Czeka mnie bieg z przeszkodami ...

21.10.05, 21:18
witajcie dziewczyny,
w koncu zdecydowalam sie napisac, chociaz forum podczytuje juz od dluzszego
czasu. Dopiero niedawno jednak przyznalam sie sama przed soba ze moze to
staranie o dziecko to bedzie dluzszy bieg z przeszkodami.
JEstesmy z polowkiem 2 lata, od roku nie biore tabletek i ciagle jestesmy we
dwoje! Nie mamy zadnych ograniczen co do czestosci przytulanek, kiedy mamy
ochote to sie przytulamy, widocznie nie w tych dniach co trzeba. oboje nie
jestesmy okazami zdrowia ale akurat nie mamy problemow "plciowych",
przynajmniejj dotad nie mielismy albo o tym nie wiemy.
Od jakichs dwoch cykli mam cos podobnego jak opisujecie0- ryczec mi sie chce
jak przychodzi @. Czasmi mam wrazenie ze to juz a tu kuku.
    • 99maja Re: Czeka mnie bieg z przeszkodami ... 22.10.05, 09:23
      witam, jak widzisz jest nas tu więcej, które nienawidzą @ i które z nadzieją
      czekają na dzidziusia. Są tu dziewczyny, które próbuja od kilku lat i takie
      którym po kilku latach sie udało więc uszy do góry i myśl pozytywnie : )
      • iga73 Re: Czeka mnie bieg z przeszkodami ... 22.10.05, 10:46
        Zgadzam sie zpoprzedniczką ale z drugiej strony nie czekaj moze warto sie
        przebadac ja tak myślałm ze zajde przez rok a okazało sie ze mam PCO i nici z
        tego teraz chyba jeszcze trafiłana na Profesroa konowała który mi nie dał nawet
        badań tylko leki bo trafic na dobrego lekarza trzeba cudu
Pełna wersja