landis
16.11.05, 12:34
Dziś jest 34 dc (normalnie mam 30-31, ostatnio skracał sie cykl do 29 dni). Od kilku dni bardzo bolą mnie piersi (są większe, jakby nabrzmiałe). Wszystko śmierdzi, a najbardziej lodówka... Nie mam ochoty na słodycze, które normalnie uwielbiam i pożeram w wielkich ilościach, zwłaszcza przed okresem. Jestem zmęczona, śpiąca... padam wieczorem i spałabym do południa (tak mam od kilku dni) - a generalnie cierpię na bezsenność
No i nie mam żadnych objawów zbliżającej sie @ - bólu i skurczy w dole brzucha, takie uczucia "mokrości" w wiadomym miejscu itp.
Miałam za to od dnia spodziewanej miesiączki maleńkie plamienia, z którymi radziły sobie wkładki higieniczne. Wczoraj i dziś już ich nie ma... Często miałam plamienie 1-2 dni przed miesiaczką - ale były silniejsze, połączone z bólem w dole brzucha - i zaraz po nich nastepował okres.
Wiem że najlepiej by było gdybym zrobiła test... ale sie boje...
Co chwile sprawdzam czy nie pojawiła sie @... czekam na dziecko od długiego czasu (ponad 1,5 roku), znam swój organizm - i nie wpadam w panikę połączoną z nadzieją. W tym cyklu nie staraliśmy się specjalnie, a potem brałam leki które mogą być szkodliwe dla dziecka - dlatego sie boje i czekam na @...
Proszę, poradźcie mi coś, bo chyba oszaleję z nerwów...