Jak to jest z tą luteiną?

17.11.05, 07:31
Dostałam od lekarza luteinę dopochwowo od 16 dc. Nic nie wspominał o tym, że
może hamować owulację. Nigdy wcześniej tego nie brałam i nawet nie
wiedziałam, że mam o to pytać. W tym cyklu mierze temperaturę i w następnym
też bede. I pomóżcie, kiedy mam zacząć ją brać, żeby nie zahamować
jajeczkowania. Cykle mam ok. 30 dniowe, więc z prostych wyliczeń wynika
owulacja ok, 15 - 16 dnia. Ile dni po owylacji mam to brać. Nie chciałabym
znowu sobie czegoś popsuć.
    • fiamma75 Re: Jak to jest z tą luteiną? 17.11.05, 08:01
      Brałam Duphaston (odpowiednik luteiny) od 2 lub 3 dnia skoku temp. Wiem, że
      wiele dziewczyn też tak robi.
      • utka2 Re: Jak to jest z tą luteiną? 17.11.05, 08:13
        dzięki, duphaston też kiedys brałam, ale też lekarz nie powiedział nic o
        ewentualnym zahamowaniu owu. Zaszłam z Duphastonem w ciąże, ale ja poroniłam.
        Boje się, żeby nie powtórzyło sie to z luteiną.
        • elieka Re: Jak to jest z tą luteiną? 17.11.05, 08:30
          na pewno nie duphaston był przyczyną poronienia!! Duphaston i luteina to
          progesteron, który pomaga w zagnieżdżeniu i utrzymaniu się zarodka, a później -
          w utrzymaniu ciąży. Tak więc nie ma najmniejszych szans, aby któryś z tych
          leków był powodem poronienia.
          Na pewno oba leki należy brać po owulacji, gdyż wzięte wcześniej moga ja
          hamować, jeśli wiesz że owu masz 15-16 dc, to progesteron bierz od 17 dc.
          Powodzenia smile
          • marta_st Re: Jak to jest z tą luteiną? 17.11.05, 10:35
            Ja byłam przedwczoraj u ginki i też dostałam luteinę. Ja mam cykle 31-dniowe i
            kazała mi brać od 21 dnia cyklu.
            • utka2 Re: Jak to jest z tą luteiną? 17.11.05, 11:27
              Dzięki dziewczyny. Przydadzą się rady na następny miesiąc bo niestety w tym
              miesiącu najwyraźniej nici. Hmm, trudno.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja