cykle bezowulacyjne

08.11.05, 13:04
Witanko
No właśnie, skąd się biorą? Czy wiąże się to z wiekiem czy chodzi może
jeszcze o inne czynniki? Do niedawna jeszcze - może pół roku temu mogłam
regulować sobą kalendarze - 28 dni trwał cykl, połóweczka - 12 dzień,
doskonale widoczna. Teraz cykle mam też wyrównane, ale pojawiły się plamienia
przed @ i nie pojawia się ten charakterystyczny śluz sad Prolaktyna mi wyszła
o wiele za wysoka, dostałam bromergon, o którym zresztą naczytałam się tyle,
że aż się boję zacząć kurację.
Czy moje 33 lata są tu znaczące czy np. stres?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź
    • askad2 Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 14:46
      cykle bezowulacyjne mogą wystepowac przy zespole policystycznych jajników ale
      mozna stymulowac przez clo a prolaktyne trzeba zbic



      aska
      • jab5 Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 16:35
        Czesc, fajnie,że napisałas. Ja mam 34 lata i od kilku miesięcy staram sie bez
        efektów. Też mam problem z owulacją. kiedyś mierzyłam temperature, ale nie
        zauważyłam wielkich skoków, śluz włąsciwie bylejaki. W dodatku plamienia
        brązowe kilka dni przed @, chociaż tez przy bromergonie. Na podglądzie w
        ubiegłym m-cu pęcherzyk miał wielkośc 24 mm i nic. Nie wiem co dalej.
        • kock1 Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 17:08
          Tez mam 34 lata i jest to moj 4 cykl staran, na tym forum sie dowiedzialam duzo
          o sluzie i obserwacji swojego organizmu. W ostatnich 2 cyklach biore olej z
          wiesiolka i pije ziolka i jest znaczna poprawa. W ubieglym miesiacu zeby
          sprawdzic czy mam owulacje mialam monitoring.Trzymamy za siebie kciuki....
          • konwalka Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 17:11
            Dziekuję za odpowiedzi
            Boję się, ze trochę za długo zwlekałam z decyzją sad
            olejek z wiesiołka kupuje się w aptece czy sklepach zielarskich? jak sie zazywa?
            Trzymajmy się mocno, obyśmy jak najkrocej gościły na tym forum
            pozdro dla ponadtrzydziestek smile
            • agaa5 Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 17:37
              Hej
              Jeszcze nie jesteśmy takie stare!! Ja w każdym razie mam nadzieję że jak nie w
              tym cyklu to w następnym a też mam swoje 34 lata. Piję ziółka od m-ca, jem
              witaminy i czekam . Ale i tak mam swoją teorię że największą szansę na ciąże
              będę miała jak się ...odstresuję i wyjadę na urlopik smile) Wiadomo największy
              wysyp ciąż jest tuż po letnich wakacjach.
              Pozdrawiam Aga mama jedynaczki
              • konwalka Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 18:24
                no tak, tylko ja włąśnie wróciłam taka przybita z urlopu sad
                nie byłam odstresowana, ale i tak zaskoczenie było dla mnie wielkie, że nie
                zaszłamw ciązę z łatwością
                • beettinna Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 19:40
                  Kapsułki z oleju wiesiołka-firmy Oeparol...
                  Pozdrawiamsmile
                • agaa5 Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 19:41
                  Szkoda szkoda . My przyznam też zmarnowaliśmy pod tym kątem
                  tegoroczny''urlop'' (teraz zupełnie inaczej bym to zaplanowała)bo pojechaliśmy
                  z dzieckiem więc prawie zero relaksu za to obóz kondycyjny((
                  Za rok już rozdzielę urlop na dwie tury trochę sami, trochę we trójkę.
                  Pozdrawiam ciepło i głowa do góry a reszta sama przyjdzie w najmniej
                  oczekiwanym momencie
                  Aga

                  • agaa5 Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 19:44
                    Aa moja pierwsza ciąża spadła na mnie dzięki udanym wczasom właśnie!!
                    • konwalka Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 19:50
                      smile))
                      a moja pierwsza dzięki ufności w tzw. "dni niepłodne"
                      • agaa5 Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 20:05
                        A wiesz że u mnie równieżsmileTeż byłam zaskoczona
                    • agaa5 Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 19:51
                      Jeszcze dodam że wyskoka prl nie musi być żadną przeszkoda w zajściu. Jest to
                      hormon streso zależny więc zmiena się jego poxziom w zalJa też miałam
                      nieciekawy wynik bo 57 czegoś tam a zaszłam bez leków i w pierwszym podejściu.
                      wtedy i było ok skończyły się stresy to i cykl się poprawił.
                      • konwalka Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 19:56
                        a mi sie wlasnie nie udało sad
                      • agaa5 Re: cykle bezowulacyjne 08.11.05, 20:03
                        Tak to jest jak ma się ''wspólnika'' przy kompiesmile).
                        Jest to hormon streso zależny więc zmiena się jego poziom w zal od poziomu
                        stresu, nastroju ,niedospania, słowem stanu psychicznego ( nie wspominam celowo
                        o przyczynach organicznych). Nie doszukuj się cykli bezwoulacyjnyc. Pewnie że
                        się zdarzają, bo to fizjologia ale obok nich na pewno masz i prawidłowe .
                        Owocnych starań
                        Aga
                        • konwalka łączmy się 08.11.05, 20:42
                          dziewczyny, podaję nr gg dla potrzeb kazdej starajacej się, ktora chce pogadać
                          z inną starającą się - 5239758
                          • princessa1 Re: łączmy się 09.11.05, 16:33
                            moj gin potwierdził jak najbardziej że na zhamownaie owu ma wpływ stres, u mnie
                            tez owu raz jest raz nie ma
            • kock1 Re: cykle bezowulacyjne 09.11.05, 10:57
              Kupilam w aptece firmy Gal jest dosc tani ok 18 PLN za opakowanie 100 kapsulek.
              Do spotkania na innym forum..czy to bedzie Twoje pierwsze dziecko, moje drugi
              nad pierwszym sie tak dlugo nie "meczylam"...
              • konwalka Re: cykle bezowulacyjne 09.11.05, 12:00
                kock, mowa o wiesołku?
                czy widzisz zmiany w śluzie?
                Mpje pierworodne (8 lat) poczete z przypadku, bez problemow, w czasie
                miesiączki uncertain
                • kock1 Re: cykle bezowulacyjne 09.11.05, 13:41
                  Oczywiscie mowa o wiesiolku biore go juz 2 miesiace i jednoczesnie pije ziolka
                  Soroki tez 2 miesiace. Widze, ale wczesniej nie obserwowalam tak wnilkiliwie.
                  Teraz polaczylam kilka metod zeby ustalic kiedy mam jajeczkowanie.
                  Testy, monitoring i obserwacja sluzu wszystko z tego powodu ze mam bardzo
                  dlugie cykle i owulacja jest dopiero 20 lub 21 dzien cyklu. Po trzech cyklach
                  juz wiem jak to zaaobserwowac...i dzialam. Z pierwszym ( 2,5 roku) nie mialam
                  takich problemow bo zaszlam w pierwszym cyklu po tabletkach, tak jest najlepiej.
                  Teraz tabletki odstawiam baaardzo dawno temu...Pozdrawiam,,,
                  • konwalka Re: cykle bezowulacyjne 10.11.05, 13:19
                    Heh... chyba skończę jednak u psychologa. Najwięcej szkody robię sobie samej,
                    nakręcając sie baaardzo negatywnie sad za każdym razem, kiedy pojawia się @
                    • kock1 Re: cykle bezowulacyjne 10.11.05, 13:51

                      Wiesz z tym psychologiem to nie jest zly pomysl, bo 2 tygodnie temu mielismy
                      spotkanie z takim panem ( sprawy dotyczace zmian w pracy a
                      konkretnie "zwalnianie"), ktory byl rewelacyjny. Co prawda byla dosc duza
                      grupa, ale mowilismy o bardzo roznych sprawach. Ja nawet umowilam sie na
                      spotkanie indywidualne w przyszlym tygodniu. Wszystkie jesgo rady mozna
                      zastosowac zarowno w zyciu osobistym i problemach jak rowniez w zawodowym.
                      Stosuje kilka jego rad...Moj maz twierdzi, ze wyluzowalam zobazymy jak to
                      wplynie na efekty naszych staran. Ja naleze do osob, ktore jak cos zaplanuja to
                      staraja sie bardzo konsekwentnie to realizowac. Wniosek mojego meza, ze za
                      bardzo chce...i on ma racje chociaz nie jest psychologiem...
        • lusia48 Re: cykle bezowulacyjne 16.11.05, 14:55
          hej, ja mam 29 lat i od 2 cykli zazywam bromek. Przed ostatnia miesiaczka
          zauwazylam brazowe plamienia na 2 dni przed. Czy te plamienia to skutek bromku?
          • konwalka Re: cykle bezowulacyjne 16.11.05, 17:26
            nie wiem, co Ci odpowiedzieć, bo ja dostałam bromek właśnie w celu zniwelowania
            plamień, świadczących o problemach hormonalnych. Faktem jest, że czuję sie po
            nim raczej średnio, a tu za momencik zwiększenie dawki uncertain
            • jab5 Re: cykle bezowulacyjne 17.11.05, 19:31
              Ja też biorę bromek na zbicie prolaktyny, a jej objawy to własnie brązowe
              plamienia i bolesnośc piersi. Co dziwne, prl spadła, a objawy pozostały!!
              • ineze Re: cykle bezowulacyjne 17.11.05, 21:04
                Przeczytałam co piszecie i pomyślałąm, ze chyba pasuję tu ze swoimi problemami.
                Mam 34 lata, prawie dwuletnią córeczkę i mnóstwo pytań i domysłów dlaczego sie
                nie udaje już 9 cykli:cykle bezow, prolaktyna, zaburzenia horm itd.? Może
                różnica taka że ja o pierwszą ciaże starałam się ponad rok ale bez wspomagaczy,
                a właściwie 2 miesiace przed zajsciem zaczęłam brać castagnus. Piersi bolą mnie
                przez cały miesiąc i muszę zrobić prolaktynę. Dzis rano był program o
                bezpłodności i wskazywali na to, że "winę" coraz częściej ponoszą panowie.
                Zastanawiam się nad dawaniem M. jakichś witamin dla mężczyzn. Co o tym myślicie?
                • konwalka Re: cykle bezowulacyjne 18.11.05, 14:21
                  Cały czas myślę jednak, że tu kluczowy jest nasz wiek. Parę lat temu ginekolog
                  ostrzegał mnie, że po 30. spada płodność kobiety i coraz trudniej "zaskoczyć".
                  Wtedy wydawało mi się to niemożliwe, taka czułam sie żyzna smile. Niestety,
                  nastapiła weryfikacja poglądów i uwierzyłam lekarzowi, że macierzyństwa nie
                  należy odkładać "na później", bo najlepszy wiek do rodzenia - w tej chwili,
                  biorąc pod uwagę zdobycze cywilizacji, przedłużenie życia, itepe, to jest 25 -
                  28 lat.
                  • ineze Re: cykle bezowulacyjne 18.11.05, 14:44
                    Moje doświadczenie też na to wskazuje ale kiedyś na forum w oczekiwaniu
                    czytałam wątek o tym i tam dużo wpisujących się po 30-ce nie miało żadnych
                    problemów (kilka cykli starań) więc sama nie wiem. Zresztą 2 moje koleżanki w
                    moim wieku zaszły w ciążę właściwie od razu-aż mnie to zszokowało i zastanowiło
                    co ze mną nie tak. Inna sprawa że sie drugiej ciaży obawiam. Praca z której
                    rezygnować nie chcę, dwoje małych dzieci-jak ja to pogodzę. Ale właśnie wiek
                    nie pozwala mi odkładać na później bo już nie ma ma kiedy. Zamknięty krąg.
Pełna wersja