stracony cykl:( coś o wiesiołku

24.10.05, 20:17
dziewczyny, po raz n-ty mam dołek...
w tym cyklu postanowiłąm spróbować łykać wiesiołek i pić guajazyl ze względu
na małą ilość śluzu. Cykle 28 dniowe. Dziś już 14 dc i nic - śluzu nie ma
wcale!!! Łykałam po ok.6 tabletek wiesiołka dziennie i 4 dni przed
spodziewaną owu piłam syrop. To nie zadziałało wcale! Czy i po jakim czasie
Wam się zwiększała ilość śluzu przy przyjmowaniu tych tabletek? Czy trzeba
czekać kilka cykli na efekty? Na domiar złego po raz pierwszy test owu nie
pokazał mi owu - nie mam pojęcia dlaczego... sad buuuuuuuu, cykl stracony :
(((((((((
    • kocio-kocio Re: stracony cykl:( coś o wiesiołku 24.10.05, 20:34
      Raz w roku nawet idealnie zdrowa kobieta może mieć cykl bezowulacyjny
      niestety :o(
      Ja wiesiołka nie próbowała, ale po guajazylu leje się ze mnie jeszcze tego
      samego dnia :o)
      Z nosa zresztą też... ;o)))
      • kate05 Re: stracony cykl:( coś o wiesiołku 24.10.05, 20:57
        współczuję - tego lania z nosasmile widocznie na jedne dziewczyny to działa, na
        inne nie sad
    • ula27 Re: stracony cykl:( coś o wiesiołku 24.10.05, 21:03
      Wez gleboki oddech, idz na slonce i popatrz na kolory jesieni.
      Napij sie wina albo wódeczki. Zagryz smakolykiem. Onejrzyj dobry film w kinie.
      Pokochaj swoje piekne cialo.Postaraj sie byc szczesliwa.
      Tylko tak dasz sobie szanse.
      ula
    • katja_79 Re: stracony cykl:( coś o wiesiołku 24.10.05, 21:07
      Ja chyba zacznę pić te świństwa jeśli nam teraz nie wyjdą starania
      • kate05 Re: do ula 24.10.05, 21:20
        ula, mądre i dobre słowa. chodzę na spacer, piję wino (właśnie), cieszę się tym
        co mam. .. ale to nie pomaga, bo wciąż myślę o jednym. to wszystko co mam
        byłoby wteduy o wiele piękniejsze!
    • wij-drewniak Re: stracony cykl:( coś o wiesiołku 24.10.05, 21:59
      Nie wszystko działa tak samo na wszystkich. Na forum są takie fale, kórym i ja
      ulegam. najpierw była fala o wiesiołku. Kupiłam, bralam jeden cykl. Ale albo
      nie przykładałam się za bardzo (pamiętać trzeba było kilak razy dziennie, a nie
      raz, więc brałam to dość nieregularnie) albo nie byłam wrazliwa, albo jeden
      cykl to za mało. Nie zadziałało.
      Kolejna fala to był gujazyl. Piłam skrupulatnie, dopijałam wodą - nie
      zadziałało.
      Ostatnio była fala pt. zioła. Kupiłam, piję. Działało, miałam sporo śluzu.
      tak więc to normalne, że to nie tak samo działa na wszystkich. Optymizmu i
      powodzenia
      • kate05 Re: stracony cykl:( do wijdrewniak 24.10.05, 22:02
        dzięki. pewnie masz rację. może jesteśmy podobne, skoro ani syropek ani
        wiesiołek nie działają... Napisz mi jakie zioła wypróbowałaś i gdzie kupić.
        Może spróbuję?
        • marta_st Re: stracony cykl:( do wijdrewniak 25.10.05, 10:31
          Kate05 ja mam to samo w tym cyklu. Piłam guajazyl, jadłam wiesiołek i piję
          ziółka i jakoś cienko z tym śluzem. I też podobnie jak Ty testy owulacyjne
          wychodziły negatywnie. Ale cuda się zdarzają i często testy zawodzą, bo np. już
          byłaś po owu i dopiero zaczęłaś testować. Zioła kupuje się w sklepie
          zielarskim, mieszasz wszystkie razem i pijesz przed spaniem.

          * Mieszanka 3 -Ojca Grzegorza Sroki, *

          lebiodka (oregano) { Origani Herba} 50gr
          koszyczek rumianku { Anthodium Chamomillae} 50gr
          macierzanka {Serpylli Herba} 50gr
          pokrzywa {Urticae Folium} 50gr
          dziurawiec {Herba Hyperici} 50gr
          rdest ptasi {Herba Polygoni avicularis} 50gr
          ruta {Herba Rutae} 20gr
          nagietek {Calendulae flos} 20gr
          nostrzyk {Herba meliloti} 20gr

          Łyżeczkę ziół zalać szklanką wrzącej wody, naparzać pół godziny. Pić szklankę
          odwaru przed snem.

          A i jeszcze jedno. Te zioła należy pić od 1 dnia cyklu aż do zafasolkowania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja