łózeczka spac.
      Do jutra buziaki papapapa

      mam nadzieje ze juz w wiekszym składziesmile)))))))))))))))
      • diament79 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 27.07.05, 17:18
        O kakałko pyyyycha, chyba mi ochoty narobiłaś smile

        Aha smile Jakby ktoś chciał to moge wysłać zdjęcie ślubne smile Pochwalę sie, bo tu
        nie wiem ja to wkleić, chyba że ktoś wytłumaczy to bym się pokazała smile
        • jolanta8 Re: aquarius72,goko 27.07.05, 19:38
          tak już spora ma około 30 cmsmile siódmy miesiac się zaczął a pomyślec ,ze
          niedawno byłam tutaj z Wami-taka melancholja mnie wzięła-ale cieszę się bardzo
          że tak szybko czas leci Tobie tez przeleci -zobaczysz!

          goko miałam ten sam problem i nadal mam z bakteriami w moczu tez biore urosept
          3x2dziennie te zielone ufolaudkismile
          pomimo,ze to ziołowe to pomaga rewelacyjnie
          n to dziewczynki czas chyba na wakacje,co?
          ja wyjeżdżam 6.08 na tydzień nad nasze polskie morze bo zagranicę bałabym się
          trochę
          nawet tak bardzo mi na pogodzie nie zależy bo z opalania w tym roku nici
          bardziej na jakiś festiwalach-znacie jakieś fajne miejsca nad morzem tzn.miasta
          w których coś się latem dzieje?
          Bo my z M bierzemy mapę w rękę i jedziemy więc jeszcze nie mamy sprecyzowanego
          miejsca
          • kattrin1 Re: aquarius72,goko 28.07.05, 08:06
            Jolu, proponuje Mielno, Ustka, Władysławowo, Łeba, Krynica Morskasmile
            Świetne miejsce i zawsze sie cos dziejesmile)Jesli lubicie wyrafinowanie to
            proponuje Miedzyzdroje.
            Och zazdroszzce Jolus jak bedziesz nad morzem to prosze pozdrów je ode mniesmile))
            Ja niestety w tym roku go nie zobacze...takze prosze każda osobę która je
            zobaczy zeby pomachała mu za mniesmile))))))))
            30 cm, jacie olbrzym normalniesmile) ale najważniejsze ze zdrowo sie chowasmile))
            Och pamietam pamietam jak zaciązyłas i jak dzieliłas sie pierwszymi
            opowieściami a tu prosze 7 miesiącsmile)) Czas leci jak szalony...
        • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 08:02
          Diamenciku ja chce te zdjęcia ja ja jasmile))
          Trzeba zobaczyc panne młodą z maluszkiem (jeszzce niewidocznym) w brzuszkusmile))
          Przeslij mi na poczte gazetowąsmile))Dzieki
          • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 08:19
            hej dziewczynki!
            Witaj Kattrin jak tam dzisiaj, lepiej, jak obcywink

            ale jestem zadowolona smile)))))))))
            nigdy nie byłam tak chyba zadowolona z dzieła fryzjerki, no moze raz mi sie
            zdarzyło, a ten jest już drugi raz. Bardzo mi sie podoba, i długość została,
            zmiana barwy dała strasznie wiele, mam na włosach różowe pasemka, hi,hi, i to
            sporo, do tego reszta w jakimś głębokim burgundzie (bardziej fiolecie)
            naprawdę, chyba w końcu trafiłam na swoja fryzjerkę i do innej już się nie
            umówię. Trochę mi wycieniowała po bokach, no oczywiście końcówki scięła, żeby
            sie lepiej układały. Po prostu zaszalałam, radykalna zmiana! a co mi tam!

            Jeszcze w sobotę ide do niej na wymodelowanie przed weselem, bo nie mam zamiaru
            się sama meczyć.

            a poza tym mam też już sukienkę, więc jestem happy smile))))

            Diamenciku ja też chce fotkę !!!! na email gazetowy

            Joluś, kurczę ale Ty masz już dużą dzidzię w brzuszku!
            Tak ten urosept to fajny lek szkoda, że na niego wcześniej nie trafiłam, w
            tamtym roku trułam się furaginem, gdybym tylko wiedziała to od razu od uroseptu
            bym zaczęła
            • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 08:24
              Joluś, ja Ci proponuję Międzyzdroje jest tam przecudnie.

              W Mielnie/Unieściu też niby fajnie, ale nie tak rewelacyjnie jak w
              Międzyzdrojach, no i nie dzieje się aż tyle imprez, małe pole do zwiedzania, bo
              te dwie miejscowości sa połączone ze sobą, mozna je spacerkiem przejść, tam
              jest bardziej dyskotekowo.

              A jak nie Międzyzdroje to wybierz Łebę lub Kołobrzeg.

              Mi się marzy Półwysep Helski, jeszcze tam nie byłam.
            • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 08:27
              Czesc słonkosmile)
              Obcy daje czadu coraz bardziej ale teraz przeniósł sie na lewą strone (z samego
              rana) teraz znowu daje prawy jajnki.
              Chyba moze jednak to jest pęcherzyk( mam nadzieje)....obyyyyy....
              To Ty tez Laska jestes teraz, ale fajowosmile))) Normalnie chyba przebijesz panne
              młodą swoim wyglądemsmile))))))))
              Ciesze sie ze jestes zadowolona, a powiedz ja sie czujesz juz lepiej z
              zapaleniem?
              • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 08:32
                hej, nie przesadzajmy panna młoda to panna młoda, nie wolno jej przebić, ona
                jest tego dnia zawsze najpiekniejsza.
                Zapalenie minęło po tym urosepcie natychmiast prawie, ale jeszcze go dzisiaj
                biorę, i mam zamiar dużo pić, wczoraj sie bałam, żeby nie wróciło, bo
                siedziałam u tego fryzjera 3 godziny, niby wypiłam kubeczek wody, ale to trochę
                za mało jak na mnie, a w pracy tez tak róznie jak dużo pracy to normalnie
                zapominam, że mam się nawadniać (i tak sobie gdybam, że może dlatego tez sie
                przyplatało, bo za mało piłam w poniedziałek)
              • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 08:33
                kattrin, a może weź sobie Nospę ona dobrze rozkurczowo działa, to "obcy" nie
                powinien wówczas tak dokuczać.
                • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 08:36
                  narazie nie chce nic brac, moze przejdzie, ale jesli bedzie coraz gorzej to
                  wezme, bo przeciez ilez mozna cierpiec z powodu "obcego" hihihihii
                  w pon. ide do gina to sie zapytam o co chodzi i dlaczego tak boli. Moze to po
                  tym zapaleniu jajniki dziwnie pracuja, cholibcia.

                  Hahaha tak to dzień panny młodej, ale Ty tez bedziesz bombowo wyglądac z tego
                  co opisujeszsmile)))
    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 08:09
      No a teraz witam calutką resztę kogffffanych koleżanek i czekam na wiescismile)

      Ewcia jak sie dzis nie odezwiesz choc na chwilke to normalnie sie chyba
      pogniewam...
      Siuba i Natalka to samosmile
      Goko, Aquariusek, Diamencik,Eryczka czekam na wiesci w ten piekny czwartkowy
      poranek. Moze tez Roleczka sie odezwie i Madziasmile)Jesli o kims zapomniałam
      przepraszam i zapraszam tez na pogawędkesmile

      Nadziejam sie ze Roleczka jest na urlopiku i jak wróci bedziemy miec kolejną
      cieżaróweczkesmile)))))))))))niech sie staniesmile)

      To buźka duza i czekam na Was
      • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 09:07
        cześć Dziewczynki
        u mnie załamka po całości sad dzwoniłam jeszcze wieczorkiem do ginki i po
        pierwsze odradziła mi narazie robienie HSG, poleciła nam androloga i
        powiedziała, że mozemy spróbować 2-3 inseminacje a jak nie wypali to inv ale
        nasienie lepiej wziąć z banku spermy sad (w takim razie szkoda chyba kasy na
        inseminacje?). M zaczął sie szprycowac witaminami i za 3 m-ce powtórzymy
        badanie nasienia. no i musi sie wybrac do androloga. M nie pokazuje tego po
        sobie ale jest załamany i narazie mam go niemęczyć rozmowami na ten temat bo on
        sam musi to jakoś przetrawić. do mnie to jeszcze to nie dotarło-cały czas
        jestem w szoku dlatego wybaczcie, ze sie nie odzywam. muszę po prostu dojść do
        siebie
        • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 09:09
          oj Ewciu rozumiem, ale prosze nie załamuj sie, teraz musisz byc silna i niech
          sie mezulek wybierze do androloga, moze jakies leki naprawde da i za 3 miesiące
          badanka bedą lepszesmile)
          a jak Ty ile dni jestes po terminie????Czy jeszcze przed?
          • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 09:11
            pytasz o termin @ ?
            • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 09:15
              tak
              • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 09:22
                dzisiaj 28 dc nawet tempki mi sie nie chciało mierzyć. @pewnie nadejdzie juro sad

                cos mi strasznie wolno necik dzis chodzi sad
                • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 09:29
                  a ilu dniowe masz cykle bo juz nie pamietam zbytniooo
    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 09:53
      hallo gdzie pouciekałyscie????

      jest tu ktosik na poranną kawunie lub hierbatke i ciasteczko???
      • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 10:00
        jestem. mam cykle ok 29
        • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 10:04
          aha juz sobie zapamietamsmile))
          jak pogoda u Ciebie? U nas żar z nieba, straszny dobrze ze klime mamy w biurze
          bo porażka by byłasmile)

          A u mnie "obcy" odzywa sie coraz mocniej, chyba jednakże zapodam sobie nospe.
          Chociaz nie chce sie szprycowac lekami, nie lubie tego szczególnie ze juz
          naszprycowana jestem po antybiotykach...

          buziak
          • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 10:09
            za oknem pełne słońce i niebieskie niebo bez żadnej chmurki (a nie jest jedna)
            ale w duszy ciemno i smutno sad
            • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 10:10
              słonko co mogę zrobic zeby Ci poprawic nastrój... prosze nie załamuj sie bo
              narazie nie ma potrzeby Laska, skąd wiesz słonko ze za 3 miesiące M. bedzie
              miał lepsze wyniki po leczeniu...nie mysl negatywnie bo nie ma sensusmile)
              • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 10:13
                ale 3 m-ce to przecież kawał czasu sad
                • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 10:16
                  słonko zleci nawet sie nie obejrzyszsmile))) Ja bede tu z Toba cały czas, zawsze i
                  zobaczysz jeszcze mnie przescignieszsmile))))))))))
                  Pamietaj nie jestes sama i nigdy nie zostaniesz, a pamietaj tez o tym ze natura
                  płata figle i wszystko moze sie zdarzyc.

                  Ja wierze ze wszystko bedzie dobrze a 3 miesiące to zlecą jak z bicza
                  strzeliłsmile))))))))))))
                  Prosze główka do góry!!
                  • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 10:27
                    smile
                    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 10:28
                      a wyciągnę od Ciebie wiekszy usmiech???
    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 10:59
      no słuchajcie "obcy" chyba zmienia stan byciasmile)) Powoli jajnik przestaje chyba
      bolec, albo to jakas zmyłka, i zaczyna podbrzusze. Mam juz sluzik biało
      przezroczysty, o normalnym zapachu wiec chyba to nie zapalenie (tak
      przynajmniej mi sie wydaje), takze chyba wszystko na dobrej drodze.

      teraz czekamy na badanka Męzusia i ja juz sie nie moge
      doczekac...przytulanka....
    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 11:44
      hallo jest tu ktos?

      to pytanie chyba bedzie co 3 posty pisane przeze mnie hihihihiihismile))
      • jolanta8 Re: :( 28.07.05, 12:57
        Kasiu pomacham za Ciebie i pozdrowię morze w Twoim imieniusmile
        Tylko tak sobie pomyślałam,ze zadwzonię i zarezerwuję gdzieś miejsce na pobyt
        tygodniowy od 6.08 i psinco! wszystko pozajmowanesad buuuu
        akurat dzwoniłam do Kołobrzegu i do Mielna
        myślicie ,ze to ma jakiś sens jechanie tam bez rezerwacji i szukanie wolnych
        pokoi?
        Kurcze jakbym wiedziała wcześniej o tym urlopie meża napewno bym zadzwoniła
        wcześniej z rezerwacją
        • kattrin1 Re: :( 28.07.05, 13:07
          mozesz jechac, ale wiesz zawsze to pewnosc ze masz juz miejsce na przekimanie i
          umycie siesmile Podzwoń po kwaterach moze gdziesz cos bedzie.
          A inne miejsce odpada, moze tam maja jakies wolne pokojesmile)

          I dziekuje za pomachanie z górysmile))
          • jolanta8 Re: :( 28.07.05, 13:09
            podzwonię jeszcze,tylko kurcze nad morze mamy około 800km i mam nadzieję,ze nie
            bedziemy wracać z powrotem od razusad
            • kattrin1 Re: :( 28.07.05, 13:13
              Jolus wybrzeze jest długasne poporstu podzwon moze znajdziejsz jakies miejsce
              spokojniesmile) Popatrz w internecie i w innych miastach nadmorskich, napewno cos
              znajdzieszsmile))
              • eweks0 Re: Starania sierpniowo - wrześniowe 28.07.05, 15:45
                Łomatko dziewczyny ale miałam sytuację. siedziałam przez 3 bite godziny i
                słuchałam wywodów kuzynki mojego M, która wpadła do mnie "na chwilę" oddać
                jakiś program, który pozyczała. przez ten cały czas powiedziałam może 5 zdań a
                reszta to był jej monolog. chyba musiała sobie po prostu pogadać.
    • diament79 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 19:50
      Zdjątka wysłane do zainteresowanych smile Jakby byly jakies problemy z otworzeniem
      to piszcie! I prosze o komentarz smile
      • diament79 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 28.07.05, 19:53
        Goko! Najpierw wysłałam do Kasi a potem kliknęłakm prześlij dalej i poszło do
        Ciebie, ale nie wiem czy doszło, więc prosze o info to w razie czego wyslę
        jeszcze raz!

        A jutro mam wolne i ja i Kuba i jedziemy nad wodę sie opalać i kąpać! Tzn on
        będzie się opalał bo ja będę siedzieć w cieniu a z kąpielą w takiej wodzie też
        nie wiem co zrobić czy mogę czy nie smile Ale chyba nie wytrzymam!!!!!!!
    • kattrin1 Diamencik:)) 29.07.05, 08:10
      Diamenciku Laska z Ciebie nieprzeciętnasmile))))
      Bardzo bardzo bardzo ładnie wyglądacie z mezulkiemsmile))Piekna para i piekni
      przyszli rodzicesmile)))))

      Suknia gites, rewelacjasmile)) Wogóle jestem pod wrażeniem bo sliczniutka jestes
      dziewczynkasmile))))))))
      Bardzo dziekuje za zdjęciasmile))))
    • kattrin1 Aquariusku:) 29.07.05, 08:11
      Kasienko, bardzo prosze nie zapomniec o napisaniu jak było na dzisiejszej
      wizycie, bo sie Kasia przejmuje i chciałaby wiedziec wszysciutko i uzyskac juz
      bez niczego parę zarazkówsmile))
      Ja wejde w sobotke do kompa to sprawdzesmile)))Tylko plisssss nie zapomnij napisac
      ze wszystko ok. Buziaki
    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 08:26
      ok, gdzie reszta dziewczynke?? Dzis ostatni dzien jak dla mnie na
      forum...spotkamy sie dopiero w pon. ok. 13. A potem od 8/08 nie ma mnie przez
      tydzień znowu...
      i tak patrząc na to co sie dzieje zastanawiam sie czy nie zginie nasz
      wateczek...nic nie piszecie nawet słówka jednego....
      ja chce jak wróce widziec duzo postow zebym mogła sobie poczytacsmile)oczywiscie
      danik, roleczka są usprawiedliwione - urlopują sie, ale reszta...
      chyba nie zostawicie mnie tu samejsad( ja rozumiem jak zafsolkujecie to wtedy
      mnie zostawcie, bede spokojna, ale teraz...plisss ja nie chce pisac sama do
      siebesad(((

      No dosyc mojego narzekania! Buziaki i przesyłam upalne pozdrowionka ze
      strasznie parnej stolicysmile)))
      • jolanta8 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:04
        cześc Kasiu

        chyba wszystkie jeszcze śpiąsmile Jak myślisz?
        Ja odprawiam M do pracy o 7.00 i potem zawsze sobie mówię,ze pójdę do łóżka na
        jeszcze 2h ale nigdy nie idęsmile
        to tylko chyba tak się pocieszam jak wstaję,ze zaraz pójde znowu spać ale
        spanie szybko przechodzi
        A jak upały u Was?
        Ja wczoraj miałam dość 3 razy brałam chłodny prysznic nie miałam gdzie się w
        domu schować wszędzie parówa....
        wczoraj pojechaliśmy do Media Marketu po wielgachny wiatrak i teraz fajnie mi
        chłodzi w pokoju..
        • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:25
          cześć Dziewczyniki !!!
          wyślijcie mnie tez zdjecia Diamencika ze ślubu plisssss tylko na tego maila:
          eweks@tlen.pl (wogóle to jaj chcecie to piszcie do mnie na tego maila smile)
          • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:31
            poszły juz do Ciebie, smile
            • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:34
              super dzieki wielkie zaraz sprawdze smile) jak chcesz to przesle Ci jakieS moje
              • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:39
                tak kce bardziosmile))))
                • goko1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 13:59
                  dziewczynki napiszcie czy doszły, bo miałam jakieś problemy z wysyłką, źle mam
                  poustawianą pocztę na wysyłanie

                  teraz niby poszły, macie coś?
        • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:31
          Czesc Jolu, moze i śpią albo pracująsmile)
          Upały tragiczne dobrze ze klima jest bo inaczej chyba zakisiłabym sie ... i
          zostałaby ze mnie sucha plama ihihihismile)
          a jak Ty znosisz te upaly?brzuszio sie dobrzeczuje??
          • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:35
            Kasia to Ty masz teraz urlop ?
            • jolanta8 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:40
              brzusio ok
              ale i tak nie daje rady przy takich upałach!
              Tak źle i tak niedobrzesmile
              • jolanta8 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:40
                to ja vtez chce zdjecia diamencika.plisss
                joli28@interia.pl

                dzieki.
                • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:42
                  juz poszło Jolus do Ciebiesmile

                  Oj biedactwo a masz zdjecia swojej pociechy?? Bym sobie obaczyła a jakbys
                  dodała troche zarazków ze zdjeciem to juz wogólesmile))))))))))))0
            • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:40
              leczenie przymusowe, 5 dniowe, zakaz chodzenia i tylko lezenie...
              wiec nawet sie nie dotkne do kompa niestety...
              • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:48
                Łomatko a co jeszcze lekarz powiedział
                • jolanta8 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:50
                  Kasiu daj email wyślęCi zarazki ze zdjeciamismile
                  dzięki za zdj.diament
                  • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:51
                    jolu mnie tez mnie tez tylko, ze na eweks@o2.pl
                    • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:52
                      kurcze a do mnie jeszcze nie doszly zdjecia diamencika. moze cos pokreciłam z
                      adresem sad
                      • jolanta8 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:55
                        eweks0 poszły!
                        • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 09:59
                          kattrin1@gazeta.pl i czekam na zdjecia , Ewcia Twój email to eweks@o2.pl????
                          • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:00
                            no tak, bo tochyba to samo nie ?

                            dzieki jolu juz sprawdzam
                            • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:01
                              eeeeeee nic nie mam. moze one tak dlugo idą ?
                              • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:03
                                wysłałam jeszcze razsmile)) spróbuj odebrac teraz
                              • jolanta8 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:03
                                kasiu Tobie tez posłałam

                                eweks0 te zdjecia tak idą długo,ja tez nie mam jeszcze
                                • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:04
                                  doszly doszly ide ogladac zaraz wracam smile)))))))
                                  • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:08
                                    Łomatko cudne zdjecia smile) nie wiem dlaczego wyobrazałam sobie, ze Diamencik
                                    jest brunetką he he a ona jest blondynką smile))

                                    jolu Oliwierek to kawał faceta już smile jak ten czas leci smile)
                                    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:09
                                      haha ja tez myslałam ze jest brunetką hihihiihsmile)))\
                                      a teraz jest blondyneczka z pasemkami filoetowymi hihihihsmile))
    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:07
      alem sie wzruszyła....cos przepieknego, jaki duzysmile)))
      Jolus gratuluje, boszzzzzz jakie to piękne, to chyba najwiekszy cud na
      świeciesmile)))))))))))))

      Jaka główka rączka siusiak hihihihiihihsmile))) takie tycie smile)))przecudowny Jolus
      przecudownysmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      aż sie spłakałam...
      • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:11
        a na ktorym zdjeciu widać siusiaka, bo ja widze tylko główkę, rączkę i tłów na
        3 zdjeciach a pozostałe 2 sa dla mnie niejasne smile
        • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:13
          jest nawet zaznaczony siusiaksmile)))takie mało widoczne ale jak sie powiekszy
          mozna obaczyc Oliwierkasmile))
        • kattrin1 Ewcia czekam na Twoje zdjecia:)))n/t 29.07.05, 10:14

        • jolanta8 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:14
          eweks0 tam,gdzie jest napisane na zdjęciu "chłopek" przyjżyj się dokładnie

          dzięki Kasiu
          to rzeczywiście cud natury-teraz to dopiero wiem jak jestem w ciązy
          teraz te kopniaki sa już widoczne na zewnątrz ,cały brzuch faluje i wiem gdzie
          się kręci w brzuszku,wyczuwam małą główke i czuje jak ma czkawki codziennie po
          ok.30 min za szybko połyka bidok wody płodowesmile
          ale to całkiem normalne
          główkę ma cały czas na dole lepiej żebytak zostało do porodu!
          • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:20
            Kasiua wysłałam !!!
            • jolanta8 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:23
              ja tez chcę ewekssmile
              • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:24
                Ewus Ty jestes tą blondyneczką?????
                • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:26
                  he he he pudło !!!!!
                  • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:27
                    ta blondyneczka ze skwaszoną miną to moja siorka smile))
                  • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:28
                    osz kurczaki hihihihi ja bym stawiała na blondyneczke taki mi wie widziałassmile)
                    a ty prosze czarnula normalniesmile)))))))))))))))))))chydzielec hihihihismile))
                    • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:30
                      jak tylko skombinuje wiecej to Wam prześle obiecuje. Kasia jak masz jakies
                      swoje to wysyłaj, muszę zobaczyć czy moje wyobrażenia pokrywają sie z
                      rzeczywistością smile)
          • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:22
            To niezły pilkarz z niegosmile))))hihihihi tak kopac mamusiesmile))
            • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:35
              już Was nie ma ?
              • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:39
                sad
                • jolanta8 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:42
                  eweks prosze o zdjęcia,fajnie wiedzieć z kim sie rozmawiasmile
                  katrrin diamencika zdjecia nie dosżłysad
                  sprawdx email
                  joli28@interia.pl
                • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:43
                  jestem jestem szukam zdjec dla Ciebie
                  juz zaraz wysyłam
                  • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:45
                    super czekam czekam

                    jolu czekam aż mój staruszek mi coś podeśle bo te nie są taki fajne i jescze
                    Kaśka mówi, ze jestem na 1 za chuda wink
                    • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:47
                      Kasia a Ty masz urodzinki w niedzielę dobrze pamietam ?
                      • jolanta8 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:49
                        sad ok
                        • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:53
                          juz wysłałamsmile) dajcie znać czy doszłysmile))))

                          tak nie myslisz siesmile))))))))))))))))
                        • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:54
                          jolu wiesz co wyśle Ci jednak bo w końcu jako kobieta w ciąży powinnaś mieć
                          jakieś przywileje a ja Cie tu dyskryminuje. juz sie poprawiam i proszę o
                          wybaczenie i wysyłam smile))
                          • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 10:59
                            jola poszły smile))
                            • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 11:00
                              a moje doszły???????????????????????????
                              • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 11:01
                                Kasia ja Twoich jeszcze nie dostałam ale pewnie dojdą jesli tamte doszły a
                                planujesz jakąś imprezkę ?
                                • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 11:07
                                  nie, chyba ze mój milusiński tak. Ja narazie nic nie wiemsmile)
    • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 11:11
      ale sie mi dzis nic nie chce...
      normalnie napiłabm sie zimnego piffca usiadła na lezaczku i poleniuchowałasmile))
      a tak siedziec trzeba do 15:30 buuuu, ale w weekendos zaszalejesmile
      • eweks0 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 11:20
        obowiązko zaszaleć trzeba zwłaszcza, że jest okazja smile
        ja umówiłam sie na ploty z moją przyjaciółka, która przyjechała na łikendos ze
        swojego szkolenia. Będziemy mielić ozorami przez pół nocy smile)
        • kattrin1 Re: Sierpniowo-wrzesniowe starania weteranek:))) 29.07.05, 11:24