invitro w Rzeszowie

04.08.05, 22:02
Po wszelkich badaniach stwierdzono, że szansą na dziecko jest u mnie tylko
invitro. Mieszkam niedaleko Rzeszowa - lekarz proponuje mi Rzeszów. Czy ktoś
z Was coś słyszał o doświadczeniu w invitro właśnie w Rzeszowie? Mam mieszane
uczucia co do tego zabiegu. z jednej strony koszt ( jaki?) a z drugiej
wartości etyczne - jestem katoliczką. Czy macie takie same dylematy?
    • enmagra Re: invitro w Rzeszowie 04.08.05, 22:47
      zdaje się, że od jakiegoś czasu robią inv w Medicorze (obok PKS). Koszt podobno
      jest niższy o połowę niż np w Warszawie. Przede wszystkim drogie są leki. W
      sumie ja też rozważam możliwość inv ale chyba jednak zdecyduję się na
      Białystok, chociaż z Rzeszowa jest tam niezły kawał drogi...
      • agn11 Re: invitro w Rzeszowie 04.08.05, 23:07
        Ja myślę o tym Rzeszowie, lekarz twierdzi że na lekach można zaoszczędzić
        połowę kupując je w aptece na słowacji, koszt zabiegu to podobno 3000. Myślę że
        on mi proponuje invitro na lwowskiej w szpitalu? Muszę się dopytać.Enmagra nie
        masz watpliwosci etycznych?
        • magdamajewski Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 01:59
          co to ivf w Polsce to nic ci nie moge powiedziec bo tam nie mieszkam. Za to
          moge sie do wypowiedziec na temat etyki.
          Oboje jestesmy katolikami i do tego wierzacymi i praktykujacymi. Juz nie raz
          slyszalam wypowiedzi jakis madrali ze nie mozemy miec dzieci natrualnie bo
          pewnie Bog tak chce, bo nie bedziemy dobrymi rodzicami czy nie nadajemy sie na
          rodzicow itp. NIC mnie bardziej nie wkurza niz takie wypowiedzi. Moja
          odpowiedzi na to - po przez nasze cierpienia i przejscia Bog testuje nasza
          wiare. Gdyby On rzeczywiscie nie chcial zebysmy mieli dzieci to by nikt nie
          wynalazl in vitro. I tego sie z M trzymamy. W tym miesiacy podchodzimy do
          drugiego ivf i mam nadzieje ze tym razem skutecznego.
          Zycze powodzenia
          magda
    • justy11 Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 09:15
      agn11 napisz wiecej coś na temat invitro w Rzeszowie u kogo i jaki dokładnie
      koszt. Interesuje mnie to bo jestem z Rzeszowa. A jeżeli chodzi o wartosci
      etyczne to ja pomimo ze jestem katoliczka nie mam zadnych oparów przecież to
      nam może pomóc. A przecież człowiek w "chorobie" chwyta sie różnych srodków
      leczniczych. Ja jeszcze przebadam się lepiej i kiedyś napewno podejde do tego
      zabiegu. Odkładam pieniądze na ten cel!
      • agn11 Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 09:36
        Ja leczę się u Rzucidło wydaje mi się że dobry lekarz on mówił mi że koszt
        zabiegu to 3000 natomiast leki jeśli w Polsce to 2000 a jeśli na Słowacjito
        1000. Jaki to lekarz robi, to może dowiem się we wtorek lub w czwartek gdy
        pójdę na kontrolną wizytę. Szukam właśnie kogoś kto już to ma za sobą najlepiej
        właśnie z Rzeszowa bo najbliżej.
      • moyyra Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 10:19
        Wklejam info ze strony www.nasz-bocian.pl

        Przyjmują:
        dr.n.med. J. Janeczko
        dr W. Ciebiera
        dr A. Słowik
        dr M. Zakrzewska - Machała
        dr H. Hrycelak
        Wizyta kosztuje 100 zł dla pierwszej dwójki i 70zł dla pozostałej trójki,
        do tego dochodzi czasami usg - 70 zł, monitoring 35zł.
        Ponadto:
        dr A. Słowik i dr W. Ciebiera pracują w szpitalu Miejskim na ul. Rycerskiej,
        dr H. Hrycelak w pogotowiu ratunkowym
        dr. J. Janeczko i dr M. Zakrzewska są z poza Rzeszowa, Więc nie zawsze są
        dostępni na zawołanie.
        Przyjmują w różnych godzinach, więc to też jest ważne.
        A po wszelkie informacje dobrze jest się kontaktować z panią Elą


        Dr Janeczko przyjeżdza z Kraka, pracuje w "Macierzyństwie"
        • justy11 Re: invitro w Rzeszowie 09.11.05, 11:28
          jakies informacje o lekarzach pomożecie mi ?
          • tekla12 Re: invitro w Rzeszowie 09.11.05, 11:52
            www.medicor.med.pl/
            Może sama sobie pomóz, zadzwoń i zapytaj kto i co tam robi. Nawet strony im się
            nie chce zrobić... albo nie mają czym się pochwalić.
    • calineczka71 Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 09:28
      Witam,
      parę dni temu odwiedziłam Medicor a w zasadzie Klinikę Macierzyństwa.
      Otóż w Rzeszowie podobno (tak mi powiedziała pani pielęgniarka z tejże kliniki)
      urodziły się już bliźniaki z zapłodnienia in vitro (chłopczyk i dziewczynka).
      Koszt zabiegu in vito (IVF-ET) to 3500 zł + leki, a docytoplazmatycznej
      injekcji plemników do komórek jajowych (ICSI) 3800 zł + leki.
      Nic mi nie mówiono o szpitalu na Lwowskiech. Wszystkie zabiegi są wykonywane w
      Medicorze.
      Pozdrawiam
      Calineczka
      • agn11 Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 09:41
        Calineczko a nie orientujesz sie czy te bliźniaki to po ilu próbach? często
        udaje się za pierwszym razem nie wiem czy wydolę z kasą
        • moyyra Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 10:09
          Te bliźniaki to udały się za pierwszym podejsciem
    • wanda_niemiec leki ze Slowacji? 05.08.05, 10:04
      Dziewczyny jesli ktoras wie cos wiecej na temat kupowania tych lekow do invitro
      na Slowacji to prosze napiszcie mi, czy honoruja nasze recepty? jak to sie
      odbywa? ja akurat lecze sie w Lublinie, nie w Rzeszowie, ale bylabym
      zainteresowana bardzo
      pzdr.
      • moyyra Re: leki ze Slowacji? 05.08.05, 10:31
        Adres apteki na Słowacji, gdzie można zamówić telefonicznie i kupić na polską
        receptę Utrogestan

        To info.Rozumieją dobrze po polsku.

        LEKÁREŇ NIKA
        Radlinského 1710
        Dolný Kubín
        tel.: +421 43 5865810
        +421 43 043/5823656

        UTROGESTAN (100mg/1tabl.)........ 30 szt/upakowanie
        cena............................. 324,40 SKK s VAT / 1 upakowanie
        Niema upak. na magazyne.
        Treba zamowic.
        Termin dostawy do 24h od tel. zamowienia.


      • moyyra Re: leki ze Slowacji? 05.08.05, 10:37
        A i jeszcze mam to:
        "Ponoć najtaniej jest w Czeskim Cieszynie nr tel.apteki00420558/713428
        Można rozmawiać w języku polskim.Leki sa na bieżąco a jak nie to można zamówić
        i są na drugi dzień".
        • wanda_niemiec Re: leki ze Slowacji? 05.08.05, 10:58
          dzieki ogromne, moze jeszcze nie w tym miesiacu ale kiedys w przyszlosci
          napewno skorzystam!, a nie wiesz, czy Menopur tam np. mozna tanio kupic?
        • wanda_niemiec Cieszyn Czeski 05.08.05, 11:03
          akurat tak sie sklada ze bede przez Cieszyn jechac za 2 tyg. moze by sobie tego
          Menopuru chociaz kupic na zapas? (bo planuje jeszcze ze 2 IUI zanim sie
          zdecyduje na in vitro) smile
    • justy11 Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 10:07
      Zacytuje wam artykuł z gc - "Nowiny" który pojawił się 11-22-2004
      "Bliźniaki z probówki"
      Po raz pierwszy na Podkarpaciu lekarze przeprowadzili zabieg zapłodnienia in
      vitro.

      35 -letnia Anna z Rzeszowa wkrótce zostanie mamą bliźniat. kobieta jest w ciązy
      dzieki przeprowadzonemu w klinice Macierzyństwo w Medikorze zabiegowi metodą in
      vitro.
      Blisko 10 lat pacjentka leczyła sie i starała o potomstwo - mówi dr nauk med.
      jarosław janeczko, ginekolog połoznik z kliniki . Dopiero zabieg
      pozaustrojowego zapłodnienia, który wykonalismy przed 5 miesiącami, dał
      rezultat. Kobieta spodziewa sie bliźniat. Sukcesem lekarzy jest to, że pierwszy
      przeprowadzony w stolicy Podkarpacia zabieg od razu okazał się sukcesem. Z
      reguły potrzeba kilku prób. Na czym polega zapłodnienie in vitro ? - Najpierw
      pacjentkę trzeba przygotować hormonalnie: stymuluje sie jajniki do wzrostu
      pecherzyków - tłumaczy lek. med. Tadeusz mazurek, właściciel Medicoru. -
      Nastepnie, w znieczuleniu pod kontrolą USG, pobiera się komórki jajowe i w
      warunkach laboratoryjnych zapładnia się je plemnikami. Później średnio ok. 3 -
      5 dni hodujemy zarodki. Rozwiniete podaje się z powrotem do macicy. Na zabieg
      czeka juz kilkadziesiat pań. U dwóch przeprowadzony zostanie na poczatku
      grudnia. Wykonanie kilku niezbednych badań i przygotowanie pacjentek jest
      czasochłonne - mówią lakarze - około milion par w Polsce jest dziś dotkniętych
      problemem niepłodności"...
      • agn11 Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 10:52
        Czy nie orientujecie się czy ten Jaroslaw Janeczko to ordynator ginekologii na
        lwowskiej?Co rozumieć "Wizyta kosztuje 100 zł dla pierwszej dwójki i 70zł dla
        pozostałej trójki" Co to jest ta dwójka, trójka? Jakoś nie rozumiem
        • moyyra Re: invitro w Rzeszowie 06.08.05, 08:44
          Pierwsza dwójka lekarzy na liście - 100zł
          Nizej - po 70 zł biorą.

          A ten Janeczko, to jest z Krakowa i dojeżdza tu do Rzeszowa. Zdaje mi się, że
          bywa w piatki o ile nic sie nei zmienilo. Najlepiej przedzwonic lub przejsc i
          dopytac się.
    • justy11 Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 11:15
      Ten Janeczko to nie jest ten z lwowskiej to jest lakiś doktor z Krakowa.
      • pigwa30 Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 11:20
        jak bylam w Medicorze to polozna rozmawiala przez telefon z Janeczko i mowila
        do nigo szefie
        mysle dlatego jest drozszy a poz tym dolicza sobie dojzd
    • calineczka71 Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 13:02
      agn11, niestety nie wiem po ilu próbach próbach.
      Natomiast dr Janeczko nie przyjmuje juz w Medicorze. Otworzył prywatną klinikę
      w Krakowie.
      Pozdrawiam
      Calineczka
      • aurita Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 15:49
        dziewczyny przepraszam ze sie wtrace ale jak slysze ze cena lekow do IVF ma
        wynosic 2000 zl albo 1000 zl to mi sie chce plakac... tylko jeszcze nie wiem czy
        ze smiechu.
        Moje IVF z lekami kosztowalo w grudniu 2004 roku 13000 tys zlotych. W tym ok
        6500 tys na leki: lekow przyjelam bardzo duzo ale nikt tego nie moze przewidziec
        wczesniej! Jest to sprawa bardzo indywidulana i zalezy od odpowiedzi organizmu
        na stymulacje. Po 12 dniach stymulacji lekarz stwierdzil ze jeszcze by mnie
        podstymulowal ze 3 dni: i dobrze zrobil tylko ze te trzy dni kosztowaly nas 1500
        zl (ale nie zaluje bo wlasnie szukam porodowki)
        Mozna na lekach zaoszczedzic podajac ich mniej: ryzyko jest jednak takie ze
        bedziecie mialy niedojrzale pecherzyki. Niedojrzale pecherzyki z ktorych nie
        bedzie zarodkow "bo plemniki wejsc nie chcialy"... bez komentarza. I co wtedy?
        podejdziecie do drugiego IVF?
        Ceny ktore podajecie napewno sa nizsze niz w Wie ale np w Nowum maja juz na
        koncie ponad 4000 tys ciaz po ivf/icsi.
        IVF nie jest obojetna procedura dla waszego zdrowia : nie idzcie tam gdzie
        taniej tylko tam gdzie maja ustalona reputacje (ktos wspominal o Bialymstoku:
        popieram!)
        Wogole polecam czytanie forum
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums
        znajdziecie tam i informacje na temat IVF i klinik i lekow i cen i sa osoby
        ktore sprowadzja leki z Czech itp.
        Zycze powodzenia



        • agn11 Re: invitro w Rzeszowie 06.08.05, 17:09
          Aurito trochę mnie podłamują te ceny, trzeba będzie wziąźć kredyt. Ja jestem
          dopiero na początku tej drogi a takie ceny podał mi lekarz który co prawda tego
          nie robi ale może we wtorek da mi namiary na właściwego i dopiero wtedy może
          dowiem się konkretów. O tych lekach mówił mi ze mozna samemu robic zastrzyki.
          Co o tym sadzicie? Pochodzę z małej miejscowości gdzie wszyscy się znaja i nie
          chcę żeby pielęgniarka ogłaszła znajomym o moim problemie.
        • agn11 Re: invitro w Rzeszowie 06.08.05, 17:20
          Podłamują mnie te koszty, trzeba wziąźć kredyt. Ja dopiero jestem na początku
          tej drogi , te ceny podał mi lekarz który tego nie robi ma mi dać dopiero
          namiary na innego lekarza. Dziewczyny co myślicie o samodzielnym dawaniu sobie
          zastrzyków. Tak mi nawet lekarz sugerował. Pochodzę z małej miejscowości a nie
          chciałabym zeby wszyscy wiedzieli o moim problemie a jakoś nie wierzę w
          lojalność pielegniarki którą prawdę powiedziawsz dobrze znam.Aurito jestes już
          po, powiedz mi czy zanim się udało zajść w ciążę to musiałaś brać dużo zwolnień
          lekarskich?
          • aurita Re: invitro w Rzeszowie 06.08.05, 20:28
            agn nie chcialam Cie podlamywac: przepraszam sad
            niestety ceny sa jakie sa sad a nasze panstwo nam nie pomaga a wrecz przeciwnie.
            Sa jednak plany refundacji IVF (moze cos z tego bedzie?).
            Pamietam jak poszlismy do apteki i wydalismy pierwsze 1500 zl.. maz byl w szoku,
            potem juz tylko mielismy nieme przerazenie w oczach a koszty lekow rosly. Na
            drugie ivf nie byloby nas dlugo stac, a ja mam 35 lat...

            Leki napewno bedziesz mogla kupic taniej na Slowacji czy w Czechach. Zastrzyki
            zrobisz sobie sama bez problemu bo w wiekszosci sa podskorne (w brzuszek),
            domiesniowy jest pregnyl na pekniecie wychodowanych pecherzykow: maz sie nauczy
            wink Z tym napewno dacie sobie rade.

            IVF mialam w Wie a mieszkam w Wie tak wiec zwolnienie dostalam tylko jedno: na
            punkcje i transfer plus pare dni na dojscie do siebie. Niestety jezeli
            zdecydujesz sie na odlegla klinike to bedziesz musiala dojezdzac na
            monitorowanie postepu dojrzewania pecherzykow: ok 5-6 razy, do ceny trzeba tez
            bedzie pewnie doliczyc nocleg, ale moze znajdziesz jakas rodzine.
            Polecam Bialystok (pierwszy tego typu osrodek w Polsce) i Nowum (bo mi sie tam
            udalo powiedza niektorzy ale ja po lekturze Bocka dziekuje Bogu ze to wlasnie
            ich mi polecono)
            Wejdz prosze na Bocka, poczytaj zanim sie zdecydujesz na jakas klinike. Nie idz
            na zywiol. Przemysl wszystkie za i przeciw.
            Zycze Ci powodzenia, wiem w jakiej rozsterce jestes. Trzymaj sie cieplutko
            • tekla12 Re: invitro w Rzeszowie 06.08.05, 20:43
              Zanim zdecydujesz się na in vitro w Rzeszowie sprawdź kto przeprowadza
              stymulację, kto zajmuje się hodowlą, jakim wyposażeniem dysponuje klinika,
              jakie mają doświadczenia i jaką skuteczność. Ivf jest procedurą bardzo
              obciążającą, nie tylko finansowo. Warto się zastanowić zanim wyrzuci się
              pieniądze w błoto.
    • honi_29 Re: invitro w Rzeszowie 05.08.05, 15:44
      Jeżeli cena jest taka,o której piszecie,to stwierdzam,że bardzo tanio w
      porównaniu z Lublinem np.Dwa lata temu jeździliśmy z mężem do Lublina właśnie i
      koszt in vitro wynosił 8tys.+leki ok.2tys.Nam się udało na pierwszej IUI
      (400zł),z nasieniem dawcy kosztuje 800zł.Chyba,że cennik się zmienił...
    • naka1 Re: invitro w Rzeszowie 06.08.05, 18:03
      myślę, ze ceny in vitro są bardzo różne. ja jeżdże do warszawy do Invimedu ale
      wie, że na zrobienie tam ivf nie będzie mni stać. cena ivf to ponad 5000 zł plus
      leki około 4000 zł. szukam gdzie indziej. w nowum ceny są najwyzsze a dlaczego?
      ano dlatego, ze ządają rozmaitych badań w innych klinikach zupełnie
      niepotzrebnych na dodatke KONIECZNIE MUSZĄ BYC WYKONANE U NICH I SĄ KRÓTKO WAŻNE
      I NALEŻY JE POWATRZAĆ. no cóż.każdy ma swoja metode. gdzie indziej IVF kosztuje
      od 2600 do 4000 zł a nad morzem jest nawet klinika, która gwarantuje udane ivf
      lub zwraca koszty jeśli spełni się konieczne warunki. myślice, ze gdyby nie
      mieli dobrego sprzętu i umiejętności to by tak ryzykowali? wątpię.
      jeśli chodzi o ceny leków. to co powiedzial lekarz os Słowacji mogłoby sie
      zgadzać. pzrecietnie na leki przy dobrej odpowiedzi an stymulację pacjentyki
      wydają około 3000-4000 zł ponieważ na słowacji są średnio o połowę tańsze
      wychodzi to 1500-2000 zł. nie sadze by jakiś lekarz z oszczędnosci kosztów nie
      podal pacjentce potzrebnych do dojrzewnia ęcherzyków. chodzi bowiem nie tylko o
      udanyz abieg ale i ożycie iz drowie pacjentki.
      nasz enszanse są większe jeśli jestęmmy młode - wiek do 34 lat np. oraz nie mamy
      zauważalnych anomalii w budowie anatomicznej. jets tez szereg innych czynników
      gwarabntujących udane ivf. leżą glównie w nas. soprzet i ceny to nie wszytko.
      co do teyki mam podbne zdanie ak magda.majewski jeśli Bóg pozwolił na
      wynalezienie ivf to niech ono służy ludziom jak njadłużej. i denerwuja mnie
      wypoweidzi, ze skoro tak sądzę to nie jestem dobrym katolikiem. miary ivf nie
      zostały suatlne przez Boga w biblii ale wyznaczone przez ludzi na pzrestzreni
      wieków. a na pzrestzreni wieków ludzier wyznaczali sobie rożne teorie. mam
      nadzieję, zę podejście kościolą do ivf się zmien. bo tak naoprawdę nie chodzi im
      o zabieg który pozowli kobiecie miec dziecko ale o to co dzieje się z
      pozostałymi zarodkami.
      • aurita Re: invitro w Rzeszowie 06.08.05, 20:58
        naka ceny sa rozne i wyniki klinik sa bardzo rozne...I wcale nie twierdze ze
        najdrozsze maja najlepsze wyniki...

        Nie wiem skad masz informacje ze w Nowum jest najdrozej? za IVF zaplacilismy
        5000 , reszta to mrozenie zarodkow (600 zl) i mikromanupulacja (polowe jajeczek
        poddalismy ICSI tez chyba 600 zl). Ceny niestety sie zmienily od grudnia. Nie
        jestem pewna ale Invicta (Gdansk) do programu IVF bez ryzyka selekcjonuje
        pacjentki i w razie sukcesu placisz, BEZ LEKOW, 9 tys zlotych, ale trzeba
        podpytac dziewczyny ktore tam sie lecza.

        Co do niepotrzebnych badan to akurat nie wypowiadalabym sie na ten temat: faktem
        jest ze w Nowum wymagaja ich sporo: Zreszta co to znaczy niepotrzebne badanie?
        wyobraz sobie ze mam chlamydie: mialabym zapewne taka sama stymulacje i tyle
        samo zarodkow, ktore by transferowano i transferowano bez efektu. Wyrzyucone
        13000 zl. Niektorzy uwazaja ze w Nowum robia zamalo badna: np nie zlecja
        histeroskopi przed I IVF.

        napisalas:
        > nasz enszanse są większe jeśli jestęmmy młode - wiek do 34 lat np. oraz nie mamy
        > zauważalnych anomalii w budowie anatomicznej. jets tez szereg innych czynników
        > gwarabntujących udane ivf. leżą glównie w nas. soprzet i ceny to nie wszytko.

        Przepraszam Cie ale bajdurzysz. Mlode to sa kobiety w wieku lat 20-25. A co z
        tzw nieplodnoscia idiopatyczna? Gdzie WSZYTKO niby jest ok a to nie sa pary
        ktorym statystycznie najlepjej wychodzi IVF (wrecz przeciwnie). Statystycznie
        najwiecej sukcesow odnosza wlasnie kobiety z anomaliami anatomicznymi:
        niedroznymi jajowodami. Niestety nie ma czynnikow gwarantujacych udane IVF
        (nigdzie, nawet w Nowum wink).
        Co do tego ze nie wierzysz ze lekarze czasami lecza "pod siebie" to co sadzisz o
        tej sytuacji forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=25451231&a=25593222
        Stymulowanie drogimi i nieobojetnymi lekami to dodatkowe wizyty, monitorowanie a
        za wszystko placisz...a moze z gory wiadomo ze to nic nie da? Podpuszczam Cie
        troszeczke ale zycze sukcesow jak najszybciej






        • naka1 Re: invitro w Rzeszowie 06.08.05, 21:13
          hej. w podanym przez ciebie linku bylą też moja wypowiedź. smile ja miałąm HSG już
          po 2 wizycie w Invimedzie bez jakiegokolwiek stymulowania. bywa różnie i tylko
          lekarz może powiedzieć czy HSG przed IUI jest konieczne czy nie. spierać się nie
          bedę ale z tego co wiem w Invi często zalecają wczesniej niz po 3 IUI zabieg HSG
          - a tak wlaśnie niestety jest w Novum. w Nowum i w Invi ceny mają podobne, z
          tym, ze w invi nie robi sie tylu badań, zrestzą chyba nidzie jak w Nowym. nie
          mowię utaj o chalmydiach ale np. o (i to autentyczne) badaniach na kilę u 24
          letniej pacjentki, która miała w życiu jedego partnera i zadnych przygód, ba -
          zadnych podrażnień nawet. mało tego mialą po tym badaniu podejść do IUI (badanie
          na kiłę wyumagają w nOwum pzred IUI) ale się nie dualo i po kilku tygodniach,
          gdy miałą przystąpić do nastęnego zabiegu stwietrdzono, zę to badanie jest juz
          nie ważne i kazano jej wykonać je po raz kolejny. oczywiscie TYLKO i WYŁĄCZNIE w
          NOWUM, bo nie chonoruje labortorium żadnych innych wyników, o czym zresztą
          pewnie ajko pacjentka wiesz. dr Rokickiego też znam i wiem, zę niektórym parom
          poleca HSG juz na I wizycie i po 2 miesiacach są w ciaży po IVF. chyba zależy to
          bardziej od historii leczenia pacjentki, w każdym baź razie z krótkiego opisu
          jaki podałaś nie mozna wywnioskowac by w tym przypadku lekarz robil coś "pod
          siebie". chodzilo mi glónie o to, ze lekarz nie pdoejdzie do punkcji nim
          pęcherzyki dojzreją tylko dlatego by przyciagfnąć oszczednosciami pacjentkę. to
          byłoby conajmniej dziwne.
          co do 9000 zł za ivf w Invikcie nie sprawdzałam dokładnie, ale zajrzę i dam ci
          znac. ty mówisz o tym, ze w novyum byl zabieg za 5000 zł w inwimedzie są ceny
          podbne ale ja podałam 9000 zł na ktore mnie nie stac już łącznie z lekami smile.
          stąd pewnie sie nie zrozumialyśmy.z tego co się orientuję Ivf w Białymstoku
          kosztje bez leków 2600 zł , w Łodzi we wrocławiu - 4000 zł.w kikku innych
          miejscach podobnie. nie widziałam nigdy by ceny yły wysze nież 5500 zł, a takie
          są w wawie.
          niepłodność idiopatyczna sowj ą drogą a co do wieku kobiety to wybacz,a le
          kierowalam sie zaleceniami Invikty która ponoc zwraca koszty. w pierwsyzm zedzie
          wiek kobiety ina pewno nie ograniczal się on do 25 roku życia. smile jesli chodiz o
          anomalie to niedrożność jajowdodów nie jest anomalią - anomalia to coś
          nienormalnego, RZADKO spotykanego - chodziło mi raczej o podwójną macicę,
          przegoprdy w macicy itp.
          pozdrawiam cię bardzo ceiplutko smile

          • aurita Re: invitro w Rzeszowie 07.08.05, 09:15
            Jako pacjentka Nowum doskonale wiem ze _honoruja_ oni wyniki z innych
            laboratoriow i sa tylko dwa badania ktore prosza zeby robic u nich (chyba test
            Friberga i jeszcze cos): kolejny mit o Nowum. Ja robilam wszystko gdzie indziej
            bo nie chcialo mi sie jezdzic na Ursynow a pozatym niektore badania maja drozej
            niz gdzie indziej a niektore udalo mi sie zrobic za friko.

            Co do kily to mam nadzieje ze juz niedlugo sie sama przekonasz na wlasnej skorze
            ile razy kaza Ci to cholerstwo robic w ciazy wink (Zaupelnie jakbys w ciazy nie
            miala co robic tylko uprawiac goracy seks z przypadkowymi partnerami...)
            I jak najbardziej popieram WR przed IUI i IVF : mieux vaut prevenir que guerir.
            Kila to straszna choroba po co ryzykowac i narazac dziecko na powazne chorby? WR
            kosztuje w Nowum 30 zl... co to za suma w porownaniu z kosztami IUI czy tez IVF?
            smieszny przyklad...
            (juz predzej bym sie czepiala dlaczego kaza robic elektrokardiogram, usg piersi
            itp: chociaz odpowiedz jest ewidentna,
            aaaaaaaa wiem jakie drugie badanie kaza robic tylko w Nowum: usg u specjalisty
            ktory sprawdza wlasnie stan macicy (nie jest to wprawdzie histeroskopia ale
            niektore anomalie mozna zauwazyc)

            Co do linku to mowilam ze to podpucha ale tlumaczenie ze badanie droznosci jest
            drogie to przegiecie; co da IUI przy niedroznych jajowodach?

            Kibicowalam kiedys dziewczynie chyba z Bytomia kiedy podawala ilosc, wielkosc
            pecherzykow i poziom estradiolu to _JA_ (LAIK) wiedzialam ze chyba cudem ale
            niestety cud nie nastapil. I to nie byl jedyny przypadek. Nie mowie ze lekarz
            oszczedzal: przeciez to ta dziewczyna bulila za leki, twierdze ze byl niekompetentny
            Pozatym jak sama definiujesz anomalie: jest to cos nienormalnego: niedroznosc
            jajowodow nazywasz stanem normalnym? to byla jedyna nienormalnosc w moim
            przypadku. Przegrody w macicy mozna usunac histeroskopowo, z podwojna macica
            mozna zajsc w ciaze naturalnie, to sa owszem anomalie ale nie wymagaja one od
            razu IVF. Wiele rzeczy mozna usunac laparoskopowo lub poprzez histeroskopie.
            Gdybym zreszta miala lat 25 a nie 35 (nadal twierdze ze kobieta lat 34 to juz
            przechodzony towar jezeli chodzi o pelna plodnosc) to moze bym probowala
            udrazniania (laparoskopia, wlewy) jajowodow a nie od razu ivf...
            Nie znam kosztow w Bialymstoku ale goraco polecam te klinike: jedyne
            zastrzezenie jakie mam do nich to mala ilosc mrozakow: czasami konczy sie na
            jednym transferze bo zarodki nie sa mrozone.
            Kolezanka z Wwy jezdzila do Bialego i udalo jej sie po II IVF. Tak samo jak Ty
            psioczyla na Nowum ze drogo i ze ona w Bialymstoku z dojazdami wydala tyle co ja
            : tylko ze ja mam jescze 7 zarodkow i moja kuszynka bedzie prawdopodobnie miala
            rodzenstwo. A koleznaka bedzie musiala podejsc do nastepnego IVF.
            Nie krytykowalam Invimedu cenowo bo na ich stronie nie maja oficjalnego cennika:
            to Ty twierdzials ze w Nowum jest strasznie drogie a teraz mowisz ze ceny sa
            podobne? Nie podawaj ceny lekow bo nikt nie moze przewidziec ile wyda:
            decapeptyl kosztuje ok 56 zl a bierze sie ich ok 30 (to juz ok 1700 zl) , gonal
            nawet 1 dziennie to juz ok 1600 zl liczac 120zl (ceny w polsce dochodza podobno
            do 220 zl) za ampulke(a jest to dawka minimalna!) a jezeli dojdzie menogon?
            Ja zaczelam z 2 gonalami i wygladalo ze pojde na tym swietnie i ze to wystarczy,
            przewidziany koszt: ok 3000zl a wydalismy ponad dwa razy tyle. Niestety nie
            mialam mozliwosci zakupu lekow na Slowacji.
            Mam wrazenie ze wypowiadasz sie na dwa tematy ktorych nie znasz do konca: IVF i
            Nowum (nie twierdze ze ja je znam do konca ale przynajmniej i jeden i drugi
            praktykowalam).
            pozdrawiam

            • naka1 Re: invitro w Rzeszowie 07.08.05, 09:25
              hej! smile nie krytykuje Nowum. jeżeli ono komuś odpowiada to dlaczego nie. to co
              napisałam akurat o nowum, bo wiem od mojej koleżanki, która 2 miesiace temu
              miala podchodzić tam do IVF, dostała listę badań po ktorych włos się na głowie
              jeżył i wszytkie KAZANO jej zrobić w Nowum, nie wiem, moze miejscowych traktują
              tak rygorytycznie... a moze przez tych kilka miesięcy zasady się zmieniły smile
              dodatkowo powiedziano jej, ze jest młoda i ma przeczekać wkaacje bo są starsze w
              kolejce smile obraziłą się i preniosła do innej kliniki. dzisiaj jest szcześliwa
              zafasolkowaną. ja miałam HSG przed I IUI, a wiem,ze w Nowum (również moja
              koleżanka) zrobiono jej standardowo HSG po III IUI. różnie to po prostu bywa, a
              prawda jest taka, ze chwalimy tych którzy nam pomogą smile))) pozdrawiam
          • aurita Re: invitro w Rzeszowie 07.08.05, 09:20
            i jeszcze w Wie na strynkiewicza robia IVF za 3250 zl, tylko nie wiem co ta cena
            obejmuje. Dlaczego niewiele osob tam sie leczy?

            www.subtrans.home.pl/klinika/index1.htm
            • naka1 Re: invitro w Rzeszowie 07.08.05, 09:27
              w ogóle nie znam tego szpitala smile
              • agn11 Re: invitro w Rzeszowie 08.08.05, 18:00
                Mam jeszcze jedno pytanie. Jak znosiłyście brane leki ( przecież najpierw jest
                wyłączona gospodarka hormon.) następuję jakieś opuchnięcie?tycie? zawroty?
                Podobno pojawiła się u mnie jakaś mała torbielka na jajniku trzeba ją zaleczać?
                Rok temu miałam operację na to i wtedy wyszła niedrożność jajowodów - nie chcę
                kolejnej operacji!!!!!!!!!
                • tekla12 Re: invitro w Rzeszowie 08.08.05, 18:45
                  Nikt rozsądny nie będzie ci proponował operacji z powodu drobnej torbielki,
                  raczej dostaniesz coś na jej wchłonięcie. Na leki reaguje się różnie, to zależy
                  również od tego jaką procedurę zaproponuje lekarz prowadzący stymulację.
Pełna wersja