owieszka
21.10.05, 21:18
witajcie dziewczyny,
w koncu zdecydowalam sie napisac, chociaz forum podczytuje juz od dluzszego
czasu. Dopiero niedawno jednak przyznalam sie sama przed soba ze moze to
staranie o dziecko to bedzie dluzszy bieg z przeszkodami.
JEstesmy z polowkiem 2 lata, od roku nie biore tabletek i ciagle jestesmy we
dwoje! Nie mamy zadnych ograniczen co do czestosci przytulanek, kiedy mamy
ochote to sie przytulamy, widocznie nie w tych dniach co trzeba. oboje nie
jestesmy okazami zdrowia ale akurat nie mamy problemow "plciowych",
przynajmniejj dotad nie mielismy albo o tym nie wiemy.
Od jakichs dwoch cykli mam cos podobnego jak opisujecie0- ryczec mi sie chce
jak przychodzi @. Czasmi mam wrazenie ze to juz a tu kuku.