A miałam nadzieję,,,

31.10.05, 19:34
W ubiegłym miesiącu wszytsko wyadawało sie idealnie - najpierw bromergon,
obnizona prolaktyna, więc poprawiona owulacja. Rosnący pęcherzyk,
jajeczkowanie, współżycie, po kilku dniach kłucie w brzuchu, więc myślę sobie-
implantacja. POtem zmęczenie, wieczorny ucisk w żołądku... Udało się -miałam
nadzieję.Nawet gdy w dniu spodziewanej @ pojawiły sie plamienia. PO kilku
dniach jednak krwawienie i ...koniec radości. Mam dosc. W moim wieku - ponad
30 lat - będzie coraz trudniej i ... niebezpieczniej. Niestety!
    • katja_79 Re: A miałam nadzieję,,, 31.10.05, 19:37
      Jej nie przejmuj się... uda się...musi!!!Trzymam kciukismile
    • anneczka78 Re: A miałam nadzieję,,, 31.10.05, 19:40
      Nawet w najbardziej sprzyjających warunkach, przy stosunku idealnie przed
      owulacją szansa na zapłodnienie wynosi tylko 30% Jak bedziesz nadal miała
      piekne pęcherzyki, to na pewno szybko się uda. A 30 lat to dobry wiek, żeby
      mieć dziecko.
Pełna wersja