U mnie chyba nic z tego...a u Was?

27.10.05, 19:17
... mam ogromny apetyt jak zawsze przed @, poza tym przez kilka dni kłucie w
podbrzuszu, cycki nie boały lecz swędziały ... chyba nic z tego w tym
miesiącu... a co u Was?
    • 99maja Re: U mnie chyba nic z tego...a u Was? 27.10.05, 21:24
      u mnie to 27 dc i nie czuje się specjalnie wyjątkowo, własciwie wcześniej
      miałam lekko bolesne piersi i troche bolało mnie podbrzusze ale teraz cisz : (
      nic sie nie dzieje, już bym chciała żeby sytuacja sie rozstrzygnęła w jedną
      albo druga stronę tym bardziej, ze @ może przyjść i 31 dc więc moge czekać
      jeszcze kilka dni w niepewnści, nie cierpię tego : (
      • katja_79 Re: U mnie chyba nic z tego...a u Was? 27.10.05, 21:27
        Najgorsze to czekać na @, a jak przyjdzie to czekanie na dni płodne
        • olciablue Re: U mnie chyba nic z tego...a u Was? 27.10.05, 21:36
          No wlasnie, takie zaklete kolo, moj maz sie juz ze mnie smieje,ze jestem jak
          sunusoida, przed owulacja do gory, po owu (zakladajac ze jest) w dol. przed owu
          zatsanawiam sie ostro, czym tu sie jeszcze wzmocnic, jakie specyfiki brac (a
          czego, bron Boze, nie)by zwiekszyc szanse...po owu zatsanawiam sie, czy nam
          dobrze 'poszlo', ktory to dzien, czy mam objawy...no istny obled. Ale Wy
          przeciez wiecie, jak to jest...smile

          Pozdrawiam, Ola
        • katja_79 Re: U mnie chyba nic z tego...a u Was? 27.10.05, 22:03
          Ja mam mieć @ we wtorek testuję dzień później
      • olciablue Re: U mnie chyba nic z tego...a u Was? 27.10.05, 21:31
        ech, ja tez czekam, i tez jakos czuje, ze chyba nic z tego. I tez u mnie Cisza,
        zadnych objawow, nawet piersi mnie nie bolasad( dzis mam 30 dc, ale cykle mam
        35 - 40 dniowe - chot to roznie bywa.
        I tez nie znosze tego okresu przed @, i wolalabym, zeby to sie szybciej
        roztrzygalao, w 1 lub 2 strone...by spokojnie (albo i niespokojnie ) zaczac sie
        nastawiac i przygotowywac na kolejne starania
        ech, czmu my musimy byc takie cierpliwe?

        Pozdrawiam wszystkich czekajacych na @ - a moze jednak nie przyjdzie? podobno
        wiele kobiet nie ma objawow przez pierwsze 6 tyg....
        Ola
    • katja_79 Re: U mnie chyba nic z tego...a u Was? 27.10.05, 21:38
      Ja już nie szukam objawów, albo @ albo ciąża!Postanawiam być silna!!!
      MY

      smile
      • olciablue Re: U mnie chyba nic z tego...a u Was? 27.10.05, 21:42
        Katja i Maja - a kiedy testujecie????
        ja postanowilam poczekac do wtorku...i wiem, ze poczekam, z tym zazwyczaj nie
        mam problemow, ale tylko dlatego, ze nie lubie sie (za wczesnie) rozczarowywac..

        A Wy?
        • katja_79 Re: U mnie chyba nic z tego...a u Was? 27.10.05, 22:06
          Sorki testuję dopiero 4 listopda
    • agatta-a1 Re: U mnie chyba nic z tego...a u Was? 28.10.05, 11:05
      witam wdzystkie oczekujące! ja też czekam (dziś 22 dc) a cykle mam 30 dniowe.
      muszę jeszcze poczekać choć to bardzo trudne! jedynymi objawami są bolące sutki
      i ból w dole brzucha (od pięciu dni). może się uda!! pozdrawiam, Agatta
      • 99maja Re: U mnie chyba nic z tego...a u Was? 28.10.05, 11:11
        ja zatestuję pewnie 1.11 jeśli @ nie przyjdzie, bo generalnie cykle mam 28-30
        ale dwa razy w tym roku zdarzyło się 35 więc jestem gotowa na wszystko.
      • meruczka Re: U mnie chyba nic z tego...a u Was? 28.10.05, 11:17
        u mnie 30 dc, @ spodziewam się 1.11....testować nie będę, mierzę tempke i jak
        zacznie spadać jak w zeszłym cyklu (a zaczeła mi spadać już 7 dni przed @) to
        znaczy że @ nadchodzi. Narazie wprawdzie nie spada, ale wiadomo, cykle są
        różne...widze po wykresach tempki jak 2 ostatnie cykle różnie przebiegały.
        A objawów nie mam żadnych, nic nie boli, nic nie kłuje, apetyt bez zmian,
        żdnych mdłości.
    • iw24 Re: U mnie chyba nic z tego...a u Was? 28.10.05, 11:32
      U mnie 28dc przy cyklach 29-30 dniowych.
      Ja nie mam ogromnego apetytu jak zawsze przed @.
      Może to stres i nerwówka w pracy.
      Od tygodnia mam bóle w podbrzuszu a od wczoraj lekko nabrzmiałe piersi.
      Czuję jednak,że @ nadchodzi.

      Pozdr.
      iw24
Pełna wersja