delta77
08.09.05, 07:20
Dziewczyny!
Nie wiem ile w tym prawdy, ale znalazlam wlasnie krotka zmianke w "Nowosciach
naukowych i medycznych", na temat wplywu aspiryny na bezplodnosc (
www.resmedica.pl/zdinfo899.html ).
Pozwole sobie zacytowac cala tresc:"Aspiryna na bezpłodność?
W "Fertility and Sterility" ukazało się doniesienie naukowców z Argentyny, z
którego wynika, że prawdopodobieństwo zajścia w ciążę dzięki zapłodnieniu in
vitro zwiększa się, jeśli łącznie z lekami pobudzającymi owulację kobiety
zażywają małą dawkę aspiryny.
W badaniu porównano 149 kobiet, które zażywały 100 mg aspiryny dziennie w
czasie terapii lekami pobudzającymi owulację, z kobietami z tak samo licznej
grupy kontrolnej, również leczonych tymi lekami, ale nie zażywającymi
aspiryny. W grupie zażywającej aspirynę zaszło w ciążę 45% kobiet w
porównaniu do 28% pacjentek z grupy kontrolnej.
Uczeni uważają, że podawanie aspiryny znacznie poprawia pracę jajników w
zakresie wytwarzania komórek jajowych. Szybkość przepływu krwi przez macicę i
jajniki pod wpływem działania aspiryny jest lepsza - stąd wyższy odsetek
skutecznych wszczepień oraz odsetek ciąż u pacjentek, które są poddane
zapłodnieniu in vitro."
Pewnie nie zwrocilabym na to uwagi gdyby nie fakt, ze kiedys juz pisalam na
forum o aspirynie i przeciwcialach antyfosfolipidowych. Opisalam moj
przypadek, ze po roku nieudanyc staran... - udalo sie, ale przed zaciazeniem
bralam przez tydzien na noc aspiryne, gdyz bylam lekko przeziebiona...
Oto link do forum ... ( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=19585&w=26066319&a=26121842 ).
Bylo to troche zartobliwie pisane, a teraz jak przeczytalam ten artykul, to
normalnie szok.
Dziewczyny, nie krzyczcie na mnie, ale moze wiecie, macie jakies informacje
na ten temat???
Wiem, ze w zespole antyfosfolipidowym podaje sie heparyne + aspiryne dla
lepszego rokowania ciazy ( ulepszenia ukrwienia).
Co sadziecie na ten temat?
Pozdrawiam