poranne rozważania

02.11.05, 10:55
dochodze do wniosku ze "ktos" to sobie nieźle poukladal. mam wlasciwie
wszystko, wspanialego meza, super urzadzone mieszkanie, koncze
studia,pracuje, z pozoru idealne zycie. zawsze bylo tak ze to co sobie
zaplanowalam, cos do czego dazylam osiagalam (raczej bez wiekszych problemow).
jednak nie mozna miec wszystkiego, chyba nie jest dane mi cieszc sie
macierzynstwemsad 14 miesiecy staran za mną, @ma przyjsc 11.11, jestem po clo,
ale chyba powoli trace nadzieje ze cos z tego wyjdzie...
    • kinga38 Re: poranne rozważania 02.11.05, 11:21
      wiem co czujesz.Ja mam to samocrying
      Wiele osob zazdrosci i mowi ze nie mamy co narzekac.Jestesmy ponad 2lata po
      slubie.Jestemy młodzi(ja 24,mąż 25).Mieszkamy w Niemczech,żyje nam się
      dobrze.Kupujemy mieszkanie w Polsce.Mamy samochód.Ja właśnie skonczyłam
      studia.jest idealnie...ale nie do konca.Tak bardzo chcemy miec dzidzie.Widocznie
      nigdy nie moze byc idealniesad(((
      to juz 22cyklsad(((((
    • malgo1001 Re: poranne rozważania 02.11.05, 11:25
      ja równiez mam podobny problem, 13 cykl starań, ten po CLO, dziś 25dc i żadnych
      objawów, a myślałam że CLO jest takie cudowne...zobaczymy...
Pełna wersja