Mojej fasolki jeszcze nie widac...

24.11.05, 13:03
Bylam wczoraj u lekazra i jak na samym wejsciu powiedzialam mu ze wyszly mi
trzy testy pozytywne az sie zdziwil.Powiedzial ze po hsg czesto sie zdarza, ze
kobieta zachodzi w ciaze, chociaz nie zawsze.(czytalam kilka waszych opinii na
ten temat i niektore z was nadal czekaja na fasolke)Do dam, ze mi sie chyba
udalo w tym samym cyklu co mialam robione hsg.Bardzo dziwny naprawde
przypadek, bo wczesniej przyjmowalam przez trzy cykle Clo, na ktory moj
organizm w ogole nie dzialal.
A tu masz, chyba sie udalo.Lekarz stwierdzil, ze blona sluzowa macicy nie jest
przygotowana na miesiaczke wiec sa duze szanse.Jak robil mi usg mowil, ze cos
nieraz cos widzi, jakis maly pecherzyk, ale nie chce zapeszac.
Ja jednak juz wiem swoje, piersi bola mnie jak nie wiem co, a maz nie moze od
nich rak oderwac tak sie powiekszyly!
Pozdrawiam was serdecznie i zycze powodzenia w staraniach!!!

Przesyla goroace fluidki i do
robotykiss**************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************************
Magda
    • puma1976 Re: Mojej fasolki jeszcze nie widac... 24.11.05, 13:13
      witaj wieeelkie graulacje !!!!!!!! Fluidki napewno sie bardzo przydadzą,
      zobaczysz ani sie nie obejrzysz jak Wasze maleństwo bedzie na swiecie. A teraz
      dbaj o siebie i o fasolke.Pozdrawiam
      • olka9917 Re: Mojej fasolki jeszcze nie widac... 24.11.05, 13:42
        Hej serdeczne gratulacjewinkLapie fluidki.Oby mi pomoglywinkBedzie ok.Pozdrawiam
Pełna wersja