agnes2201
02.08.05, 19:16
Cześć dziewczyny,
Gdzieś mi się obiło o uszy lub oczy, że na poprawę płodności dobrze działa
lampka czerwonego wina dziennie oraz orzeszki. Czy coś Wam o tym wiadomo?
Zawsze lubiłam czerwone winko, ale od czasu rozpoczęcia poważnych starań
całkowicie przestałam je pić (przed owu żeby nie szkodzić sobie, a po owu
żeby nie szkodzić ewentualnej fasolce), może niesłusznie? Czy możecie mi tak
łopatologicznie powiedzieć jak jest z tym winem? A z orzeszkami? Czy każde
orzeszki są dobre czy tylko jakieś wybrane? Co konkretnie jest w orzeszkach i
winie i na co konkretnie wpływa i działa? Pozdrowionka dla wszystkich!
(dziś jest mój 7 dc więc pełna optymizmu przystępuję do kolejnych prób,
chętnie zrobię to po lampce dobrego winka...

)