madzialu
26.10.05, 09:00
A może zepsuł się termometr? Zwykle na początku miałam 36,6 -36,8 potem
temperatura spadała, następnie wzrastała do 37,1 i leciutko opadała do 36,9
na koncu cyklu. Tak bylo przez cztery miesiace. A teraz mam codziennie na
zmianę 36,5, na drugi dzien 37, potem 36,6 i znow 37 i znów 36,5... Góry i
doliny. Co to jest? Wiecie może? Przez pierwsze 6 dni cyklu brałam Tamoxifen,
czy to on ma może wpływ? Monitoring w 9 dc wykazał dwa pęcherzyki po 16mm,
endo 8,5. Sama nie wiem co mam myśleć. Kolejny monitoring jutro, ale nie
wytrzymam chyba...