C.D. październikowe staranka dzielnych weteranek

    • eryka5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 19.10.05, 11:12
      Hej,
      dobrze ze dzisiaj juz prawie wszystkie w lepszych humorkach,mimo szalejacej
      jesieni za oknem.Ja juz na szczescie czuje sie troche lepiej i mam nadzieje ze
      kolejne dni przyniosa zupełne polepszenie mojego zdrowia.Dzisiaj jestem w 7dc i
      jutro jestem umówiona na pierwszy monitoring przed iui,która najprawdopodobniej
      bedzie miała miejsce albo w niedziele albo poniedziałek.W sumie cały czas byłam
      bardzo zdystansowana i wyluzowana i za bardzo nie myslałam o inseminacji i
      całym tym zamieszaniu z nia zwiazanym,ale im blizej tym kołacze mi po głowie
      tysiace przeroznych mysli....Tak naprawde nie wiem jak to bedzie poza tym jakos
      tak sie boje ze znowu wyniknie cos co to iui odwlecze albo ze moj M skapituluje
      albo ze lekarz zachoruje albo ze pecherzyki nie urosna itp.Zreszta same wiecie
      jak to jest z ta babska psychika,sama sobie nagania leków i problemów.Ja
      niestety nie naleze do wyjatków i tez właczyła mi sie lekka nerwówka
      przed.Zastanawiam sie takze czy nie bede fiksowac przez te 14 długasnych dni
      czekania,bo przeciez bedzie to pierwszy cykl,który tak naprawde moze cos
      zmienic,a wiec co za tym idzie pełen emocji,nadzieji i w najgorszym przypadku
      rozczarowania........
      Od jutra zaczynam odliczanie,wiec trzymajcie kciuki.
      Pozdrawiam
      E.
      .
      • emania29 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 19.10.05, 23:01
        Oj jak was czytam to przypomina mi się miesiąc w którym ja z Izutkiem
        zaciążyłyśmy...... Pamiętam że Izutek też strasznie panikowała i 10dpo zrobiła
        test i wyszły jej II krechy ja wtedy też byłam 10dpo i stwierdziłam że i ja
        zrobię... i u mnie wyszła I krecha. Cieszyłam się że Izutkowi się udało ale
        przepłakałam ze dwa dni... 6 dni pożniej okazało się że jednak są II krechy.
        Chetnie już bym się z wami ponakręcała, pamiętam że cycki to mnie bolały od
        ciągłego ich macania smile
        Goko jeszcze nic straconego!!!!!!!!!!!! 13dpo to może być za wcześnie!!!!!
        Może jutrzejszy test z porannego moczu coś pokarze? nie smutaj się!!!! trzymam
        kciuki
        Wiesz jak zerkam na swój wykresik ciążowy coby sobie przypomnieć jak to było to
        najprawdopodobniej zagnieżdżenie zarodka miałam w 12dpo bo wieczorem pojawił mi
        się taki różowawy śluz....
        póki @ brak jest nadzieja!!!!!!!!!!!!!!!
        Czekam na wspaniałe jutrzejsze wieści żeby troche fluidków złapać na grudzień
    • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 08:34
      o a to wyczytałam o duphastonie -
      " mnie dwóch ginów powiedziało, że te leki chociaż oba progesteronowe, są
      różne - Duphaston jest to progesteron jakoś inaczej syntetyzowany:
      dydrogesteron, nie ma działania termogennego - nie podwyższa tempki
      (sprawdziłam)"

      no to dlaczego mi rosnie tempka?????????????????????????????
      • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 08:41
        kattrin1 a ja ostatnio wyczytałam, że sztucznie podawany progesteron jednak
        podwyższa tempkę, ale na jakim forum nie pamiętam dokładnie, czy to była
        książka, poszukam jak znajdę chwilkę

        a to o clo to Ci napiszę wieczorkiem, poradnik od Ewy zostawiłam w domku, no
        chyba, że go tutaj znajdę na kompie to przekopiuję ten fragmencik.

        kattrin będzie dobrze, jak sie nie udało to w następnym cyklu musi się udać ,
        usmiechnij się (mi też strasznie ciężko to przyjąć i boję się co jest to już 14
        dzień)

        a o tym co piszesz to nieprawda test w 14 nie zawsze wychodzi, zobacz wykresy
        na FF (są takie gdzie testy wyszły bardzo późno, a nawet badanie z krwi dopiero
        wyszło po 15 dpo)
        • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 08:49
          Goko to juz rozwiałas moje watpliwosci smile))
          Dziekuje smile))

          teraz spokojnie czekam na niedziele poniedziałek smile

          a co do 14 dpo to zawsze wychodzi, na FF nieraz nie jest pokazana dokładna data
          owulacji i moze dlatego póxniej wychodziły testy - bo i zapłodnienie bylo
          pózniej.
          Ja jestem pewna ze u mnie w tym cyklu sie nie udało, wszystko potwierdzone usg
          wiec 14 dpo gdybym była w ciazy na miliony procent były by II kreseczki. Takze
          co do siebie to pisze prawde smile)

          Co do duphastonu to zobaczymy jutro jak spadnie tempka to bedzie znaczy ze
          odstawiony duphaston zmienia tempke, jesli nie spadnie to znaczy sie ze nie mam
          on wpływu na PTC. Bedziemy testowac hihihihi duphaston i jego wpływ na PTC. Od
          dzis jestem królik doświadczalny hihihiihiihiih smile))))))
    • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 10:15
      halllo halllo dziewczynki gdzie jestescie????????

      Goko....nie smutkaj sie moze było za wczensie na tescior dla Ciebie koteksmile))
      • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 10:26
        Kasieńko nie smutam się, jakoś w tej chwilii nie myślę wk....am się na swój
        komputer nic na nim dzisiaj nie mam (dzieki za link do forum, bo sama bym go
        chyba zbyt długo szukała w wyszukiwarce), wczoraj po południu system był
        przeinstalowywany, nie mam żadnej z ulubionych stronek, nie mam GG a jak mam to
        mi coś nie chce działać.

        a do tego jeszcze brzuch mnie pobolewa, sad(

        idę sama sobie ponaprawiać system, może nie wybuchnie jak w nim namieszam wink
        • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 10:27
          zaraz Ci wyżlę o tym clo, bo chyba mam, coś już widzę

          duphaston poszukam później bo to było w necie
        • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 10:30
          wiesz co jeszcze w poradnikach Ewy wczoraj wyczytałam, że ten P...(coś tam)
          zastrzyk co dostałaś to powoduje na teście dwie kreski jak się wykona test do
          10 dni od ovu!!hi,hi, więc zalecane jest wykonywanie testu dopiero po
          conajmniej 10 dpo.

          ciekawostka co.
        • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 10:35
          to o tym Clo z poradnika od Ewy ("Czy jestem płodna?")

          ..." Jeśli faza trwa mniej niż 10 dni (niektórzy badacze uważają, że trwająca
          poniżej 12) mamy do czynienia z tzw. niedomogą ciałka żółtego. Może stanowić to
          problem z powodu mniejszej szansy na prawidłowe zagnieżdżenie zarodka. Słabej
          jakości ciałko żółte będzie produkować niewłaściwą ilość progesteronu
          powodując, że śluzówka macicy będzie niedostatecznie przygotowana na
          implantację. Na szczęście fazę można skutecznie przedłużyć przez zastosowane
          odpowiednich leków np. Clostilbergyt®, gestageny. Jeżeli niski poziom
          progesteronu spowodowany jest słabą pracą ciałka żółtego (przy dobrym rozwoju
          pęcherzyka), to podawanie gestagenów jest właściwym rozwiązaniem. Jeżeli niski
          poziom progesteronu związany jest ze złym rozwojem pęcherzyka przed owulacją,
          to lepszym rozwiązaniem jest stymulacja jego rozwoju odpowiednimi lekami.
          Clostilbergyt® przynosi podwójny zysk - poprawia jakość jajeczka, a także
          funkcjonowanie ciałka żółtego. "

          nie wiem, moze ja to źle interpretuję, ale jakoś mi się wierzyć nie chce w
          chwili obecnej, że jest inaczej.
          • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 10:37
            CZY KTOŚ TUTAJ DO NAS DZISIAJ ZAJRZY, POTRZEBUJEMY POKRZEPIENIA NASZYCH
            SMUTNYCH SERDUSZEK !!!

            zrobiłyśmy testy ciążowe i nic (jedna kreska), dzisiaj obie mamy 14 dpo.

            a gdzie reszta kobietek???
            dziewczynki odezwijcie się!
            • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 10:42
              Kasiu a o duphastonie znalazłam taki tekst w tych poradnikach:
              "...Wykrywane w badaniu laboratoryjnym stężenia progesteronu ulegają
              podwyższeniu jeśli kobieta używa doustnie leki na bazie naturalnego
              progesteronu (czasem bada się poziom progesteronu właśnie w celu określenia czy
              dawka leku została odpowiednio dobrana). Laboratoryjne zestawy nie wykrywają
              natomiast sztucznego progestagenu np. zawartego w Duphastonie, pomimo, że w
              organizmie działa on identycznie. Stosowanie środków działających miejscowo np.
              żeli czy globulek dopochwowych z progesteronem podnosi jego poziom ogólny w
              stopniu mniejszym niżby to wynikało z zastosowanej dawki (stężenie miejscowe
              jest wyższe niż we krwi). "
              • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 10:47
                no własnie z tego co jest napisane :
                Laboratoryjne zestawy nie wykrywają
                > natomiast sztucznego progestagenu np. zawartego w Duphastonie, pomimo, że w
                > organizmie działa on identycznie.

                moja tempka powinna spadac!!!! bo przed @@ spada a nie rosnie, bo progesteron
                spada!!!

                No chyba ze mój organizm to dziwoląg!!!

                teraz wiem, juz za chwilke bede w ciazy smile))www2.fertilityfriend.com/home/98970
                • natali7a Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 11:00
                  Cześć kobietki!
                  Próbowałam weejść to od samego rana, ale coś mi nie działało.
                  Jestem z wami całym serduszkiem, ale nie nakręcajcie się, bo wiem, że to jest
                  jeszcze gorsze.
                  Trzeba poczekać i wszystko się wyjaśni.
                  Puki co to bez nerwów.
                  Wiem, wiem, zaraz powiecie, że to tak łatwo mówić, ale trzeba tak zrobić i
                  koniec.
                  Poza tym dużo Wam nie powiem o tych terminach, bo nie wiem.
                  Ale cieplutko Was pozdrawiam i razem z Wami czekam na rozwój wydarzeń.
            • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 10:43
              co do duphastonu to juz wiem na bank z wielu zródeł ze nie podwyzsza tempki,
              tzn. nie ma na nią wpływu wink)

              a co do CLO to cholibcia nie mam pojecia, bo ja mam normalną II faze i nie wiem
              czy mozna jeszcze cos wydłuzyc .... hihihihii ale moze... tak czy siak wydłuzy,
              bo przeciez dzis 14 dpo @ brak test negatywny wiec odstawka leku i za 3 dni
              bedzie @, wiec II faza bedzie miała...17 dni!!!!!! łomatylko,,,,,,,,,,,

              długo strasznie buuuuuuuuuuuu......
              • ne_monek Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 18:22
                Dobry wieczór laseczki, ale cisza...

                jak sie czuja moje faworytki tego cyklu?smile)tak ..wiem czytałam..ale ja jestem
                zdania ze nadzieja jest zawsze..gdy nie ma @..wiec nie patrząc na testy,
                opinie,lekarski, ksiazkowe uzasadnienia, Kochane Goko i Kattrin trzymam kciuki
                nadal bo wierzyc trzeba do końca, nigdy nie wiadomo co sie zdarzy, tepmki macie
                śłiczne i tak trzymac..smutki musza odejśc w sina dal..smile

                natalka jak po dzisiejszym monitoringu?napisz koniecznie, jak sie maja
                pecherzykismile)

                • ne_monek Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 18:28
                  eryka Ty chyba tez dzis miałas monitoring?..trzmam za Ciebie mocno kciuki i iui
                  musi sie udać, bedziemy czekac razem z Tobą..smile))

                  maggan przyszły tydzień jest Twójsmile) a grudzień to miesiąc cudów, zycze jednego
                  Tobiesmile)piekny prezent bybyłsmile)a w tej Szwecji to chyba zimno macie cio?

                  u mnie straszne bóle poowulacyjne, nawet cycki juz czuje, poza tym znów
                  przeziębienie..sad

                  całusy dla wszystkich uparciuchów wink

                  • ne_monek Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 22:42
                    Dzis był "Karol...." w TV..film pełen słów które trafiają prosto w serce..

                    "wiarą, nadzieją i modlitwa możemy zdziałac cuda"

                    "nie należy powstrzzymywac sie od płaczu, trzeba wyrzucić z siebie cierpienie,
                    żeby później pokazać na co nas stac"

                    i z dzwiękiem tych słów..życze Wam siły Kochane..dobranoc..smile
                    • eryka5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 20.10.05, 23:16
                      Och Ne-monku tak ładnie do nas napisałas, ze mimo poznej juz godziny
                      postanowiłam takze skrobnac kilka słow...
                      Jestem juz po pierwszym monitoringu i pecherzyki mam jak na 8dc naprawde piekne
                      bo juz w tej chwili maja wymiary 21,16,14 itp tak wiec z tego powodu jestem
                      bardzo zadowolona.Natomiast martwi mnie kwestia zwiazana z gruboscia błony
                      sluzowej,ktora jest naprawde bardzo cienka.Gin powiedział ze to niestety wina
                      Clo,które moze i do pieknych pecherzyków sie przyczynia, ale za to pogarsza
                      stan błony.Powiem Wam ze sie naprawde zdziwiłam bo myslałam ze jest zupełnie
                      inaczej.W kazdym razie przepisał mi jak to okreslił"smakołyki" o nazwie
                      PROGYNOVA,które nie mam bladego pojecia w czym maja dopomóc i kazał robic
                      codziennie testy owu i byc z nim w stałym kontakcie.Sugerowany termin iui to
                      poniedziałek badz wtorek rano tak wiec juz całkiem niedługo......Czy sie
                      denerwuje?Juz raczej mi przeszło,jakos tak zluzowałam i czekam sobie spokojnie
                      na rozwój wypadków.Zreszta juz sie tak jakos przyzwyczaiłam do ciagłych
                      porazek,wiec tym razem tez sie nie nastawiam ze sie napewno uda co nie znaczy
                      ze po cichu sie nie łudze!

                      Kattrin i Goko,z jednej strony fajnie Wam ze idziecie łeb w łeb i mozecie sie
                      powymieniac wrazeniami i wspolnie oczekiwac wiadomo czego,ale z drugiej strony
                      nie zazdroszcze tej niepewnosci,która w tym wszystkim jest najgorsza......
                      Jakby nie było w razie czego juz niedługo nowy cykl a wraz z nim nowe nadzieje
                      i mozliwosci,no i oczywiscie razem wspolnie bedziemy wspierac sie w
                      czekaniach,pocieszac w chwilach zwatpienia i co najwazniejsze cieszyc sie z
                      sukcesu,który predzej czy pozniej musi w koncu nadejsc.Ale poki co ten cykl sie
                      jeszcze dla Was nie skonczył,wiec.....

                      Ale sie rozpisałam,to tak chyba na zapas jakbym niedomogła z pisaniem w
                      najblizszych dniach,co mysle ze mi nie grozi,bo przeciez od poniedziałku bedzie
                      sie działo....

                      I tak na koniec mam do Was pytanie.Otóż juz kiedys Was miałam pytac co sie
                      dzieje z Eweks bo od dłuzszego czasu nie widziałam ani jednego posta od
                      niej.Czyzby zaciazyła i przeniosła sie na inne forum???

                      Pozdrawiam E.
    • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 08:38
      a mi juz spadła tempka wiec czekam na @ smile))

      mam się stawic na wizyte w 4-5 dc wiec czekam juz z niecierpliwoscia na ten
      dzien, jestem ciekawa co wymysli znowu dla mnie hihihihihi smile))

      Eryczko trzymam kciukasy tak mocno ze hoho, poniedziałek wtorek i za 2 tyg.
      bedzie dzidzia!!!!! Trzymam mocno smile)))

      Madziu słowa sa piekne, wczoraj tez ogladając płakalam jak bóbr smile) ale to sa
      prawdziwe słowa, wiem z autopsji smile))))))))

      Goko a co dzis u Ciebie??

      Pozdrawiam cieplutko i słoneczniesmile)))))
      • natali7a Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 08:45
        Cześć laski!
        Myślałam, że będę pierwsza a tu nic z tego, Katrin mnie oczywiście wyprzedziła.
        Katrin - we wszystkim mnie wyprzedzisz? smile
        Pozdrawiam
        Życzę miłego weekendu
        • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 08:51
          hihihihih Natalko w jedenj rzeczy Cie nie wyprzedze, obiecuje hihihiihi smile)))

          No własnie pisz jak sie czujesz??
          • ne_monek Goko..hop hop..gdzieś sie zawieruszyła.. 21.10.05, 10:31
            nasza druga faworytka gdzies sie zapodziała...a mówiła ze komputer ją lubi ijak
            w nim zamiesza to nic sie nie staniesmile)a jednak...bach..i nei ma Gosi..

            cześć Dziewczynki kochanesmile)
            Kasiu ja wiem ze u Ciebie wiara cuda narobiła i chyle głowe przed Toba i Twą
            siłą..
            @ sie nie martw .. głupia niech przyjdzie jak chce ale to juz jej ostastni raz
            i na 9 miesiecy niech spada..smile

            natalka nic nie pisze..ciemu?sad

            Eryczko..śłiczne te Twoje pęcherzykismile)))) moje gratulacje i prosze sie nie
            bac..teraz sie uda iui..błonka wytrzymasmile))a za 2 tygodnie napiszesz ..te
            piekne słowa.."jestem w ciąży"smile)

            Goko odezwij sie bo normalnie sie martwie..
            Kasiu jak Ciebie nie ma to cisza straszna na forum

            a dziweczyny? co z Wami Kochane..piszcie co u Was..szybciutkosmile

            niech sie spełnismile)
            • goko1 Re: Goko..hop hop..gdzieś sie zawieruszyła.. 21.10.05, 11:05
              cześc kobietki!

              przepraszam za spóźnienie, komputer znów po przeinstalowaniu może teraz będzie
              się dobrze spisywał wink

              u mnie jakoś tak normalnie, chociaż tempka spada dzisiaj 37.1, zobaczymy co
              bedzie jutro...
              cycki chyba przestały boleć, ciekawa jestem czemu ta faza taka długa wychodzi,
              może to po clo.

              eryczko ale masz "pęcherze" - super!!! i to tak szybko, u mnie to niestety tak
              ładnie nie działało

              ne_monku nie denerwuj się już wróciłam, co za przeziebienie znów chorujesz, oj
              biedaczko kuruj się kuruj, musisz być zdrowa.

              kattrin idę spojrzeć na Twoja tempkę i zaraz wracam...

              buziaczki
          • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 11:09
            kattrin1 faktycznie spada na łeb na szyję, zaczynam jednak sądzić, że duphaston
            na nią trochę działał.

            szykujesz się pewnie psychicznie do kolejnego cyklu, ja chyba pomału też, bo u
            mnie też tempka idzie w dół (wolniej, ale idzie, zobaczymy co będzie jutro)
            • maggan76 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 13:00
              Witam Szanowne Panie, nie bylo mnie wczoraj bo mialam caly dzien szkolenie, ale
              wieczorkiem nie omieszkalam poczytac.
              Goko i Katrin caly czas trzymam kciuki, a jezeli sie nie uda tym razem to nic
              straconego, nastepny cykl bedzie lepszy.
              Ne_monku, masz racje przyszly tydzien sie zbliza i beda proby znowu, bardzo bym
              chciala zeby tym razem sie udalo, ale nie robie sobie zbyt wielkich nadziei.
              Mam nadzieje ze owu przyjdzie tak jak planuje i nie spozni sie: planowana jest
              na sobote, a w sobote wieczorem jade do Polski wiec - plan troche napiety wiec
              moze sie nie udac.
              Czy w Szwecji zimno? Hmm, wydaje mi sie ze nie jest gorzej niz w Posce,
              szczegolnie w Sztokholmie. Gorzej jest na polnocy smile Do tej pory pogoda byla
              piekna, ale dzisiaj cos sie popsulo i jest tak szaro-buro.
              A co u Ciebie Ne-monku, bole poowulacyjne byly wczoraj, a kiedy testujesz?
              Eryka, trzymam kciuki zeby Ci sie udalo!

    • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 11:31
      ja wymiekam, ale mam dzis powera hihiihihi normalnie robota pali mi sie w
      rekach smile))))))
      żeby tak kazdy dzien wygladał tak jak dzis smile)) chyba nadrobie sobie cały
      tydzien smile)))

      Gosienko widze ze u Ciebie malusi spadek, u mnie to na łep na szyje, ale
      przynajmniej wiem ze zaraz bedzie @@@, juz zaczełam sluzic sie strasznie jakby
      hihihiih wydalała jajko kurze wiec juz sie tam zaczyna oczyszczac i zaraz
      poleci... hihihiihihihhii i nowy cykl smile)))

      Eryczka KCIUKORY WIELKIE smile)))))))))))))))))))))))))))))
      • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 12:32
        u mnie też strasznie mokrusiu, ale jakby w środku i pobolewania brzucha cały
        czas, więc pewnie też @ niebawem

        a pracy tez mam full, więc znikam, pa
        • diament79 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 12:42
          Hej Moje Kochane! Prosze Was! Wpadam tu na chwilunię, żeby zobaczyc co u Was i
          co widzę? Brdazo ładne wykresy smile Ale te Wasze nastawienie! Że zaraz będzie @!
          Ehh Wy niedobre! Ja tam chcę już się z Wami w końcu cieszyć z pozytywnych
          testów! Zróbcie je dla mnie!!!!!!!!!!!! Powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • eryka5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 22.10.05, 23:56
        Witam wszystkie!!!!
        Oj Jolcia to juz tylko 4 dni!!!!Superasnie!!Bede we wtorek i srode myslami z
        Toba,wyobrazajac sobie jak wyglada Twój Olivierek....

        Goko,kurcze szkoda ze chyba raczej sie nie udało,mam nadzieje ze 3 cykl z clo
        bedzie lepszy....Oby!

        A ja włsnie wróciłam z pogotowia bo musiałam koniecznie miedzy 23 a 24 dostac
        zastrzyk na pekniecie pecherzyków,tak zeby dokładnie przewidziec owu,która
        najprawdopodobniej bedzie w poniedziałek ok.12 w południe!!!O 12.30 jestem
        umówiona na iui zeby jak to powiedział gin"wstrzelic sie w najlepszym
        momencie"Hmmm...zobaczymy co z tego wyniknie,sama jestem ciekawa choc troche
        sceptycznie nastawiona,jakos tak nie do konca wierze w owocny efekt.W kazdym
        razie jak to iui sie nie powiedzie to nastepny cykl bedzie stymulowany
        gonatropinami,kótóre rzekomo sa jeszcze lepsze ale i zwiekszaja szanse na ciaze
        mnoga.A moze tak odrazu trojaczki i bedzie z głowy??!!!HIHIHI to by było
        dopiero....
        Buziaki.E.
        • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 23.10.05, 19:51
          cześć kobietki!

          dziękuję bardzo za wszystkie ciepłe słowa smile

          (Ne_monku Tobie również smile, bawiłam sie świetnie, smsa czytałam ok. 24.00 -
          pokrzepiający był, starałam się zapomnieć o porażce w tym cyklu - prawie się
          udało, no bo cóż zrobić, mówi się trudno i trzeba walczyć dalej)

          Jolu Trzymamy kciuki za Ciebie!!!

          Kattrin widzę u Ciebie nowy cykl a więc startujemy prawie z jednego miejsca wink

          idę odsypiać, pa,pa
          • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 23.10.05, 19:54
            jeszcze jedno, uzupełniłam statystykę, ale za dużo wiedzy nie mam, więc
            pomóżcie jeżeli coś trzeba dopisać, szczególnie Siuba - co u Ciebie byłaś już u
            lekarza?

            jeżeli macie wykresiki podajcie adresy, też je chetnie dostawię, dużo można z
            nich wyczytać, nawet jak nas nie ma na forum wiemy co się u nas dzieje smile
            • natali7a Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 08:13
              Witam wszystkich w poniedziałkowy poranek...
              Jestem już po monitoringu. Najadłam się strachu, bo nie mogłam się wczoraj
              skontaktować z moim ginem, ale w końcu doszło do badania i niestety okazało
              się, że mam cykl bezowulacyjny a pęcherzyk, który był widoczny w czwartek po
              prostu zanikł i tyle. Szkoda. Cały dzień byłam trochę przybita.
              Ale gin postanowił, że teraz będę miała nie tylko monitoring z zastrzykiem, ale
              cykl sty,mulowany clo.
              Także dołączam do Goko z clo.
              Zobaczymy
              Pozdrawiam gorąco
              Trzymama kciukasy zapozostałe-przyszłe super mamy smile
              • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 08:25
                Natalko witamy w klubie clowiczek smile))
                powiedz ile masz brac i kiedy bedziesz ogladac swoje piekne clowe pecherzyzki??

                paaa
    • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 13:55
      alem sie zmeczyła hihihihi, a power nadal trzyma hihihihi, wysprzątałam całe
      biuro normalnie hihihihihi smile)))

      teraz sobie siedze i siedze i czekam na 15 zeby pójsc do domku smile)

      czy ktosik ma ochotke na kawcie????
      • maggan76 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 13:58
        Ja moge dolaczyc na mala czarna wirtualna smile))
        • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 14:01
          ja też się dołączam,

          strasznie brzuszek pobolewa sad((
          • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 14:10
            och zapraszam do stoliczka, nawet ciasteczkiem poczestuje kto chce??

            Goko własnie mialam Cie zapytac jak sie czujesz, bo ja kompletnie nic nie czuje
            hihihii, wogóle mnie nie boli @ nic, zadnych bóli podbrzusza, az w szoku jestem
            i jest mi tak wspaniale ze mogłabym śpiewac hiihiihihiihi smile)

            jednynie co to troszke piersi pobolewaja ale tylko przy dotyku na szczęsciesmile)

            a czytam ze u Ciebie odwrotnie, boli...? ojjjj
            • maggan76 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 14:56
              A dziekuje, ja bardzo chetnie. A moze ktos chce czekolade z orzechami? smile
              Ja zmykam za chwilke bo znowu jedziemy na wies, chyba bedzie ostatni z weekend
              tej jesieni spedzony na zbieraniu grzybow...Ale zima sie zbliza, a ze wsi mamy
              50km do wyciagow narciarskich, wiec jesli nie bede w ciazy to juz wkrotce
              narty!!! Hura!!!
              Udanego weekendu, sciskam Magda
              • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 15:01
                ja w weekend imprezuję, ale obiecam sie odezwać, chociaż raz, pa

                miłego weekendziku smile))
    • eryka5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 21.10.05, 23:26
      Hej dziewczynki!!!
      Ja jak zwykle ostatnio, pisze do Was wieczorakiem,bo w sumie zawsze chodze
      bardzo pozno spac, a zreszta o tej porze jakos tak mi sie zbiera na
      wynurzenia....
      Tak w ogóle to dzieki wielkie za wszystkie kciukasy i pamiec to bardzo miłe z
      Waszej strony ze mi kibicujecie.Naprawde to dla mnie bardzo wazne. Ja zreszta
      tez goraco Wam kibicuje i z niecirpliwoscia wyczekuje radosnych postów,które
      przyniosłyby nadzieje innym naszym kochanym i dzielnym weterankom.Za kazdym
      razem jak tutaj wchodze,łudze sie ze w koncu dowiem sie cudownych wiesci,które
      wniosa w nasz wateczeki pozytywna energie i zapoczatkuja pomyslna passe i fale
      owocnych staranek.Oj co bym dała zeby nam wszystkim sie w koncu udało i zebysmy
      sie hurtem przeniosły na inne forum,albo zostały na tym ,zmieniajac jego profil.
      Fajnie sobie czasem tak pomarzyc .......

      A wracajac do rzeczywistosci to zgodnie z zaleceniami ginka zrobiłam dzisiaj
      test owu i wyszły mi dwie krechy z czego jedna nieco słabsza ale moze tylko o
      ton lub dwa ,wiec owu tuz tuz.Dzwoniłam do gina bo teraz wszystko musze mu
      relacjonowac i ten nakazał mi zrobic jutro nastepny test i zaraz po tym sie
      zameldowac.Widze ze troche sie denerwuje zeby to wszytstko dobrze rozegrac bo
      jak wiecie nie bedzie to takie łatwe, zwazywszy na ta cienka błone sluzowa.Ale
      jakos tak wierze w niego tym bardziej ,ze wiem iz ma naprawde spore osiagniecia
      jesli chodzi o iui,no i oczywiscie duze doswiadczenie,które w takich sytuacjach
      jest wazne a niekiedy nawet decydujace.
      Kurcze cos mi sie zdaje ze ta iui moze byc nawet w niedziele a wiec juz
      pojutrze,dlatego juz zaczełam sie troche jakos tak dziwnie denerwowac.W sumie
      nie mam obaw co do samego zabiegu tylko zastanawiam sie jak bardzo bede sie
      nakrecac po,tym bardziej ze juz o tym cały czas mysle teraz.Ach...ta babska
      psychika!A juz tak dobrze sie czułam podchodzac do całej sprawy z dystansem i
      wyzbywajac sie obsesji.Boje sie ze znowu mnie nawiedzi i nie bede sie mogła nad
      niczym innym skupic,ze temat dziecka znowu mnie dosłownie pozre w całosci.No
      cóż z Wasza pomoca mam nadzieje ze jakos dam rade i sie wyluzuje....

      Pozdrawiam serdeczbnie E.
      • emania29 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 22.10.05, 10:48
        Pozdrawiam wszystkie babeczki w ten piękny dzionek smile
        Wiecie może co słychać u Jolci???? Jak tam Oliwerek??? wyszedł już z ciepłego
        gniazdka???
        • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 22.10.05, 14:42
          cześć kobietki, u mnie w zasadzie nowy cykl, dzisiaj sie rozkręci czuje to
          dobrze.
          cholera czy ta @ nie mogła przyjść np. jutro, akurat dzisiaj sobie wybrała,
          tyle jej nie było, ale złośliwa baba. Dzisiaj to mi nie pasuje sad((

          ja też nic nie wiem co u Joli, chyba już urodziła, poczekamy zobaczymy, pewnie
          jak wróci do domku napisze od razu.

          a więc ja rozpoczynam trzeci cykl z clo sad

          Pozdrawiam
          • diament79 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 22.10.05, 18:26
            Gosieńko! Trzymaj się Słoneczko! Główka do góry, teraz na pewno sie uda, widzę
            że u naszej Kasi jeszcze tli się nadzieja, trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!

            Czy ktos ma nr do Joli? Bo miała iść do szpitala 20 a wczoraj miała rodzić! Juz
            bym chciała wiedziec co u niej! Jak ktos wie, niech napisze!
            U mnie w porządku, dzidzia dała znac o sobie jakiś tydzień temu, po wizycie u
            lekarza były dwa dni ciszy (obraził się pewnie za usg) a wczoraj były kopniaki!
            Żartuję, ale czułam te ruchy silniej niz wczesniej, jak Kuba rękę przyłożył to
            nie czuł, ale jak połozył głowe na mpoim brzuchu to go Dzidek kopnął w ucho smile
            Wierzę, że niedługo tez poczujecie to co ja!!!!!!!!!!!!! Życzę KAŻDEJ z całego
            mojego ogromniastego serducha!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • jolanta8 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 22.10.05, 20:55
              cześc diamenciku i wszystkie inne dzieczyny!smile

              tak,miałam skierowanie do szpitala na 20tego ,owszem byłam leżałam już po ktg
              ale ordynas na obchodzie stwierdził,ze damy szanse małemu na obrót jeszcze 3
              dni dodatkowo no i mam się stawić w poniedziałeksad On i tak się nie
              obróci,kazali czekac wiec czekam....

              w poniedzialek już ostateczny termin,badania a ciecie we wtorek najpóźniwj w
              środę -mam nadzieję,ze falstartu już nie będzie! zresztą jak mój ginek mówi
              już nie wolno dłuzej czekać jak do środy!

              kattrin1 da Wam znać co i jak

              nie mogłam wcześniej napisac bo nam neostrada padałasad

              dziei za pamiec i trzymajcie kciukaski za wtorej


              pozdrawiam Was jeszcze jako 2w1smile
              całuski dla Was wszystkich
    • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 08:08
      Czesc dziewczynki,
      tak zaczełam wczoraj z samego ranka @ i kolejny cykl smile)))
      czy znowu stymulacja nie wiem, pewnie tak, mam 4-5 dc mam isc na wizyte i
      pedziemy knuc z ginka co dalej.
      Ten miesiąc jest dla mnie bardzo szczególny, 24 mam 4 rocznice slubu a 25
      imieniny a cykl skończy mi sie jakos ok 23 hihihiihi smile))))

      wiec.........

      hihihihihihi dopiszcie sobie same, bo ja nie chce zapeszac smile))))))

      Goko znowu łep w łep hihihi moze do trzech razy sztuka?? Razem razniej znowu
      bedziemy sie wspieracsmile)))) teraz spokojnie czekamy na pierwsze pecherzyki smile)

      Daniczka, Ne_monek, Siuba, Natalka, Eryka (mocne kciuki pisz szybko co i jak),
      Emanio, i nowe dziewczynki co u Was?

      Jolcia pewnie juz w szpitalu wiec jak tylko bede miec jakies wiesci dam Wam
      znac smile))))

      Buziaki na nowy tydzieńsmile)))
      • eryka5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 08:36
        Hej Kattrin!!!
        Ty to jestes naprawde prawdziwa prekursorka tego watku,co my bysmy bez Ciebie
        zrobiły...hihi
        To w sumie dobrze ze chocaz dostałas @ w terminie bo przynajmniej mozesz szybko
        zaczac nastepne staranka.Swietnie takze ze masz dobry humorek i nie myslisz
        zbyt długo o porazce poprzedniego cyklu.Grunt to dobre nastawienie do sprawy i
        zadnych dołków.Oby tak dalej....

        A ja jak wiecie mam dzisiaj iui o 12.30.Mój M. pojechał przed chwila do kliniki
        zeby oddac nasienie ,które potem bedzie sobie lezakowao w specjalnych
        preparatach przez ok. 3 h.Hmmm......... a potem sama nie wiem jak to wszystko
        bedzie wygladało,ale oczywiscie dam znac po,moze nawet jeszcze dzisiaj.
        Narazie ide z psiurami na spacer i odezwe sie pozniej.
        Buziaki.
        • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 08:41
          12:30 bede cały czas myslami i bede trzymac mocno kciuki smile)) zero pracy na
          jakies 30 min i mocne kciuki a potem bedziemy czekac na wiesci i oczywiscie za
          2 tyg. II kreseczki smile)))))))))))))))))))))

          Oj bedzie pieknie smile hihihihihiihiii smile))))
          • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 10:15
            cześć kobietki!

            kattrin tak znów idziemy łeb w łeb, ale pewnie mnie wyprzedzisz, bo Ty masz
            wcześniej ovu, no chyba, że u mnie coś się inaczej potoczy i mój organizm
            zacznie reagować lepiej na clo. Na razie dawka taka sama 2x1 tabletka, od 5 do
            9 dnia cyklu, czyli już od środy. Pierwsze usg w najbliższą sobotę.

            Ja też stwierdzam, że nie można się poddawać, ale naprawdę chwilami zadaje
            sobie człowiek dziwne pytania, czemu znów sie nie udało?, co znów nie tak?,
            tyle starań, same pozytywy i ovu i to i tamto a tu znów niepowodzenie sad

            trzymamy dzisiaj wielkie kciuki za Erykę (może ruszy do przodu ten wątek i
            pociągnie nas za sobą) no i za Jolę (jak o niej myślę, to mi się wierzyć nie
            chce, że już tak długo tutaj tkwimy..., chyba Jola powinna dać nam niezłego
            kopniaka!).


            Natalko napisz coś od kiedy ten nowy cykl i oczywiście też Cię witam w gronie
            clowiczek smile, będzie nam raźniej.

            cieplutko pozdrawiam wszystkie kobietki na tym wątku smile

            i zapraszam na czekoladowe cappucino Milki - pierwszy raz je kupiłam, zobaczymy
            czy dobre (muszę coś takiego wypić w tych ciężkich dniach i przy tej
            pogodzie /u mnie pada naprzemiennie z gradem/, bo inaczej chwycę doła i będzie
            bardzo smutno)

            do napisania znów,pa smile
            • natali7a Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 10:52
              Dzięki za cieplutkie słowa!
              Nowy cykl zacznę niestety dopiero za tydzień , ok. 5,6 listopada.
              Clo zaczynam od 4 dnia cyklu przez 5 kolejnych dni (do 8) po jednej tabletce.
              Zobaczymy
              Dzisiaj mam już lepsze samopoczucie, ale wczoraj było strasznie - czarne myśli,
              które zna każda z nas....
              Ale jest ok.
              Oczywiście trzymam mocne kciukasy za Erykę i za resztę też
              • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 11:03
                Natalko bedzie dobrze, najwazniejsze ze masz dobrą opieke ginkową a reszta
                zobaczysz nawet sie nie spodziejesz kiedy zaciazysz smile)))))))))))))))))

                Jak to mówi nasz ne_monek niech sie stanie!!!
    • anie5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 11:37
      Czesc Dziewczynki smile
      sledze Wasze forum od paru dni i tak sie od Was uzaleznilam, ze jak tylko rano
      wstaje lub wracam do domu to do Was zagladam!
      Ja tez staram sie o dzidzie - od 4 miesiecy...to na razie zbyt krotki czas aby
      stwierdzic czy mam jakies problemy czy po prostu to jeszcze nie ten moment ale
      doskonale juz rozumiem co oznacza kolejne pojawienie sie @ i ten czas
      oczekiwania przed...ja wlasnie dowiedzialam sie o testach owulacyjnych i bede
      je sprawdzala (ja kupilam te w aptece, bo nie mieszkam w Polsce) Niestety musze
      z testami poczekac do listopada (koncowki) bo w tym cyklu niestety moj mezulek
      wyjezdza wiec nie ma sensu ich zuzywac....poprzytulamy sie przed jego wyjazdem
      i po przyjezdzie odrazu - moze i tak cos bedzie?
      Tez mam lekkie zachwaiania w cyklach od 25 do 30 dni ale znalazlam pewien
      sposob na ich regulowanie...yoga - to super pomaga i odkad sobie ja cwicze to
      okres mi sie reguluje!!! Bardzo wam polecam - sa tam pozycje ktore poprawiaja
      ustawienie macicy i w ogole dobre ukrwienie narzadow plciowych - co zwiazane
      jest z dobra ich praca...no i wplywa na przysadke mozgowa itd...poczytajcie w
      internecie: www.jogacentrum.pl/dla_kobiet_w_ciazy.htm
      Pozdrawiam Was mocno i trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!
      • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 12:04
        anie5 witamy i zyczymy szybkiej ucieczki z tego watku na ciązowy smile))))
        Mam nadzieje ze yoga Ci pomoze i zobaczysz swoje II kreseczki bardzo szybko smile))
        • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 13:02
          anie5 chyba sobie poczytam tę książkę.
          Może joga faktycznie pomoże, coś trzeba działać no niesmile, a jak nie to napewno
          nie zaszkodzi, ja się tak już pomału przymierzałam do jogi lub pilatesa, ale
          jakoś mi tak wciąż uciekało i uciekało.

          Wpadłaś do nas w dobrej chwili, witamy i zapraszamy smile
    • eryka5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 14:07
      Dziewczynki wiec jestem juz po ,ale zebym przeszczesliwa była to raczej nie
      moge powiedziec....Otóż powiem Wam kochane, ze całe zamieszanie trwało nie
      dłujez jak 5 min.(i kosztowało bagatela 600zł)i wygladało podobnie jak
      pobieranie wymazu na posiew z szyjki macicy.Zero bólu,zero stresu,poprostu jak
      zwykłe badanie ginekologicznie.
      Napisałm ze za szczesliwa nie jestem bo ginek jakos mnie tak niekorzystnie
      nastawił,mówiąc ze te plemniki niby zywotne i w miare liczne,ale gorzej jest u
      nich z ruchem,bo praktycznie wiekszosc kreci sie w kółko.Hmm...jakies takie
      pijane jak mój M skwitował.Poza tym moje endometrium takze jest troche cienkie
      co jest skutkiem ubocznym stymulowania clo.A tak w ogóle to mimo iz moje
      jajowody sa drozne to dosyc mocno pokrecone i naprawde trudno stwierdzic czy
      one takze nie stanowia jakiejs przeszkody.Wiec suma sumarum wszystko jest u nas
      wielkim X i nie wiadomo czy te inseminacje przyniosa jakiekolwiek
      rezultaty.Ginek uswiadomił mnie, ze moze warto jeszcze zrobic ze dwie iui na
      gonatropinach a jak to nie przyniesie skutku,to trzeba zaczac myslec wiadomo o
      czym....Tylko tak sie zastanawiam skad wezmiemy tak w jednej chwili 16 tys???
      Hmmmm.......narazie staram sie o tym nie myslec ale jak tu nie myslec jak gin
      mi takie rzeczy naopowiadał.Fakt faktem ze on słynie nie tylko z sukcesów w
      dziedzinie leczenia niepłodnosci ale takze ze swego sceptycznego podejscia do
      sprawy,wiec chyba powinnam wziac na to wszystko poprawke.
      Poki co dzieki wielkie za wszystkie kciuki i prosze o wiecej,szczególnie za ok.
      14 dni.

      Pozdrawiam wszystkie.
      • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 14:23
        Eryczko pijane czy nie trafią do celu hihihiihih smile)))
        Za dwa tygodnie sie dowiemy, mysle ze trzeba teraz sie uspokoic, zając sie
        wszystkim innym hihihihi np. kibicowaniem nam hihihiih smile))

        a za dwa tygodnie wynik IUI, bede trzymac kciuki za II kreseczki smile)))))
        • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 14:55
          5 minut tylko, jestem w szoku smile
          ale kciukasy będziemy trzymać całe 14 dni smile)))

          za 14 dni Ty ujrzysz II kreseczki i zaczniesz trzymać wtedy za nas, bo u nas
          jakoś koło ovu właśnie wtedy pewnie będzie smile)
          • eryka5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 15:22
            Jasne dziewczynki ze bede trzymała kciukasy za Wasze staranka,czekanie i
            powodzenie.Jestem Waszym zagorzałym kibicem i sledze kazdy Wasz cykl i pewnie
            bede sledzic az do konca,który cos mi sie zdaje ze juz niedługo nastapi.
            Pozdrawiam
            • ne_monek Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 24.10.05, 16:36
              cześć Kochane,

              kto następny w kolejce po brzuszek?smile chyba eryka coś mi sie tak wydajesmile
              kochana Ty sie lekarzem nie przejumuj, realista i chucha na zimne..wiesz zebys
              sie nie rozczarowała jakby nie wyszło..a tu trzeba Twojej wiary Kochana, bo ona
              uskrzydla urzeczywistnia marzenia..smile))) i działą cuda..zapytaj Kattrin ona
              WIEsmile))wiec juz ile masz kciukasów zaciśnietych za swoja kruszynke?smileswoje 2,
              Kasi 2, Gosi 2, moje 2 ..to na bank ..i pewnei jeszcze pare innych...smile)
              bądz dobrej mysli słonko.. niech sie staniesmile)

              Kasiu i Gosiu Wy wiecie co..jestem z Wami i nowy cykl przyniesie nowinesmile)
              musicie tylko być silne tak jak teraz, bo jestem z Was dumna kochane moje
              bardzosmile)dzielne słonkasmile)

              Jola chyba juz jestem mamusia..jak myśłicie?smile)mały Olivierek macha do nas z
              pod pieluchysmile)myslimy o Tobie Joluśsmile)

              anie cześć i zapraszamy częściej dobre rady sa na wage złota..ja o Jodze
              czytałam mnóstwo i tak jak Goko sie przymierzałąm ale ja jestem słomiany ogień
              wiec..gdzies mi zapał zgasł..
              życze Ci aby Twoja 4 miesieczna przygoda skończyłą sie juz terazsmile)neich sie
              staniesmile)

              natalka..Ty sie nie łam dziewczynko tylko zbieraj sieły na nowy cykl..u mnei
              termin @ tez za tydzień wiec bedziemy razem szły przez góry i lasysmile)

              KOchane całuje Was wszystkie i musimy trzymać sie razemsmile bedzie łatwiejsmile
              do poczytania..papasmile)
    • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 25.10.05, 08:21
      Czesc Laseczki smile
      Jak samopoczucie w ten wtorkowy dzionke, u nas kiepska pogoda, pochmurno, pada
      jednym słowem bleeee....
      ja jutro mam wizyte i obaczym co powie ginka, na ten cykl smile

      Eryczko jak sie dzis czujesz??

      Cos nam Emania uciekła hihihi, wracaj do nas smile)

      Goko, ne_monek, daniczek, natalka, i inne dziewczynki do raportu hihihiihi smile))

      Buziak
      • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 25.10.05, 08:40
        cześć kobietki!

        tak pogoda paskudna, ale można się poratować czekoladą, chyba pomaga, wczoraj
        tak zrobiłam, była pyszna i miała wielie orzechy laskowe smile

        a u mnie @ na wykończeniu, hi,hi
        od jutra clo.

        kattrin to zaraportujesz szybciutko po wizycie, co tam ginka zleci na ten cykl,
        no nie?

        co tam u Was słoneczka słychać?

        miłego dzionka.
      • anie5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 25.10.05, 11:17
        Czesc Dziewczyny!
        Ciesze sie bardzo, ze jestem swiadkiem narodzin dzieciatka jednej z Was - nas
        starajacych sie smile Gratuluje!!!!!!!
        Tak jak juz wczoraj pisalam - cwicze joge i jestem bardzo zadowolona - mam po
        niej niesamowity nastroj i wszystko mi sie chce (nawet dzisiaj w ten rozpadany
        dzien) dziewczyny, te cwiczenia nie sa trudne a maja takie wspaniale rezultaty,
        poprobujcie: np. swieca, stanie na glowie (tego jeszcze nie udalo mi sie)
        stymuluja przysadke mozgowa, ktora przeciez odpowiedzialna jest za wydzielanie
        hormonu luteinizujacego, wszystkie wygiecia do tylu np. mostek (nawet taki
        najprostszy) stymuluja jajniki, wzystkie sklony do przodu (w pozycji stojacej
        lub siedzacej) reguluja menstruacje...tak wiec do dziela - nie macie nic do
        stracenia (okolo 15 min - 20 min dziennie)
        Aha...czytajac Wasze forum odkrylam, ze jedna z dziewczyn - Danik mieszka w
        Danii - ja tez chwilowo (bo tak w ogole mieszkam we wloszech ale przez pare
        miesiecy jestesmy z mezem tutaj w Kopenhadze) - chcialabym sie z Toba Danik
        skontaktowac...daj znac jak mialabys ochote!!

        buziaczki i milego dnia dla wszystkich starajacych sie!!!!
        Anie
        • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 25.10.05, 14:11
          ja jestem za tak, jak najbardziej ciotki przenosimy się na mamuśki, co?

          A dla Joli Wielkie GRATULACJE, i co nie mówiłam, nie ma co sie denerwować, już
          po strachu, hi,hi a jaka RADOŚĆ smile)))!!!
    • eryka5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 25.10.05, 09:05
      Hej dziewuszki!!!!
      dzisiaj jestem w nieco lepszym humorze po tym jak pogadałam sobie z
      dziewczynkami z bociana z wrocławskich pogaduszek,które niemalze wszystkie sa
      badz były pacjentkami tego samego ginka co ja.Wszystkie były zgodne co do jego
      marudzenia i sceptycznego podejscia do sprawy,kazda z nich słyszała podobne
      komentarze i złorzeczenia na swoj temat, wiec teraz juz wiem napewno, ze nie
      powinnam sie nim przejmowac bo on taki poprostu jest i nic sie na to nie
      poradzi.Ale musiałam to wiedziec bo inaczej to wczorajsze iui spisałabym juz na
      straty.Zreszta byłam jeszcze wczoraj o 20 na monitoringu alby popodgladac
      pekanie pecherzyków i widziałam ze gin ma juz inna mine bo wszystko ładnie
      zaczeło pekac a plemniki które zostawił sobie pod mikroskopem do
      obserwacji,nagle wytrzezwiały i zaczeły sie normalnie poruszac.To wszystko
      spowodowało ze jak zapytałam go o kolejny cykl,powiedział ze nie mowimy o
      zadnym nowym cyklu bo teraz zachodze w ciaze i sie juz nie widzimy....Hmmm nie
      powiem zebym sie nie pocieszyła jakos i nabrała lepszego przekonania ze moze
      jak nie teraz to nastepnym razem sie uda......

      Ne-monku jak zwykle Twoje magiczne słowa działaja i to z podwojona siła.Ty
      chyba naszym forumowym wieszczem zostaniesz,skoro takie piekne posty Ci
      wychodza hihihi]

      Ciekawe co tam U Joli?Pewnie Olivierek dynda juz na mamusinym cycku....

      Witam takze nowa kolezanke i zapraszam do wspólnych ploteczek,które u nas sa
      wyjatkowo płodne ostatnio,oby tak dalej.

      A jesli chodzi o moje samopoczucie to troszke boli mnie podbrzusze jak na @ ale
      słyszałam ze to normalny objaw po iui.
      Lece na angielski kochane ale mysle ze jeszcze dzisiaj tutaj zajrze.

      Buziaczki
      • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 25.10.05, 10:09
        Eryko!
        jak fajnie, oby sie udało a uda się napewno, super, że CI się już humorek
        poprawił smile))
        za ok. 10-14 dni to dopiero bedziesz szczęśliwa!!! i my razem z Tobą też,
        hura smile))
        • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 25.10.05, 10:18
          Eryczko ma racje Twoj gin, to była ostatnia wizyta u niego hihihiih w tym
          stanie, następna juz w ciazy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!smile))))
    • goko1 JOLA URODZIŁA!!! 25.10.05, 10:14
      kattrin1 pisz szybciutko co tam u Joli dokładnie ze szczegółami
    • kattrin1 Mamy Pierwsze Dzieciatko :)))))))))))))))))))) 25.10.05, 10:15
      Ogłaszam ze dzis o 9:17 przyszedł na świat malusi Oliwierek!!!!! hihihi nie
      taki malusi - 54 cm i 3650 g smile)))

      Rodzice sa przeszczęliswi smile))))))))))))))))))))))))))))))))

      Mamy pierwsze dzieciątko!!!!!!!!
      • goko1 Re: Mamy Pierwsze Dzieciatko :))))))))))))))))))) 25.10.05, 10:16
        SUPER!

        GRATULACJE!!!!!!

        JESTEŚMY CIOCIAMI!!!!!!

        HURA! HURA! HURA!

        jak ja lubię takie wieści smile))))))
        • kattrin1 Re: Mamy Pierwsze Dzieciatko :))))))))))))))))))) 25.10.05, 10:18
          Gosiu zmieniamy statystyke hihihihiihih smile))
          Czyn honory smile))))))
          • ne_monek JOLUŚ nasze gratulacje:))))))))))))) 25.10.05, 10:30
            Joluś jesteśmy dumne z Ciebiesmile) życze zdrówka dla małego Olivierka i szczęscia
            dla całej rodzinkismile))
            bardzo sie ciesze ze byłam "świadkiem" cudu i wiem ze teraz posypią sie
            brzuszkismile)

            Wracaj szybciutko do nas..i opowiadaj..smile)
            • danik1 Re: JOLUŚ nasze gratulacje:))))))))))))) 25.10.05, 11:58
              ne_monek napisała:

              > Joluś jesteśmy dumne z Ciebiesmile) życze zdrówka dla małego Olivierka i
              szczęscia
              >
              > dla całej rodzinkismile))
              > bardzo sie ciesze ze byłam "świadkiem" cudu i wiem ze teraz posypią sie
              > brzuszkismile)
              >
              > Wracaj szybciutko do nas..i opowiadaj..smile)




              No wlasnie Jolu OGROMNIAAAAAAAAAAAAAAAASTE GRATUUUUUUUUUUUUUUULACJE. Czekamy
              teraz na szczesliwa mamusie i na pierwsze zdjecia Oliwerka, bo chyba sie
              pochwalisz, cio??????
              Moc buziakow dla calej szczesliwej rodzinki!!!!!!!!!!!!!!! smile))
              • eryka5 Re: JOLUŚ nasze gratulacje:))))))))))))) 25.10.05, 12:49
                Super,bardzo sie ciesze ze wszystko pomyslnie przebiegło i ze mały grubasek juz
                jest na swiecie.To co dziewczynki ciociami juz jestesmy teraz czas awansowac na
                mamusie....
                • kattrin1 Re: JOLUŚ nasze gratulacje:))))))))))))) 25.10.05, 12:57
                  Eryczko Ty pierwsza a potem my za Tobą smile)))
                  • natali7a Re: JOLUŚ nasze gratulacje:))))))))))))) 25.10.05, 13:18
                    Joluś gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tak bardzo się cieszę!!!
                    Pozdrowienia dla silnej mamy i małego Oliwerka!!!
                    Całuski dla obojga!!
                    • natali7a Nasze staranka 25.10.05, 13:22
                      Eryczko! Jestem pewna, że będzie dobrze, szczególnie, że gin tak powiedział.
                      Cieszę się bardzo.
                      Nareszcie się coś ruszyło i kolejka sie przesuwa...
                      Coraz bliżej początku...
                      Pozdrawiam wszystkie i witam nową koleżankę.
                      Trzymam za wszystkie kciuki...
                      Pa pa
    • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 25.10.05, 14:24
      oj chyba dzis wszystkie swietują bo cisza na watku... zyczenia złozone i
      pouciekały i mnie sama zostawiły sad

      a ja sie boje jutrzejszej wizyty i sama panikuje hihihi (czyli obawiam sie co
      usłysze jutro)....
      • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 25.10.05, 15:10
        kattrin1 ja jeszcze jestem na posterunku,

        kochana a czego Ty sie boisz, będzie ok.

        trzymaj się, o której masz wizytę jutro ?

        pozdrawiam
        • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 25.10.05, 15:17
          a moze znowu kaze zrobic jakies dziwne badania.....łooooo
          a wizyte mam na 9:00
          • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 25.10.05, 17:08
            cześć kobietki, ponownie smile

            kattrin1 chyba nie ma już badań dla Ciebie - lista się wyczerpała, przecież Ty
            już wszystko co trzeba chyba przebadałaś, pewnie lakarka powie, że trzeba
            cierpliwie poczekać i tyle...

            ja mam jednak małą zmianę planów, pierwsze usg mam w poniedziałek, planowo
            miałam mieć w sobotę, ale mój gin wyjeżdża, a w niedzielę to mi się już nie
            chce czekac na telefonie kiedy wróci i do niego gnać, więc umówiłam się na
            poniedziałkowy wieczór (10 dc).

            Czyli weekend należy do nas smile, żadnych planów lekarskich, nawet mi to pasuje,
            bo ostatnimi czasy to nawet z imprezek musiałam sie urywać, żeby jechać na usg.
            Ja wiem, że to dla mojego dobra, ale same wiecie ile ja mam tych usg (ponad
            normę chyba), wiec jeden, czy dwa dni w tą nie zrobi dużej różnicy.

            i to by było na tyle.
            Pozdrawiam i życze miłego aczkolwiek deszczowego wieczorku
            • emania29 Re: Gratulacje dla Jolci!!!! 25.10.05, 22:19
              Ogromniaste gratulacje dla dzielnej Jolci, szczęśliwego tatusia i zdrowego
              dzidziusia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To pierwszy cud w naszej internetowej
              rodzince... czekamy na więcej!

              A ja sobie was codziennie podczytuję i absolutnie nie uciekam!
              Odliczam dni do grudnia a teraz nuda nic się u mnie nie dzieje: owulka jest!
              @ też jest! a staranek brak sad

              Chciałam się Was poradzić w sprawie hormonków
              Najpierw zrobiłam hormony w 7dc i wszystkie miałam w normie a teraz powtórzyłam
              w 20dc czyli po owu i wszystkie w normie oprócz progesteronu - 25,49 ng/ml a
              normy są 1,50 do 20,00 ng/ml w fazie LUT. Co o tym wyniku myślicie????? W sumie
              to chyba nie najgorzej jak progesteron jest podwyższony bo łatwiej chyba
              utrzymać ciążę??? sama nie wiem? nie kumam się na tym :-o
              Poradźcie coś kobitki
              pozdrawiam
            • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 26.10.05, 08:09
              cześć kobietki!

              cześć emania, cholercia chyba Ci nie pomogę, ale zapytaj lekarza przy okazji
              lub po prostu do niego zadzwoń, może któraś z dziewczynek będzie coś wiedziała
              na ten temat (one badały np. danik, kattrin).
              A tak poza tym to do grudnia już naprawdę niedaleko smile, zobacz jak ten czas
              leci...

              Co tam u Was dzisiaj słychać dziewczynki, kattrin1 pewnie jeszcze nie ma o 9.00
              idzie do lekarza, to odezwie się po wizycie, a co z resztą?, sama tutaj jestem :
              (???
              • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 26.10.05, 10:14
                Kochane juz jestem!!!

                a wiec Goko idziemy razem, 2 x CLO dziennie tylko ze ja od 4 do 8 dc, monit
                kolejny tez w poniedziałek smile
                Bardzo było miło, opis na FF, jak bedzie wygladał cykl, to mój przedostatni
                cykl, po trzecim nie udanym myslimy o czyms innym, ale ona ma nadzieje ze do
                tego nie dojdzie!!!
                JA tez!!!

                Zmniejszyłysmy dawke bromergonu na 1/2 tab. na noc, i od dzis CLO,
                Gosiu mam pytanko, czy Ty bierzesz clo rano i wieczorem czy raz dziennie odrazu
                dwie??

                Emanio, im wiekszy progesteron poowulacyjny tym lepiej!!! Ciesz sie bardzo bo
                sliczniutki masz wynik i mam nadzieje ze w grudniu damy czadu!!!!!!!
                Tylko zaglądaj do nas czesciej smile)))

                Buziaki wielkie smile) stymulantka ihihihiihihiii od siedmiu bolesci
                • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 26.10.05, 10:20
                  cześć kattrin ja biorę CLO z samego rana i wieczorkiem.

                  a więc zaczynasz clo od dzisiaj, ja też już zaczęłam, bo u mnie dziś 5 dc.
                  Widzę, że masz zwiększoną dawkę...

                  pozdrawiam
                  • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 26.10.05, 10:26
                    tak zwiekszyła mi dawke i powiem w sekrecie ze nie policzyła za wizyte
                    dzisiejsza smile)))
                    Powiedziala ze robimy 3 cykle z clo i dalej... no cóż bedziemy sie zastanawiac
                    powaznie.... to mnie troszke smuci ale,...

                    kazała myslec pozytywnie, poniewaz wszystko jest z nami ok, moze ja mam troszke
                    zaburzone jajeczkowanie ale nic strasznego, wiec moze zwiekszona dawka
                    pomoze smile))

                    Takze Goko chyba znowu bedziemy isc łep w łep i jak to mówi Madzia NIECH SIE
                    STANIE!!!!!!
                    A powiedz na którą masz wizyte w poniedziałek??
                    • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 26.10.05, 11:03
                      kattrin1 jakie problemy z jajeczkowaniem, ja się dziwię, że Ty w ogóle clo
                      łykasz, przecież Ty masz wszystko ok z ovulacją, czy się mylę?

                      bez clo miałaś ovu prawda?
                      w czym problem?

                      ja usg mam późnym wieczorem, więc napiszę pewnie dopiero po lub we wtorek.
                      • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 26.10.05, 11:11
                        tak miałam owulacje ale niezbyt prawidłowa, pecherzyki nie byly zbyt dobre i
                        choc owulacja była, nie za bardzo mogło cos z niej wyniknąc, tak mi mniej
                        wiecej tłumaczyła ginka, a na clo wszystko pracuje jak trzeba i dlatego go
                        biore.
                        jestem ciekawa co sie bedzie działo przy dwóch tabletkach hihihihiihi, zeby
                        było wiecej pecherzyków.............
                        ja mam rano na 10:20 a ze mam dzień wolny to jak bede miała chwilke w domciu to
                        wskocze i opisze co i jak smile))
                        • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 26.10.05, 13:34
                          za dużo pecherzyków też niedobrze, bo po pierwsze zagrożenie ciążą mnogą, a po
                          drugie torbielami sad
                          Więc niech będzie jeden, ale taki prawidłowy.
                          • natali7a Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 26.10.05, 13:55
                            Cześć dziewczyny!
                            Jestem z Wami!
                            Z tymi pęcherzykami po clo, to prawda. MNie gin ostrzegał juz przezd
                            biogonadylem, ale od przybytku głowa nie boli....
                            Dzisiaj jestem tak późno, bo mam strasznie zapracowany dzień. Od rana latam i
                            teraz wpadłam tytlko na chwilkę na neta żeby Was pozdrowić i zaraz spadam
                            dalej. No cóż taka praca.
                            A tak na marginesie to doszłam do wniopsku, że chyba mało mi już brakuje do
                            pracoholiczki bo:
                            -zabieram pracę do domku,
                            -lubię chodzić do pracy w soboty,
                            -chodzę do pracy nawet na urlopie...
                            Jak myslicie? To juz choroba?
                            Oczywiście żartuję, ale coś w tym jest...
                            Pozdrawiam bardzo cieplutko...
                            PS:
                            Jestem bardzo bardzo przeziębiona, mam kaszel (taki z głębi), katar-nie jest
                            dobrze. Ale od razu mi sie lepiej zobiło, gdy Was trochę pczytyłam i napisałam.
                            Pa pa
                            • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 26.10.05, 14:05
                              Moja ginka sie nie obawia, mówi ze bedzie dobrze jak beda 2 tab. ale 3 juz
                              chyba nie przepisze, mów i ze jak jest sie pod kontrola to spokojnie mozna
                              brac smile
                              a nie powiem ze marze o mnogiej ciązy...........................

                              Natalka nie pracowac tylko kurowac sie!!! Co to za praca z kichaniem i kaszlem..
                              zdrówka zycze smile))
                              • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 26.10.05, 14:52
                                a ja tak właśnie siedzę i gdybam...

                                wiecie co Kochane, biorę urlopik od forum..., no może zajrzę tu czasami (raz
                                dziennie może tak), ale nie tak nagminnie jak dotychczas.

                                muszę odpocząć od tego wszystkiego, to prawda ne_monku na początku cyklu to się
                                człowiek nakręca strasznie, panika co i jak, radość z pęcherzyków to i tamto, a
                                po ovu to już się ma prawie urojona ciążę sad (czytając różne objawy u innych
                                kobitek, człowiek doszukuje się ich u siebie - a ile czasu na to poświęca).


                                Nie wiem, może źle piszę, ale tak to wg mnie też wygląda.

                                Ja wymiękam i chyba na jakiś czas Was opuszczę, nie całkiem, ale znacznie.

                                serdeczne pozdrowienia i do miłego usłyszenia (przeczytania)
                                • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 26.10.05, 15:00
                                  Gosienko, jesli tak uwazasz to tak zrób, ale pamietaj choc myslami o nas smile)
                                  Mam nadzieje ze bedziesz pisac na FF co u Ciebie bym mogła zagladac i
                                  sprawdzac....

                                  a jak nie to bede cały czas trzymac za Ciebie kciuki az do samego końca!!! smile)))

                                  Trzymaj sie i buziaków mnóstwo, i wracaj do nas jak wszystko wróc do normy...
                                  choc nie powiem ze smutniutko mi... ze mnie opuszczasz....sad((
                                  • natali7a Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 27.10.05, 08:15
                                    cześć dzielne weteranki!
                                    Witam w czwartkowy poranek. Jak u Was? U mnie średnio, kaszel dusi, katar
                                    męczy, ale co nas nie wykończy to nas wzmacnia, więc może i to.
                                    Właśnie spojrzałam za okno, a tam co? Słoneczko!!!
                                    Więc tego słoneczka życzę dziś Wam wszystkim!
                                    Do zobaczenia-pisania potem.
                                    pa pa
                                    • eryka5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 27.10.05, 09:01
                                      Oj Natalko ale wtopa,nie zauwazyłam ze Ty dzisiaj pierwsza byłas na naszym
                                      wateczku,oczywiscie zwracam honor.....
                                      Zycze szybkiego powrotu do zdrowia bo ja tez sie rozchorowałam jakis czas temu
                                      i resztki trzymaja mnie do dzis,wiec wiem jakie to upiredliwe.
                                      A tak poza tym to gdzie Ty mieszkasz ze widzisz słonce za oknem,bo u nas
                                      mroczno,szarawo i pochmurnie.
                                      • natali7a Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 27.10.05, 10:56
                                        Hej Eryczko!
                                        To nic, że Ty sobie tak wmówiłaś, my i tak wiemy swoje!!!
                                        A mieszkam w Pile i naprawdę świeci słoneczko.
                                        A co do wyborów to jestem trochę podłamana PISem, ale cóż mamy demokrację...
                                        • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 27.10.05, 11:16
                                          Cześć kobietki!

                                          widzicie jednak nie mogę bez Was żyć smile

                                          wpadłam na chwilkę, kattrin1 jak tam na clo ze zwiekszoną dawką, ja mam zawroty
                                          głowy i powiem szczerze, że miałam je w poprzednim cyklu też, i mimo, że
                                          zwróciłam małą uwage na nie, to myślałam, że to inna przyczyna (łudziłam się..).

                                          A tak na poważnie sa strasznie uciążliwe i są chyba mocniejsze jak wróciłam do
                                          brania tabletek, boję się trochę czy gdzieś nie upadnę, więc staram się
                                          asekurować, w poprzednim cyklu też mi tak świat wirował, w biurze sie nie
                                          obawiam bo siedzę prawie 8 godzin na tyłku,w sklepie musiałam sie kilka razy
                                          gdzieś oprzeć i podeprzeć. Boję sie trochę, bo to są objawy uboczne clo,
                                          jeszcze kilka dni go biorę, ale przeciez on działa conajmniej tydzień od
                                          zakończenia przyjmowania tabletek. Nie wyobrażam chyba sobie wiekszej dawki w
                                          tej chwili.

                                          A poza tym za duzo sie naczytałam tej ulotki o clo i oczywiscie zerkam w lustro
                                          i na szczotke licząc włosy, czy aby za dużo nie wypada, bo to też objaw uboczny
                                          tego leku.

                                          miłego dzionka smile
    • kattrin1 Jola bardzo dziekuje :)))) 26.10.05, 12:28
      Własnie rozmawiałam z Jola i słyszałam Oliwierka, tylko kichnięcie ale hihihiihi
      bardzo dziekuje ze myslami byłyscie przy niej i trzymałyscie kciuki smile)
      Jest przeszczęsliwą mamusią i dochodzi do siebie smile)

      Jak tylko wyjdzie ze szpitala napewno napisze co i jak od siebie smile))

      a teraz bardzo dziekuje za wszystkie zyczenia, smile))))
      • danik1 No to czekamy na Jole!!!!!!!!!!!!! 27.10.05, 19:17
        kattrin1 napisała:

        > Własnie rozmawiałam z Jola i słyszałam Oliwierka, tylko kichnięcie ale
        hihihiih
        > i
        > bardzo dziekuje ze myslami byłyscie przy niej i trzymałyscie kciuki smile)
        > Jest przeszczęsliwą mamusią i dochodzi do siebie smile)
        >
        > Jak tylko wyjdzie ze szpitala napewno napisze co i jak od siebie smile))
        >
        > a teraz bardzo dziekuje za wszystkie zyczenia, smile))))
        • natali7a Re: Cd staranek 28.10.05, 08:34
          Witam wszystkich w słoneczny choć zimny piątkowy poranek!
          A przed nami długi weekend. U mnie bez zmian, choć przeziębienie chyba wolno
          mnie opuszcza... (mam nadzieję)
          Pozdrawiam wszystkie, odezwę się jeszcze później.
          pa pa
          • danik1 Re: Cd staranek 28.10.05, 10:31
            natali7a napisała:

            > Witam wszystkich w słoneczny choć zimny piątkowy poranek!
            > A przed nami długi weekend. U mnie bez zmian, choć przeziębienie chyba wolno
            > mnie opuszcza... (mam nadzieję)
            > Pozdrawiam wszystkie, odezwę się jeszcze później.
            > pa pa

            Ooo Natalka. Nie zauwazylam Twojego postu. Wiec jestem tu druga dzisiaj!! smile))
            • natali7a Re: Cd staranek 28.10.05, 10:51
              No dziewczyny!
              Do raportu wystąp!
              Co tu się dzieje? Jakaś samowolka? Długi weekend-ja rozumiem, ale dopiero
              dzisiaj popołudniu a nie od rana!
              Leniuszki, pisać pisać!!!
    • eryka5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 27.10.05, 08:57
      Hej Dziewczynki!!!
      Kattrinka co jest grane,juz prawie 9 a Ty nie na posterunku????Oj nie ładnie
      nie ładnie....
      Z tego wynika ,ze to ja dzisiaj zaczynam.W sumie u mnie nic ciekwego sie nie
      dzieje, poza tym ze sobie spokojnie czekam odliczajac dni do testowanka,ale bez
      wiekszych emocji bo jakos tak sobie wmówiłam, ze uda sie i owszem ,ale za
      drugim badz trzecim razem,a ten pierwszy raz to tylko taki dla kurazu.
      Natomiast drecza mnie potworne zawroty głowy i tak nie bardzo wiem od czego
      jednak wine zwalam na tabletki o nazwie PROGYNOVA,które dostałam od gina na
      poprawe ednometrium.Ulutka wyraznie wskazuje ze takie rzeczy moga miec miejsce
      ale zeby mi sie az tak kreciło to normalnie niesamowite....Moze to od tych
      pijanych plemników z iui mi sie udzieliło,bo im przeszło a mi sie zaczeło!!

      Czekam w takim razie na Wasze meldunki i nowe wiesci....
      A tak na marginesie chciałam zapytac jak sie Wam podobaja wyniki wyborów i nowe
      koncepcje PiS-u zwiazane z brakiem dofinansowania leczenia niepłodnosci????

      Pozdrawiam
    • galway_us Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 27.10.05, 12:13
      Witam wszystkie Forumowiczki!
      Chciałabym prosić o jakies komentarze odnosnie mojej sytuacji.Obecnie jestem w 25 dniu cyklu.Zrobiłam tylko trzy testy owulacyjne
      od Ewy - jeden 15dc (blady), jeden 16 dc (krecha identyczna z kontrolną) i ostatni 17 dc( blady jak w 15 dc).Dodatkowo tego 16 dc
      miałam silne bóle podbrzusza i ogólnie bardzo źle się czułam.STąd domniemam,że test był faktycznie pozytywny. Starania
      rozpoczęliśmy z mężem 15 dc. Mniej więcej od 20 dc po dziś dzien mam niewielkie ilości lepkiego, mlecznego śluzu, temperaturą się
      nie sugeruję,chociaż od tygodnia utrzymuje się na poziomie 36,8-37 stopni.Ponadto, zrobiły mi się bardzo wrażliwe piersi, ale nie
      całe tak jak przed okresem, tylko sutki.
      Wczoraj z ciekawości zrobiłam test ciązowy, wyszedł negatywny, ale wyczytałam,że w tym czasie istnieje tylko 3% szans na pozytywny
      wynik.
      Nadmieniam,że do tej pory miałam cykle bezowulacyjne - musze wspomagać sie Clostilbegyt i luteiną.
      Czy są więc jakieś szanse,że coś drgnęło?Kiedy powtórzyć test ciążowy?

      Ciepło pozdrawiam i życzę miłego dnia smile
      • danik1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 28.10.05, 10:30
        Czyzbym tu byla dzisiaj pierwsza???? A gdzie sie wszystkie dziewczynki
        podzialy????
        Dzien dobry wszystkim!!!!!!!!!!!!!!!! smile))
        • jolanta8 Re: SERDECZNIE DZIEKUJE WAM WSZYSTKIM!!!!!!!!!!!! 29.10.05, 17:24
          kochane nawet nie wicie ile radości sprawiło mi czytanie postów z życzeniami i
          gratulacjami od Was
          to baaaardzo mile i wzruszajace aż mi się łezka w oku zakreciła

          po krótku:
          24.10 skierowanie do szpitala i wszelakie badania tysiace badańsmile
          rano 25.10 obchód decyzja odrynatora: cięcie cesarskie o 8.15
          i znowu tego samego dnia przygotowania do ciecia i cała procedura
          przygotowawcza do operacji: lewatywa,cewnikowanie,kroplówki ,golenie krocza
          brrr...smile itp
          o 8.15 schodzimy na dół na salę operacyjną ja i położna
          czekamy na szacowne grono które się spóźniło i operacja zaczęła się o 8.30 to
          były najdłuzsze 15 min w moim życiu to czekanie na sali na całą ekipę
          później znieczulenie do kręgosłupa zasłonięcie kotarki zielonej przed twarzą i
          a później po kilkunastu minutach maluszek był wyciągnięty z
          brzuszka ,oczysczony i pokazany mamusi ,słyszałam ten pierwszy krzyk jest
          niesamowity nie da się go opisać,przyłozyli mi go do twarzy a potem na czas
          szycia dali mi chyba srodek usypijający bo nic pamiętam tylko moment jak mój
          ginek kończył operacje dziekował wszystkim za wspólprace i tyle

          rana bolała ale teraz po 4 dniach jest naprawde z ręką na sercu super!!!
          ściągnięcie szwów ma za tydzień
          dziekuje kattrin1 za telefon-Kasiu bardzo mnie zaskoczyłas mile i za to,ze
          przekazaywałaś wiadomosci dziewczynkom

          jak bede miec czas powklejam Wam zdjęcia na Wasze poczty gazetowe teraz mały
          znowu się budzi

          oj cieżka praca ale za to wdzięczna!smile


          całuski jeszcze raz dla Was i kibicuje Wam cały czas!!!!!



          pa
          • emania29 Re: Hej 30.10.05, 10:32
            Hej Jolcia fajnie że już jesteś smile
            Jeszcze raz ogromniaste gratulacje!!!! dla mnie to nie lada wyczyn urodzić w
            terminie zdrowego dzidziusia (zresztą wiesz) strasznie się cieszę, to pierwszy
            dzidziuś w naszej internetowej rodzince i oby wiecej było takich szczęśliwych
            zakończeń.
            Czekam na zdjęcia Oliwerka a i szczęśliwą mamusię też chętnie zobaczę
            Pozdrawiam i buziak od cioci Ewy dla małego brzdąca kiss
            • diament79 Jolciu! 30.10.05, 15:12
              Gratuluję z całego serca maluszka!!!!!!!!!!!!!! Nie miałam okazji napisac
              wczesniej! To cudowne, że poznałysmy się tu, na forum dla starających a Ty juz
              masz swoej małe cudo przy sobie!!!!!!!! Ja w końcu tez juz jestem za połową
              ciąży! Aż nie mogę uwierzyć! Czekamy na zdjątka!
              Buziaczki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • jolanta8 Re: Zdjecie Oliwierka! 30.10.05, 19:59
                zamieszczam Wam link gdzie mozecie podgladnąć mojego szkraba,chyba jestem za
                mało kumata ,zeby wiedziec jak wysłać Wam zdjęcia po kolei na strony
                gazetowe,moze kattrin Wam podesle kilka innych moich zdjęc
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=23623360&a=31214162
                całuski
                • danik1 Re: Zdjecie Oliwierka! 31.10.05, 08:49
                  Jolu co tu duzo mowic, macie slicznego synka!!! Jeszcze raz ogromne
                  gratulacje!!!! smile))
          • danik1 Re: SERDECZNIE DZIEKUJE WAM WSZYSTKIM!!!!!!!!!!!! 31.10.05, 08:54
            jolanta8 napisała:

            > kochane nawet nie wicie ile radości sprawiło mi czytanie postów z życzeniami
            i
            > gratulacjami od Was
            > to baaaardzo mile i wzruszajace aż mi się łezka w oku zakreciła
            >
            > po krótku:
            > 24.10 skierowanie do szpitala i wszelakie badania tysiace badańsmile
            > rano 25.10 obchód decyzja odrynatora: cięcie cesarskie o 8.15
            > i znowu tego samego dnia przygotowania do ciecia i cała procedura
            > przygotowawcza do operacji: lewatywa,cewnikowanie,kroplówki ,golenie krocza
            > brrr...smile itp
            > o 8.15 schodzimy na dół na salę operacyjną ja i położna
            > czekamy na szacowne grono które się spóźniło i operacja zaczęła się o 8.30 to
            > były najdłuzsze 15 min w moim życiu to czekanie na sali na całą ekipę
            > później znieczulenie do kręgosłupa zasłonięcie kotarki zielonej przed twarzą
            i
            > a później po kilkunastu minutach maluszek był wyciągnięty z
            > brzuszka ,oczysczony i pokazany mamusi ,słyszałam ten pierwszy krzyk jest
            > niesamowity nie da się go opisać,przyłozyli mi go do twarzy a potem na czas
            > szycia dali mi chyba srodek usypijający bo nic pamiętam tylko moment jak mój
            > ginek kończył operacje dziekował wszystkim za wspólprace i tyle
            >
            > rana bolała ale teraz po 4 dniach jest naprawde z ręką na sercu super!!!
            > ściągnięcie szwów ma za tydzień
            > dziekuje kattrin1 za telefon-Kasiu bardzo mnie zaskoczyłas mile i za to,ze
            > przekazaywałaś wiadomosci dziewczynkom
            >
            > jak bede miec czas powklejam Wam zdjęcia na Wasze poczty gazetowe teraz mały
            > znowu się budzi
            >
            > oj cieżka praca ale za to wdzięczna!smile
            >
            >
            > całuski jeszcze raz dla Was i kibicuje Wam cały czas!!!!!
            >
            >
            >
            > pa
            >
            >


            Jolu jak to czytam to mi samej kreci sie lezka w oku. Pamietasz jak
            rozmawialysmy o cesarce? Zobacz jak to szybko zlecialo, a teraz czas bedzie
            jeszcze szybciej uciekal. Chwytaj kazda chwilke jaka spedzasz ze swoim synkiem
            bo ani sie obejrzysz a juz bedzie z niego kawaler. wink))
            Pozdrowionka dla Calej RODZINKI!!! smile))
            • jolanta8 Re: SERDECZNIE DZIEKUJE WAM WSZYSTKIM!!!!!!!!!!!! 31.10.05, 09:05
              Kasiu dziekuję,pamiętam jak mnie pocieszałaś przed cesarką jak mi opowiadałas o
              niej ,byłaś moja podpora psychiczna ,bardzo Ci za to dziekuję-to naprawdę dużo
              dla mnie znaczyło,nie powiem ,bałam się tejk operacji nawet na sali
              zwymiotowałam jak lezałam już na stole ale co tam mam już za sobą a teraz
              czekam na Was wszystkie ,bede trzymać kciuki by kazda z Was po kolei bez
              wyjątku mogła napisać mi podobne relacje z porodu
    • danik1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 31.10.05, 08:58
      A ja sie staram wlasnie o fasolke. Wczoraj byly pierwsze przytulanka, ale
      owulki jeszcze nie bylo. Ma byc dzisiaj. Jak bylam w czwartek u gina to chcial
      mi zrobic IUI wlasnie dzisiaj, ale jeszcze sie wstrzymalismy z ta decyzja. Moze
      w nastepnym cyklu. Musze sie do tego psychicznie przygotowac.
      Pozdrawiam Was i trzymam kciuki za II kreski!!!
      • danik1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 31.10.05, 09:01
        Eryka trzymam kciuki za testowanie!!! Ja tez najprawdopodobniej bede miala IUI,
        ale jeszcze sie wstrzymalam. Chce sie przygotowac do tej decyzji.
        • danik1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 31.10.05, 09:02
          OK to ja zmykam dziewczynki do szkolki!!! Zycze Wam milego dnia!!!
          Kattrin czekam na wiesci od gina!!! Buzka!!!
          • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 31.10.05, 11:46
            cześć kobietki!
            Joluś śliczny ten Oliwierek smile) jeszcze raz Wielkie Gratulacje!
            I tak jak pisała Kasia delektuj się każdą chwilą, bo faktycznie zanim się
            obejrzysz będzie z niego duży chłopak,(wiem coś o tym wink)

            hej kattrin1 gdzie się ukrywasz???, to ja miałam iśc na urlop od forum a nie
            Ty, wracaj natychmiast, dwie nie możemy urlopować, bo jeszcze watek padnie.

            Nie zostawie Cię samej, ale będę tu zagladać rzadziej. Czekam na Twój odzew, co
            u ginka, zaraz zerknę na stronkę i zobaczę co się u Ciebie dzieje.

            ja dzisiaj gonię na 1 usg w tym cyklu, późnym wieczorkiem (lub jutro) coś
            napiszę.

            miłego dzionka dziewczynki smile
            • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 31.10.05, 13:31
              kattrin1 czytałam Twoje FF - przykro mi naprawdę, tym bardziej, że jedziemy
              prawie na tym samym wózku

              Wróć do nas tutaj łatwiej wylać żale, naprawdę, ściskam Cie gorąco.

              Ja też się boje, nie wiem co będzie u mnie, z tego co czytałam gonadotropiny
              dają o niebo lepsze efekty

              u mnie głupieje temp. ostatnio 37,1 tyle, że wmawiam sobie , że może za późno
              zmierzona, no sen przerywany, bo mi się psiulek rozchorował i musiałam z nim
              iśc o 5 nad ranem sad

              a poza tym mam wszystkie (prawie wszystkie) skutki uboczne po clo: uderzenia
              gorąca, cały czas mi za gorąco, pocę się, bezsenność, straszliwe zawroty głowy,
              a do tego gubię dużo więcej włosów niż do tej pory sad((((((

              kattrin1 wpadnij od czasu do czasu, proszę

              Będzie lepiej napisz co powiedziała gin i co dalej z tym cyklem.

              ja będę czekać na Ciebie...
              buziaczki
              • danik1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 31.10.05, 14:59
                Goko trzymam kciuki za monitoring!!!
                Kattrin prosze odezwij sie.
      • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 31.10.05, 17:01
        dzięki Kasieńko, kciuki bardzo się przydadzą smile)). Mam nadzieję, że nie
        potrzebna będzie iui u Ciebie-bo w tym cyklu sie uda, powodzenia i owocnych
        przytulanek wink

        Kattrin pisała, że nie chce nam psuć nastroji, ale nie będzie psuć, po to tu
        jesteśmy, mam nadzieję, że w środę zajrzy do nas tak jak codzień ...
    • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 31.10.05, 20:26
      cześć kobietki!
      a więc jestem po pierwszym monitoringu w III cyklu stymulowanym clo. Endo słabe
      tylko 6 mm, pęcherzyk na prawym 13 mm, na lewym 9 mm. Kolejna wizyta za dwa
      dni, w środę.

      Endo mnie przeraziło, chociaz gin powiedział, aby się jeszcze nie martwić,
      jeszcze ma czas urosnąć, a niestety skutkiem ubocznym clo jest właśnie
      osłabienie endo.
      Poza tym powiedział, że był na jakimś sympozjum i średnio między 6 a 9 cyklem
      stymulowanym (clo lub gonadotropinami) najczęściej zachodzi sie w ciążę . Wcale
      mnie tym nie pocieszyłsad((

      ale spróbuję na zapas się nie martwić ,pasmile
      • danik1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 01.11.05, 12:32
        Goko ja tez mysle, ze nie powinnas sie martwic bo to przeciez byl dopiero Twoj
        10dc. Jeszcze jest czas na rosniecie i endo i pecherzykow. Trzymam kciuki!!!


        Ja chyba odpadam. Nie mam juz sily. sad W tym cyklu nie mam juz na co liczyc bo
        wczoraj byla owulka i nie przytulalismy sie. Nie wytrzymuje tej presji. Wtedy
        kiedy mamy sie przytulac najczesciej wynikaja jakies problemy. Ja zaciskam usta
        i robie co powinnam, zeby miec fasolke, ale tym razem juz nie mialam sily.
        Poryczalam sie strasznie wczoraj i byly nici z przytulanek. Jak bylismy
        ostatnio u gina to mowil, ze owulka bedzie w poniedzialek, wiec zaplanowalam
        przytulanka w niedziele i poniedzialek, ale chcialam, zeby wszystko bylo w
        miare spontaniczne dlatego nic nie wspominalam tuz przed owulka. W niedziele
        byly ladne przytulanki a w poniedzialek stalo sie to co wlasnie opisalam, czyli
        nic sie nie stalo. Nie wiem czy oboje czujemy jakas presje i podswiadomie w tym
        najwazniejszym dniu cyklu sie blokujemy czy co. Chcialam, zeby bylo tak pieknie
        romantycznie a zapowiadalo sie na musowe przytulanka w celach prokreacji, wiec
        podziekowalam i sie poryczalam. Skonczylo sie na tym, ze pol nocy moj J. mnie
        pocieszal. A mialo byc tak pieknie. Jestem zla a zarazem rozzalona, ze musze
        czekac 12 dni do @ a pozniej 16-18 do owulki a moze znowu cos nam przeszkodzi.
        Dlatego chce to zostawic w rekach losu. Odpuscic calkowicie. Zrezygnowac z
        lekarza, ale boje sie ze mowie tak teraz jak jest jeszcze dlugo do owulki a gdy
        ona bedzie sie zblizala to znowu zaczne sie napalac. Ale ja juz nie mam sily.
        Czuje sie psychicznie wypalona. Nie mam z kim o tym porozmawiac dlatego tak
        uzewnetrzniam sie tutaj. Przepraszam. Wiem, ze Wy macie swoje problemy, ale
        musialam to napisac, zeby sie oczyscic i moze poczuc troszke lepiej. Czuje
        ostatnio bardzo silna presje i chyba wczoraj bylo tego za duzo. Musialam
        wybuchnac. Jeszcze nie wiem co zrobie. Na razie czekam na @.
        Przepraszam, ze Wam tak tu nasmucilam. sad
        • danik1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 01.11.05, 19:21
          Nikt nie zajrzal na watek a mialam nadzieje, ze ktos sie pojawi i pocieszy
          dobrym slowkiem. Najgorsze jest to, ze nie mam z kim o tym pogadac.
          Rozmawialismy dzisiaj z mezem, ale mezczyzna nie zrozumie tych spraw tak jak
          kobieta. My tutaj na watku jedziemy na tym samym wozku, wiec latwiej jest nam
          siebie zrozumiec. Emocje juz troszke opadly i zaczynam wychodzic z dolka, ale
          nadal nie mam pomyslu na przyszlosc.
          • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 01.11.05, 19:43
            cześć Daniczku!
            ja zajrzałam (a miałam urlopować od wątku - chyba nie potrafię)

            Rozumiem Cie doskonale, też mam tego dosyć, kochanie się na komendę (prawie
            żadnej spontaniczności, mimo iż człowiek się stara (i on i ja, romantyczne
            kolacje, ładna bielizna, itp, itd) psychicznie również mnie wypaliło, i mam
            gdzieś w obecnej chwili zakazy lekarza i kocham się kiedy chcę a nie kiedy on
            mi powie. Oczywiście w chwili ovu to słucham jego, ale przed mam w nosie jego
            zakazy. Tak się nie da żyć!!! Wczoraj mi zakazał, ale nie wiem po co jak ovu
            dopiero pewnie za tydzień lub później.
            I też sie boję, że jak nadejdzie ovu i trzeba będzie kochać sie na rozkaz, to
            jest dla nas bardzo cięzkie i takie bardzo nienaturalne.

            Kasiu, nie zamartwiaj się na zaś, jeżeli ovu była w poniedziałek, to
            przytulanki w niedzielę daja nawet większa pewność, niż te poniedziałkowe.

            Jestem cały czas serduszkiem z Tobą i innymi dziewczynkami, mam nadzieję, że
            zajrzą tu jutro, a szczególnie kattrin1 wiem, że tez ma dołek, i mam nadzieje,
            że po jutrzejszym usg troche jej się jednak humor polepszy.

            dobrej nocy,, mocno ściskam
            • danik1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 01.11.05, 20:58
              Dziekuje Goko!!! smile))
              Potrzebowalam slowa pocieszenia. Mi sie wydaje, ze to ja gdzies w psychice
              podswiadomie sie blokuje. Boje sie kolejnej porazki i pewnie dlatego. Teraz jak
              sobie wszystko przemyslalam to wiem, ze poniedzialkowe przytulanka niewiele by
              zmienily. Nie mamy recepty na to kiedy sie przytulac. Wydaje mi sie, ze owulke
              mialam w poniedzialek w poludnie bo wtedy klul mnie jajnik. W dzien nie
              mielismy szansy sie przytlac wiec i tak zostal by tylko wieczor. Ale nie ma
              sensu teraz gdybac. Za kilkanascie dni wszystko sie wyjasni tylko to czekanie
              mnie dobija. Mam dosc tego ciaglego oczekiwania.
              Nasz gin niczego nam nie zabrania. Mowi, ze mamy sie przytulac wtedy kiedy
              chcemy bo z musu nic nie wyjdzie. Chyba naprawde musze wyluzowac i zobaczymy co
              z tego wyjdzie.
              Goko pozdrawiam Cie mocno i trzymam kciuki za Ciebie. smile))
    • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 02.11.05, 08:40
      Czesc dziewczynkismile
      po pierwsze:
      Goko, masz piekne wyniki usg, endo na ta chwile jest bardzo ładne, a na bank
      podroscie zdrowo za dwa dni, co do pecherzyków poprostu idealne, nie wiem czym
      sie przejmujesz, wszystko cudownie gra.
      Poprostu czekajmy spokojnie na dalszy rozwój wydarzeń a napewno wszystko sie
      dobrze ułozy smile

      Daniczku, słonce moje na niebie, nawet nie próbuj tak myslec!!Zadna rezygnacja,
      moze poprostu trzeba zdac sie na los?? przeciez plemniczki zyja ok 72 h wiec
      jak przytulanko było w niedziele to spokojnie przezyły one do poniedziałkowej
      owulacji, zreszta wszędzie krzyczą ze najlepiej sie prztulac przed owulacją, a
      tak inaczej to chyba chcesz miec dziewczynke, a hihihihi by ja zrobic musisz
      przytulac sie przed owulacją, takze ja nie widze nic innego tylko spokojne
      czekanie na II kreseczki.

      Dziewczynki Wy nie macie sie czym przejmowac, jestescie zdrowe, dobrze
      reagujecie na leki, wszystko ładnie Wam rosnie wiec i tak samo pieknie sie
      skończy!!!!!!!!! Naprawde uwierzcie mi!!!!
      Ja to juz inna sprawa, bo niestety jestem oporna na ciaze i na nic nie reaguje,
      i bede musiała sie jeszcze mocno pomeczyc, ale przynajmniej wiem ze Wam sie
      uda!!!!!!!!!!!!!!!!

      A teraz kolejna rzecz Eryczko napisz co u Ciebie, bo chyba juz tuz tuz wynik
      pierwszej IUI, moze nareszcie bedzie kolejna dzidzia smile))))))Trzymam kciuki
      • anie5 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 02.11.05, 09:08
        Danik - doskonale Cie rozumiem - ja tez nie lubie tych wyliczonych przytulanek
        i wiem, ze wlasnie wtedy jakos sie blokuje - tzn. ja chce aby wszystko bylo jak
        najlepiej, spontanicznie (choc to nie mozliwe, bo sa one wyliczone) i tak sie
        stresuje, ze moj maz to wyczuwa i tez jakos sie blokuje.....ja to w ogole nie
        chcialam juz liczyc tych dni (choc juz mam tak to w glowie, ze i tak wiem
        kiedy smile.....dlatego mysle, ze troche sie to przeciaga u nas starajacych sie -
        wlasnie od tego starania ale i tak wierze, ze dzidzia juz na nas i na najlepszy
        moment sobie czeka!!!!
        Danik, cos mi mowi, ze ta niedziela bedzie owocna dla Ciebie!!!!!
        A tak w ogole to zycze nam wszystkim owocnego listopada - moze zmienimy na
        temat listopadowe staranka dzielnych weteranek???ja nie chce sie rzadzic, bo
        jestem nowa smile
        Pozdrawiam i glowa do gory!!!!!!!!!! Aha, a te te wszystkie watki powinnysmy
        sobie gdzies zachowac w komputerze i naszym bobaskom jak juz podrosna to dac
        poczytac - jak bardzo je pragnelysmy!!!!!!
        Milego dnia!
        Anie
      • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 02.11.05, 09:12
        Witaj Kattrin, fajnie, że wróciłaś smile)

        Kasiu, czytałaś co mi gin powiedział o tym zachodzeniu miedzy 6 a 9 cyklem,
        przeryczałam ten tekst, niestety, chyba mnie wczoraj wieczorem jednak dół
        dopadł, Kasiu u Ciebie chyba jeszcze nie wszystko stracone, nie przekreślaj
        tego cyklu, może ruszy później...

        I co z tego, że rosną pecherzyki, i co z tego, że pękają (i to same) i że
        staranka o czasie, i że endo po ovu było 17 mm (chyba jakies super) jak i tak
        NIC z tego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! znów PORAŻKA!!!!

        Nie pisz mi, że mam ładne endo, bo cholercia w poprzednich cyklach to w tych
        dniach miałam już 10mm, a tu tylko 6mm.
        Dzisiaj kolejne usg zobaczymy co będzie.

        miłego dnia
        • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 02.11.05, 09:48
          Gosienko wróciłam, bo wiem ze nie moge Was zostawic, to juz jak rodzina,
          zreszta chce wiedziec co sie dzieje smile)
          a z tym 6-9 cyklem to zawsze tak lekarze mówią, czy to z leczeniem clo czy nie,
          t jest standard wypróbowania naturalnego.
          Co do mojego cyklu, to ginka powiedziała zeby sie nie nastawiac bo niestety ale
          cos poszło nie tak i raczej nic z tego nie bedzie, dlatego na usg kolejne ide w
          piatek, by wrazie czego zacząc juz wywoływac @. I zaczac kolejny cykl!

          a co do endomerrium to moim zdaniem na 9 dc było sliczne, bo ono roscie z dnia
          na dzien i zobaczysz zw wtedy kiedy bedziesz miec owulacjie bedzie ono
          dwuscyfrowe. Juz jest takie ze zarodek mogłby sie zagniezdzic a to dopiero
          poczatek cyklu!!! Pecherzyk jest ładny i koniec, my dalej nic nie zrobimy,
          zostaje nam wiara i czekanie na Twoją dzidzie.
          Przeciez clo uposledza sluzówke i dlatego jest małe endo -to juz u Ciebie 3
          cykl i dlatego troszke słabiej rosnie, ale to wcale nie oznacza ze jest zle,
          spójrz na moje 3,5 !!!!!!!!!! i co mi powiesz??? Tu jest katastrofa!!! a nie u
          Ciebie.
          Trzymam kciuki za dzis!!!I czekam na pozytywne myslenie a nie na same negatywy,
          no chyba ze chcesz sie jeszcze bardziej zdołowac lub jesli chcesz zebym pisała
          Ci same straszne rzeczy! ale chyba nie w tym sens, prawda?

          A co do nowego watku??? Cio zaczynamy nowy - listopadowo-grudniowy?????
          czekam na propozycje nazwy smile))

          Maroodko trzymam kciuki za Ciebie smile
          • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 02.11.05, 10:55
            kattrin1 a może "ŚWIATECZNE NIESPODZIANKI" smile)))
            albo "mikołajkowe starania" lub "listopadowo-grudniowe gwiazdeczki"

            smile)))
            • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 02.11.05, 11:00
              kattrin1 nie chce dołować ani siebie ani Ciebie, ale o tych efektach stymulacji
              to akurat najświeższe rzeczy po sympozjum (w ubiegłym tygodniu, chyba nawet w
              Warszawie, o ile dobrze kojarzę)

              a co do endo to opinia mojego lekrza jest taka, że aby zarodek mógł się
              zagnieździć musi być conajmniej 10 mm to jest podobno minimum
              Dziewczynki co mówią Wasi lekarze jestem ciekawa?, bo podobno co lekarz to inna
              śpiewka?

              no i to że edno ładne wcale nic nie gwarantuje sad(( (wiem to po ostatnim cyklu)
              • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 02.11.05, 11:10
                czyli ja juz wogole nie mam szans, bo moje endo poowulacji to tylko marne 7-8
                mm!!!!!! a ginka mówiła ze spokojnie przy takim jest zagniezdzenie, wiec dla
                mnie Ty nie masz sie czym martwic, teraz tylko zeby jajeczko sie spotkało z
                plemniczkiem i bedzie gites!
                a za grube endometrium tez nie jest dobre, takze uwazam ze Gosienko luzik
                bluzik smile)
                co do efektów stymulacji to lekarze i sympozja sympozjami ale przewertujmy
                forum a zobaczymy ilu dziewczynom uidało sie za 1,2,3 4 razem, a nie za 6-9!!!
                takze ja patrze na statystyke taką jaka jest w rzeczywistosci a nie w
                gdybaniach....
                jak poszłam do pierwszego gina powiedział ze daje mi 6-12 miesiecy i na bank
                bede w ciazy i co........ mineło 36 miesiecy a ja nadal w ciazy nie jestem i
                nawet sie nie zapowiada! takze nie wierze w takie słowa ginów, tylko patrze co
                sie dzieje dookoła mnie ile dziewczyn zachodzi i to jest dla mnie jakis miernik.

                Gosia wierze w Ciebie!!!!!!!!!!!
            • kattrin1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 02.11.05, 11:10
              hihihihihi te niespodzianki swiateczne mi sie podobaja - dziewczynki
              zaczynamy??? nowy wateczek?????
              • goko1 Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 02.11.05, 11:35
                tak kattrin1 zakładaj, czyń honory, hi,hi, a my idziemy za Tobą na :
                Niespodzianki Świąteczne smile)))))
      • marooda Re: C.D. październikowe staranka dzielnych wetera 02.11.05, 09:23
        Witajcie smile
        U mnie 21 dc, 4 dzień po owulacji smile Dzielnie mierzę temperaturkę w tym cyklu,
        ładnie pokazała mi owulację w sobotę - przewidzianą tez na ten dzień przez moją
        ginekolog po usg, prace prokeacyjne były - też niestety na zawołanie, ale
        byliśmy dzielni, nawet kochanie moje nic nie protestowało ("jak trzeba to
        trzeba"), taaaaa strasznie romantycznie, ale co zrobić jeśli inaczej się nie
        da sad też jestem ciążo-odporna, dziecko samo się nam zrobić nie chce, także
        trzeba przełknąć ślinę i romantyczne marzenia o dziecku jako owocu miłości...
        także nie łam się Daniku, nie jesteś w tym sama smile

        a teraz odliczanie, ostatni cykl 31 dni, ten też sie tak zapowiada (niestety mi
        się wydłużyły), także testowanko powinno być 12-13 listopad, no ale 8 są moje
        urodziny i napewno nie uda mi sie powstrzymac przed zrobieniem testu
        urodzinowego (to będzie 10 dpo także są małe szanse, że mógłby już wyjść)

        serdeczne pozdrowienia w ten pochmurny listopadowy poranek smile
Pełna wersja