aghatta1
02.11.05, 11:23
Wybrałam się do gin, bo oprócz długawych bezowocnych starań o dzidziusia, cykl
zaczął mi się wydłużać i ostatni trwał 45 dni. Ten zlecił mi badania
hormonóww, zrobił mi wewnętrzne usg i zapisał luteinę na wywołanie@. wzięłam
jedną tabletkę i następnego dnia dostałam@. Już z wynikami znów poszłam i
stwierdził, że mam za niską prolaktynę, oraz dużo małych pęcherzyków, a brak
dominującego, czyli takie PCO, zlecił branie luteiny od 16 dc i starania od 12
dc. Kazał starać się trzy miesiące, a w razie niepowodzenia pomyślimy dalej.
To wszystko.
Trochę poczytałam na temat PCO i jestem zaniepokojona, że mój lekarz jakoś to
zbagatelizował i potraktował to jako sprawę drugorzędną, wręcz zrozumiałam, że
wyregulujemy prolaktynę, a to PCO to nie taka ważna sprawa.
Dziewczyny napiszcie proszę co sądzicie, bo ja już nie wiem.