zocha121
06.11.05, 19:56
hej dziewczynki,witam Was serdecznie i mam nadzieją że też tak zostanę
powitana.Od dłuższego czasu wchodzę na to forum i czytam sobie wasze
wypowiedzi i to podnosi mnie na duchu.Dlatego chciałabym do Was dołączyć-
jeśli można.Parę słów o mnie-jestem mężatką od roku a od czterech cylki
staramy się z mężem o dzidziusia.Jest to nasze największe marzenie żeby
zostać rodzicami,bardzo się kochamy jesteśmy ze sobą bardzo szczęśliwi i do
pełni szczęścia brakuje nam tylko dzieciątka.W ostatnim cylku już myślałam że
nam się udało,niestety nie.Jestem podłamana że się nam nie udaje i bardzo
oboje to przeżywamy.Przed planowaniem dzidzi zrobiłam podstawowe badania
jakie mi zalecił mój gin,powiedział że wszystko jest ok(mam tylko
toxoplazmozę-ale przepisał mi lekarstwa i powiedział że po przyjęciu ich
będzie ok)i powinno się udać-jednak nadal nic.Wspomnę jeszcze tylko ze mój
mąż często wyjeżdza(praca)i może to problem kalendarza.Co Wy o tym
sądzicie ,coś może mi zaproponujecie.Bardzo proszę napiszcie coś do mnie!!