mazrena
02.11.05, 10:55
dochodze do wniosku ze "ktos" to sobie nieźle poukladal. mam wlasciwie
wszystko, wspanialego meza, super urzadzone mieszkanie, koncze
studia,pracuje, z pozoru idealne zycie. zawsze bylo tak ze to co sobie
zaplanowalam, cos do czego dazylam osiagalam (raczej bez wiekszych problemow).
jednak nie mozna miec wszystkiego, chyba nie jest dane mi cieszc sie
macierzynstwem

14 miesiecy staran za mną, @ma przyjsc 11.11, jestem po clo,
ale chyba powoli trace nadzieje ze cos z tego wyjdzie...