uda sie? troszke dlugie

18.11.05, 09:45
czesc
jestem wierna podczytywaczka czasem cos napisze ale zawsze trzymam za nas
wszystkie kciuki wink od poltora roku staramy sie o malenstwo jak dotad bez
rezultatu w miedzy czasie wyszla torbiel i laparoskopia potem cykle bez
jajeczka a jak juz bylo (samo roslo) to nie chcialo pekac i biogonadyl
domiesniowo nie pomagal wiec "wysuszalismy". ten cykl byl na CLO od 2dc przez
5 dni w 14dc pecherzyk 22 mm i zastrzyk biogonadylu plus intensywne starania
od 11dc. Moje jajniki oszalaly jak szlam na usg w 14dc brzuch bolal jak na @
zwlaszcza z lewej strony tam gdzie byl ten piekny pecherzyk przez nastepne
dwa dni tez czulam sie tak jakby mi mialo wyrwac ze srodka wszystko. od 16dc
luteina dopochwowo i bol minal.tak sie zastanawiam czy ten bol to reakcja na
leki czy znak ze nici z tego wyszly? czy komus sie udalo w takiej sytuacji
jak moja ? wiem ze bede to wiedziec dopiero za 2 tygodnie i poczekam
cierpliwie ale moze ktos tez tak mial? ja chyba juz wyluzowalam i nie
oczekuje ze stanie sie cud za pierwszym razem moze kiedys ...
pozdrawiam
    • kati1973 Re: uda sie? troszke dlugie 21.11.05, 21:00
      trzymam kciuki chociaz nie moge pomoc
      • olka9917 Re: uda sie? troszke dlugie 21.11.05, 22:44
        Hej tez niestety nieznam sie na takich sprawach.Szkoda ze niemoge ci pomoc,ale
        napewno ktos ci pomoze.Ja za to moge trzymac kciukiwinkPowodzenia,oby to bylo To
        na co wszystkie tu czekamywinkPozdrawiam
        • ekspresjonistka Re: uda sie? troszke dlugie 21.11.05, 23:56
          Ja też niestety zielona jestem tongue_out
          Trzymam kciuki ażebyś nosiła pod sercem dzieciątko smile
          • hanusia9 Re: buuuu..... 22.11.05, 11:14
            Witaj.Rzeczywiscie test stanowczo za wczesnie,wiec moze jeszcze nic
            straconego.Ja tez co miesiac doszukuje sie objawow.Jak tak sie dobrze
            zastanowie to mialam juz wszystkie mozliwe(metaliczny smak w ustach,bolesnosc
            piersi,wymioty,bezsennosc)a @ zawsze punktualnie 14 dni po owu.Test robilam
            moze z raz w zyciu i kosztowalo mnie to o wiele wiecej nerwow,stresu i bolu
            rozczarowania niz te dwa tygodnie(nie)oczekiwania na @.Takze ja juz testow nie
            robie i mam nadzieje ze wkrotce ta nadgorliwie punktualna @ sie nie zjawi,a ja
            bede mogla w koncu zrobic test i ujrzec upragnione dwie kreseczki,czego i Tobie
            szczerze zycze.
            Trzymam mocno kciuki.
            • hanusia9 Re: buuuu..... 22.11.05, 11:25
              Przepraszam wyslalam odpowiedz nie na Twoj post(moje poczatki w piasaniu,bo
              zawsze tylko podczytywalam).

              A co do Twojego postu to ja rowniez mam pewne doswiadczenie z
              bigonadylem,pregnylem i clo,wiec moge Ci jedynie napisac,ze bol o ktorym
              piszesz to w moim przypadku zwiazany byl z duza dawka hormonow,a co za tym
              idzie z bardzo bolesna owulacja(nie moglam nawet swobodnie usiasc),a nie mowiac
              juz o przytulanku.Mi jednak leczenie nie przynioslo upragnionego efektu,bo nie
              umialam dolaczyc spontanicznosci do leczenia i traktowalam to mechanicznie
              (clo,monitoring,zastrzyk,seks,monitoring),wiec postanowilam chwilowo odpuscic i
              dac mi i mojemu M swobodnie pozyc.
              Mam nadzieje ze u Ciebie bedzie inaczej.Zycze powodzenia i upragnionej fasolki.
Pełna wersja