pati_spam
13.11.05, 10:29
Witam
Androlog mojemu mężowi zlecił wykonanie posiewu nasienia, ze względu na
fatalne wyniki badania ogólnego (chłopaczki mało ruchliwe a do tego jeszcze
85% uszkodzonych). Swierdził że musi ich coś zabijać i najprawdopodobniej jest
to bakteria i dlatego trzeba to jak najszybciej sprawdzić. Dziewczyny mam
pytanie (bo oczywiście mój się tak zestresował wizytą że zapomniał zapytać

echhh te chłopy) czy na badanie posiewu nasienia też potrzebna jest
wstrzemięźliwość jak p[rzy badaniu ogólnym. Wiem że najlepiej zadzwonić do
laboratorium ale mój chłopina już płacze, że znowu będzie celibat przez parę
dni
--
Pozdrawiam
Pati