Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Gość: erni Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.10, 13:24
      żaden nie jest dobry bo in vitro to nic dobrego...zastanów się zanim się zdecydujesz...
    • link-a11 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 22.11.10, 20:34
      ja polecam doktora mrgacza z bialegostoku jest dobry
      • monicar Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.01.12, 20:52
        Dr Mrugacz - Klinika Bocian w Białymstoku. Polecam!
        Za sobą mam dwie inseminacje i dwie próby in vitro (jeden transfer z mrozaków)w Novum. Straciłam tam rok i ... 22 tys. zł - tylko na samo leczenie.
        Do Bociana zgłosiłam się pod koniec września 2010, w listopadzie in vitro i ... dzisiaj jestem mamą 5-miesięcznych bliźniaczek. W Białymstoku cały proces, włącznie z dojazdami z Warszawy, jedzeniem i 2-tygodniowym noclegiem kosztował mnie ... 11 tys. zł
        Dr Mrugacz to super specjalista, z niesamowitą intuicją - naprawdę polecam!
    • Gość: katy Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.183.228.50.dsl.dynamic.eranet.pl 20.01.11, 08:52
      za nim sprobujecie po raz kolejny in vitro, kupicie sobie obraz Matki Bożej karmiącej i zacznijcie się modlić, skutecznosc prawie 100%, potwerdzaja to kobiety ktore sprobowały
      • Gość: Ewa Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.lodz.mm.pl 20.01.11, 20:41
        prawie robi różnicę wink.
    • Gość: weronika Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.11, 23:30
      Witam.
      Jestem studentką III roku psychologii na Wrocławskim Wydziale SWPS. Wraz z koleżankami w ramach zaliczenia jednego z przedmiotów przygotowujemy kwestionariusz do badania postaw wobec zabiegu in vitro. Aby sprawdzić czy kwestionariusz spełnia wszystkie niezbędne wymagania musimy przebadać nim dużą grupę osób, między innymi takich które poddały się już zabiegowi. Bardzo proszę o pomoc i wypełnienie ankiety pod adresem:
      spreadsheets.google.com/viewform?formkey=dDBOczgtc3VzQjNWQ1NRa2FwMXh1VWc6MQ
      Z góry dziękuję za pomoc.
    • fafulutka Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.11, 22:39
      Hej wszystkim. Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą - rusza kolejna edycja programu in vitro do skutku w invicta. Więcej informacji znajdziecie na www.invitrodoskutku.pl/. Zmieniły się nieco kryteria kwalifikacji, teraz każdy może się dostać, tylko są inne progi kosztowe. Powodzenia dziewczynykisskiss
    • Gość: 7 mini Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 176.100.192.* 17.05.12, 17:18
      jakie opinie ma parens w krakowie dzieki za odp
    • mar-ta333 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.06.12, 14:05
      Dziwi mnie, że nikt nie wspomniał o Gamecie, którą prowadzi słynny profesor Radwan i jego synowie.

      Polecam!

      Ja leczyłam się w Łodzi, ale podobno działają też w Kielcach i Gdyni.
      Światowy poziom, wiec warto.
      Trzymam kciuki dziewczyny
    • sylwia30plus Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.08.12, 14:57
      Najmilsza atmosfera i lekarze z jakimi miałam dotąd do czynienia są w klinice Gameta koło Łodzi. U mnie co prawda do in vitro nie doszlo, bo po leczeniu u jednego z tamtejszych lekarzy udało mi sie zajsc w ciaze naturalnie, ale gdybym miala decydowac sie na taki zabieg to tez na pewno wybralabym ta klinike.
    • velvet63 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.09.12, 11:44
      Hej, ja się właśnie leczę w Gamecie u profesora Radwana. Pełen profesjonalizm, cała klinika jest naprawdę super. Jestem przekonana, że z pomocą profesora zajdę w upragnioną ciążę.
      • Gość: biala_zuza Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.30.61.48.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 02.10.12, 09:26
        Witajcie,

        a dla mnie najlepszym specem od in vitro jest profesor łukaszuk z invicty!może i jest czasem specyficzny, ale kwestia przyzwyczajenia co do profesjonalizmu i posiadanej wiedzy nie mam żadnych wątpliwości! zna się na rzeczy a zwłaszcza na in vitro i pgd smile smile
        • Gość: Domi Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.12, 20:33
          cześć ja miałam 3 inseminacje + 1 in vitro w klinice Invicta wszystkie zabiegi zakończyły się niepowodzeniem sad
        • mala_bosa Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.12.12, 12:43
          Zgadzam się z Tobą w 100% smile dużo mu zawdzięczam smile zamierzam go odwiedzić niedługo i złożyć życzenia świąteczne, mam nadzieję, że znajdzie chwilkę wink


          Gość portalu: biala_zuza napisał(a):

          > Witajcie,
          >
          > a dla mnie najlepszym specem od in vitro jest profesor łukaszuk z invicty!może
          > i jest czasem specyficzny, ale kwestia przyzwyczajenia co do profesjonalizmu i
          > posiadanej wiedzy nie mam żadnych wątpliwości! zna się na rzeczy a zwłaszcza na
          > in vitro i pgd smile smile
          • dafne29 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 09.12.12, 23:03
            Dla mnie Invicta, to pomyłka - połowa lekarzy tam. mnie straszono złymi wynikami męża, u mnie brak owulacji, nieregularne miesiączki. Zlecano kupę badan, zapisywano wciąż nowe wizyty - masa kasy. Po przygotowaniach do inseminacji wylądowałam w szpitalu z zagrożeniem życia (którego w Inviccie nie zdiagnozowano przez tydzień), dostałam skierowanie z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego - to było już przegięcie. Po operacji poszłam po miesiącu do lekarza, który przejrzał moje i męża wyniki i powiedział że wcale nie jest tak źle. Zapisał mi bromergon i cyclo-progynove na obniżenie prolaktyny i wyregulowanie cyklu. Mimo bardzo drogich badań, w Inviccie ich nie umieją odczytywać. A przecież było czarno na białym zapisane, ze mam kilkadziesiąt razy za wysoka prolaktynę. Lekarz mnie bardzo optymistycznie nastawiał, nigdy nie powiedział, że coś jest źle, że coś jest niemożliwe (co słyszałam wciąż w Inviccie). Po wizytach w tej klinice prawie u psychiatry wylądowałam. Po kilku miesiącach leczenia u Pana Cudotwórcy - Doktora, podkreślę, że nie były to wizyty prywatne i nie wydałam na nie ani grosza, jestem w 6 tygodniu ciąży. już przy drugiej owulacji (w życiu) zaszłam naturalnie w ciążę. Mój mąż powtórzył badania i wyszły mu rewelacyjne wyniki, a tam nam wmawiano, że to uszkodzone jądro jest nieproduktywne i już nigdy nie będzie lepiej więc konieczne jest in vitro. I im bardziej sprzeciwialiśmy się in vitro tym wyniki męża wychodziły coraz gorsze - ciekawe prawda? ODRADZAM!!!
            • Gość: lulka_zla Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.205.17.39.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.12.12, 14:22
              a u kogo się leczyłaś w invicta? z jakimi lekarzami miałaś kontakt? a to było w gdansku?
            • m.natka Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.12.12, 14:49
              Witaj dafne29, przykro się czyta twoja historie, wpsółczuję... ja mam same dobre wspomnienia z leczenia w Invicta a podhcodzilam do ivf jeszcze w tym roku. Lekarze którzyu się mna zajmowali bardzo profesjonalni, dr Stnencel (b. przystojny) i dr szczyptańska (fajne poczucie humoru)... tych na pewno moge polecic, nie wiem u kogo Ty bylas. Cieszę się, że udało wam się zajść naturalnie - to wspaniała wiadomość ja też mam swój cud pod serduszkiem i nie wazne, ze poczety inaczejsmile co do wyników męża - u mojego tez byly kiepskie, wyniki robilismy w dwóch klinikach i wyszły bardzo podobne, więc nie sądzę, żeby coś było nie tak z tymi w invikcie.
              • Gość: Dafne29 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 84.38.30.* 12.12.12, 20:16
                Ja wolę nie podawać nazwiska lekarza, bo naprawdę mam złe zdanie i nie chcę potem pretensji o zniesławienie. Powiem tylko, że ma małe doświadczenie i jest to kobieta. Ja leczyłam się od 17 roku życia, miałam baaardzo nieregularne miesiączki. Lekarze ciągle je wywoływali duphastonem lub luteiną i na tym koniec, do tego przewlekłe zapalenia miałam i nikt nic z tym nie zrobił, nie szukał przyczyny. Wylądowałam na studiach w Gdańsku i jeden lekarz to nawet chciał mnie wysyłać na operację, bo "jakieś brudy w kształcie parówki" widział w jajowodzie. Odpowiednia osoba pokierowała mnie do zaufanego, dobrego lekarza (tylko, że daleko i do niego nie wracałam), który oznajmił, że nic w jajowodzie nie mam i w tak młodym wieku operacja tylko by mi zaszkodziła. Stwierdził, że wynikiem zaniku miesiączek jest także zanik owulacji (czyt. problem późniejszy z zajściem w ciążę), ale żebym się nie martwiła, bo potem wystarczy wziąć tabletki na zwiększenie owulacji. Po ślubie z mężem się nie zabezpieczaliśmy i po 2,5 roku, gdy nie zaszłam w ciążę stwierdziliśmy, że coś trzeba zrobić. Mąż zrobił wyniki, na pierwszy rzut oka były nie bardzo (ale ja jako laik sprawdziłam tylko liczbę plemników). Lekarz, u którego chciałam pomocy wyrzucił mnie za drzwi mówiąc, że on nie jest od leczenia niepłodności, że nie jest od niepłodności męskiej i że takie problemy to się tylko kwalifikują pod klinikę niepłodności. Po drodze jeszcze byłam u lekarza, który przepisał mi clostibegyt (zwiększenie owulacji) i powiedział, że jak nie zajdę przez 4 cykle w ciążę, to mąż ma zrobić badania. Co też zrobił. Podkreślę, że przez te wszystkie lata wielokrotnie miałam robione hormony, prolaktynę itp. Wylądowałam więc w INVICCIE. Zrobiłam badania za około 1500zl, mój mąż za około 900zl - których nawet z nami nie analizowano. Potem mówiono tylko o in vitro lub jak nie to o inseminacji. W ogóle nie starano znaleźć przyczyny braku miesiączek, braku owulacji, poprawy wyników męża. Przez kolejne miesiące miałam monitorowanie, ale przed każdym miałam rano zrobić badania (100zl), w które nawet nie zaglądano. potem 100zl za wizytę. miesięcznie 4 takie spotkania = 800zl (około). Zalecono mi branie clostibegytu, po którym pękł mi jajnik i krew przez tydzień sączyła się do jamy brzucha. Dostałam leki przeciwzapalne, przychodziłam z ogromnym bólem co drugi dzień i kasowano mnie za wizyty. Po tygodniu dostałam skierowanie do szpitala, uwaga: podejrzenie zapalenia wyrostka! W stanie zagrożenia życia mnie operowano o północy - laparotomia, bo na laparoskopię nie było czasu. Po tym czasie rekonwalescencji trafiłam do idealnego lekarza - cudotwórca. Przy pierwszej wizycie powiedział, że mam za wysoką prolaktynę (5x za duża) i przepisał bromergon, do tego cycloprogynowa na wyregulowanie cykli. On po prostu zerknął w wyniki, które przyniosłam mu z Invicty, bo wspomniałam mu że miałam robioną prolaktynę. Przyczyna zapaleń - uczulenie na lateks (zapalenia nawracały ze wzmożoną siłą po USG - prezerwatywa). Po 3 miesiącach wszystko wróciło do normy, regularne miesiączki, owulacja. Do tego wyniki mojego męża Pan Cudowny - Doktor ocenił jako zadowalające. Powiedział które parametry są ważne i całkiem nie złe. Bardzo nas podtrzymywał na duchu, kazał wyluzować. Zapisaliśmy się na siłownię, zajęliśmy się sobą i naprawdę wyluzowaliśmy. Po 5 miesiącach (przy 2 owulacji) zaszłam w ciążę. mój mąż miał rzekomo mieć trwale niewydolne jądro, a teraz jakoś ma rewelacyjne wyniki. Pani doktor w Inviccie widziała w ostatniej owulacji trzy jajeczka, a jak poszłam na operację to lekarze zgodnie twierdzili, że jest jedno. W Inviccie nie leczą ludzi z przyczyn niepłodności tylko zapładniają ludzi. I ja rozumiem, jeżeli nie ma innego wyjścia, ale oni na dzień dobry wmawiają ludziom, że wyniki są tragiczne, nie ma szans na naturalne zapłodnienie i trzeba wykonać zabieg. No a co z drugą ciążą? Oczywiście też trzeba się do nich udać, bo przyczyny nie zostały wyleczone ani nawet rozpoznane. I nie dziwię się ludziom, że są zadowoleni z usług kliniki jak już są w ciąży. Tylko ile to kosztowało nerwów i pieniędzy? Mój lekarz podszedł do tego bezstresowo, zawsze optymistyczny, ale bez mydlenia oczu. W każdym razie w Inviccie zlecają masę badań, których nawet nie czytają i nie analizują. Czy jest choć jedna osoba, którą wyleczono tam z niepłodności? Której podano przyczynę niepłodności, a nie tylko mówili brak owulacji, słabe wyniki, nie ma szans na naturalną ciążę? U mojego doktora nie zapłaciłam ani złotówki, monitorowanie bez żadnych dodatkowych badań, tanie leki (bromergon na miesiąc około 13zl). Nie będę tu podawać nazwisk, bo nie chcę być odebrana na reklamę kogokolwiek, czy antyreklamę. Chcę tylko dać przestrogę kobietom przed lekarzami, którzy nie potrafią leczyć kobiet i przed kliniką, która nigdy nie przyzna się, że wcale nie jest ostatnią deską ratunku. Wystarczyło tylko odczytać wyniki. Pozdrawiam wszystkie "starające się".
                • m.natka Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.12.12, 09:13
                  Dafne29, bardzo mi przykro z powodu tak trudnej, a miejscami strasznej historii… rozumiem też jak musiałaś się czuc, sama spotykałam na swojej drodze roznych lekarzy. Jak to było z Twoja operacja – miałaś operpowany jajnik czy wyrostek? Jak się potem czułaś? Trochę mnie dziwi dlaczego nie chcesz napisac u kogo się leczylas, a myusle ze warto, bo może to komus pomoze. Ale szanuje Twój wybor, Mam zupełnie inne niż ty doświadczenia z invikta i jej lekarzami. I nie chodzu o to, ze jestem w ciąży, to oczywiście powod mojego nieustającego sczzescia, ale caly proces leczenia staram się oceniać obiektywnie… bylam wcześniej w innej klinice, gdzie traktowano mnie bardzo przedmiotowo, nic nie tłumaczono, a doktor nie odpowiadal nawet na najprostsze pytania… nie wspominając już o tym, ze atmosfera taka, ze można wpaść w depresje. a potem nagle zupełnie inne podejście – dr S tłumaczyl bardzo dokładnie na czym będą polegaly badania, a potem razem ze mną i mężem przeanalizował wyniki. Powiedział o tym, ze in vitro daje największe szanse (wiedzieliśmy dlaczego nie możemy naturalnie zajść w ciaze), ale proponowal nam inne rozwiązania, jeśli nie chcemy w ten sposób. Czulam, ze ktoś naprawdę dba, zebysmy podjeli razem z m. decyzje, do której będziemy przekonani, najlepsza dla nas. Koszty leczenia sa wysokie, ale my np. raz zaplacilismy i potem już nic nie musieliśmy doplacac, a wszystkie wizyty i badania były w cenie. A pani doktor, która później przygotowywala mnie do zabiegu, tez zawsze patrzyla na wyniki, mówila co widzi, opisywala co będzie robic. Była bardzo dkoładna, co zresztą potwierdzilo opinie, które slyszalam o niej. Wcześniej leczyliśmy się w zwykłym gabinecie, bylam stymulowana i nic się nie dzialo. Przez lata! Mam niska rezerwę jajnikowa i owulacja to u mnie wielkie swieto… ciesze się, ze trafilas na mądrego Lekarza-Cudotworce, który Ci pomógł… w moim przypadku niestety było odwrotnie – taki magik nie zlecil mi podstawowych badan (czasem brak badan tez może stanowic probelm…wink, rozregulowal mi hormony i stracil bardzoi dużo cennego czasu. Nawet nie zaproponowal badania meza… potem bylam u jeszcze jedenej pani doktor, która w końcu pokierwoala mnie do kliniki leczeua nieplodnosci. Myśle, ze co przypadek to potrzebne jest inne dzialanhie – niektórym pomoże fajny lekarz na nfz, inni powinni zdecydować się na ivf, bo tylko tak mogą mieć własne maleństwo. Cuda owszem się zdarzają, ale to cuda. Poznalam w invickcie dziewczyne, która starala się o dziecko 12 lat… tez ktoś stracil jej czas. I potem, kiedy już przeszla swoje i trafila do specjalistow, było trudniej, bo była starsza. Do IVF podchodzila 7 razy, w trzech roznych klinikach, miotala się i miała mnóstwo zalu. Ale w końcu się udało, a ona teraz promienieje. Wydaje mi się, ze nie ma uniwersalnej recepty. Mysle,ze warto kierowac się rozsądkiem i pamietac, ze każdy jest inny, uwazac, żeby cenny czas na starania nie minąl, gdzies obok, bo może za miesiąc się uda… zycze Ci, żeby Twój maluszek rósł zdrowo! I żebys mogla się cieszyc byciem mamą, a na drodze spotykala tylko madrych lekarzy smile
                  • Gość: Dafne29 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 84.38.30.* 13.12.12, 16:29
                    Dziękuję bardzo za życzenia m.natko, ja również tego życzę Tobie. Podpowiem Ci, że mi chodzi o tę samą Panią Doktor o której pisałaś. A z tą operacją było tak, że gdy trafiłam do szpitala, to najpierw (tak jak mi zalecała doktor z Invicty) starałam sie o kontakt z chirurgiem. On mnie tylko dotknął i od razu stwierdził, że to nie wyrostek. Wysłał mnie na konsultację ginekologiczną, a tam zrobiono usg i od razu stwierdzono pęknięty jajnik. Tym bardziej, że przeprowadzono ze mną wywiad przed USG i miałam tak typowe objawy, że od razu sądzono, że to jajnik pękł (tym bardziej po stymulacji clostibegytem). Ja chwalę sobie laboratorium Invicty, tak jak już pisałam. Wiem, że oni powodują, że kobiety rodzą dzieci, ale nie leczą niepłodności. I zdaję sobie sprawę, że u wielu kobiet nie da się jej wyleczyć. tylko jak tu trafić na 100% diagnozę? U mnie przyczyną moich 10 letnich problemów z zanikiem owulacji była prolaktyna. Miałam wielokrotnie robione to badanie i nikt nigdy tego nie zauważył. Ja jestem pewna, że w Inviccie moich wyników nie czytali. Jak się zapytałam "jak tam wyniki", to było "aaaa dobrze całkiem" i koniec wypowiedzi. A w wynikach jak wół stało 352, po zażyciu tabletki 5228, a ona po tabletce może być tylko 4-6 razy większa (to też jest napisane na wynikach). U mnie jest prawie 15razy większa. A prolaktyna przecież odpowiada za regularny cykl i owulację. Pani doktor nie skonsultowała się z nikim (mimo, że w Inviccie jest tylu lekarzy), gdy przychodziłam do niej zgięta w pół, z krwią która się ze mnie lała i ogromnym brzuchem. A ona ma niewielki staż tam i to nie wstyd udać się na konsultację. Uważam, że masa wyników tam jest niepotrzebnych, robiłam wciąż je i wychodziły identyczne. U nas było podkreślane cały czas, że nie ma szans na naturalną ciążę, że wyniki są beznadziejne. Płakałam po nocach, byłam zdołowana i naprawdę myślałam, że wyląduję w psychiatryku. A jeszcze jedno. mój lekarz (to jest lekarz wysoko postawiony wśród Trójmiejskich ginekologów) powiedział mi jak do niego przyszłam takie zdanie "O nie, żadnej Invicty. Tam nie podoba mi się polityka i nigdy Pani tam nie wyślę. Jak już za kilka lat stwierdzimy, że potrzebne jest in vitro, to Panią skieruję w odpowiednie miejsce, ale na pewno nie będzie to Invicta". no więc przeraził mnie tym stwierdzeniem. Zamykam temat. Powodzenia wszystkim przyszłym mamom.
                    • m.natka Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.12.12, 08:58
                      też dziękuję za życzenia smile no widzisz ale to wychodzi na to, że w sumie dobrze, że Pani dr S Cię skierowała do szpitala...w gabinecie nie jest raczej w stanie sprawdzić czy to wyrostek czy coś innego, więc pewnie dlatego Cie skierowała do szpitala. a do jakiego lekarza potem trafiłaś? oczywiście jak nie chcesz to nie mów smile
                      • Gość: zalamka Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.204.50.238.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.12.12, 09:16
                        ja niestety nie mam się czym pochwalić...podchodziłam 5 razy do in vitro i nic uncertain uncertain dla mnie nadzieji już nie ma..mam swoje lata. leczyłam się w invimedzie - już nie widzę szans, więc jak widzicie nie wszystkim się udaje....na ostatnie podejście wzięłam kredyt...nie powiem trochę na mnie zarobili. trudno...próbuje się godzić z tym, że nie będę mieć dzieci...jak narazie do psychologa w gdańsku chodzę. pozdrawiam i 3mam kciuki za wszystkie dziewczyny!
                        • Gość: biala_zuza Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.31.12.55.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.12.12, 09:20
                          a może źle trafiłaś z lekarzem...niestety od tego bardzo dużo zależy...smutne to co napisałaś
                        • edytka8080 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 27.12.12, 20:32
                          zalamka wiem co czujesz bo ja tez przeszłam 5 programów in vitro i nic nie udane i też jeżdziłam do psychologa do Gdańska a można wiedziec do kogo chodziłaś
                      • Gość: Dafne29 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 84.38.30.* 29.12.12, 21:34
                        Jeśli chodzi o to skierowanie do szpitala, to niby całe szczęście w tym, że je wystawiła, ale jeśli się nie znała to mogła to od razu zrobić. Na USG było widać płyn w jamie brzucha. Przychodziłam co drugi dzień i płynu było więcej, zaczął wydobywać się na zewnątrz - tzn chodziłam tydzień czasu z krwotokiem wewnętrznym. Lekarz w szpitalu zrobił USG, zadał dwa pytania na temat dolegliwości i od razu wiedział i wysłał na blok operacyjny. Lekarz z INVICTY dała skierowanie za zapalenie wyrostka - łatwo sprawdzić: naciska chirurg z prawej strony, puszcza i pyta czy boli jak naciska czy jak puszcza. Chirurg po tym jednym małym badaniu wiedział, że to nie wyrostek. Lekarze w szpitalu powiedzieli, że nie wiedzą jak mogłam tydzień chodzić z pękniętym jajnikiem i od razu pytali o nazwisko lekarza, kręcili głowami i klęli pod nosem. Pozdrawiam.
                    • Gość: katar79 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.204.55.107.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.12.12, 09:23
                      a ja miałam bardzo wysoką prolaktynę a ivf i tak się udało smile
                      • Gość: Dafne29 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 84.38.30.* 29.12.12, 21:38
                        No ale może właśnie wystarczyło obniżyć ją bromergonem i wcale zabieg nie byłby potrzebny. Jeśli wysoka prolaktyna była jedynym problemem, to nic wielkiego. Tak mój lekarz mówi. Wystarczy ją obniżyć, wyregulować cykl, owulacja sama się pojawi (nie trzeba wtedy brać silnych leków od których często pękają jajniki i są inne powikłania). No, ale dobrze, że jest dzidzia jakimkolwiek sposobem. Niech rośnie zdrowo. Pozdrawiam.
            • Gość: anna Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.13, 17:21
              Witam Cię serdecznie

              Czytałam wszystkie Twoje wpisy - na początek gratuluję ciąży i trzymam kciuki smile byłabym wdzieczna jeśli zechcialbyś na mojego maila napisać kontakt do Ciebie lub ewentualnie podać co to za lekarz CIebie leczył - Cudotwórca. Mam bardzo podbną sytuację i historię "choroby". Bede wdzięczna pmgosia@onet.pl
              • Gość: Veera Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.astral.lodz.pl 19.03.13, 20:43
                Ja bym ci poleciła Gametę, mają duże doświadczenie i pomagają naprawdę w trudnych przypadkach. Mi pomógł prof. Radwan. Jestem mamą, a miałam naprawdę pokręcone hormony, niedoczynność tarczycy i kłopoty z insuliną, a na dodatek endometriozę. Polecam
                • Gość: Ola Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.204.4.207.dsl.dynamic.t-mobile.pl 20.03.13, 15:54
                  polecam invictę w Warszawie i dr Niemoczyńskiego!! super lekarz!
                  • Gość: beti78 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.30.122.125.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.03.13, 15:57
                    najlepszy spec to Pałaszewski i do tego ma ogromne poczucie humoru i nie pozwolił mi się poddać.
                    • mik_a78 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.03.13, 20:41
                      Ja od kilku lat Jestem pacjentką Gravidy w Płocku, leczę się u dr Hawryluka. 24.03 miałam pierwszą punkcję, a po trzech dniach transfer. I jestem dobrej myśli. Z dotychczasowego mojego doświadczenia bardzo polecam ta klinikę, nigdy się nie zawiodłam, personel, sprzęt, zresztą cała klinika jest na wysokim poziomie. Zawsze mają dla ciebie czas, o każdej porze dnia i nocy, wszystko wytłumaczą i co najważniejsze mają bardzo dobre podejście do pacjentek, z czym czasami trudno jest się dziś spotkać.
                      • Gość: lulka_mis Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.205.27.165.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.04.13, 10:57
                        ja jestem pacjentką dr Niemoczyńskiego i wreszcie mam poczucie, ze trafiłam do specjalisty z prawdziwego zdarzenia. ma ogromne doświadczenie w leczeniu niepłodności, jest przemiły, pomocny, potrafi doradzić, no po porstu super. wcześniej podchodziłam do in vitro w Łodzi, ale nie byłam zadowolona ani z obsługi, ani z lekarzy. mogę wszystkim polecić i klinikę, i wspaniałego pana doktora.
    • Gość: marti Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.04.13, 20:46
      polecam Białystok i Kriobank prof . Waldemar Kuczyński. Mam dzięki nim dwójkę dzieci. Poleciała mi koleżanka i naprawdę warto. niestety drogo bo jedno podejście około 16-18 tys ale warto. Jeździłam do nich z Warszawy. Polecam
    • Gość: Ekspert A może weźmiesz udział w programie IP: *.ksknet.pl 15.02.14, 21:28
      Ministerstwo Zdrowia ogłosiło program, sprawdź jeżeli kwalifikujesz się do niego to można skorzystać. Tutaj znajduje się kilka szczegółów i wykaz placówek, które go realizują www.departamentzdrowia.pl/sukces-vitro/
    • maxime11 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.03.16, 23:06
      Ja jestem ze Śląska i u nas na Południu to najlepsze jest Gyncentrum. Mają dobry zespół specjalistów. Każdy robi to, na czym zna się najlepiej, więc na każdym etapie terapii masz najbardziej odpowiednią opiekę. Każdy robi to, na czym zna się najlepiej, więc na każdym etapie terapii masz najbardziej odpowiednią opiekę. Wszystko tu idzie sprawnie. Nie naciągają cię na jakieś niepotrzebne badania czy zbędną terapię czy niepotrzebne badania. Celem nadrzędnym jest tu sprowadzenie na świat potomstwa. Ja jestem bardzo zadowolona - na 10 pkt w skali APGAR, bo tyle dostało moje, a właściwie nasze, wspólne z Gyncentrum, dziecko.
    • juliam84 Re: Najlepszy spec od IN VITRO!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.05.16, 15:24
      Ja przeszłam cykl IVF w poznańskiej klinice Ivita. Widząc historię mojego wcześniejszego leczenia, lekarze nie dawali mi zbyt dużych nadziei, ale zostałam otoczona na prawdę fachową opieką. Najważniejsze jest to, że w końcu się udało i urodziłam zdrowego synka.
    • eliba Najlepszy spec od IN VITRO POZNAŃ! 20.08.18, 11:57
      Dziewczyny na 100% czeka mnie in vitro (mąż ok, ja nie). Pewnie
      macie dużo informacji i szeroką wiedzę na ten temat. Proszę Was powiedzcie
      jaki lekarz jest najlepszy w robieniu in vitro w Poznaniu
Pełna wersja