powtarzające się ciąże biochemiczne-pomocy

18.10.05, 09:09
Chciałam sie z Wami przywitać, bo piszę pierwszy raz i od razu prosić Was o
pomoc, bo sama juz sobie nie radzę.
Jaka może być przyczyna powtarzających sie ciąż biochemicznych. Od roku
staramy się o drugie dziecko. Przez ten czas przeszłam przez c. pozamaciczną,
a od stycznia zaliczyłam 4 ciąże biochemiczne. To jakiś koszmar, nie mam juz
siły. Raz beta urosła do 240 i spadła, innym razem do 7, a jeszcze innym
oglądałam tylko kreski na testach, które 10 dni po ow. były różowe, po dwóch
dniach robiły się bardziej intensywne, a potem znikały i pojawiała się @.
Były to cykle czasem naturalne, niektóre na castagnusie, inny na clo, i
większość na progesteronie (choć jest raczej w normie). Zrobiłam nawet
p/ciała antykardiolipinowe (w normie) i na wszelki wypadek brałam w tym cyklu
Acard. Mąż zrobił badanie nasienia i nic. W tym cyklu nawet udało mi sie
wyluzować. Nie mam juz pomysłów, a co gorsze moja lekarka też. Może Wy macie
jakiś pomysł, może przerobiłyście to samo. Wiem, że macie sporą wiedze na ten
temat. Będę wdzieczna za wszelkie sugestie, bo naprawdę ogarnia mnie rozpacz
i czuję, że tracę nadzieję. Co jeszcze moge zrobić?

pozdrawiam
vaian
    • karina66 Re: powtarzające się ciąże biochemiczne-pomocy 18.10.05, 09:27
      Bardzo mi przykro.
      Może powinaś iść na konsultację do jakiegoś innego lekarza.Nie mówię,że twój
      gin jest zły ale może inny będzie wiedział co się dzieje.Lekarz uczą się
      również od pacjętów więc jesli twój nie miał wcześniej takich przypadków to
      może poprostu niewiedzieć.

      Wkońcu co dwie głowy to nie jedna.

      Karina
      • agulka25 Re: powtarzające się ciąże biochemiczne-pomocy 18.10.05, 18:36
        a robiłas badania na toxoplasmoze lub chlamydie? te cholerstwa uszkadzaja
        zarodek...ja ostatnio przeszłam biochemiczna i moj gin potwierdzil, ze przyczyna
        mogla byc toxoplasmoza, ktora lecze od 3 mcy...

        pozdrawiam

        agulka
        • vaian Re: powtarzające się ciąże biochemiczne-pomocy 19.10.05, 11:45
          Dziękuję dziewczyny za sugestie. Tak, zapisałam się do innego lekarza, niby
          specjalisty od problemów z zaciążeniem, ale z własnego doświadczenia wiem jak z
          tymi specjalistami jest, wiec jakoś nie pokładam w tej wizycie wielkiej
          nadziei. Ta mała ilość odpowiedzi tez nie jest pocieszająca. Te ciągłe
          rozczarowania są nie do zniesienia, czuję, że chyba nie będzie juz dobrze...

          pozdrawiam
Pełna wersja