jak dlugo jeszcze????

06.10.05, 13:34
przepraszam ale musze sie wyzalic. podczytuje to forum od roku, sporadycznie
cos napisze ale Wasze posty czesto dodaja sil i daja nadzieje ze moze w koncu
i dla mnie przyjdzie TEN dzien kiedy zamiast @ zobacze II. od poltora roku
staramy sie o malenstwo i nic wszyscy wokol nawet juz "druga runde" robia bez
wiekszych wysilkow a ja nic oprocz rozregulowanego cyklu, torbieli i
laparoskopi odczekaniu przepisowych trzech cykli, monitorowania pecherzyka
ktory nie peka i zamienia sie prawdopodobnie w torbiel,latania na badania,
badanie nasionek, wyjazdu relaksacyjnego ze znajomymi i kolejnego
rozregulowania ktore myslalam ze okarze sie byc tym cudem na ktory czekam do
wczoraj. ;-( a wczoraj kolejna "dobra" wiadomosc kolezanka bedzie miala syna
wlasnie byla na usg a wieczorem telefon od kuzynki "bede miala syna wiesz
fajnie... do pary" kurcze fajnie pewnie a ja znow mam @ i podly nastroj i
chce mi sie wyc jak slysze "a co u was slychac? kiedy? no to trzeba poczekac
i zaczac sie martwic po roku" szlag mnie trafia i chce mi sie ryczec czy
poltora roku to malo ?
    • malgo1001 Re: jak dlugo jeszcze???? 06.10.05, 13:42
      sama jestem w depresji... zobacz ile dziś i wczoraj takich postów. to chyba
      zbliża się jesień. też już długo oczekuje dzidziusia. teraz rozpocznie sie 13
      cykl starań, w międzyczasie poronienie, teraz miałam zielone światło, ale nic z
      tegosad Przy nadziei trzyma mnie jedynie to forum, gdzie wciąż od roku oczekuję
      jak wygłodniała postów; udało się!!! - To pomaga mi całkiem nie tracić nadziei.
      Pozostań oczywiście jak najkrócej na tym forum, ale tymczasem zaglądaj tu jak
      najczęściej...pomaga
    • karina66 Re: jak dlugo jeszcze???? 06.10.05, 13:54
      Wiem,że to bardzo długo i nie powiem co w związku tym czujesz bo to byłoby
      kłamstwo.Za to wiem co czujesz patrząc na dzieci i brzuchy koleżanek.W kwietniu
      urodziłam martwą córeczkę.świat zawalił mi się w chwili kiedy lekarz robiący
      usg powiedział,że serce mojej Oliwkai nie bije.Razem ze mną w ciąży chodziło
      jescze kilka dziewczym z rodziny i znajomych.Jedna urodziła miesiąc przede
      mną.Patrzyłam na jej synka i nie ogłam się doczekać chili kiedy ja wezmę moje
      cudo na ręce.Nie mogłam doczekać się porodu.
      Po moim porodzie stoniowo zaczęły się porody innych.Oczywiście ze szczęśliwym
      zakończeniem.Ciężko opisać co wtedy czułam.Złość,zazdrość,radość,że chociaż im
      się udało.Wszystko na raz.
      Myślałam,że to nigdy nie przejdzie,ze już niegdy nie będzie lepiej.Jadnak
      jest.Wiem,że Tobie też się uda.Że będziesz miała upragnine maleństwo.Tak jak ja
      (czekam na efekty starań).
      Dodam tylko,że oprócz aspektów fzycznych(pisałaś o problemach)ogromne znaczenie
      ma też psychika.Może zamiast skupiąć się tylko na badaniach postarajcie się z
      męzem zadbać i o tą drugą.To może barzdo pomóc.

      P.s.W czasie @ też mam parszywy nastruj.na szczęście to mija.
    • madzialu Re: jak dlugo jeszcze???? 06.10.05, 13:58
      Olaola nie martw się proszę. Ja się staram dopiero od 2 miesięcy i im więcej
      czytam na tym forum tym bardziej się załamuję. Naiwnie wierzyłam, że aby mieć
      dzidziusia to wystarczy kochać się bez zabezpieczenia... a tu widzę (czytam)
      takie straszne rzeczy smutne. I nie rozumiem jak to jest możliwe, że są
      kobiety - pijaczki, narkomanki, żyjące w okropnych warunkach, źle się
      odżywiające itd i one mają po 5 dzieci, którym nie potrafią nawet okazać
      miłości. A te w kwiecie wieku, mające dom i warunki, niby zdrowe, biegające na
      fitness, jedzące jogurt i kiełki... dlaczego one nie mogą? Trzymam kciuki za
      was wszystkie, śledzę to forum od tygodnia i naprawdę bardzo się cieszę jak
      komuś się uda. Myślę, że półtora roku to wystarczająco długa kara i Twoja
      szansa wkrótce nadejdziesmile Trzymaj się!
      • biedrona1 Re: jak dlugo jeszcze???? 06.10.05, 18:32
        Więc może alkohol ma jakieś niezbadane właściwości poprawiające płodnośćwink
        powinniśmy może się upijać codzienniewink To tak żeby wam poprawić humor. Nie
        wyobrażam sobie nawet co się czuję po 13 miesiącach starań, ja po 3 mam już
        dość, więc podziwiam Was i wierzę, że Wasza cierpliwość zostanie wynagrodzona.
        • kinga38 Re: jak dlugo jeszcze???? 08.10.05, 11:23
          Kochane nam tez MUSI sie w koncu udac!!!!!Ja wierze w to!!!Mam napady
          złosci,smuce sie strasznie i przezywam,ale tak naprawde wierze ze kiedys sie
          uda.My sie staramy juz 20cykl i nicsad
          • jab5 Re: jak dlugo jeszcze???? 08.10.05, 22:57
            Jetsem pół roku po ślubie. Myślałam,że zaraz zajdę w ciąże, bo nie będzie
            żadnego zabezpieczenia. I nic!!! A wiek mi leci i tez trace nadzieję i się
            wkurzam ,że trzeba było sie nie zabezpieczac, że mogła byc wpadka, ze wtedy
            nikt sie nie martwi o starania i tez jest dobrze. Same wiece, jak różne mysli
            przychodzą do głowy.
            • olaola76 Re: jak dlugo jeszcze???? 10.10.05, 11:50
              Dziewczyny
              bardzo Wam dziekuje za slowa otuchy mam nowe nadzieje i nowe cele zajme sie
              planowaniem chatki na dzialce a co ! to bedzie moj cel na jesien i zime a jak
              juz bedzie wiosna chatka stala ...
              caluje Was goraco i trzymam za Nas kciuki
              • 1magnolia Re: jak dlugo jeszcze???? 10.10.05, 12:07
                ja sie staram ponad pol roku, wkurza mnie planowanie, mierzenie tempki itp. bo
                nigdy tego nie robilam a teraz musze planowac zeby zajsc w ciaze! Tez myslalam,
                ze jak odstawie tabletki to poprostu zajde bo przeciez i maz i ja jestesmy
                zdrowi, bardzo sie kochamy .... kiedy ostatnio zobaczylam @ poprostu poryczlama
                sie w lazience z bezsilnosci. Bylam zla i zalamana, ale pomoglo mi to forum i
                wspaniale dziewczyny zawsze gotowe niesc otuche i pomoc! Dzieki !!!! I
                pamietaj, ze Ty tez nie jestes sama wink
                • monjan Re: jak dlugo jeszcze???? 10.10.05, 12:12
                  dziewczyny głowa do góry!!!
                  będzie dobrze
                  ale wiem co macie na mysli-ja wszedzie widze ciezarne kobiety dumnie noszace
                  swoje brzuszki
                  ostatnio dowiedzialm sie ze moje kolezanka jest w ciazy(notabene tez nie
                  stronila od alkoholu-moze cos w tym jest??)
                  przykro sie robi i tez tak chce
                  ale wszystko w swoim czasie
                  widocznie tak ma byc!i bedzie dobrzesmile
                  • agness79 Re: jak dlugo jeszcze???? 10.10.05, 19:41
                    Ja też dołączam do Was z moim skopanym samopoczuciem. To nasz 3 cykl starń i
                    nic sad Teraz już miałam taką wielką nadzieję, bo @ spóźniał mi się 10 dni i
                    mimo negatywnego wyniku na teście nadal miałam nadzieję, że może test nie
                    wykrył jeszcze ciąży, że tym razem się udało, w końcu kochaliśmy się z mężem w
                    czasie owulacji...i dlaczego nic z tego nie wyszło...Dzisiaj mam ten okropny
                    dzień, kiedy dostałam @ sad i ryczeć mi się chce z bezsilności. A dookoła mnie
                    wszędzie pojawiają się inne kobiety z brzuszkami i wtedy jest mi jeszcze
                    bardziej przykro. Ech, szkoda mówić...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja