jeszcze raz o ziolkach

04.11.05, 09:51
Dzien dobry dziewczyny
Kolejny cykl sie staram, i kolejny z ziolkami.
Mam pytanie ktore juz sie tu pojawialo ale naprawde nie potrafie sie
zorietowac. Otoz pije mieszanke nr 3 o grzegorza (taka mieszana z roznych
ziol) do tego kiedys juz kupilam (nie pije poki co ) ziola o grzegorza na
schorzenia kobiece (regulujace prace jajnikow, i na niedomoge cialka zoltego,
takie gotowe) i teraz sie zastanawiam...sklad ich jest rozny, wiec czy
myslicie ze mozna pic obydwa zestawy??? Niechcialabym zaszkodzic wiec
pomyslalam ze sie was doradze?
dziekuje za odp
    • tola79 Re: jeszcze raz o ziolkach 04.11.05, 09:57
      Ja też piję mieszankę nr 3 i wiesz, chyba bym nie mieszała. Co za dużo, to
      wiesz... Może najpierw jedną mieszankę spróbuj, a potem drugą? Ja bym chyba tak
      zrobiła. Życze powodzenia i pozdrawiam smile
    • vioolka Re: jeszcze raz o ziolkach 04.11.05, 10:07
      No wlasnie chyba masz racjesmile Zaczelam co prawda z ta druga ale po 1 cyklu
      zmienilam na mieszanke bo wszyscy sie o niej b pozytywnie wypowiadali. Wiec to
      dopiero 1 cykl z nia.
      Napisz mi czy czujesz jakas roznice? i czy pijesz dokladnie 1 lyzeczke?
      Tez Ci zycze powodzeniasmile
      • marta_st Re: jeszcze raz o ziolkach 04.11.05, 10:55
        Ja czułam różnicę. Jak piłam zioła to jajniki mi pracowały jak szalone. teraz
        czekam na @. Zobaczymy. Pije się napar z jednej łyżeczki ziół parzonej przez
        pół godziny.
        • patagina4 Re: jeszcze raz o ziolkach 04.11.05, 10:58
          Witajcie. Gdzie mozna kupic takie zioła i czy mozna bez porozumienia z lekarzem
          je pić???
      • tola79 Re: jeszcze raz o ziolkach 04.11.05, 11:30
        Też wybrałam mieszankę nr 3, bo tak ją chwalą, więc też postanowiłam spróbować.
        Co do tej łyżeczki, to sypię tak na oko, raz mniej, raz więcej smile Piję już 3
        cykl i jak na razie specjalnej różnicy nie czuję, ale może coś tam w środku się
        dzieje smile))
    • vioolka Re: jeszcze raz o ziolkach 04.11.05, 11:50
      Ziolka sie kupuje w sklepach zielarskich, ok 50 zlotych za wszystko i jest tego
      mnostwo. U mnie poki co powoduja niezle bulgotanie w brzuchu ale to chyba nie
      ma nic wspolnego z pobudzonymi jajnikamismile
      Nie konsultowalam tego z lekarzem, bo oni czesto sa sceptycznie nastawieni smirk
      • tola79 Re: jeszcze raz o ziolkach 04.11.05, 12:51
        Ja też biorę na własną rękę, a co mi tam, trudno smile
        Kupowałam w sklepie zielarskim, za wszystko wyszło około 20 zł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja