katia13
28.10.05, 21:04
Idę na badanie hcg. Lekarz kazał mi się zgłosić w niedzielę rano a badanie
mam mieć w poniedziałek. Po co tak wcześnie mam tam być? Nigdy nie byłam w
szpitalu i nie wiem co mnie czeka. Teoretycznie wiem na czym polega to
badanie ale jak mam się do niego przygotować (i psychicznie i ...hmm...
technicznie - mam wziąc jakieś tabletki przeciwbólowe, podpaski, majtki... co
jeszcze?). No i dlaczego tak wcześnie mam tam być? Znacie jakieś racjonalne
przesłanki? Bo z tego z czytałam to się przychodzi do szpitala, potem badanie
i do domu.Boję się.