aurora78
14.11.05, 18:46
Zaczyna się panika u mnie,szczęście z II kresek zabiera mi spadek temperatury.
Rano zanim zrobiłam test,to zmierzyłam temp. i było 36.8. Jeszcze do wczoraj
tempka była od 37,3.Przeczytałam na bocianie,że oznacza to spadek
progesteronu czyli problemy.Nie będę spała całą noc,jutro lecę na betę.
Błagam napiszcie,czy przy takiej temperaturze są szanse na dzidzię?