Pierwszy cykl po Castagnusie

09.10.05, 17:47
Witam serdecznie,

mam pytanko: jak czyłyście się po skończonej terapii (90 dni) Castagnusem? Ja
jestem właśnie w trakcie pierwszego cyklu po Castagnusie, jestem w drugiej
połowie (termin @ na 15.X) i od kilku dni mocno bolą mnie piersi i pobolewa
brzuch- czy to normalna reakcja?

Pozdrawiam cieplutko.
    • przytulanka_78 Re: Pierwszy cykl po Castagnusie 10.10.05, 06:45
      up

      Proszę Dziewczyny napiszcie jak się czułyście po Castagnusie, po skończonej
      serii 90-dionowej. Ja dziś obudziłam się z jeszcze większym bóle piersi,
      wczoraj wieczorem straszni swędziały mnie sutki a dziś całe piersi są bardzo
      tkliwe. Czy to prolaktyna rośnie??

      Pozdrawiam.
    • 80misia Re: Pierwszy cykl po Castagnusie 10.10.05, 23:13
      Witaj to równiez mój pierwszy cykl z castagnusem, jestem w 15 d.c. juz po owu
      potwierdzonej testem przedwczoraj. Co prawda Castagnus powinien minimalizować
      objawy napięcia przedmiesiączkowego w tym bolesność piersi, ale mnie samą dziś
      zaczeły lekko pobolewać, choś może bardziej trafne olreślenie to [łaskotanie].
      Poza tym pije ziółka nr 3 więc może one są przyczyną tych sensacji.
      Mam jednak nadzieję, ze w Twoim przypadku to jednak inny szczęśliwy objaw.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki!!!
      • przytulanka_78 Re: Pierwszy cykl po Castagnusie 11.10.05, 08:03
        Witaj 80misiu,

        ja skończyłam już 90-dniową kurację, przed nią miałam bolesne piersi przed
        zbliżaącą się miesiączką ale nie tak długo i nie tak bardzo, dziś mniej swędzą
        ale sutki zrobiły się zaróżowione... Boję się, że to wszystko może oznaczać
        wzrost prolaktyny, tym bardziej że jej wynik zrobiony tuż po kuracji był w
        górnej normie a po obciążeniu znacznie przekroczył normę sad Termin @ przypada
        na weekend, więc zobaczymy jak to będzie, mam tylko nadzieję, że te dokuczliwe
        objawy przed terminem nie zwiastują bardzo bolesnej i obfitej @@@@.

        Pozdrawiam cieplutko i trzymam za Ciebie kciuki.
    • 80misia Re: Pierwszy cykl po Castagnusie 11.10.05, 08:15
      Przytulanko, jeśli rzeczywiście jestes juz po kuracji a prl wzrosłą, to
      najwidoczniej castagnus był za słaby. Musisz skonsultować się z lekarzem i
      zaczać brać bromergeron albo norprolac, to juz są niestety mocniejsze leki.
      Słyszałam tez opinie o dobrej tolerancji bromek + castagnus. Castagnus rano,
      brobek wieczorem. Jest jeszcez jedna teoria, która mowi, że prolaktyna wzrasta
      w czasie ciązy i wtedy i jej wzrost i objawy byłyby uzasadnione.
      POczekaj do @ a jesli przyjdzie to powtórz badania prl, w 3 d.c. na czczo i
      dopiero pędź do lekarza.
      Powodzenia pa!!
    • fiamma75 Re: Pierwszy cykl po Castagnusie 11.10.05, 09:32
      Mi pomogła dopiero druga kuracja Castagnusem. Nigdy nie zbiłam prolaktyny do normy, ale i tak zaczęłam mieć wprost książkowe cykle. Pierwszą kurację robiłam zimą, ale musiałam trochę pomóc sobie bromkeim. Drugą zrobiłam wczesnym latem - przez 3 cykle i w 2 cyklu od odstawienia Castagnusa zaszłam w ciążę.
    • feiniel Re: Pierwszy cykl po Castagnusie 26.10.05, 12:14
      a ja po 90dniach Castagnusa nic nie odczułam - żadnych zmian, ani na lepsze,
      ani na gorsze. cykle dalej duużo za długie i prl za wysoka
      z tego co już na kilku forach poczytałam to naprawdę każda reaguje na to inaczej
Pełna wersja