marta_st 03.10.05, 09:09 Witam Dziewczyny powiedzcie mi czy są jakieś witaminki czy coś innego na lepszą ruchliwość i sprawność plemników. Słyszałam, że żeń-szeń ma takie właściwości. Poradźcie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
annalalik Re: Jakiś "wspomagacz" dla faceta... 03.10.05, 09:15 Jest taki specyfik Promen ale slyszałam ze drogi jest bardzo. polki.wp.pl/kat,35034,wid,7275715,wiadomosc.html vitamarket.pl/sklep/p973-ProMen-plodnosc-i-witalnosc-42-kapsulki.html Warto dac mezczyznie do łykania wit C i kwas foliowy Odpowiedz Link
marta_st Re: Jakiś "wspomagacz" dla faceta... 03.10.05, 09:24 Oj faktycznie trochę drogi A może ktoś coś tańszego zna? Odpowiedz Link
elieka dla faceta-Salfazin :) 03.10.05, 09:34 polecany dla Panów jest Salfazin - preparat z cynkiem kosztuje jakieś 25-30 zł za 100 tabletek. www.holbex.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=25 moj gin tez go przepisal mężowi ) Odpowiedz Link
elieka wspomagacz dla faceta-salfazin 03.10.05, 09:34 Dla Panów polecany jest Salfazin - preparat z cynkiem www.holbex.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=25 Mojemu mężowi gin go przepisał Odpowiedz Link
paula08 Re: Jakiś "wspomagacz" dla faceta... 03.10.05, 11:11 Ogolnie na poprawe jakosci- Androvit lub Salfazin, na poprawe ilosci -Maca (ziolo peruwianskie w tabletkach, zielone opakowanie), na poprawe ruchliwości L- karnityna ( ale czysta, bez dodatku chromu, dawka dzienna 1000mg). Do tego obowiazkowo Folik Odpowiedz Link
marta_st Re: Jakiś "wspomagacz" dla faceta... 03.10.05, 14:56 Dziękuję za odpowiedzi. Jak mój facet przeczytał, że to zioło Maca to jest coś a'la viagra to się trochę obraził Powiedział, że mu narazie nie potrzebne Odpowiedz Link
marta_st Re: Jakiś "wspomagacz" dla faceta... 03.10.05, 14:59 Kupimy ten Salfazin, bo wygląda na to (z ulotki) że jest całkiem niezły. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
paula08 Re: Jakiś "wspomagacz" dla faceta... 03.10.05, 17:39 )) Maca nie ma nic wspolnego z viagra!!! Maca pobudza jadra do produkcji, a nie pomaga przy zaburzeniach seksualnych, a to roznica Salfazin jest OK, choc u nas lepsze efekty byly po Androvicie. Powodzenia! Odpowiedz Link
pandziksa Re: Jakiś "wspomagacz" dla faceta... 03.10.05, 21:51 Marta jeszcze koniecznie kup do tego L-Karnityne. Dawka 1000 mg lub 2x500 mg dziennie. Można dostać na allegro 30 tabletek tej 1000 mg po 39 zł. To jedyny lek o udowodnionej naukowo skutecznoiści na problemy plemnikowe. U mojego M bardzo pomógł na ruchliwość. Różnica był kolosalna. Ale z ilością 2 milionów to i tak nic nie dało. Odpowiedz Link
kama.garbi dlaczego tylko czysta L-karnityna 10.11.05, 20:36 czy chrom może zaszkodzić?? Odpowiedz Link
elieka chrom nie zaszkodzi :)) 11.11.05, 11:57 najlepsze dla faceta to salfazin, witamina a+e oraz wit.c w dawce 1000 j. ZAmiast salfazinu może być zwykły cynk ) Taka była recepta ginia na nie najlepszej jakości plemniczki... Pomogło )) Odpowiedz Link
kocio-kocio Re: Jakiś "wspomagacz" dla faceta... 10.11.05, 20:41 A L-Karnityna w takiej dawce plus odrobina ruchu to świetny sposób na zgubienie oponki :o) Czyli dwa w jednym. Nawet nie wiedziałam, że ten wynalazek z fitness klubów tak działa. Odpowiedz Link