Wracam z usg TV- smutno mi :((((

14.09.05, 16:06
Witajcie Kochane,
straszni mi dziś smutno. Byłam właśnie na usg ginekologicznym i zobaczcie
same co mi napisano w opisie:

"Trzon macicy w przodozgięciu, jednorodny. Wymiary trzonu dł. 43 mm, grubość
w dnie 37 mm. Endometrium grubości 11 mm wyraźnie ograniczone. Nie stwierdzam
płynu w jamie macicy. Jajnik prawy 33 x 23 mm z drobnymi pęchcerzykami
wielkości do 6 mm. Jajnik lewy 38 x 26 mm również drobnopęcherzykowy,
pęcherzyki do 7 mm. Zatoka Douglasa wolna."

Pęcherzyki nie dojrzewają. USG robione w 29 dc przy cyklach 28-30 dni.
Całą drogę do domu płakać mi się chciało sad( a autobus jechał w takim
strasznym korku, że myślałam, że nigdy do domku nie dotrę sad(

Po drodze odebrałam też wyniki badań krwi z drugiej fazy cyklu. Oto one:
FT4 2,95 pg/ml
progesteron 12,36 ng/ml
TSH 1,67 uUI/ml
FT4 11,84 pmol/l
testosteron 0,92 ng/ml
glukoza 96 mg/dl
morfologia: wszystko w normie.

Teraz czekam jeszcze na pierwszą fazę cyklu aby zrobić LH, FSH, Estradiol i
Prolaktynę.

Badania wyglądają chyba ok (jak porównuję z tableką norm dołączoną przez
laboratorium), jedynie testosteron zbyt wysoki.

Dziewuszki, co teraz, co z tymi pęcherzykami, jesteście doświadczone w tej
materii napiszcie mi coś proszę, bo zanim z wynikami udam się do mojej ginki
to jeszcze będę musiała czekać ze dwa-trzy tygodnie a to mnie wykończy.

sad((((((

Pozdrawiam Was cieplutko.
    • beettinna Re: Wracam z usg TV- smutno mi :(((( 14.09.05, 16:51
      wiem co czujesz-dokładnie 2miesiące temu lekarz powiedział że mam policystyczne
      jajniki-nie wiedzialam co ze sobą zrobić....
      ja póki co jem duphaston od 19dc do 25dc,wiesiołek i piję ziółka bo podobno mam
      bezowulacyjne cykle.wiem że dziwczyny z naszym problemem są na clo dodatkwoo
      czasem pregnyl na pękniecie...i jest ok,ale trzeba chyba póki co próbować
      naturalnie...jak nie wyjdzie brać się za stymulację...ja teraz się starałam i
      nic z tego nie wyszło,nie mam nawet śluzu płodnego-więc chyba faktycznie
      owulacji nie mam...pójdę do lekarza i zapytam o to clo zobaczę co mi powie-ty
      również informuj co i jak...
      Pozdrawiam i trzymaj się cieplutkosmile)
      • ma.dzia Re: Wracam z usg TV- smutno mi :(((( 14.09.05, 17:07
        A moze sprobuj brac od nowego cyklu Castagnus? Mi pomogl, kiedy tak jak Ty
        mialam niepopekane pecherzyki. Zaszlam w 1 cyklu. Castagnus jest ziolowy,wiec
        na pewno nie zaszkodzi, w aptece bez recepty kosztuje 10zl.
        • przytulanka_78 Re: Wracam z usg TV- smutno mi :(((( 14.09.05, 17:31
          Dziękuję ma.dziu za odp. Właśnie w zeszłym tygodniu skończyłam 90-dniową
          kurację Castagnusem ale jak widać chyba nie poskutkowało to niestety na moje
          pęchcerzyki sad(

          Pozdrowionka.
      • martawie2 Re: Wracam z usg TV- smutno mi :(((( 14.09.05, 17:09
        ja również wiem co czujesz. przez dwa miesiące chodziłam na monitoring cyklu i
        każdzego dnia łudziłam się ze pęchcerzyk zacznie rosnąć. po każdej wizycie u
        gina byłam przybita. no i niestety, nie ma owu,także od nsatepnego cyklu z clo
        działamy. nie wiem czy to dobry pomysł, ale zaufałam lekarzowi i chyba wi co
        robi. Hormony mam w porządku także mam jakiegoś "innego blokera", może za dużo
        myslę o tym i za bardzo chcę?. Nie martw się, wiem ze to łatwo mówić, ale na
        pewno kiedyś bedziemy cieszyły się ze swoich kruszyneksmile
        • przytulanka_78 Re: Wracam z usg TV- smutno mi :(((( 14.09.05, 17:33
          Dziękuję matuświe2 za odp.
          Ja też jestem pewna , że prędzej czy później będziemy nosiły w brzuszku swoje
          kruszynki ale czemu takie problemy z ich poczęciem sad( U mnie minęło już 11
          cykli i nic, dopiero teraz robię badania bo wcześniej nie chciano nawet o nich
          rozmawiać. Zmieniłam też ginkę, chociaż na poprzednią nie narzekałam.
          Pozdrawiam cieplutko i ściskam kciuki.
      • przytulanka_78 Re: Wracam z usg TV- smutno mi :(((( 14.09.05, 17:30
        Dziękuję beettinnko za odp. Trzymam kciuki za Ciebie i oczywiście będę pisała
        co i jak u mnie.
        Pozdrawiam cieplutko.
    • kamelia111 Re: Wracam z usg TV- smutno mi :(((( 14.09.05, 20:46
      Czekaj czekaj... A to usg to takie jednorazowe w tym cyklu czy cały cykl
      monitorowany? Bo skoro już prawie końcówka cyklu to może ovu była i już nawet
      śladu po niej nie ma? A te drobne pęcherzyki to te w fazie zaniku? Nie podajesz
      norm Twojego laboratorium dla hormonków, czy ten progesteron to się mieści w
      normach dla I czy dla II fazy cyklu? Jeśli dla drugiej to może jednak ovu
      była?! Nie chcę wprowadzić Cię w błąd, nie jestem specjalistą, co
      najwyżej "samoukiem", ale dla mnie to nie jest jednoznaczne... Pozdrawiam
      • przytulanka_78 Re: Wracam z usg TV- smutno mi :(((( 15.09.05, 11:09
        Witaj Kamelio111,

        Dziękuję za odzew.

        Usg jednorazowe, zlecone przez ginkę do wykonania w drugiej fazie cyklu. Normy
        hormonów wg moje laboratorium:

        progesteron 12,36 ng/ml - normy: faza folikularna 0,1 - 0,54 ; faza lutealna
        1,5 - 20,0 ; owulacja 0,12 - 6,22

        TSH 1,67 uUI/ml - norma: 0,25 - 5,0

        FT4 11,84 pmol/l - norma: 9 - 20

        FT3 2,95 pg/ml - norma: 1,5 - 4,1

        Testosteron 0,92 ng/ml - norma: 0,1 - 0,9 ng/ml

        glukoza 96 mg/dl - norma: 60 - 110

        morfologia:
        WBC 5,8 - norma: 4,0 - 10,9
        LYM 2,0 - norma: 0,6 - 4,1
        MID 0,6 - norma: 0,0 - 1,8
        GRAN 3,2 - norma: 2,0 - 7,8
        RBC 4,66 - norma: 4,00 - 5,20
        HGB 13,6 - norma: 12,0 - 16,0
        HCT 40,8 - norma: 37,0 - 47,0
        MCV 87,6 - norma: 80,0 - 99,0
        MCH 29,2 - norma: 26,0 - 32,0
        MCHC 33,3 - norma: 31,0 - 36,0
        RDW 13,5 - norma: 11,5 - 14,5

        Wiem, wiem, że to nie jest jeszcze jednoznaczne ale przybiło mnie to nieźle.
        Troszkę poukładały mi się pewne rzeczy, które od pewnego czasu u siebie
        obserwuję np straszne wypadanie włosów, kłopoty z cerą i to, że sporo przytyłam
        itp i boję się, że to jednak PCO sad(

        Pozdrawiam.
        • kamelia111 Re: Wracam z usg TV- smutno mi :(((( 15.09.05, 11:30
          Przytulanko, ja się nie znam jakoś szczególnie (poza tym, że z zapałem czytam
          forum) ale progesteron masz odpowiedni dla II fazy, a skoro nie byłoby owulacji
          to skąd wtedy druga faza? Progesteron jest produkowany przez ciałko żółte, a to
          powstaje po owulacji!!! Gdyby jego poziom był u Ciebie w tym dniu cyklu o
          którym piszesz, na wysokości odp. dla I fazy (czyli niższy) to świadczyłoby o
          tym, że owu nie było... Tak sobie dedukuję na zdrowy rozsądek... Wydaje mi się,
          że owulacja była w związku z poziomem progesteronu jaki wyszedł w badaniu.
          Jednak lekarzem nie jestem... Incydentalnie zrobione usg pod koniec cyklu nie
          ma sensu - mogło już nie być nawet śladu po owulacji a drobne pęcherzyki były w
          fazie wchłaniania jako te które nie pękły.
          Nie znam się na PCO, ale wiem, że trzeba określić LH i FSH i na poziomie ich
          wzajemnego stosunku można wnioskować (choć też niejednoznacznie) o PCO.
          Ze swojej strony proponuję następny cykl z pomiarem tempki, z testami owu i
          monitoringiem od 9-10DC. Przekonasz się czy jest owu czy nie z dużym
          prawdopodobieństwem... No i zbadaj LH i FSH.
Pełna wersja