Jestem załamana :( pocieszcie mnie proszę

13.08.05, 11:52
Witajcie
Byłam wczoraj wieczorem na wizycie u najlepszego specjalisty gina u nas.
Wizyta trwała 55 minut, wykrył u mnie endometriozę i torbiel na prawym
jajniku wielkości 3 cm. Powiedział, ze bardzo go zmartwiłam (jakbym miała na
to jakis wpływ) i, że cudnie by było jakbym zaszła teraz w ciązę, bo inaczej
musimy zrobic laparoskopię, zeby usunąć ogniska zapalne. Endometrioza nie
usunięta utrudnia zajście w ciążę ale też gdybym była w ciązy to endo się
cofa i nie zagraża ciąży. Po laparo leczenie trwa ok. 6 miesiecy, lekarstwo
na każdy miesiąc to 450 zł.
Robił mi wczoraj monitoring, pęcherzyk 24,9 mm 16dc - kazał się przytulać -
tak tez zrobiliśmy.
Dał mi skierowanie na badania: marker nowotworowy (żeby sprawdzic czy nie ma
zmian nowotworowych), jakieś badanie przeciw plemnikom, prolaktyna zwykła i
po MTC i TSH ale III generacji (robił mi USG tarczycy i piersi - wszystko OK)
i jeszcze takie drobne badania. Koszt tych wszystkich badań to 230 zł -
własnie dzwoniłam do laboratorium. Ale nie to mnie przeraża.
Wyszłam od gina totalnie załamana, łzy mi ciekły ciurkiem, myślałam, ze nie
dojadę samochodem do domu.
Jestem tym wszystkim załamana i wkurzona na moją poprzednią ginkę, która nie
wykryła u mnie totalnie nic. A on powiedział, ze to nie jest nowe, to juz
musiało byc jeszcze przed tamtą ciążą (zaszłam w nią rok temu, poronienie w
grudniu 21 tc).
Mam się nie załamywać-wiem, ale nic mi się nie chce.
Pocieszcie mnie proszę, moze któraś z Was mi coś podpowie w tej sprawie. Będę
wdzieczna.
Pozdrawiam Was moje kochane

Iwona
    • beettinna Re: Jestem załamana :( pocieszcie mnie proszę 13.08.05, 14:11
      napisałam ci w innym wątku
    • katja_79 Re: Jestem załamana :( pocieszcie mnie proszę 13.08.05, 16:03
      ja Ci nie pomogę, jedyne co mogę zrobić to życzyć Ci pomyśłnego rozwiązania
      kłopotów. A co do tej poprzedniej ginki to powinnaś napisać o nie na forum żeby
      ustrzec inne dziewczyny z twoich okolic. Głowa do góry!!!
      • bach28 Re: Jestem załamana :( pocieszcie mnie proszę 13.08.05, 16:44
        Iwonka kochanie ty wiesz że ja cię ************** i tylko tyle mogę sad
    • annalalik Re: Jestem załamana :( pocieszcie mnie proszę 13.08.05, 17:13
      Iwonko wazne ze poznałaś problem. Teraz wiesz z czym walczyc. To podstawa
      sukcesu kochana. Ja trzymam kciuki - bedzie dobrze kiss
      • ivonne76 Re: Jestem załamana :( pocieszcie mnie proszę 13.08.05, 18:29
        Dzięki dziewczyny za ciepłe słowa.
        Co do ginki - ona jest jednąz najlepszych u nas, w sumie jest bardzo dobrą
        koleżanką tego lekarza, u którego byłam wczoraj. Wykonuja razem zabiegi, na
        wzajem przyjmują swoich pacjentów, jak któreś z nich w danej chwili nie może.
        Jestem na nią zła, nie wiem, moze to wina sprzętu ? ale byłam u niej w czerwcu
        na szpitalu i mówiłam jej, ze bardzo mnie boli prawy jajnik już w 2 dc jak na
        owulację (pisałam o tym w innym wątku), ale ona po badaniu stwierdziła, ze nie
        ma się do czego przyczepić i wszystko jest super.
        Ja juz nie wiem, naprawdę. Ale wiem, ze nie mogę sie poddać. Dużo dzis czytałam
        o endometriozie na forum Trudna ciąża - trochę się przeraziłam.
        We wtorek idę robic wszystkie zalecone badania.
        Wiem, że kazda z nas tu, ma swoje problemy. Jednak po to tu jesteśmy, zeby
        sobie pomagac i wspierać sie nawzajem dobrym słowem i radą.
        Jesteśmy w tym najlepsze.

        Pozdrawiam Was ciepło
        Iwona

    • kask77 Re: Jestem załamana :( pocieszcie mnie proszę 13.08.05, 19:29
      Koachana, nie chlip. Endometrioza u wielu kobiet nie jest przeszkoda w zajsciu
      w ciaze. Jezeli zaszlas juz w ciaze, to mozliwe, ze teraz tez sie uda. Nie
      martw sie na zapas. Sa kobiety, ktore faktycznie maja problem z zajsciem z
      endo. Ale sa tez takie, ktore zachodza mimo to. Wic glowa do gory!
      kask
    • mpalka6 Re: Jestem załamana :( pocieszcie mnie proszę 14.08.05, 12:31
      doslownie jakbym slyszala sama siebie...podczas pobytu w Polsce zrobilam
      badania i wyszlo szydlo z worka....torbiel 3 cm na lewym jajniku, podwyzszone
      CA125, prolaktyna za wysoka...kazali zachodzic a jak nie to laparoskopia. Jest
      siepien i zaczynam powoli oswajac sie z mysla, ze musze poddac sie laparo, boje
      sie ale chce wiedziec co sie dzieje ze mna. Tez beczalam tygodniami, zycze
      powodzenia , znam dziewczyny, ktore zaszly z endo i torbiela. Monika
      • misia_7 Re: Jestem załamana :( pocieszcie mnie proszę 16.08.05, 21:06
        Iwonko, bardzo mi przykro... Mam nadzieję, że ten lekarz to naprawdę dobry
        specjalista i że Ci pomoże.. a może się uda zafasolkować teraz właśnie?
        trzymam mocno kciuki!!! kiss**
Inne wątki na temat:
Pełna wersja