molka176
20.10.05, 08:11
Teraz tylko modlę się, żeby było wszystko oki.
Mam nadzieję, że tak będzie.
Po stracie maleństwa, a było to niestety w moje urodziny ( 13.10)byłam
załamana.Miałam plamienia od 5 tyg. i wiedziałam, czym to grozi. Ale
najgorsze było to, że jak mojego lekarza nie było, poszłam do innej a ona
powiedziała, ze wszystko oki, że te plamienia wynikają z tego, że sie
oczyszcza, wię zrobiłą nadzieję jeszcze większą, dała mi zwolnienie 2 tyg
(pracuję w szkole). A jak poszłam do mojego po zwolnienieu od razu okazało
sie ,że podobno ciąża obumarła w 8/9 tyg a ja u tej kobiety byłam w 10. Byłam
zła, zdruzgotana. Potem robiłam różne badania, po drodze okazało się ,że mam
guza w piersi ale na szczęście oki.
I teraz prezent na urodziny!!!! 2 kreseczki!!!!
Zyczę Wam tego samego!!!!A wy trzymajcie kciuki, żeby teraz było wsystko oki.