lavia78
31.08.05, 12:41
czemu akurat dzis.....wogóle czemu przyszedł.......tak bym się ucieszyła.a w
dodatku za dwa dni jade na wczasy ....i co świetnie mi się zapowiada
plażowanie...

choć na kilka dni moze uda mi się pobaraszkować...fasolka
byłaby ucieszona z poczęcia na wybrzeżu morza....ale jak zwykle moje cykle
maja sie nijak do obliczenia owulacji więc pewnie nie trafie.szkoda...moze
przed wyjazdem się uda i znowu bedzie czekanie(i znowu przepadnie mi badanie
na wrogość sluzu, najpierw urlop lekarza a teraz nasz...) a ja już nie mam
cierpliwości.a wy jak znosicie to ciągłe czekanie......pozdawiam i życze
zafasolkowania we wrzesniu!!!!