Już po HSG

31.10.05, 17:35
Dziś miałam Hsg. Jak szłam do szpitala to ze strachu dostałam biegunki. Ale
już jestem w domciu. Myślałam że będzie gorzej, ale ból do przeżycia. Przed
zabiegiem dostałam relanium i zastrzyk ketonalu. Jeszcze troszeczkę mnie boli
i trochę krwawię. Ale co tam, jakie to wszystko ma znczenie - najważniejsze
że oba jajowody mam drożne. Czas więc działać dalej...by usłyszeć kiedyś w
końcu upragnione "mamo". Pozdrawiam wszystkie przed zabiegiem. Głowa do góry.
Bądżcie dobrej myśli.
    • katja_79 Re: Już po HSG 31.10.05, 17:36
      Życzę powodzenia i szybkiego zaciążeniasmile
    • anneczka78 Re: Już po HSG 31.10.05, 19:41
      No to teraz masz już z górki wink
Pełna wersja