portalegre
18.08.05, 14:15
No i bylam u ginki, zobaczyla wynik prolaktyny - 7,4 ng/ml (wczesniej: 33),
mowi, ze dalej mam brac jedna tabletke bromka.
Wiec ja pytam, czy nie ma obawy, ze ta prolaktyna jeszcze nizej spadnie.
(Bylam juz "madra" dzieki temu forum, gdzie zdobylam juz co nieco informacji).
A ona, ze tak tez byloby OK. A norma to 3,4 - 24,1, ja mialam 7,4, do
zaciazenia ponoc najlepsza 15 (tak tu pisza dziewczyny).
Ale w koncu powiedziala, zeby moze sprobowac z ta polowka i za 3 mies.
kontrola.
A nie jest to pierwsza z brzegu ginka, wybralam ja na podstawie wielu opinii.
Dziewczyny, co Wy o tym sadzicie - gdybym nadal brala 1 tabletke, czy czasem
prolaktyna nie spadlaby ponizej normy zaprzepaszczając moje szanse na
zaciazenie? Czy moze ginka wie lepiej?